Zakon Maltański znak ukrytej dłoni PDO440 Kościół Cerkiew Oligarchia na łupach po trupach FO62 20120814 SOWA

Zakon Maltański znak ukrytej dłoni PDO440 Kościół Cerkiew Oligarchia na  łupach po trupach FO62 20120814 SOWA
8 min ·     Dekapitacja Zakonu Maltańskiego. Bergoglio ściął Głowę Zakonu Maltańskiego. 

peres-francisszek

W sobotę, 28 stycznia 2017 r. Zakon Maltański uznając złe działanie Bergoglio za „bardzo silny i bezpośredni nacisk” przyjął większością głosów warunki kapitulacji podyktowane mu 24 stycznia 2017 r. z Domu św. Marty przez papieża z pięcioramienną, żydomasońską i trockistowską gwiazdą „CHE” w herbie kardynalskim tudzież z ciotką Esterą w rod…

Czytaj dalej

Albrecht von Boeselager reinstated Grand Chancellor; Order to elect new Grand Master “soon”.
ncregister.com
 Urocza jak ciotka Esterka matka papieża Franciszka z mężem Bergoglio po ślubie w 1935 r. (fotka: AP dzięki uprzejmości żyda Rubina) http://franciscus.blox.pl:

W sobotę, 28 stycznia 2017 r. Zakon Maltański uznając złe działanie Bergoglio za „bardzo silny i bezpośredni nacisk” przyjął większością głosów warunki kapitulacji podyktowane mu 24 stycznia 2017 r. z Domu św. Marty przez papieża z pięcioramienną, żydomasońską i trockistowską gwiazdą „CHE” w herbie kardynalskim tudzież z ciotką Esterą w rodzinie, rodzoną siostrą żydoskiej matki, po której drugi obok Benedykta żyjący obecnie papież ma pochodzenie uznawane przez rabinów za bardzo dobre.

Franciszek wezwał 24 stycznia Wielkiego Mistrza Suwerennego Rycerskiego Zakonu Szpitalników Świętego Jana, z Jerozolimy, z Rodos i z Malty, Anglika Matthew Festing do bezwzględnej kapitulacji, a 28 stycznia suwerenny zakon, uznawany przez szereg państw za podmiot prawa międzynarodowego, posiadający eksterytorialne enklawy na Malcie i w Rzymie, własną walutę (scudo), wydający swoje własne znaczki pocztowe, używający własnych rejestracji samochodowych (o kodzie SMOM, jak PL dla RP), obserwator w ONZ, UNESCO, UNICEF itd., utrzymujący stosunki dyplomatyczne z szeregiem państw uległ jawnemu terrorowi bezprawnej agresji antypapieża, któremu nie dość bylo zadania klęski zakonowi Benedyktynów z siedzibą na Monte Cassino, ograbionemu jesienią 2014 r. z dochodów płynących z okolicznych parafii decyzją Franciszka o utworzeniu z tych parafii odrębnej diecezji i kasy na utrzymanie dworu jeszcze jednego hierarchy z urzędnikami.

bergoglio v zmija sowa

Szatańska przewrotność obłudnika, który obiecując oszczędnościowe reformy struktury instytucjonalnej Kościoła przyjął imię Franciszka, Biedaczyny Bożego, posiada także w przypadku Zakonu Maltańskiego oczywisty, finansowy aspekt; wiadomo, że poszło o zamieszanie w aferę wysokości 118 mln EURO byłego Wielkiego Kanclerza Zakonu o nazwisku (nomen omen) Boeselager (Albrecht von); Albrechta z Obozu Zła (czy Złego) w tłumaczeniu na polski. Łacińskie powiedzenie nomen omen zawiera zaś w sobie przekonanie starożytnych Rzymian, iż imię, nazwisko człowieka jest wróżbą niosącą zapowiedź losów ludzkich,  zawiera zakodowaną informację o cechach fizycznych osoby, czy jej charakteru.

