III 5. Mickiewicz, czy Słowacki? FO ZECh Wszystkich św. w RP (przyjaciół PAD) DZIADY PDO622 HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Wigilijny też SSetKh

PolecaneIII 5. Mickiewicz, czy Słowacki? FO ZECh Wszystkich św. w RP (przyjaciół PAD) DZIADY PDO622 HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Wigilijny też SSetKh

Andrzej Duda w Nowym Sączu. Jaki był cel wizyty prezydenta?
dzisiaj 15:19 AD 2018 https://twitter.com/sowa/status/1058036790903431169

magazyn europejski

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/8GszxJUrAnL   …po wyjściu z cmentarza pojawił się na zatłoczonym chodniku, wzbudził prawdziwą sensację. Prezydent ? To naprawdę on? – powtarzali niemal wszyscy, a co odważniejsi prosili prezydenta o selfie. Andrzej Duda, nie odmawiał. Prezydent złożył dziś także kwiaty pod świeżo postawionym monumentem Józefa Piłsudskiego na Kasztance, zapalił też znicze na grobie generała Pierackiego na Starym Cmentarzu. jagienka.michalik@sadeczanin.info fot. Jm  https://www.pinterest.de/pin/452752568787182310

 

 

Chór ciemniaków:

Cóż to?

Magik:

Jeszcze mara!

Chór ciemniaków:

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Co to będzie, co to będzie?

Magik:

(do jednej ze słuchaczek Radia Maryja)

jezu ufam tobie sowa pdo622

Pasterko, ot tam w żałobie…
Wstań, bo czy mi się wydaje,
Czy ty usiadłaś na grobie?
Dziatki! patrzajcie, dla Boga!
Wszak to zapada podłoga
I blade widmo powstaje;
Zwraca stopy ku pasterce,
I stanęło tuż przy boku.
Zwraca lice ku pasterce,
Białe lice i obsłony,
Jako śnieg po nowym roku.
Wzrok dziki i zasępiony
Utopił całkiem w jej oku.
Patrzcie, ach, patrzcie na serce!
Jaka to pąsowa pręga,
Tak jakby pąsowa wstęga
Albo jak sznurkiem korale,
Od piersi aż do nóg sięga.
Co to jest, nie zgadnę wcale!
Pokazał ręką na serce,
Lecz nic nie mówi pasterce.

Chór ciemniaków:

Co to jest, nie zgadniem wcale.
Pokazał ręką na serce,
Lecz nic nie mówi pasterce.

Magik:

Przebóg, widmo kroku rusza!
Gdzie my z nią, on za nią wszędzie…
Co to będzie, co to będzie?

Chór ciemniaków:

Gdzie my z nią, on za nią wszędzie.
Co to będzie, co to będzie?

piątek, 11 sierpnia 2017

Różaniec przeciw lucyferycznej sekcie antychrysta Bergoglio – jak modlić się?

wideo:


Du hast dir diesen Pin auf „Müll/ śmieci/ rubbish“ gemerkt.


Sekciarze Bergoglio profanują katedrę w Buenos Aires 2013 r


9 sBorsuk mgr historii po KUL-u, syjonista marcowy 1968, marszałek, może i półtorakrzyż dla loga załatwić i wymodlić na jedno kolano w Jeruzalem; ale, czy logo papieskie wojtyły nie było podobne do 100-lecia KUL?

M, jak masoneria pod krzyżem, zamiast liliji?

LUKRECJA BERGOGLIO abo LUKRATYWNE REFORMY PIEKIELNIKA LUCYFERA PDO507 SONET XIX FO z …

12:25

https://youtu.be/Q3i_EfJxaBE?t=111

PDF: www.scribd.com/…/Lukrecja-Bergog…LUKRECJA BERGOGLIO abo LUKRATYWNE REFORMY PIEKIELNIKA LUCYFERA PDO50753-letni Toni Reis i 59-letni David Harrad, nie mogły żydy mieć

wcześniej dzieci; Lucyfer dla Kalksztajna bramy piekła otworem stawia analnym na całego: Do hymnu! I adaptacji apelu smoleńskiego, baczność

PDF: issuu.com/…/lukrecja_bergog…

Bibliografia: www.pinterest.de/pin/452752568781232662/

SONET XIX Fascynacja Obłędem z cyklu SONETY CHAZARSKIE von Stefan Kosiewskisowafrankfurt.wordpress.com/…/lukrecja-bergog…Studia Slavica et Khazarica Zarys Estetyki Chazarów SONET XVIII Zniweczona Rzeczywistość 20170811 ME SOWA Julian KORNHAUSER

https://www.pinterest.de/pin/452752568781260581/

Du befindest dich in der Kategorie: Art – Literatur – Kultur

III 5. Mickiewicz, czy Słowacki?  

