Miroslaw ROGALA Chicago, IL Artysta, Help-convert-przekonwertować

Miroslaw ROGALA Chicago, IL Artysta, Help-convert-przekonwertować

Good Morning! On my way to the studio…

Zdjęcie użytkownika Miroslaw Rogala.
Ty i 21 innych osób lubicie to. Komentarze
Miroslaw Rogala

 Miroslaw Rogala Greetings, Dear Friends! My crowdfunding efforts still at large…Zobacz tłumaczenie

Miroslaw Rogala

Miroslaw Rogala https://www.linkedin.com/…/please-help-convert-my…

ANALOG TO DIGITAL (Phase I) https://www.indiegogo.com/pro…/analog-to-digital/x/12981763… Introduction and Goals I am a multi-media artist who has been…
linkedin.com

1 godz.

Stefan Kosiewski

Stefan Kosiewski https://de.pinterest.com/pin/452752568770058641/

pinterest.com Przed chwilą

 

(…) Poezja Nerwoczasu jest moim zdaniem, we wierszu Mirka z czasów Gierka,  dowodem na to, że pewne kręgi literackie w Polsce (śp. Maria Kaczyńska w Instytucie Badań Literackich i inne żydostwo) stawiając na Zagajewskiego jako reprezentanta Nowej Fali  nie mogły zrobić dla Kultury Polski  nic dobrego, bo mogły równie źle i nonsensownie postawić na tzw. białoruską dziennikarkę, zaufać dziewczynie z żydoskiej rodziny wiedeńskiej, że spłodzi jeszcze dzieło, opus, opera, opusraela, na skandalistkę wulgarnego rynsztoka postawić mogli, nie obstawiając pewnego konia białej magii Golema w zaułku alchemików Złotej Pragi, którą Jan III Sobieski obronił przed wiekami przy okazji Wiednia przed inwestorami islamskimi, czytaj: przed  banksterami.
Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski
http://gloria.tv/media/uFPxmUeRukm

czytał Donald Lusk vell  Prof. Stanisław Dawid Ligoń (na fot. powyżej z córką na stawikach).

292 obserwatorów|634 969 wyświetleń
Kręgi rozszerzone  –  20:23
Miroslaw ROGALA Chicago, IL Artysta, cover FO243 20131004 Stefan Kosiewski ZECh OKTAWA ARMAGEDON PDO158 FO… by SOWA magazyn europejski   http://sowa.quicksnake.at/Kunst/Help-convert-my-extensive-analog-video-library-to-digital-Miroslaw-Rogala-Chicago-Vereinigte-Staaten
Indiegogo
Help convert my extensive analog video library to digital. | Crowdfunding is a democratic way to support the fundraising needs of your community. Make a contribution today!
PDF:
POLNISCHES KULTURZENTRUM – FRANKFURT AM MAIN

Polnisches Kulturzentrum e.V. Amtsgericht Frankfurt am Main VR 11226 Polski Ośrodek Kultury Frankfurt nad Menem ,Sąd Grodzki Nr.Rej.Stow.11226
kulturzentrum.w.interiowo.pl|Od: Polnisches Kulturzentrum e.V. – Frankfurt am Main

https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/988392141217305

sowa-magazyn.blogspot.de/2016/01/orwell-sprawa-piatka-pdo262-w-londynie.html

O rasach istot żyjących PDO261 po Myśli Platona TIMAJOS VI Zniweczona Rzeczywistość von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLVIII

O rasach istot żyjących PDO261 po Myśli Platona TIMAJOS VI Zniweczona Rzeczywistość von Stefan Kosiewski ZECh CANTO DCLVIII

.. nie można odmawiać wiary synom bogów, nawet gdy mówią bez dowodów ścisłych, ani prawdopodobnych. Ponieważ donoszą nam rzeczy dotyczące ich rodzin, jak twierdzą, musimy im wierzyć, bo tak każe obyczaj. Genealogia tych bogów, jak oni nam mówią, jest następująca…”