Bergoglio postawił na swoim i przywrócił odwołanego 6 grudnia 2016 r. (na Mikołaja), za aferę finansową ze Szwajcarami Albrechta v. B., natomiast mądry Anglik po szkodzie musiał pogodzić się z tym, że ma odejść za to, że odwołał 6 grudnia ub. r. Boeselagera, jak to się oficjalnie mówiło „za rozdawanie kondonów”.

traktat-lizbonski-kaczynski-tusk

Mecenas Albrechta z Obozu Złego poszedł zatem śladami Bonapartego, który zdobył i złupił Monte Cassino w 1799 r, rok po zajęciu Malty bez oporu miejscowych, którzy w naiwności rzymskokatolickiej swojej nie znali jeszcze ani łupieżczego charakteru Napoleona, ani znaczenia masońskiego znaku ukrytej dłoni, pod kamizelką, z którym pozował do portretów malowanych, powielanych i rozwożonych przez masonerię w celach propagandowych po całym świecie.

Po ograbieniu wnet jednak Zakonu i ogłoszeniu przez okupantów, że wszystkie skarby Zakonu zatonęły razem z okrętem w morzu, niczym państwowe depozyty złota RFN i Polski w sejfach brytyjskich i amerykańskich, anachronicznie mówiąc;  Zakon Maltański poszedł po rozum do głowy państwa carów rosyjskich i przekazał 7 listopada 1798 r. godność Wielkiego Mistrza Rzymskokatolickiego Zakonu w ręce prawosławnego cara Pawła I, który rok wcześniej na ziemiach zaboru rosyjskiego Rzeczypospolitej patronował przekształceniu katolickiego Wielkiego Przeoratu Polski we Wielki Przeorat Rosji. Po dwóch latach piastowania car zakończył urzędowanie jako Wielki Mistrz, uduszony dłońmi spiskowców, pośród których ujawniono po wszystkim czterech rycerzy maltańskich. Jedną z dwóch koron maltańskich odesłano zaś z Kremla do Rzymu, drugą można podziwać do dzisiaj w Moskwie.

d32d8-trutki

Modlimy się w intencji papieża Franciszka, żeby nie zatruwał się myślami o podtruwaniu go przez papuciowego, jak Napoleon odrzucał od siebie zatrwożone myśli na ostatku, jak zakonnica wpadła, która nie miała prawa wchodzić do sypialni papieża Jana Pawła I , weszła jednak, żeby móc stwierdzić, że papież Jan Paweł I skończył posługowanie. Modlimy się w intencji suwerennych Zakonów i państw narodowych, jak RP po przyjęciu sejmowej uchwały suwerennościowej rządu Beaty Szydło, które to przegłosowanie maszynkowe miało zmyć hańbę zamaszystego zaprzedania Narodu Polskiego w Lizbonie podpisem przez niskiego wzrostem, niczym Napoleon członka paramasońskiej Grupy Windsor, Lecha Kaczyńskiego, którego sarkofag czeka jeszcze wzorem Bonapartego przeprowadzka z Krakowa do warszawskiego Panthéonu, który ostatnio zaszczycił za życia jeszcze swoją obecnością namaszczony w sensie dosłownym, dłonią syryjskiej ponoć szamanki żydoskiej, symboliczny pomazaniec Jarosława Kaczyńskiego, w praktyce zięć Julka Kornhausera, kolegi Jurka Piątkowskiego z poetyckiej grupy TERAZ. Jurek przebywa w szpitalu, po operacji, pisze wiersze lepsze o niebo od antypolskich paszkwili Kornhausera z Gliwic, którego też lubię i pozdrawiam w tej chwili przez radio, pozdrawiam Zakopane z Markiem Głogoczowskim, profesorem emerytowanym, bezbożnikiem filozofującym, Tatry ze skoczkami narciarskimi, bowiem ja sam nie skakałem, ale dwa razy w życiu narty na nogach miałem, a może trzy razy byłem na nartach, jeżeli doliczyć wieczorną jazdę po ciemku w dół do Mysłowickiej ze zasypanej ponową Węgrody, pod lampami rozwieszonymi rzadko przy ulicy oświetlonej na tyle, żeby ten śnieg pod latarniami widział, dokąd leci i co pokrywa ciepłą otuliną, serdecznie, na nartach uczynnie oddanych do użytku przez mieszkających po sąsiedzku: Janka, Stasia, czy Zygmunta Szczerbę szusującego ulicą obok mnie, w roku 60′, albo ’61.