  W pierwszym okresie działalności krytycznoliterackiej Elzenberga stosunkowo dużo miejsca zajmują, obok poetów Młodej Polski, romantycy: Mickiewicz i Słowacki. Nie zajął się nimi, co prawda, Elzenberg w osobnym szkicu krytycznoliterackim, poświęcił im jednak obszerną notatkę w dzienniku, którą wypada nam chyba potraktować jako wspomniane przez niego na wstępie „Kłopotu z istnieniem”, włączone do właściwego dziennika, zapiski „…pomyślane pierwotnie jako materiał do zamierzonych, a później nie opracowanych całości większych” („Kłopot z istnieniem”, 49).

  Notatka ta, umieszczona pod datą 17.I 1913 r. nosi tytuł: „O poetach stylistach i nie-stylistach, w szczególności o Mickiewiczu (op cit., 70). Wyjaśniając w pierwszych jej słowach, iż być „stylistą”, to „…operować słowem tak, żeby ono, bezpośrednio i jako takie, oddziaływało, wywołując zamierzone wrażenie: brzmieniem, zestawieniem wyrazów, budową zdania” stwierdza, iż z poetów polskich „…Słowacki jest stylistą jak nim tylko być można” i przechodzi do porównania, w tej kwestii, Słowackiego z Mickiewiczem. Materiałem porównawczym służą mu dwa wersy: Słowackiego o „kopule tęczowej” („…wymalowana, jasna, księżycowa”) oraz zaczerpnięty z „Pana Tadeusza” wers o drzewach w środku puszczy: „…Łyse, skarłowaciałe, robaczywe, chore”.

   Epitety użyte przez Słowackiego, ich rytm i układ, sugerują – zdaniem Elzenberga – „…to, o co poecie właśnie chodzi: stan rozmarzenia, leniwego rozkołysania wyobraźni – ni to noc, ni to światło”. Natomiast epitety użyte przez Mickiewicza pełnią inną funkcję, bowiem „…metodą Mickiewicza jest dać rzetelny obraz rzeczy, i  t e n  o b r a z   n i e c h  d z i a ł a, a nie słowa przy opisie użyte”.

   Elzenberg nie rozstrzyga, który z tych dwóch stylów jest lepszy, jednak mówiąc, iż zdania w tym względzie mogą być podzielone, sytuuje metodę używaną przez Słowackiego w kontekście dokonań „najklasyczniejszych klasyków starożytnych”, którzy stosowali ją systematycznie. Niekorzystną, przez użycie takiego punktu odniesienia, ocenę stylu Mickiewicza, pogłębia Elzenberg zestawieniem opisu obłoków w „Panu Tadeuszu” z opisami obłoków przez Lukrecjusza  i Szekspira (W „Antoniuszu i Kleopatrze”). Efektem tego z kolei porównania jest stwierdzenie, iż choć w opisie Mickiewiczowskim „…najwięcej jest wirtuozerii i ton też jakiś niespotykany, jedyny”, to jednak pyta krytyk: „…czy tamci dwaj nie są głębsi?”

   W dalszym ciągu notatki dokonuje zestawienia wiersza Heinego:

Das Fräulein stand am Mere
Es seufzte schwer und bang.
Es rührte sie so sehre
Der Sonnenuntergang.

Mein Fräulein, sei´n Sie munter.
Das ist ein altes Stück:
Hier vorne geht sie unter,
Und kommt dort hinten zurück.

  „Stała nad morzem panienka, ciężko i smutno wzdychała: zachód słońca tak bardzo ją wzruszał.
Panienko trochę weselej! Stara to sztuczka: tu z przodu ono zachodzi, a tam od tyłu powraca”, w przekładzie Henryka Elzenberga.

   Uwspółcześnioną prozodią fraszka (v. SK 20181103) podana zostaje tak:

creative transposition PDO622 Screenshot_2018-11-04 Roman Jakobson – Wikipedia, wolna encyklopedia

Nad morzem stała panna
Przejęta szlochała.
Zachód słońca tak bardzo
Duszę jej poruszał.

Odwagi moja panno
Ta sztuczka jest stara:
Zachodzi tu przed Wami,
A z tyłu wraca znów.

Ze słynną frazą Słowackiego: „Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze…” i konkluduje: „Jednak ten Słowacki mądrzejszy”.

   Wacław Sadkowski (Dziennik intelektualny prof. Elzenberga. Nowe Książki 1965, 1, 21-22) traktuje ostatnie zdanie tej notatki jako efekt dokonanej przez Elzenberga konfrontacji Słowackiego z Heinem i określa ją mianem „nieporozumienia wręcz zabawnego”. Odkładając skomentowanie wypowiedzi Sadkowskiego do ostatniego rozdziału naszej rozprawy chcemy jedynie stwierdzić w tym miejscu, iż odnosić je należy nie tyle raczej do konfrontacji Słowackiego z Heinem, co z Mickiewiczem i traktować jako niewątpliwą eksplikację literackich upodobań krytyka.