S. 49, 50 Platon TIMAJOS KRITIAS albo ATLANTYK PWN 1986 ISBN 83-01-05701-7
14 klekot judisze liebe
Dziećmi Ziemi i Nieba były Ocean i Tethys K.S.S. KOR, Wolne Związki Zawodowe Borsuka i Wyszkowskiego. Od nich pochodzą: Wałęsa, Gwiazda z Gwiazdową, z domu Duda, pokolenia Repatriacyjnego Dudostwa,  Krzywonos ufarbowana na blond w Sejmie z oczami cielęcia wywalanymi z antypolskich powiek z dostawą donosów do domu ZOMO-wca w rodzinie, zamienianych na złote polskie (PLN),  mecenas Olszewski z Ruchu Odbudowy Polski Izaaka Oksnera (119 na Liście bogów) , który od Magdalenki nic jeszcze nie odbudował, ale jeśli przyznaje dzisiaj (zaplątany wSieci braci Karnowskich i Piotra Cywińskiego) we wieku lat 86, że „…obecna struktura społeczna powstała w wyniku chorej transformacji…„, zatem chyba transformer sam bliski już prawdy jest z tej właśnie racji wyższej, iż można powiedzieć o takim, artyście, że leżał jak Tombak przynajmniej  przy złocie żydokomuny, alchemik sztuki królewskiej, Ojciec Statutu Solidarności, ojciec z ojca  jednego z najbardziej głośnych bogów, Antka, który ma gadane, Izaaka Singera, na którego kryptopremier Jarosław palcem wskazującym kurdupla Chrobrego wytknął wczoraj na masówce z mocą boga swego jako na następcę; na kolejnej miesięcznicy, za miesiąc, pod krzyżem na Krakowskiem ma być wreszcie tłumnie, zgodnie skandowane: AN-TO-NI, AN-TO-NI ze wskazaniem AN-TO-NI , rzecz jasna na św. Padewskiego, Patrona Ruchu Katolicko-Narodowego Macierewicza, który wspólnie z Janem Olszewskim i św. Gabrielem Janowskim, od całowania po dłoniach Posłów nie  udających dla picu nawet uchodźców Greckich, (na odróżnienie od biblijnego żyda, homo viator) założył po prochach transformacyjną partię 2005 r.  pod nazwą Ruch Patriotyczny, która z wynikiem 1,05% głosów[22] nie osiągnęła wprawdzie progu tronu łaski upoważniającego figuranta do otrzymania rekompensaty finansowej z budżetu państwa polskiego za udział w chucpie, odegranie roli języczka u wagi ukrytego żydostwa/ kryptosyjonistycznych kramarzy Domu Ojca Naszego, il Duomo, jak mawiał Poeta Polski Zbigniew Herbert w rozdziale SIENA, pracy Barbarzyńca w ogrodzie, wydanie V 1995 r. przez Wydawnictwo Dolnośląskie Jasia Stolarczyka, z którym o bogach wiele mógłby a może i dokonać, albowiem jakem tylko w ośmieleniu nazbyt może  poufałym zdradził, że książkę wydaną przez niego pod tytułem „żydzi” (przez wielkie ż, rzecz jasna  pisane na klawiaturze polskiej, której Polak w Niemczech na azylu politycznym od stanu wojennego niestety nie posiada w komputerze prywatnym, nie zakupionym wszakże z pomocą żadnej dotacji z Warszawy, Senatu, MSZ, siły wyższej) zaniosłem był do mieszkania prywatnego Ignaca Bubisa bubisprzy Schumann Strasse w prezencie miłym oku, umacniającym przyjaźń wielowiekową między  narodami,  albowiem Bubis nie robił już wtedy za spekulanta żydoskiego nieruchomościami, w którego rzucało kamieniami w demonstracjach ulicznych 1968 r. trockistowskie żydostwo  Daniela Cohn-Bendit i Joszki Fiszera i tego trzeciego jeszcze, syna bankiera żydoskiego z Frankfurtu, któremu dane było po wszystkim  zostać  po końcu Jugosławii jeszcze Pełnomocnikiem Unii Europejskiej na pociskami neutronowymi zbombardowane przez NATO Bałkany, natomiast robił naówczas w  ratuszu Frankfurtu nad Menem (Römer zwanym) za szefa Wydziału, m.in. nad dyrektorami  cmentarzy komunalnych, na których terenie miała miejsce Katastrofa Największa w stosunkach niemiecko-polskich po podpisaniu Traktatu 1991 r.; przy udziale dwóch Wielkich Ludzi wszystko się rozegrało, którzy zginąć mieli koniec końców 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie powietrznej w okolicach Smoleńska (Ministra Przewoźnika i Wiceministra Kremera). A kurestwu temu zdają się oddawć absolutnie, na wiarę, bezmyślnie, jakby miało końca temu temu nie być.kremer z rozdzielnika 1997
Aczkolwiek Platon wyraźnie mówi: …wszyscy ci, którzy, jak wiadomo, są zwani ich braćmi – i jeszcze inni, którzy pochodzą od tych ostatnich.
Gdy się zrodzili wszyscy ci, dokonują obrotu widzialnego, jak i owi, którzy się zjawiają, kiedy zechcą, tak do nich przemówił ten, który zrodził cały ten świat. „Bogowie, synowie bogów, ja jestem waszym Stwórcą i Ojcem. Co pochodzi ode mnie, jest niezniszczalne, o ile ja sam nie zechcę tego zniszczyć. Wszystko wprawdzie, co jest złączone, da się rozłączyć, lecz chcieć rozłożyć to, co jest doskonale złączone i piękne, to czyn złej istoty. Ponieważ jesteście zrodzeni, dlatego nawet wy nie jesteście nieśmiertelni ani bezwzględnie niezniszczalni: lecz nie będziecie nigdy zniszczeni, ani nie będziecie podlegać prawu śmierci, ponieważ macie w mojej woli więzy jeszcze silniejsze i potężniejsze od tych, którymi byliście skrępowani w chwili urodzin. Teraz przyjmijcie moją naukę, którą wam moje słowa odsłonią”, ibidem

4.0M DigitalCAMzmarł 26 maja 2008 roku, był dziennikarzem, Sygnatariuszem Karty 77, więźniem politycznym komunizmu.

Cześć Jego Pamięci!

    Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o  nagłej śmierci ur.  w Koszycach 13 marca 1949 roku dziennikarza i publicysty, który po studiach dziennikarskich w latach 1973-77 i po podpisaniu Karty 77 zmuszony był do utrzymywania się przy życiu podejmując pracę  jako robotnik.

Po aksamitnej rewolucji 1989 roku Marian Dudinsky nie uległ propagandzie sukcesu prywatyzacji i demokratyzacji;  krytycznie postrzegał rzeczywistość, dawał temu wyraz, surowo został za to potraktowany.  Dla autora  Kmotrou mi bola ŠtB , Sygnatariusza Karty 77, dziennikarza wyróżnianego wcześniej nagrodami (m.in. tytułem Dziennikarza Roku) nie znalazło się miejsce pracy w Instytucie Pamięci Narodu, gdzie się ubiegał. Dla przeciwnika reżimu komunistycznego więzionego w latach 1985-1990 nie było pracy redakcyjnej.  Był aktywny w internecie, zaszczycał i nas swoją Osobą.   Nie miał możnych przyjaciół i nie było mu lekko:  miał 17-letnią, studiującą córkę, której nie mógł pomóc. Przed dwoma tygodniami odżyły nadzieje: Marian Dudinsky otrzymał wiadomość o przyznaniu skromnego zasiłku inwalidzkiego, którego nie doczekał. Pogrążonej w smutku Rodzinie składamy Wyrazy Współczucia. Stefan Kosiewski, Polnisches Kulturzentrum e.V. 