Jerzy Piątkowski Wczoraj na fejsbuku zapisał:
Przyjaciółko, przywołam zachwyt, przez pobyt
na rzymskiej ziemi. Kamień ma dobrą pamięć…

Wita papieskie feretrony, oddech pątników, kohorty
przemocy, Łaźnie Dioklecjana, pinie przy Via Apia Antiqa…
Los ziemi – wszędzie gości krew, podobna do innej, niebo
gwiazd szuka nad Koloseum, księżyc jest w nowiu.

Dynamizm wieków, mocuje się z sobą – wiedza i kultura…
na nową miarę purpura władzy, podboje, nominacje wodzów.

Jakże wspaniały jest dzień w sercu Rzymu,
przy Bibliotece Watykańskiej, nasączonej pięknem Sykstyny.

Przyjaciółko warto żyć dla partytury Don Carlosa
dla Madame Butterfley.
Napijmy się słodkiego wina gościnnej Toscanii
i za wiatr od wieczności… i od morza.

afa1b-frankfurter-allgemeine-zeitung-17-04-2003

Dziękuję, skończyłem czytać słowa Poety z Niepołomic koło Krakowa, przechodzę do nabożnych życzeń. Tego, co możliwe w niemożliwym: rewitalizacji w tym, co nazywa się już multiverse theater HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski, powrotu do życia po Bożemu na scenę świata doczesnego i wzdychań do Pana Boga w Trójcy Przensjświętszej Jedynego, ażeby w zaświatach nie przewracano wszystkiego nazbyt rewolucyjnie, nie bergolili po trockistowsku, krótko mówiąc, żeby było jeszcze dokąd odchodzić z wyuczoną z książek na pamięć topografią wartości. Oby człowiek poczciwy, czystego serca nie pytał z trwogą na Via Appia, gdzie stopy turysty stawiałem po drodze do katakumb a wszedłem do kościółka z lewej strony drogi, chociaż za Boga nie pomyślałem, że mógłby ktoś w przyszłości jeszcze raz Piotra zapytać: Quo vadis?

Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/1jxWQtoK6HioBMKamupAhDGLW

itunes pic

 
Kościół i Cerkiew na złożach i łupach, ukryci żydzi w RP 20120814 S
by sowa
Time-length-icon 24m 53s
Plays-icon 124
Icon-like
Publish-date-icon August 13, 2012
Icon-add-to-playlist Add to Playlist
Icon-download-mini Download Episode

Subscribe-itunes-badge

EPISODE DESCRIPTION

 14 Sierpień 2012 sowa

Fałszywe przesłanie o pojednanie narodów: polskiego i rosyjskiego ma podpisać 17 sierpnia 2012 r. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik oraz Cyryl, głowa Kościoła Prawosławnego w Rosji, były współpracownik KGB Władimir Michajłowicz Gundiajew, który nie jest wcale równorzędnym partnerem dla biskupa Michalika, gdyż prawdziwym partnerem prawosławnego biskupa Moskwy jest biskup Rzymu, jako pierwszy pośród biskupów Kościoła Rzymskokatolickiego.
 
Drugim wyjaśnieniem zaraz na wstępie niniejszych uwag pisanych pod natchnieniem Ducha św. jest zapytanie, dlaczego to właściwie duchowni pochodzenia etnicznego w Europie nie podpisują  petycji w imieniu Narodów skłóconych ze sobą przez globalistów, Ludów a także małych Plemion Afryki i Ameryki Południowej?
 
Tam jest prawdziwy geszeft i potrzeba przemawiania jednym głosem przez kapłanów Jezusa Chrystusa, którzy usłużnie wyręczają zakłamanych polityków w dziele ogłupiania eksploatowanych bezlitośnie Narodów, bo jeśli abp Budzik, który przez dwa lata przygotowywał w szczegółach tekst, który ma posłużyć za historyczną deklarację, a nie porusza się w tym tekście żadnych konkretnych treści historycznych, to czy nie mamy tu  o czynienia z obżydliwym mataczeniem kleru, co jest rzeczą bżydką i karygodną i Duch św. nie pozwala faryzeuszom na  taki pic na wodę i fotomontaż.