   O tym, iż te ostatnie kształtują się w taki właśnie sposób, przekonujemy się odczytując notatkę z 4. II 1921 r., w której Elzenberg stwierdza: „Ja osobiście na pewno nie mógłbym żyć w świecie, w którym… nie było by już miejsca… na Słowackiego” (141), czy drugą z 27. III 1910 r.: „Niejeden, kto kocha ojczyznę, kocha tylko dwa wiersze z „Beniowskiego”…” (43).

   W trzecim okresie działalności krytycznoliterackiej Henryka Elzenberga, pod datą 1. VI 1942 r. znajdujemy notatkę, w której krytyk raz jeszcze wypowiada się na temat twórczości Mickiewicza i Słowackiego: „Onegdajsza próba nawrotu do „Wielkiej Improwizacji”

/”nawrotu”, ponieważ pod datą 8. X 1918 znajdujemy zapis nast. treści: „Silnie mnie znów tknęła ostatnio odczytana uważnie z okazji Monsalwatu, Improwizacja. Rzecz wyżynna, ponad najwyższymi szczytami, ale ani rusz z analizą…” (120)/

   potwierdziła negatywne wyniki, do których dochodziłem już dawniej. Mimo pełni rozumiejącego podziwu tak dla przejawiającej się w tym wybuchu ludzkiej i duchowej potęgi jak dla osuzałamiającej genialności wybuchu samego, pozostaje „Improwizacja” rzeczą po ludzku mi obcą, a jako poezja mnie nie rozgrzewa” (287, 288), wyznaje Elzenberg, po czym wymienia obce mu, jako człowiekowi, cechy „Wielkiej Improwizacji” (tragedię buntu przeciw transcedentnemu Bogu, miłość do „całego” narodu, itd.) oraz przechodzi do sprawy stylu i wyobraźni. Tę część notatki rozpoczyna rewizją swoich poglądów z 1913 r.: „Dziś wiem, że styl Mickiewicza – właśnie także tu, w „Improwizacji”, osiąga szczyty, na które rzadko się wzniósł który z mistrzów” (289).

   Mimo jednak, iż dostrzega jego mistrzostwo, logikę i konkretność, bardziej ceni sobie styl Słowackiego: „Po odczytaniu „Improwizacji” poczułem jakby potrzebę dostarczenia sobie dowodu, że to nie polot i pęd tej poezji i nie religijna jej wielkość tak mnie odstręcza. Sięgnąłem do „Beniowskiego” i przeczytałem ze słynnego „credo” strofy o Bogu…” (290), mówi w końcu notatki i przyznaje, że eksperyment ten w niczym nie zmienił zajmowanego przez niego od trzydziestu lat stanowiska w kwestii stosunku do twórczości obu poetów”.

Stefan Kosiewski: Henryk Elzenberg jako krytyk literacki. Sosnowiec 1977 Praca magisterska napisana pod kierunkiem Doc. dra hab. Zbigniewa Jerzego Nowaka  http://sowa.beeplog.de/17379_5336153.htm

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Adam-Mickiewicz/DZIADY-PDO622-po-Mysli-A-Mickiewicza-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-FO-geboren-auch-am-24-Dezember-SSetKh

pdo622 chorzow bedzin kot

http://sowa.quicksnake.cz/ART/LUKRECJA-BERGOGLIO-abo-LUKRATYWNE-REFORMY-PIEKIELNIKA-LUCYFERA-PDO507-SONET-XIX-FO-z-cyklu-SONETY-CHAZARSKIE-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-ZECh-CANTO-ZR

http://franciscus.blox.pl/2017/08/Rozaniec-przeciw-satanistycznej-sekcie-Bergoglio.html

DZIADY PDO622 po Mysli A. Mickiewicza HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski FO; geboren auch am 24. Dezember SSetKh

Napisał sowa (») 2. 11. w kategorii Adam Mickiewicz, czytaj: 68×
kulturzentrum/schody.jpg

audiohttps://gloria.tv/audio/8i4WRZdiGUs36SCS9UatM2fhF  Lektura uzupełniająca o tropy kontekstualne czytania dzisiejszego: Sześć milionów Żydów 1915-1938 SIX https://www.dailymotion.com/video/x5co7jb  Bij, żydów bij i ratuj Rosję…, Boże! von Alexandr Charczikow  https://dai.ly/x5p28wb  Jun 4 Zamach na Marsz Niepodległości w Polsce PDO481 Boze chron królowa i Grupe Windsor ZR Studia Slavica et Khasarica ZECh Bij dziecko tak zeby sladow nie bylo PDO43 Antyjanus12 FO409 von Stefan Kosiewski CDIX https://vk.com/wall467751157_323 Biedny nie zrozumie bogatego i to jest patologia systemu aspolecznego PDO509  https://vk.com/wall-40476768_57337  Żadnej lampy, żadnej świécy W oknach  https://sowa-magazyn.blogspot.com/2018/11/dziady-pdo622-po-mysli-mickiewicza.html