walesa1

Stąd Jasiu do mnie, którego za myślenie nadludzkie zaiste szanowałem zawsze i okazywałem, jak tylko mogłem przy ludziach i mogę moje poważanie, jak ostatnio w Bibliotece Sląskiej w Katowicach a wcześniej w pomieszczeniach biurowych jeszcze przy Placu Solnym, w towarzystwie znanego powszechnie reprezentanta uznanych kół naukowych Wrocławia zaszczyt miałem, to ten mi zaraz, jak tylko usłyszał, że ja Bubisowi tę książkę wydaną przez niego podarowałem, nadesłał nowy egzemplarz za darmo i jeszcze z dedykacją odręcznie podpisaną na załączonej karcie, która zniknęła z książki jakimś cudem chyba, boć sama przecie nie wyparowała między annałami (a może więcej warta ona była dla kolekcjonera pobierającego sorty mundurowe? nie dopuszczajmy jednak do siebie zbyt dużo domysłów na modłę psychopatów smoleńskich, dubów smalonych): w życiu nic nie ginie, wszystko jest w internecie na wieki wieków złożone, wystarczy po prostu wpisać zwyczajnie do wyszukiwarki nazwiska w intencji dwóch osób (Wydawca, na Frankfurckich Targach Książki po latach spotkany oraz Autor, niżej podpisany), a wyskoczy niechybnie, hocus pocus cała treść semantyczna na półce mozolnie szukana sposobem tradycyjnym, uciążliwym dla osób starszych bo i podnosić się trzeba było od klawiatury i zasypiać wypada na stojąco na ten moment:
https://i2.wp.com/yes.blox.pl/resource/zydziab.jpg
 Kaczyński nauczył sekciarzy 10 stycznia 2016 r. , jak mają modlić się do syna równego ojcu, skomunysyna, członka Komitetu Obrony Robotników i Redaktora Naczelnego Głosu, Antoniego Maciarewicza vell Macierewicz vell  Singer, który jego, Jarosława, głowę mitycznego kościoła trockistów  antynarodowych wciągnął mistycznie z bratem nieżyjącym już Lechem na członka redakcji mitologizującego świat żydokomuny Głosu (wciągnął tak samo, jak Naimskiego do czerwonego harcerstwa Kuronia, tzn. czarnego kręgu starszoharcerskiego Włóczędzy (po uśmierzonej syjonistycznej ruchawce marcowej) , który to Macierewicz (vell -a- vell śpiewak żydoski) założył po wypuszczeniu na wolność z aresztu przez ubowców latem 1968 r. w którym wcześniej złożył z własnej woli zeznania obciążające legendą opozycjonisty syjonistycznego Onyszkiewicza głoszącego sam o sobie, że jest cyklistą, jak ujawnił potem publicznie żyd uczony i historyk Friszke, którego  Macierewicz nie podał przecież za to pomówienie do sądu, zatem nie można mówić o przedawnieniu czynu, lecz należy wiedzieć, ile prawdy było i jest w tej genealogii bogów poronionych, objawiających się ciągle jeszcze obecnie publicznie w Polsce nieszczęsnej po Magdalence,  sztucznie napędzanym podziałem chazarskiej dychotomii,  rozjeżdżania się bandy na dwie strony, ażeby ogarnąć z dwóch po tatarsku lud brany w jasyr antypolski paroksyzmem fali demonstracji  ulicznych kryptosyjonistycznego KOD-u , Komitetu Obrońców Demokracji, epigońskiego w stosunku do KOR-u Barańczaka, wzorującego pisane przez siebie wiersze na Balcerzanie, a wykazującego się przy tym odwagą skomunysyna Michnika, s. Schechtera. I Steinbergowej odwagą, do której współczesny Zagajewski  dopisuje się na tyle bezczelnie co i bezkarnie atakując Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w rządzie sekciarskiego kryptopremiera Kaczyńskiego.
Popłuczynowy poeta w gazecie ciągnącej ostatkiem sił, której Minister Ziobro odebrał dofinansowanie rządowe, epigon spóźniony z odwagą rzekomą po autentycznym buncie Młodych Gniewnych, prawdziwych protagonistów Solidarności, poetów zapatrzonych naonczas naiwnie a bezkrytycznie w Krakowie w Kornhausera i Krynickiego, zasłuchanych w ulotne piosenki Moczulskiego, rymy wdzięczne Piątkowskiego, prowokujące być może zawodzenia Stabro, czy we wielką tajemnicą zalatujce kalambury Kronholda, atrakcyjne dla młodszych o kilka lat  przedstawicieli Prawdziwego Pokolenia Literackiego  Młodych Poetów Polski, szczerze zbuntowanych, z potrzeby ludzkiej skupienia się przy Wartościach, w Chorzowie chociażby przy Korusie w Parku Kultury i Nauki  nie marksistowskiej bynajmniej naówczas, nie  zwożonych autokarami mocherowców fałszywych kryptosyjonistycznej sekty kaczystów na Krakowskiem Przedmieściu, krakowskie sowa gacparski

pokracznych w Polszczyźnie miesięcznicowo,   jakże odmiennych od prawdziwie zbuntowanych antysystemowo, antykomunistycznych, młodych, pięknych bogów podziemia Klubu Literackiego POD JASZCZURAMI w Krakowie, w którym niżej podpisany nie tylko stawał skromnie w szranki konkursów z literatkami, poetessami piszącymi ale i zasiadał w JURY z rówieśnikami godnymi sobie (Jurasz, Dulęba, ten raczej nie pił, Senajko, Rakowski, Mróz, Prus, Sitarz, Rogala – dzisiaj w Chicago Profesor, artysta polski znany, ceniony szeroko, w Polsce natomiast w maju br. w Kielcach wielka retrospektywa);

Stefan Kosiewski pinned to a board on Pinterest.