Budzik, Buczek, drzewo świata. Stefan Kosiewski: Fascynacja obłędem 61 Zniweczona rzeczywistość 7

Budzik, Buczek,… …“…Ks. abp Dziwisz rozwozi natomiast…

By kulturzentrum

Mordwin, Chazar, którego językiem ojczystym jest język tatarski, a nie żaden Rosjanin podpisze 17 sierpnia 2012 r. z ukrytym żydem w Polsce fałszywe przesłanie o pojednanie Narodów: Polskiego i Rosyjskiego.  Do chucpy tej purimowe przygłupy wykorzystać zamierzają cały sztafaż tytułów chrześcijańskich instytucji religijnych: były KGB-owiec Władimir Michajłowicz Gundiajew, TW “Michajłow” wystąpi jako Cyryl I, arcybiskup Michalik jako Polak i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski.
 
W 1996 r. ujawniono, że Gundiajew jako Cyryl I nielegalnie miał 10 proc. udziału w handlu papierosami na terenie całej Federacji Rosyjskiej a także osiągnął osobiście milionowe dochody zajmując się handlem ropą naftową. Było to możliwe dzięki temu, że znany jako Cyryl I Władimir Michajłowicz Gundiajew był tajnym współpracownikiem KGB.
 
Bandycka działalność fałszywego chrześcijaninia spotkała się po jej ujawnieniu ze słuszną i pryncypialną krytyką Prawdziwych Chrześcijan Prawosławnych Konstantynopolitańskiego Patriarchatu w Estonii, Wielkiej Brytynii a także w samej Rosji oraz patriarchatów starożytnych w Aleksandrii, Antiochii, itd.
 
Podczas pobytu w 2011 r. na Ukrainie dokonany został fałszywy zamach na Cyryla I, który przypomnieć miał mu o jego zasadniczym powołaniu i obowiązku organizacyjnym KGB-owca, jakim jest popieranie Putina w każdych wyborach tudzież w całym jego życiu, w tym także kamienowanie na pniu wszelkich prób krytyki tegoż wysportowanego po mistrzowsku karacisty i judoki, wielkiego myśliciela chazarskiego; TW “Michajłow” jako patriarcha Moskwy i Całej Rusi zażądał więc surowego ukarania robiących za idiotki członkiń sekty Pussy Riot, ażeby Putin mógł okazać zaraz swoją życzliwość dla happeningowych poczynań odważnej młodzieży i zapowiedzieć akt łaski w stosunku do kary trzech lat więzienia, której zażądał prokurator dla podfruwajek lansowanych na artystki narodowe Rosji a kto wie, czy nie przyszłe członkinie Dumy Rosyjskiej a może i Rady Nadzorczej geszeftów naftowych, tytoniowych etc. Autokefalicznego Patriarchatu Wszechrosji, który jawnie predystynuje do roli Kościoła Państwowego w przyszłej Unii Europejskiej zjednoczonej z Rosją.
 
Były agent KGB Gundiajew wykorzystuje  zatem rocznicę historycznego zwycięstwa Polaków nad żydokomunistyczną Armią Rosji Sowieckiej, określanego mianem Cudu nad Wisłą, do utwierdzenia pozycji Moskwy jako światowego centrum religii chrześcijańskiej w bizantyjskim obrządku poddającym się bez szemrania panowaniu zamieniającego się stołkami władzy duetu Chazarów nowoczesnych: Putin et Miedwiediew, któremu dla zamiany fałszywej demokracji w Rosji w państwo nowożytnych carów, jak państwem korony brytyjskiej jest masońskie, fałszywie demokratyczne, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii, brakuje jeszcze tylko oficjalnego namaszczenia w Kraju Priwislańskim zamienionym dawno faktycznie w Judeopolonię.
Chazarski duet fałszywych Polaków: Budzik i Michalik przygotował do podpisania 17 sierpnia 2012 r. za Kościół Rzymskokatolicki w Polsce prawdziwy akt poddaństwa w stosunku do władzy państwowej w Rosji, która trzyma tak samo bezwzględnie i mocno w spracowanej dłoni zbira Cerkiew prawosławną, jak po Magdalence Kiszczak z Jaruzelskim trzymają za krocze Kościół nazywany fałszywie polskim przez żydobiskupów.
 