https://gloria.tv/audio/8i4WRZdiGUs36SCS9UatM2fhF/embed

Oct 31 „Musimy oswoić się z cipkami tak samo jak z siusiakami.” Pod pozorem przekazywania wiedzy o „dojrzewaniu”. Serdecznie Pana pozdrawiam, Mariusz Dzierżawski Fundacja Pro-Prawo do życia  

Glossa 2. do PDO620 

 JĘZYK HOBBYSTYCZNYCH PORTALI INTERNETOWYCH W PERSPEKTYWIE LINGWISTYKI PŁCI I SOCJOLINGWISTYKI (NA PRZYKŁADZIE PORTALI MOTORYZACYJNYCH) Rozprawa doktorska napisana pod kierunkiem dr. hab. prof. UŚ Artura Rejtera KATOWICE 2014

 https://vk.com/wall467751157_325

I ad.1.2.3. Specyfika tożsamości w internecie.

Mówiąc o procesie autokreacji tożsamości w przestrzeni wirtualnej dr Wioletta Wilczek (2014) skupia się (s.21. za: Anna Kubczak, 2005, 360) na percepcji dokonywanej przez innych, tj. odbiorcy (1960, https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Roman_Jakobson), aby powiedzieć o przyniesionej przez internet możliwości tworzenia zafałszowanej tożsamości (za: Magdalena Szpunar, 2005), przy równoczesnym wskazaniu bezkrytycznym na takie przyczyny dokonywanej zmiany tożsamości, jak: „obawa przed  rozpoznaniem  przez  innych  uczestników,  poczucie  większego  zakresu  swobody i anonimowości,  poczucie  braku  akceptacji,  próba  dokonania  oceny  innych  z  odmiennej perspektywy  oraz  próba  idealizacji  własnego  obrazu  (Szpunar,  2005, 386).

Z tego samego źródła zdaje się wywodzić też mniemanie o tym, że to dopiero internetowe komunikowanie się przyniosło możliwość zaspokojenia wielu potrzeb jednostkowych, w tym: „pełniąc funkcje terapeutyczne, autoprezentacyjne, autopromocyjne, twórcze czy ekshibicjonistyczne” [Szpunar, 2005: 378].

Czyż nie było jednak wszystkich tych rzeczy, wspomnianych przez Szpunar, przywołanych przez Wilczek, przed wymyśleniem internetu? Oczywiście, że stawiamy pytanie retoryczne przedsionkiem niejako do tego fragmentu Talmudu Babilońskiego, który Głos z Nieba połączył z rokiem 135:  „Błogosławiony, Rabbi Akiba, ponieważ tyś jest postanowiony ku życiu przyszłego świata” (Berachot 61 b). Przekład SK  https://de.wikipedia.org/wiki/Rabbi_Akiba

Przeciwko ignorowaniu ignorantów, nie tylko z korporacji Gieremka, zwracając się (PDO621) mówiliśmy: – Musicie wiedzieć, że będziemy wiedzieć (Nie en passant do Davida Hilberta)

Glossa do ludzi przywołanych sytuacyjnie w PDO620 (3.): „Głosy dochodziły mnie, być może tak samo jak i do tamtych ludzi dobiegały, przywołanych sytuacyjnie, zatem obecnych także nie subiektywnie tylko odczuwanych przeze mnie we widzeniu moim sennym, w kuluarach niejako, powiedzmy o miejscu obcowania z postaciami nieobecnymi w kadrze, w polu dziania się akcji wieloświatów nakładających się, multi realnie współistotnych sobie, multiverse theater, aczkolwiek zdecydowanie poza polem snu październikowego mego”.