Miroslaw Rogala’s video archive. New footage and editing by Sylvia Cong.
Pinterest

takoż słuszne i zbawienne dla Zagajewskiego z chorym Kornhauserem na starość może się okazać skutecznie leczące stetryczałego  króla ducha w żydoskim poecie zniedołężniałym Szulcu (Rymkiewicz, nazwisko sztuczne, niewyszukanie wymyślił sobie samoręcznie figurant zainteresowany zarobkowaniem pisaniem), używany przez kaczystowskich sekciarzy ukrytych, z gazety Michnika za poetę  miesięczkujących miesięcznicami tzw. patriotów kochających Naród Polski inaczej, niedobitków nie posłanych z Listy Jarosława na pewną śmierć do Smoleńska, która to śmierć nie przypadkiem Katyń przesłonić miałaby w pomylonej pragmatyce obżydliwie antypolskiej sekty ludzi zapatrzonych jeno w puste półki i haki, zaopatrzonych w podładki, niecnych szurków, członków sitwy Dudów czerpiących zyski z robienia za osobistości politycznie poprawne od Krakowa, Warszawy po Opole i Radomsko. Razem z klanami Dziwiszów, Wałęsów, Kurskich rozsiadłych u Michnika w gazecie (Jarosław) a drugą nogą, telewizyjny pies Kaczyńskiego, pistolecik w kondonierce na Tuska.

zydzi
Poetów debiutujących za Gierka w prasie literackiej na równi ze szczeniackim ukazaniem się w prasie studenckiej zapytania tytułowego w tamtych czasach Pawlaka i Terleckiego o to, czy ci starsi  o parę lat będą bić żyda epigonów, jak przed wojną Tuwim czuł się obijany przez sanacyjną krytykę literatury? Nie o Pawlaka zatem zamartwia się niżej podpisany, albowiem tego spotkał po latach dopisanego programowo do starszych kolegów z Nowej Fali jeszcze z fotką synka z kijkiem w prawej rączce do odgrażania się trzymanym na plakacie Solidarności buńczucznie; mnie chodzić mogłoby raczej (ale już nie rozchodzi się!) o  kolegów, których miałem za Przyjaciół okresu Buntu Młodych Piszących w PRL-u, albowiem był taki Okres Literacki, chociaż jak wszystko inne także w bardzo wielkiej mierze sterowany przez tajne służby, głównie SB ale i kontrwywiad wojskowy miał własny fundusz operacyjny, natomiast Mossad musiałby nie nazywać się tak, jak został słusznie nazwany, gdyby z przyzwoitości nie było potrzeby wspomnienia jeszcze roli KGB, CIA, Stasi w rozwoju Samizdatu w całym bloku wschodnim, opozycyjnej prasy, podziemnych wydawnictw, intelektualistów na tyle niezależnych, jak  Marián Dudinský, więzień polityczny jak również i tych, którzy z odwagą powstrzymywali się do ostatka od zacięcia słowem prawdy przy goleniu się bez udziału osób trzecich, które przynosi permanentnie możliwość zerknięcia w zwierciadło. Patrzę w przeszłość osobistą rozmawiając z Mirkiem żyjącym w Chicago przez telefon o książce, którą przysłał mi pocztą Noblista ze Szwecji z dedykacją napisaną drżącą,  schorowaną dłonią ( Tomas T., który zaczynał książkę od porównania życia swego do  lotu komety, której głowa najbardziej jasna, to lata młodości;
BMI 3 1997
jasne, że chciałbym przybyć na wernisarz do miasta, które kochać winien Polak i Katolik (bez Kielecczyzny nie byłoby Ojczyzny) a także nauczyciel języka polskiego; byłem razu pewnego, za Gierka w redakcji czasopisma metodycznego dla polonistów i bardzo dobrze  do dzisiaj kojarzę, ze szczegółami miasto już jako wyrzucony karnie ze studiów za działalność opozycyjną i z Ojczyzny mojej w stanie wojennym także, tymczasem w internecie wciąż można znaleźć np. m.in.:

Written by sowa(») 14. 9. 2015 in category judaica, read: 269×

communists/3-czerwca-kontraktowy-sejm.jpg
Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego UWAGA 189 von Stefan Kosiewski Fascynacja Obłędem Rozdział 589
Wiceszef jednego ciała partyjnego wydaje oświadczenie za drugie ciało partyjne, żeby naruszyć Ustawę o ochronie danych osobowych członka partii nieuczciwie zwalczanej przez konkurencję używającą organów państwa (CBA) do naruszania kampanii wyborczej antypolskimi prowokacjami Kieleckimi, które owocują m.in. wystawianiem oświadczeń nie posiadających cech dokumentu, a zatem nie ważnych, potwierdzających plotki o wrobieniu Małgorzaty Stanioch jeśli nie przez konkurencyjne żydostwo, to przez wroga wewnętrznego w partii, który bżydko pcha się do żłoba w Senacie na miejsce po obżydliwie wrobionej koleżance Giertycha in spe.