Mordwin Gundiajew jako Cyryl I  już w 2010 r. wzywał w Katyniu do fałszywego pojednania narodów: Polskiego i Rosyjskiego, bo zapomniał wół, że dzięki internetowi dzieci na całym świecie mają od dawna dostęp do informacji o tym, że zanim  przyszły TW “Michajłow” przyszedł na ten Boży świat w 1946 r. w rodzinie cudownie zaoszczędzonych przez NKWD spod rozwałki popów, to na Morzu Białym, a nie tylko jak pisał  spolszczony żyd Czapski: “na nieludzkiej ziemi” całego Sowieckiego Związku dokonywana była od 1917 r. bezwzględna Zagłada Narodów, w tym m.in. Zagłada Narodu Polskiego, ludobójstwo popełnione rękami chazarskich KGB-owców, którzy nie byli przecież Rosjanami, jak Mordwin Gundiajew nie jest Rosjaninem, lecz byli zadeklarowanymi członkami żydokomunistycznej partii bolszewików, wcześniej znanej jako żydowska socjaldemokracja w carskiej Rosji.
 
I nie byli chrześcijanami prawosławnymi, i nie byli żydami wyznania Mojżeszowego, albowiem sami nazywali się oficjalnie bezbożnikami będąc komisarzami w zrewolucjonizowanym wojsku, w Czerwonej Armii zrobionej rękami Leo Trozkiego z armii carskiej, który to Trocki był z pochodzenia chazarskim żydem wschodnioeuopejskim  wysługującym się jak Lenin (Uljanow) i stojący za Leninem i Trockim Kaganowicz za pieniądze zachodnioeuropejskim oraz amerykańskim  syjonistom w tym czasie, kiedy Prawdziwi Polacy pod wodzą gen. Rozwadowskiego bronili ofiarą swojego własnego życia Warszawy, gdy Piłsudski zrzekł się oficjalnie dokumentem władzy nad Wojskiem Polskim składając potajemnie dymisję  na ręce premiera Witosa i dezerterując nikczemnie jak tchórz z wojennego frontu na dwa dni do kochanki żydowskiej, za co masoneria okrzyczała Piłsudskiego po latach sprawcą Cudu nad Wisłą składając ks. Skorupkę na Ołtarzu Ojczyzny i wywyższając pośmiertnie w katolickiej katedrze na Wawelu socjalistę, masona i protestanta ochrzczonego dla picu, rzekomo dla potrzeb ślubu ze wspomnianą już, czy inną żydówką; leży tam dzisiaj obok drugiego, równego mu czynami fałszywego bohatera.
 
Taka jest smutna prawda o przyczynach i prawdziwych sprawcach Zła przyniesionego do Europy dla wielu Narodów, a nie tylko dla Rosjan i Polaków pod Warszawę w 1920 r. i w 2012, ażeby historyczną rocznicę zwycięstwa Polaków nad Wisłą, nad żydokomunistyczną chołotą, wywrócić  na nice ręką żydowskiego krawca Budzika i ojca Rydzyka, brata żydowskiego krawca z Olkusza –  przeszyć na drugą stronę, przekabacić i przypieczętować zdobytą różnymi sposobami dla Moskwy pozycję centrum prawosławia zarządzanego z woli Chazara Putina przez Chazara Gundiajewa, któremu abp żydowskiego pochodzenia etnicznego Budzik i abp żydowskiego pochodzenia etnicznego Michalik wybaczyli wspaniałomyślnie związki gospodarcze i polityczne z Fidelem i Raulem Castro zaopatrującymi mafię rosyjską nie tylko w cygara, bo Episkopat Polski nie musi być przecież uczony, jak skorzystać z internetu, żeby poznać wyniki badań, które Feliks Corley zabrał w pracy mówiącej o wsparciu KGB dla TW “Michajłowa”.
 