Czy ur. 1905 r. w Stryju żydokomunista i pedał używający od 1946 r. nazwiska Julian Stryjkowski (syn mełameda Cwi Rosenmanna i Chany z domu Stark), nie rozwinął jednak w sobie, na długo przed wynalezieniem Internetu, skłonności homoseksualnych? Czy dzieląc pryczę z męskimi osobnikami w latach: 1935-36, osadzony we więzieniu za działalność antypolską w Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, przystojny, miłej powierzchowności młody człowiek, dopiero po przejściu zdradzieckim po 17 września 1939 r. na stronę sowiecką, niczym Ozjasz Szechter, ojciec Adama Michnika i podjęciu we Lwowie trofiejnym popłatnej pracy propagandowej w gazecie „Czerwony Sztandar” został przyszły Członek (od 1976) tzw. Towarzystwa Kursów Naukowych, paramasońskiej w PRL organizacji korowców Kołakowskiego, Kuronia, Michnika i Modzelewskiego, na tyle już oświecony i mądry na całego na wysokościach wtajemniczeń towarzystw ezoterycznych (PEN-Club Parandowskiego i inne), że przestał ukrywać się publicznie przed Polakami z kryminalną naówczas, całkowicie skrywaną wstydliwie homoseksualną tożsamością żydokomnunisty oraz antynarodowym obliczem redaktora „Twórczości” przefarbowanego po 1980 r. oficjalnie trzema źle napisanymi książkami, bo o wątpliwej wartości literackiej, przez autora „Austerii”, jakby nie było? Kolejnej po „Głosach z ciemności” pozycji rozliczeniowej żydostwa nowoczesnego w XIX w., odrzucającego, na długo jeszcze przed żydoskiego pochodzenia zakonnikiem Bocheńskim z ubeckimi koneksjami we Watykanie jp2, ciemniactwo zabobonnego żydostwa przedwiecznego na różny sposób, niekompatybilnego z oświeceniowymi ideami socjalizmu, syjonizmu, innych nacjonalizmów, anarchizmu i asymilowania się chociażby nawet pozornego tylko, dla picu (neofrankizmu, kryptosyjonizmu, ukrywania się ukrytego żydostwa na aryjskich papierach wykradzionych przez fałszywego zakonnika Macocha z Jasnej Góry razem z kosztownościami, które ten wydłubał za przyzwoleniem carskiej Ochrany z metalowych koszulek i złotych ram cudami słynącego Obrazu Myryi Królowej Polski, przed wychrzczeniem się korowca Dorna, Marszałka Sejmu RP po Magdalence z innymi na mochery Radia Maryja w XXI w.? Na dzisiejszy elektorat Wałęsy, Kaczyńskiego, Dudy i syna Płażyńskiego do kupy wziętych z Przyłębską razem, fałszywą prezeską Trybunału Konstytucyjnego, żoną fałszywego Ambasadora Przyłębskiego (TW „Wolfgang” w Berlinie) a także z innymi, na poziomie 15 proc. W samo południe rozliczenia się Narodu Polskiego, który zbojkotował tzw. wybory samorządowe 2018 r. rozliczając się w drugiej turze ze złoczyńcami, pastuchami trzody, kałbojami słusznie zwanymi, od kalania się obżydliwego złoczyńców nie wybżydzających kałem bżydkiej demokracji plakatowej. 

II Głos wysokiej narzeczonej

Przeciwko ignorowaniu ignorantów, nie tylko z korporacji Geremka PDO621
Musicie wiedzieć, że będziemy wiedzieć (Nie en passant do Davida Hilberta)

Glossa 2. do ludzi przywołanych sytuacyjnie w PDO620 (3.):””Głosy dochodziły mnie, być może tak samo jak i do tamtych ludzi dobiegały, przywołanych sytuacyjnie, zatem obecnych także nie subiektywnie tylko odczuwanych przeze mnie we widzeniu moim sennym, w kuluarach niejako, powiedzmy o miejscu obcowania z postaciami nieobecnymi w kadrze, w polu dziania się akcji wieloświatów nakładających się, multi realnie współistotnych sobie, multiverse theater, aczkolwiek zdecydowanie poza polem snu październikowego mego”.

Głosy z ciemności:”…- Rebe, pozwólcie mi rzec jedno słowo. – Siwe oczy ojca zapłonęły. – Jeśli nie wolno mówić w święta o zrabowanych pieniądzach, to czy wolno mówić o zrabowanym dobrym imieniu, reb Scharie? Wasz syn, reb Scharie, zepsuł żydowską dziewicę. Dziewczyna ta jest brzemienna. I wy o tym wiedzieliście. Chcieliście syna ukryć pod baldachimem i zaprowadzić do ślubnego łoża z inną. I wybór wasz padł na córkę brata mojej żony. Zastąpiłem wam drogę…
Na sali rozległ się głuchy, męski szloch.
– To prawda, rebeniu, to prawda. – Geseł, ojciec Bajły, wyciągając przed siebie laskę, pokazywał na Schariego.” Czytelnik, Warszawa 1986, 184.

II 1. ad 1. Przecięcie prostej z parabolą. PDO621

Prosta jest laska, którą wskazywał żyd Geceł na żyda Schariego. Jak prosta jest rekwizyt dziwaczny, z którym paraduje żyd i pedał Dehnel z Dehnelów przed laty mieszkających w Czeladzi, robiący w gazecie Michnika za pisarza. Jak czarna laska zwieńczona srebrną kulką, pożyczona dla rezonu na zabawę wiejską przez kogoś dopiero, co poznanego w Przeczycach, komu z kolei miano ukraść tę laskę, czy zabrać przemocą.