sylwiosna do ~to@: Antoni Macierewicz szef MON nie daje zginąć swoim wiernym ludziom. Jednego zrobił szefem swojego gabinetu politycznego. Drugiego uczynił członkiem zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Co ich łączy? Apteka w Łomiankach, która stała się kuźnią kadr szefa MON.
Bartłomiej Misiewicz. Ma 25 lat i więcej tytułów niż mają ministrowie w rządzie Beaty Szydło. Jest szefem gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza, rzecznikiem MON i pełnomocnikiem ministra obrony do spraw utworzenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO. Doświadczenie zawodowe? Praca w aptece. Zgodnie z przepisami jako szef gabinetu politycznego Bartłomiej Misiewicz zarabia blisko 8 tys. zł.
Łącznikiem między jest… apteka Aronia w Łomiankach. To właśnie w niej pracował bowiem Bartłomiej Misiewicz, przed tym, zanim został szefem gabinetu politycznego Ministra Obrony Narodowej. Można powiedzieć, że apteka stała się kuźnią kadr dla MON i zbrojeniówki. Jej właścicielką jest Anna Obolewska. Małżonka Radosława Obolewskiego, nowego członka Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W skład tej największej firmy zbrojeniowej wchodzi 60 spółek i ma roczny obrót w wysokości 5 mld zł.

Radosław Obolewski jest absolutnie nieznany wśród ludzi zajmujących się branżą. Na stanowisko trafił po tym, jak PiS objął rządy a szefem MON został Antoni Macierewicz. Zmiany były możliwe, bo w połowie listopada minister skarbu państwa przekazał Antoniemu Macierewiczowi, szefowi resortu obrony, nadzór właścicielski nad PGZ.
O Obolewskim wiadomo jedynie, że jest prezesem koła „Gazety Polskiej” w Łomiankach. (onet wiadomości 2015.12.30)
rada 1997
~Gość : Nie nadaje się ani na prezesa banku, ani ministra. On jest po prostu niegospodarny, albo hulaka. Przy dochodach rzędu 3,5 miliona rocznie przez 9 lat powinien mieć większy majątek. Albo ukrywa, albo przehulał, albo nie potrafi swoich pieniędzy właściwie chronić. I taki ma decydować o gospodarce i rozwoju? Toż wiecznie trzeba będzie dopłacać do działań wg. jego pomysłów. A co na to tatuś – specjalista od równości społecznej – takiego synka wychował?
kosiewski.kranz
Wracając do bogów i podróży do Italii, Herbert pisze:  Jeśli kogoś bogowie uchronili od wycieczek, jeśli ma za mało pieniędzy lub za dużo charakteru, aby wynająć się przewodnikom, pierwsze godziny w nowym mieście należy poświęcić na łażenie według zasady: prosto, potem trzecia na lewo, znów prosto i trzecia w prawo. Można też jak sierpem rzucił…”. Tutaj przystańmy na oddech, zatrzymajmy się, bowiem jeśli życie ludzkie porównać d0 lotu strzały, którą łucznik stojący wiecznie i w tym samym miejscu wypuszcza coraz to w innych kierunkach, jak powiada w Kłopocie z istnieniem Elzenberg, filozof Herberta obrany przeze mnie w roku 1975 na przedmiot pracy magisterskiej, to nie liczy się cel, do którego zmierza strzała, ale liczy się jej lot.
Nie do Sieny wszakże zmierzałem w upale gorącego lata pędząc golfem kilkanaście lat później ku Słońcu, dlatego bez najmniejszych skrupułów mam tu prawo podzielić się, jak chlebem po chrześcijańsku pizzą, którą Herbert dla współczesnego mu czytelnika w Polsce odnajduje opisem następującym: „…Jest to potrawa znakomicie podkładająca się pod wino. Z grubsza biorąc pizza jest plackiem, na który nałożono pokrajane pomidory, cebulę, fileciki  anchois, czarne oliwki. Rodzajów jest mnóstwo, od wymyślnej capriziosa do popularnej, wypiekanej na ogromnych blachach i sprzedawanej na porcje.
Zjadłem dwie takie porcje i zamawiam trzecią. Właścicielka małej trattorii jest wyraźnie wzruszona. Mówi, że jestem gentile„, takimi słowy Poeta Polski wystawia sam sobie świadectwo mrugając okiem, wspomnę zatem zgodnie z prawdą, że łza zakręciła mi się w oku, kiedy wracając z Warszawy usiadłem w miejskim autobusie w Tomaszowie z gazetą w dłoni, bodaj, że Zycie to było, a w tej gazecie na pierwszej stronie to samo co i w radiu u kierowcy: ZMARŁ ZBIGNIEW HERBERT. Zaniemówiło wszystko w środku we mnie, zajaśniało powagą eschatologii.
 cmentarz0001
Adam Zagajewski zapytał natomiast mnie w redakcji Studenta na Krakowskim Rynku, po wysłuchaniu relacji z mojego performens dokonanego prekursorsko w Polsce 1975 r. na Sympozjum w Miliczu: A czy pan  jadł potem obiad w tej restauracji? – Jadłem, przyznałem bez zwłoki, choć nie pamiętałem, co było dane na drugie danie, a gazety skwitowały całe wydarzenie artystyczne  w kilku zdaniach: …minister przerwał jedzenie zupy jarzynowej..,  obecny w restauracji wiceminister kultury i sztuki Loranz z uwagą wsłuchiwał się w gniewne słowa tekstu”.  Myślę tak dzisiaj, może Stanisław Srokowski pamięta, co było wtedy na obiad, ponieważ zaryzykował wtedy odważnie przyznanie mi na wniosek Piskora Nagrody Rady Programowej „Za inspirację intelektualną Sympozjum”.
III. Zakończenie http://sowa2.quicksnake.net/Poetry/Zagajewski-a-SPRAWA-POLSKA-PDO260-FO-Herody-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-DIDASKALIA-ZECh-CANTO-DCLVII Julian Kornhauser jest skończonym, żydoskim poetą, który pisywał po polsku anachroniczne paszkwile antypolskie, gorsze od filmu Ida i nie wiedzieć doprawdy, czemu służące. Gorsze od wszystkich antypolskich ekscesów Jerzego Oskara Stuhra, który musi być wezwany do Prokuratury w Polsce za pochwałę w ubiegłym, 2015 r. w miejscu publicznym, jakim jest Muzeum Filmu we Frankfurcie nad Menem zbrodniczego systemu marksistowsko-leninowskiego. Kornhauser obwiniający oszczerczo Polaków o mordowanie w Kielcach żydów, która to Prowokacja Kielecka żydoskiego UB była przecież tylko historycznie konieczną, syjonistyczną propagandą mającą nakłonić ostatnich niezdecydowanych tradyjonalistów żydowskich do emigracji na tereny zajęte Arabom w Palestynie i obwołane państwem Izrael przez Ben Guriona, wcześniej używane za cara nazwisko Dawid Grün, nie Zieliński w Kongresówce, zatem chociaż urodzony w Płońsku, z Polską nie miał żyd nic wspólnego. Ten prawdziwy założyciel państwa żydowskiego pod protektoratem brytyjskiej masonerii, marksista i socjalista zadeklarowany, co nie przeszkadzało mu głosić hasła przymusowego wysiedlenia arabskich mieszkańców Palestyny do Syrii, a jak się miało w następnych pokoleniach ujawnić: do Polski via Lesbos, Bałkany, Niemcy, po deklaracji kapitulanckiej Kopacz i pierwszych głosach niewyraźnego Waszczykowskiego, który musi chyba pierwszy odejść z ekipy Szydło, dla uspokojenia Europy, a być może jeszcze przed uspokojeniem Michnika, zezwalającego Zagajewskiemu na druk tekstów, za które Szymborska z pewnością kazałaby się spalić ze wstydu ze obiegowym w Poczcie Literackiej zwrotem wyświechtanym: Na druk jeszcze za wcześnie/ Zurück!. Auftretten! Z poważaniem Prof. Stan David Ligoń vell Donat Lusk, Sancho http://gloria.tv/media/M4dp88JhuZY Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski http://www.spreaker.com/user/sowa-frankfurt/zagajewski-a-sprawa-polska-pdo260-fo-her
pl.scribd.com