Mówiąc o abpie Michaliku, że jest on ukrytym żydem w Polsce nie odpowiadam tu bezpośrednio na opinię wyrażoną z datą 5 sierpnia 2012 r. w języku angielskim przez Przewodniczącego Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP  (Piotr Kadlcik is president of the Jewish Community of Warsaw and the Union of Jewish Communities in Poland http://www.jta.org/news/article/2012/08/05/3102631/op-ed-dont-call-polish-jews-hidden), że nie ma w Polsce ukrytych żydów, albowiem jako Przewodniczący Stowarzyszenia Europejskiego PONS GAULI i Prezes Polnisches Kulturzentrum e.V. we Frankfurcie nad Menem, pełniący obie te funkcje o wiele dłużej, niż we Warszawie wspomniany żyd pełni swoje funkcje, mam jako Polak i Katolik inne doświadczenia polityczne, chociażby jako karany przez sąd i kolegia karne w PRL-u opozycjonista polityczny,wyrzucony ze studiów w 1977 r. “za postawę niegodną studenta PRL-u”, zaś w stanie wojennym bezprawnie (wbrew Dekretowi o Stanie Wojennym!) pozbawiony środków do życia przez żydokomunistycznego komisarza zawieszonego NSZZ Solidarność i wyrzucony z Polski z paszportem otrzymanym od żydokomunistycznej Służby Bezpieczeństwa, upoważniającym do jednokrotnego przekroczenia granicy PRL.

. Chazaria   9 Episodes

Nie odpowiadam żydowi zwolnionemu przez Premiera RP z funkcji Członka Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, na wniosek śp. Ministra Przewoźnika – nie dlatego, że znałem osobiście osobiście zabitego pod Smoleńskiem jednego z 96 ludzi i współpracowałem jawnie w dziele opieki nad mogiłami Polaków w Niemczech z człowiekiem, u którego bywałem w jego pokoju służbowym w budynku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i spotykałem się z nim na salonach Ambasady RP jeszcze w Kolonii; nie dlatego nie odpowiadam bezpośrednio utytułowanemu żydowi na twierdzenie, że nie ma ukrytych żydów w Polsce, i w Episkopacie Polski, nie dlatego, że Piotr Kudlcik pełniąc funkcję publiczną i państwową w RP nie oddał w terminie oświadczenia lustracyjnego, bo czyż może być wykładnią dla orzekania o ukrytych i ujawnionych żydach żyd znajdujący się jak ja na liście osób prześladowanych w PRL-u, udostępnionej przez IPN, Komisję badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, który obwieszcza w internecie, że nie interesuje go zawartość jego teczki w SB (czytaj: w IPN-ie).

Jeżeli kogoś nie interesuje zawartość ukrytych przed Narodem Polskim teczek, to czy on może mieć jakieś pojęcie o ukrytych żydach w Polsce? Dlatego nie widzę podstaw do dyskusji o ukrytych żydach z żydem, który jawnie ukrywa przed samym sobą swoją przeszłość.

Piotr Kadlcik odwołany z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa  Piotr Kadlcik, przewodniczący Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP

Z arcybiskupem Skworcem w Katowicach, Tajnym Współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie  “Dąbrowski” także nie będę rozmawiał o pojednaniu Narodów Europejskich ze sobą, dopóki nie przyjmie on do wiadomości, że Katechizm Kościoła św. obowiązuje każdego biskupa i księdza, a mowa w nim, że Człowiek bardziej skłonny jest do złego, aniżeli do dobrego, a przez grzech traci łaskę uświęcającą i zasługuje na wieczne potępienie.

Litując się nad grzesznikami Zbawiciel nasz ustanowił Sakrament pokuty jako największe dobrodziejstwo miłosierdzia Bożego. Aby przyjąć ten Sakrament, należy wypełnić pięć warunków koniecznych do odprawienia Sakramentu pokuty:

1. Rachunek sumienia.
2. Zal za grzechy.
3. Mocne postanowienie poprawy.
4. Spowiedź szczera.
5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.