Parabolą zaś, zgodnie z tym, co zostało powiedziane w 1.1.1.3. Uploaded by Stefan Kosiewski on Oct 31, 2018 https://pl.scribd.com/document/392084739/Jozef-i-jego-bracia-snem-nocy-pa%C5%BAdziernikowej-uj%C4%99ci-PDO621-FO-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-HERODY-Herodenspiel-ZECh-20181029-ME-SOWA-urocze-MERKURY  jest nasza gawęda pogodna o charakterze dydaktycznym, w której na końcu ojciec Aronka, mówi do swojego synka, żeby „…różnokolorową, plecioną świecę trzymał, jak najwyżej, to Bóg mu da jak najwyższą narzeczoną. W szarych oczach ojca, zawsze złych, błysnęły wesołe iskierki. Matka machnęła doń ręką.
– Już daj dziecku spokój. Już miał dzisiaj ładną narzeczoną, nie daj Boże. Dziękować Bogu, że to się tak skończyło. Na strachu” (16).

BIBLIOGRFIA:

Wioletta Wilczek:
UNIWERSYTET ŚLĄSKI WYDZIAŁ FILOLOGICZNY INSTYTUT JĘZYKA POLSKIEGO
https://docplayer.pl/3891702-Uniwersytet-slaski-wydzial-filologiczny-instytut-jezyka-polskiego-wioletta-wilczek.html

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Adam-Mickiewicz/DZIADY-PDO622-po-Mysli-A-Mickiewicza-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-FO-geboren-auch-am-24-Dezember-SSetKh

Reklamy

Oficerem prowadzącym Mateusza Morawieckiego w okresie jego studiów uniwersyteckich był major Jacek Ksyń, mówi były Prokurator Czyżewski,

PolecaneOficerem prowadzącym Mateusza Morawieckiego w okresie jego studiów uniwersyteckich był major Jacek Ksyń, mówi były Prokurator Czyżewski,

Biskupi moi we Watykanie PDO616 am 15. Oktober AD 2018 Gott sei Dank Polityka paliatywna PDO225 CONGREGA IN UNUM HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Akt III CANTO DCXXV

PDFOficerem prowadzacym M. Morawieckiego byl mjr Jacek Ksyn Bis…

audio: https://gloria.tv/audio/4utwmzFczVNsCE2NWcPvZgXJY Oficerem prowadzącym Mateusza Morawieckiego w okresie jego studiów uniwersyteckich był major Jacek Ksyń, mówi były Prokurator Czyżewski, tu kliknij, posłuchaj, obacz: Solidarność Walcz…

Napisał sowa (») Wczoraj o 08:26 w kategorii Studia Slavica et Khazarica, czytaj: 53×

prokuratura/pdo616-prokurator-czyzewski-o-kornelu-i-mateuszu-morawieckim.jpg

   Oficerem prowadzącym Mateusza Morawieckiego w okresie jego studiów uniwersyteckich był major Jacek Ksyń, mówi były Prokurator Czyżewski, tu kliknij, posłuchaj, obacz: Solidarność Walcząca była jedną z grup powołanych przez tajne służby wojskowe https://ytcropper.com/cropped/2r5bc23713b544e

Szczęść Boże Państwu, (…) Sapere aude, bądź odważny, ks. biskupie kuszony do zła piekielnego przez mocarza nad biskupstwami, rządzącego się nad kasami, diecezji w Sosnowcu i w Limburgu. Nie słuchaj szatańskich podpowiedzi Dziekana Frankfurtu nad Menem, ks. Johannesa zu Eltz, którego już przed 5 laty, w październiku 2013 r. wezwałem publicznie do zaprzestania prowadzenia działań wymierzonych w nasz, Apostolski i Powszechny, Rzymskokatolicki Kościół św. w Niemczech, do zaprzestania spiskowania wespół z innymi nikczemnikami przeciwko mojemu biskupowi Franciszkowi-Piotrowi  https://vk.com/wall467751157_302