Aktualności

I za to samo lubię Jurka Sowińskiego z Ukrainy

 Юрий Совинский zaktualizował swoje zdjęcie profilowe.
juruj sowinskij

 

http://sowa2.quicksnake.net/Recognition/NIHIL-NOVI-NA-GREXIT-PKN45-Konstytucja-Europy-Ojczyzn-PDO150-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-CANTO-DXLI

 

ty, co przez noc przechodzisz
jak wicher nad kołyską
kładziesz sól u wezgłowia
i święty chleba bochen

dla ciebie czara wina
spływa na żywy ogień
i z kielicha ostatnie
lecą na ziemię łzy

oliwa płonie w lampach
przechodzi świat przechodzień
krew znaczy na kamieniu
stały środkowy punkt

 Aktualności

13 grudnia 2015 o 09:41 ·

 W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., przed 34 laty padał śnieg, na który mamy w Polszczyźnie szczególną nazwę: ponowa; utrzymywała się otulając nieskażoną bielą dziury w chodnikach i drogach, po których stąpałem ostrożnie, aby nie stracić równowagi kierując się ze Stoczni w kierunku Głównego Dworca, z którego miałem udać się w drogę powrotną do Katowic z ostatniego posiedzenia Komisji Krajowej, naszej pierwszej, prawdziwej Solidarności, zakładanej przez Polaków i Katolików, bliskich mi przez to w szczególny sposób, że tak samo jak ja nie pytali nikogo uniżenie i pokornie, na żadnym tajnym spotkaniu, konszachtach w ubeckiej willi, oficera prowadzącego, czy generała Kiszczaka o warunki, na których mogło sobie potem Lechów dwóch (Kaczyński z Wałęsą) zakładać drugi, fałszywie Niezależny, fałszywie Samorządny, fałszywy Związek Zawodowy pod starą, dobrą nazwą i znaczkiem naszej organizacji, Prawdziwej Solidarności Antykomunistycznej Polaków i Katolików takich, jak śp. ks. Popiełuszko, śp. ks. Zych, śp. księża, górnicy pomordowani przez ludzi uzależnionych od szatańskiego nałogu życia cudzym kosztem, utrzymywania się przez całe życie w dobrobycie przy władzy skazującej innych na zniewolenie, głód, brak warunków do życia, emigrację, poniewierkę, śmierć z ręki złoczyńcy, zdradę.

http://sowa.quicksnake.org/…/NA-DYREKTORA-PKP-PDO244-OF-von…

Za cenę utrzymania się przy władzy w państwie, w Komitecie Centralnym, Wojewódzkim, Miejskim, Powiatowym, Zakładowym. Mowa o zdradzie za cenę kiełbasy kupionej dla męża, za pieniądze otrzymane od oficera prowadzącego kobietę, jako agenta i wypłacającego jej uposażenie agenta z funduszu operacyjnego, za donosy napisane na męża, przewodniczącego Solidarności w Hucie Katowice, który nie mógł chyba nie wiedzieć, że jego własny ojciec jest zawodowym oficerem żydoubeckiej Służby Bezpieczeństwa.
http://gloria.tv/media/pRGfwdExXFP

Nie można bowiem przyjąć wyjaśnień pozbieranego, rezolutnego, młodego mężczyzny, pełnego werwy, humoru, pewności siebie, kierującego strajkiem przeciw ubowcom, brylującego błyskotliwymi szlagwortami w środowisku, na każdym kroku, a wkrótce na I Zjeździe Solidarności, że nie miał chłopak zielonego pojęcia, gdzie jego ojciec robi i z czego utrzymuje rodzinę. Bo nigdy Andrzeja ten temat nie interesował, nie chciał byćani razu u ojca w pracy, dokąd ojciec wychodził w garniturze i skąd powracał podwożony autem, bez lamki karbidowej, bez kasku górniczego na głowie, z twarzą nie przysypaną po każdej szychcie czarnym, tłustym, niczym śnieg w negatywie, pyłem węglowym.

Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie…, kierujemy słowa modlitwy nie do greckiego Pana, czy żydoskiego Boga, w którego wierzy Bergoglio mieszając Psalmy z pomadami w Domu św. Marty, ale do Pana Boga w Trójcy Przenajświętszej Jedynego; nie w „Trójjedynego”, jak nieszczęśnik bergoli podnosząc oczy obłudnie do Hermesa, ze sekciarzami i żydami, za szamanami, animistami, onanistami, czy feministami, którzy dają się okaleczyć bez szemrania z jąder, bo jako tacy, czy jako pedały wierzą, że mają szanse zrobienia kasy w polityce, czy samorządzie Słupska, dajmy na to.

Po to, żeby jako kanclerz Niemiec otworzyć granice Niemiec dla obywateli państw likwidowanych obecnie (jak PRL w przeszłości) na innych kontynentach kosztem obywateli państw, które podpisały umowę o wspólnej ochronie granic z Niemcami, zatem między innymi kosztem Polski i Grecji, którą tymczasem okradziono z kilkunastu lotnisk. Ciekawe, co upatrzyło sobie w Polsce globalistycznie operujące żydostwo poza najlepszymi lasami państwowymi, jeziorami, rzekami z elektrowniami wodnymi, wodą dostarczaną wodociągami do mieszkań.

I odcinaną tak samo, jak prąd, kiedy ludzie nie płacą, bo nie stać ich po podywżkach na to, jak przed wielu laty we Wenezueli. Co upatrzyły sobie żydowiny poza żurawinami, uzdrowiskami i pokładami węgla, na który postawił wczoraj w Jaworznie Duda, Prezydent Rzeczypospolitej Przyjaciół Jarosława Kaczyńskiego, którego dom będzie ochraniany dzisiejszej nocy przez Policję, ażeby tynk z niego cudownie nie odpadł, jak Mury Jerycha od gwizdków, trąbek i okrzyków żydoskiego ludu Platformy, Petru i Postkomuny: 3xP, wszystko na P, co nam jeszcze może: GES-TA-PO, KUR-DU-PEL, pod adresem Jarosława i Lecha, ży-do-win, ży-do-win, który podpisał Diabłu CY-RO-GRAF.

spisek z magdalenki

A potem wyniósł kopię ZMOWY z DIABŁEM w dyplomatce tak samo, jak trzej księża, którzy także swoje wynieśli, po kopii w dyplomatkach: dla Glempa, Nuncjusza a trzecią chyba dla samego ojca Hejmo.

Tak samo, jak wodzirej, za którego robił na filmie w PRL Jerzy Oskar Stuhr, syn żydoubeckiego prokuratora w powojennym Bielsku, tzn. Matka Chrzestna Tuska w Europie, szefowa geszeftu robionego na milionach ludzi, którzy muszą zapłacić bandom żydoskim na miejscu jeszcze, u siebie za wypędzenie z Ojczyzny i transport do GER-MA-NY, do Europy, której ze swojej perspektywy żabiej nie są w stanie jeszcze dostrzec jako systemu naczyń połączonych z innymi kontynentami.

Nie rozumiejąc systemu nie rozumieją przez to jeszcze, bo żaden cwaniak nie chce ludziom szczerze powiedzieć prawdy w oczy, jak żyd Nostradamus, że kiedy miliony głodnych życia dostatniego w Europie zintegrują się z milionami bezrobotnych cudzoziemców Szwecji, Francji, Niemiec żyjących na zasiłku, którego nie mieli wcześniej w Afryce tudzież na Węgrodzie w Czeladzi to i nie będą widzieli wnet w Niemczech na oczy, ani zasiłku, ani dobrobytu.

Bo jeśli zabraknie ludzi z kasą we wyzyskiwanych bezlitośnie krajach Trzeciego świata, to kto będzie składał wdowi grosz na cały dobrobyt Zachodu? Przecież nie będzie żydoski oligarcha na Ukrainie, czy w Rosji płacił ze swojego portfela za podniesienie poziomu życia obcych mu ludzi, pomieszkujących na Syberii w osiedlach pozostałych po rozkradzionych kołchozach, albowiem żaden filantrop żydoski w Ameryce nie bierze czarnych dzielnic Detroit na własny garnuszek.

Czyż Obama wzorem Angeli Merkel ratuje u siebie europejskie banki i otwiera granice dla Meksykańskich uchodźców? Czyż Australia i Kanada także szafują milionami ludzi, jak przywódcy Niemiec i Francji?

Widziałem na własne oczy w Czeladzi Białego Murzyna, który teścia Andrzeja Dudy, Julka Kornhausera nachodzi po nocach we wizjach poetyckich pełnych metafor i symboli, jak poetycka a także inspirująca do snucia własnych wizji przyszłości była mowa pilota jak-a przez radiotelefon z pilotem tupolewa, albowiem wiemy dzisiaj, że powiedział wyraźnie jeden pilot do drugiego w pracy: „Mnie się udało, wylądować bez biletu, możecie także spróbować na chojraka… wycwanić Ruskich”, czy coś w tym właśnie rodzaju, gdyż nie słuchamy nigdy rozmówcy dosłownie, słowo w słowo dukając i słuchając, ale odbieramy to, co do nas mówi się, zatem już w całości, połączonej, zintegrowanej organicznie: słowa, przerwy w głosie, akcentowanie, dźwięki, zgrzyty, piski, interwały ale i to, co sobie dopowiadamy, czego obawia się, co słyszy niezgła w głosie brata niedojdy, co wyobraża sobie, jak Przykazanie Pana Boga, do którego zanosi modły: Matko Boża Miłosierdzia w cudownym obrazie w Czeladzi z koszulką świecącą gwiazdami sześciorożnymi, żydoskimi gwiazdkami, magen David, Panie Jezu Chryste, Wiaro nasza święta, z którą ściskam różaniec lądując w stanie wojennym, mając już w oczach wsuwający się pod koła samolotu Lufthansy w grudniu ’82 r., 33 lata temu pas betonowy lotniska we Frankfurcie. Nad Menem Statuę Wolności z pochodnią Oświaty, karbidówką nauczania w szkołach niemieckich Polnisch als Muttersprache.