W ramach Zadośćuczynienia Panu Bogu i bliźniemu domagam się od lat od Wojewody Sląskiego i Biskupa Katowic ustanowienia Funduszu Zadośćuczynienia. Jak będę widział, że naprawione są krzywdy wyrządzone osobiście byłemu posłowi Switoniowi a także mojej osobie, wtedy będę mógł przyjąć, że mówimy o jednym Kościele Rzymskokatolickim, który wspólnie stanowimy. I nie będą mieli Polacy i Katolicy podstaw do myślenia, że w Kościele Jezusa Chrystusa jest wewnątrz jakiś inny, zarządzany przez KGB z Moskwy za pośrednictwem Cyryla, TW “Michajłowa” kościół ukrytych żydobiskupów, który modli się do Mamona, bo jeszcze go Pan Jezus nie pogonił sznurem ze swojej świątyni.

Z Panem Bogiem

Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

http://sowa.podomatic.com/entry/2012-08-13T10_13_34-07_00

Stefan Kosiewski

 W Polsce przebywał od 1 czerwca 2012 r. metropolita wołkołamski Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej Hilarion, który 6 czerwca w cerkwii przy ul. Paryskiej wygłosił wykład i odpowiadał na pytania kleryków prawosławnego seminarium w Warszawie, zaproszonych na to spotkanie tak samo jak i dostojnik moskiewskiej cerkwii przez metropolitę Sawę.Moskiewski hierarcha spotkał się także z członkami Rzymskokatolickiego Episkopatu Polski (abpem Henrykiem Muszyńskim (przewodniczący), bpem Sławomirem Budzikiem i bpem Tadeuszem Pieronkiem), którzy nie mają moralnego prawa do występowania w kontaktach na zewnątrz w imieniu Narodu Polskiego, bo nie mają demokratycznej legitymacji Narodu Polskiego, a będąc  tylko hierarchami mianowanymi przez Watykan nie są w żadnym wypadku Narodowcami Polskimi i nie są nawet tak uczciwi, jak abp Sawa, który pokajał się przed bliźnimi oraz Polakami za swoje grzeszne czyny, do których sam zaliczył swoją współpracę ze żydokomunistyczną Służbą Bezpieczeństwa.

W spotkaniu wziął udział nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskup Celestino Migliore, który powinien przyjąć do wiadomości, że żydowskiego pochodzenia narodowego biskupi rzymskokatoliccy, członkowie Episkopatu Polski nie mają prawa do występowania w stosunku do Rosjan, czy Ukraińców z propozycjami pojednania między naszymi narodami, ponieważ wielu z nich nie ujawniło jeszcze uczciwie przed Narodem Polskim (jak zrobił to kard. Lustiger przed Francuzami)  swojego żydowskiego pochodzenia narodowego i nie dokonali oni jeszcze trudnego dzieła pojednania z kapłanami wywodzącymi się z Polskiego Narodu, jak np.  śp. ks. Popiełuszko.

Przypominając, że Cerkiew Moskiewska w sprawach polityki międzynarodowej zawsze była tylko i wyłącznie narzędziem carskiej polityki, jak rzymskokatolicki Episkopat Polski był tylko narzędziem polityki żydokomunistów: Bieruta, Gomułki, Jaruzelskiego, Urbana i Kiszczaka – mówimy jako Polacy jasno i wyraźnie jak jasno i wyraźnie mówił ks. kard. Wyszyński: non possumus!

Nie pozwalamy na ubezwłasnowalnianie Narodu Polskiego przez ludzi będących tylko narzędziem w rękach obcych polityków reprezentujących oligarchię postkomunistyczną, ludzi obcych i wrogich interesom narodowym Polaków i Rosjan.