https://vk.com/wall467751157_303

Pdo616-pdo225-biskupi-moi-we-watykanie

Biskup Limburga ks. Jerzy Bätzing (Georg, 57) ucieszył się, że jego poprzednik na urzędzie Biskupa Diecezji obejmującej także parafie Frankfurtu nad Menem, ks. Biskup Franciszek-Piotr Tebartz-van Elst (Franz-Peter, 58) odpowiedział w tym tygodniu pozytywnie na zaproszenie do udziału w koncelebrowaniu Mszy św. dziękczynnej,odprawianej po ogłoszeniu świętą Katarzyny Kasper (Katharina, 1820-1898), chłopskiej córki z Dernbach we Westerwaldzie, która w 1845 r. (roku przyjęcia święceń kapłańskich przez ks. Adolfa Kolpinga) założyła wspólnie z czteremi niewiastami towarzystwo zakonne poświęcające się domowej opiece nad chorymi i starszymi osobami oraz dziećmi, ukonstytuowane 1851 r. jako: Towarzystwo Religijnej Wspólnoty „Ubogich Służebnic Jezusa Chrystusa („Verein die religiöse Genossenschaft der „Armen Dienstmägde Jesu Christi”); Założycielka wspólnoty przyjęła imię zakonne Maria stając się przełożoną tzw. Dernbaskich Sióstr („Dernbacher Schwestern”), których zgromadzenie uzyskało 1870 r. aprobatę odpowiedniej Kongregacji Stolicy św., a 1890 r. Papież Leon XIII zatwierdził reguły wspólnoty, do której naówczas należało już 1725 zakonnic w 193 miejscach (dzisiaj 600, 87). Papież Paweł VI odłosił Marię Katarzynę Kasper błogosławioną 1978 r., natomiast Franciszek dekretem z datą czwartkową, przedwczoraj uznał cud dokonany za wstawiennictwem bł. Marii Katarzyny Kasper, nowej świętej, wpisanej do kalendarza liturgicznego Rzymskokatolickiego Kościoła św. przy dacie 1 lutego. 

https://www.facebook.com/me.sowa/posts/507533319714003

Screenshot_2018-10-14 Facebook

Dobrze się też stało, iż nie dalej, jak wczoraj, w piątek 12 października AD 2018 rzecznik Diecezji Limburg,  Stephan Schnelle nie wypowiedział się znowuż omylnie, siejąc tylko niepotrzebnie zamęt w umysłach maluczkich, w ślad za perfidnym Dziekanem Frankfurtu, zaś bez wyraźnego upoważnienia swojego i mojego ks. Biskupa, jak miało to niestety jeszcze miejsce ostatnio, w gorszącej sprawie głęboko osadzonych tendencji homoseksualnych byłego rektora wyższej szkoły Jezuitów we Frankfurcie nad Menem tudzież grzesznych czynów Dziekana Frankfurtu nad Menem (Johannes Graf von und zu Eltz, rocznik ’57), prywatnie: wujek nieszczęsnego barona i odwołanego wicekanclerza RFN, nie używającego już, Dzięki Bogu, bezprawnie na wzór tytułu do próżnej chwały i sławy nowej szlachty, stopnia naukowego Doktora, któremu to księdzu von und zu Grafowi Janowi powiedziałem pięć lat temu otwarcie w paru słowach przez Internet, ażeby nie robił więcej dywersji (nie kopał dołków pod moim Biskupem), dywersji przeciwko Biskupowi, któremu przysięgał posłuszeństwo i który wprowadził go na katedrę we Frankfurcie (byłem przy tym, a jakże – z bliskimi Osobami; ze zgorszeniem obserwowałem ludzi bijących brawo Pani Mamie ks. Dziekana, albowiem Dom Boży, moim zdaniem, to nie jest Theatrum świata tego i nie należy zamieniać świątynii Bożej, Domu Ojca Naszego Pana Jezusa Chrystusa, w targ próżności debili, z którą to przypadłością należy zrobić to samo we Wspólnocie Wiernych, co Pan Jezus zrobił ze stołami handlarzy żydoskich w Jeruzalem: powywracać do góry nogami całe to barachło i nierząd, wyciąć, wypalić do żywego końca mieczem św. Jerzego, do ostatniego smoka, mąciciela, powycinać i wypalić to, co trzeba hydrze, natomiast odwołanie do historycznych motywów kulturowych jak i i tradycji antycznych wiary Europejczyków jest jak najbardziej na miejscu, uzasadnione i jasne dla każdego chyba, kto „Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze, ten młody zdusi Centaury”; tak jest, Herkules z Kassel i Adam Mickiewicz, Oda dom Młodości https://en.wikipedia.org/wiki/Ode_to_Youth  a także Popek, monster https://youtu.be/93gIZ0jsBJk?t=93   …nie dyskutujemy o gustach.