A skoro udało się wylądować bezpiecznie, dzięki Bogu, to wspomnijmy jeszcze, że różaniec w prezencie ślubnym był. Z Watykanu, szkiełka powycierane straciły wnet czarną farbę, przestały połyskiwać na łańcuszku, który zardzewiał dziwnie szybko, może od potu, rozleciały się ogniwa, posypały z oczu paciorki.

Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu mówił Stefan Kosiewski

http://gloria.tv/media/pRGfwdExXFP

Veröffentlicht am 28. November 2005
Do Posła Bogusława Kowalskiego, list otwarty 2005-11-28

Przejeżdżając przez  targaną namiętnościami przeróżnych kształtów historycznej władzy Siennę, sposobem turysty zasiewanego z księgą w ogródku Herberta (sinistra, destra, a dritto) przyznam, iż podając na początku niniejstych uwag czynionych po Myśli Platona o pochodzeniu bogów świadom byłem, co światły biskup rzymskokatolicki Krasicki na ten temat, ale sieneńskie freski, których barwy Zbigniew Herbert ożywił w Sali Pokoju Palazzo Publicco lekturą książki Enza Carliego o prymitywach sieneńskich, pozwoliły estecie skwitować rzecz słowami dwiema:” Upokarzająca afera”, 89.
Tak mnie powrócił Herbert na Ojczyzny łono opisem dwuzdaniowym Sprawy Polski, abo il Duomo: „Katedra stoi na najwyżej położonym placu i jest jak wzniesiony w górę biało-czarny herb miasta i jak śpiew, który wzlatuje i spada kaskadą rzeźb, lazurowych łuków i złotych gwiazd. Po lewej stronie piękna wieża – oparta o powietrze włócznia anioła”.
Poeta Polski zachęca do zachwytu, oszołomienia się jedną z najpiękniejszych budowli świata, jednakże nie bezkrytycznie, mimo iż twórcy fasady „zrobili wszystko, aby utrzymywać nas w stanie estetycznej febry…”, 99.
Fasadą świata nie przedstawionego (po Myśli teorii literatury) zajął nas tak oto w gazecie KOR-owca Michnika autor książki krytyczno-literackiej wydanej za Gierka wspólnie z przyszłym teściem obecnego faworyta kaczora na Krakowskiem; nic nie jadłem dzisiaj na obiad powiem grzecznie, Mistrzu, Panie Redaktorze,  koniec końców o atrybutach bogów nie wspominając za św. Tomaszem na zasadzie tzw. Supplementum, tak samo uprzejmie po latach, jak młodzian wyrzucany z Uniwersytetu Sląskiego powiedział w grudniu 1977 r. Rzecznikowi Dyscyplinarnemu przy Rektorze tej Uczelni: przecież Pan wie, że to wszystko robi Służba Bezpieczeństwa dlatego, żem przejął się diagnozą Kreatora  wyrażoną słowy:   „…obecna struktura społeczna powstała w wyniku chorej transformacji…„.
kirche/sowa-biskup-limburga.jpg
 Drogi Mirku, Wojtku w Zakopanem osiadły, którego to miasta fasadą targa nieustannie Jorguś Rudra Siwa Halny w HERODACH Herodenspiel von Stefan Kosiewski nie jadam obiadów, jeżeli tylko nie wymusza tego na mnie permanentna febra trupizmu postbarokowego Grochowiaka, który postponowali za Gierka antysystemowcy: Zagajewski z Kornhauserem za bezbożne oddawanie się zabawom językowym, ekwilibrystykę słowną, neogolizmy itd.; Andrzej na studiach, kolega w Sosnowcu realizował takie rzeczy w poezji po Myśli Wojaczka; ja nie mając ojca z bogami zatrudnionego na stanowisku państwowym w partii, nie załapałem się na chorą transformację, poszedłem drogą emigracji politycznej, słynącego łaskami Miłosierdzia Exilarchy.
Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

Jarosław Kaczyński na Prezydenta RIS PKN 33.514.2015

Jarosław Kaczyński na Prezydenta RIS PKN 33.514.2015

//e.issuu.com/embed.html#4178100/32607689

staszic

Czy Marszałek Sejmu poradzi sobie z pełnieniem obowiązków Prezydenta RP po zamknięciu przez Moskwę dochodzenia w sprawie poszukiwania osób winnych ew. spowodowania katastrofy powietrznej pod Smoleńskiem 10.04.2010?

Published January 7, 2016

Musik

Jaroslav HUTKA Svetlo a Stin 1971
Maryjanka Cover PDO255 FO HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski ZECh
20160107 European Magazine SOWA

https://archive.org/details/JaroslavHUTKASvetloAStin1971MaryjankaCoverPDO255FOHERODYHerodenspielVonStefanKos

 

Lyndon LaRouche dlaczego Wicepremier Mateusz Morawiecki nie zareagowal 20160108 Magazyn Europejski SOWA

by Stefan Kosiewski