Oni nie mają prawa znowu dogadywać się z znowu z przedstawicielami Kościoła ponad naszymi głowami, gdyż nie chcą nawet upomnieć się o to, co jest wspólną własnością Kościoła Rzymskokatolickiego w Polsce i Narodu Polskiego a także Warunkiem Pojednania:   Drzwi z Katedry w Płocku, obecnie znajdujące się w zachodnim portalu Soboru Sofijskiego (św. Zofii) w Nowogrodzie Wielkim,  muszą wrócić z Rosji do Ojczyzny na swoje miejsce, dopiero potem Polacy mogą rozmawiać z Rosjanami o pojednaniu, któremu winno wszak towarzyszyć przekazanie do Nowogrodu kopii zrobionej w 1982 r.  dla potrzeb polityki stanu wojennego.

Polacy, tzn. uprawniona i rzeczywista, polityczna i demokratyczna reprezentacja Narodu Polskiego, a nie najbardziej nawet zasłużony hierarcha Watykanu, o niezbadanej przez IPN Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przeszłości a także ukrywanym przed Polakami pochodzeniu narodowym, wielokrotnie sympatyzujący wcześniej z żydowskimi polakożercami.  Najpierw należy oczyścić stajnię Augiasza, a dopiero potem można zacząć uczyć się powozić.

Naród Polski i Naród Rosyjski mają za sobą smutny okres rozbiorów Polski, w którym Polacy traktowani byli  przez Cara tak samo, jak każdy inny, podbity naród, ze wszystkimi tragicznymi konsekwencjami rosyjskiej dominacji, takimi jak: odbieranie Polakom ziemi, majątku narodowego, fizyczna likwidacja szlachty, wyniszczanie Narodu Polskiego w powstaniach oraz innych prowokacjach Ochrany,

Narody: Polski i Rosyjski nie wyzwoliły się jeszcze z żydobolszewickiej dominacji, która była zaplanowaną zagładą Kościołów i Narodów w Europie i w Azji.

Narody i Kościoły mają od Pana Boga dane prawo do mówienia swoimi wieloma językami.

Bracia w Jezusie Chrystusie Panu, niech Was Ręka Boska chroni przed zaślepieniem na Prawdę, która to choroba jest pochodną wysługiwania się antynarodowej władzy oligarchów.

Czy chcecie pojednania z Bogiem? Pojednania Narodu Polskiego? Czy stawiacie na pustkę w kościołach, która jest owocem zatwardziałego obstawania przez grzesznych ludzi przy ich grzechach głównych? A są to: pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew i lenistwo w służbie Bożej.

Posypujemy głowy popiołem nie ze względu na nieczystości skóry, lecz w trosce o zbawienie dusz naszych.

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

http://sowa.quicksnake.cz/ARCIBISKUP-OLOMOUCKY/Zakon-Maltanski-znak-ukrytej-dloni-PDO440-Kosciol-Cerkiew-Oligarchia-na-lupach-po-trupach-FO62-von-Stefan-Kosiewski-Studia-Slavica-et-Khazarica

Przyjaciółko, przywołam zachwyt, przez pobyt
na rzymskiej ziemi. Kamień ma dobrą pamięć …

Wita papieskie feretrony, oddech pątników, kohorty
przemocy, Łaźnie Dioklecjana, pinie przy Via Apia Antiqa …
Los ziemi – wszędzie gości krew, podobna do innej, niebo
gwiazd szuka nad Koloseum, księżyc jest w nowiu.

Dynamizm wieków, mocuje się z sobą – wiedza i kultura …
na nową miarę purpura władzy, podboje, nominacje wodzów.

Jakże wspaniały jest dzień w sercu Rzymu,
przy Bibliotece Watykańskiej, nasączonej pięknem Sykstyny.

Przyjaciółko warto żyć dla partytury Don Carlosa
dla Madame Butterfley.
Napijmy się słodkiego wina gościnnej Toscanii
i za wiatr od wieczności … i od morza.

Listen to „Naród, Cerkiew i Kościół, a oligarchia” on Spreaker.

Dekapitacja Zakonu Maltanskiego Bergoglio scial Glowe znak ukrytej dloni PDO440 Kosciol Cerkiew Oligarchia… by SOWA magazyn europejski on Scribd

https://www.scribd.com/embeds/337977380/content?start_page=1&view_mode=scroll&access_key=key-Lqug4yoV4hhhYLSimP3b&show_recommendations=true

Reklamy