Popek-pdo616Biskup Limburga, ks. Jerzy Bätzing ucieszył się zatem z otrzymania pozytywnej odpowiedzi ze strony ks. Biskupa Franciszka Piotra, co zakomunikował zresztą niezwłocznie w gremiach diecezjalnych tak, że niedorzeczny (między nami mówiąc) rzecznik Kurii w Limburgu, siejący ostatnio głównie zamęt w głowach katolików języka niemieckiego Diecezji Biskupiej w Limburgu, obok dwujęzycznego ks. Majewskiego z Polski i kilku innych złoczyńców, z których jeden wyznaczył mi nawet przed kilku laty prowokacyjnie spotkanie w biurze parafialnym rzeczonego księdza, rosłego a barczystego zarazem wujka barona wiedząc dobrze o tym, że noga moja w życiu, za Boga z pewnością tam nie postanie, dopóki złoczyńca wspomniany (moim skromnym zdaniem) nie ustąpi z urzędu Dziekana Frankfurtu nad Menem, chociażby szło o bardzo ważną dla mnie sprawę życiową: uznania za nieważny od samego początku związku małżeńskiego zawartego w złej wierze, z podstawioną figurantowi przez żydoubowców córką żydobiskupa w PRL-u, czyScreenshot_2018-10-14 Facebook(1) żydoksiędza (szczegóły Władze Kościoła św. ustalą z pewnością niebawem, w ramach postulowanej niniejszym pracy Komisji Mieszanej, złożonej z przedstawicieli hierarchii oraz laikatu, komisji ds. Zadośćuczynienia przez Kościół Kurialny Ofiarom grzechu pedofilii, wykorzystywania maluczkich przez homoseksualistów konsekrowanych, żydów i pedałów w sutannach, skurwionych księży z kochankami i gosposiami obcującymi kosztem przysłowiowego Wdowiego Grosza, we współpracy z oficerami Służby Bezpieczeństwa prowadzącymi po Via Dolorosa zaprawdę młodych bohaterów Ody do Młodości Adama Mickiewicza, romantycznie natchnionej zaiste oraz literacko o całe niebo lepszej, moim zdaniem krytycznoliterackim, od przepełnionego nadmiernie nachalną propagandą wolnomularską tekstu przyjętego za hymn żydomasońskiej Unii Europejskiej, pod melodię Ludwiga van Beethovena, którego nie należy mówić, że Pan Bóg pokarał za coś na starość w podobny sposób, jak Friedricha Nietschego.http://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0004.htm  https://www.facebook.com/me.sowa/posts/506518283148840

Nuda veritas  https://vk.com/photo467751157_456240042

Pdo616-no-ja-klekotAlbowiem dobrze musiał wiedzieć o tym cały ten tzw. Hofheimer Kreis, czy bardzo dobrze opłacony, nieludzki urzędnik kościelny, wyznaczając Biuro Dziekana Frankfurtu na zagwarantowane mi prawem kościelnym zapoznanie się z aktami sprawy, że mam na emigracji politycznej w RFN od grudnia 1982 r., swoją własną parafię rzymskokatolicką św. Jana Ewangelisty, w dzielnicy Unterliederbach. I jeśli już chciał prawdziwie, jeden hipokryta, czy drugi po chrześcijańsku wyjść rzekomo naprzeciw staremu dziadowi, inwalidzie, to powinien chyba raczej zapytać wcześniej zainteresowanego człowieka, pokrzywdzonego w życiu przez prześladowców, czy ten życzy sobie jeszcze spotkania ze zakłamanym urzędnikiem kościelnym, o którego odsunięcie od sprawy wystąpił wcześniej do swojego Biskupa na piśmie, uzasadniając to stronniczością urzędnika. Natomiast Biskup Franciszek-Piotr podpisał, w ostatniej chwili na wychodnym będąc wszystko, co mu tylko ta banda złoczyńców podsunęła do podpisania, która oddawała się w tym czasie lubieżnie kopaniem dołków pod rozłożonym przez media na łoptkach Biskupem Limburga. I jednoczesnym wykańczaniem stającego w obronie tego Dobrego Pasterza antykomunisty, Polaka i Katolika zesłanego przez żydoubowców na emigrację polityczną, który na chwilę nota bene nie odszedł od wiary w Sprawiedliwość Bożą i Triumf Uczciwości prześladowanego szatańsko przez antykościelną i kościelną masonerię młodego Biskupa, którego nazwisko dla przeciętnego obywatela RFN z tzw. podglebiem imigracyjnym (ze Syrii, Izraela, czy Turcji) może zabrzemieć niezrozumiale poniekąd, ale dla Polaka wychowanego na budującej lekturze książek Noblisty (Quo vadis?) nazwisko brzmiące podobnie do średniowiecznego, polskiego nazwiska Zbyszko z Bogdańca, nie niesie sobą bynajmniej zabarwienia pejoratywnego, nie mówiąc o konotacjach semantycznych nie na miejscu, prostackim i podłym pomawianiu o antysemityzm, kogo nie trzeba; ba: nie wspominając przy tym o tym także, iż obierając sobie biuro Annasza, czy Kajfasza, Dziekana Frankfurtu za miejsce starcia się z Polakiem Małym, Kubą (małym w oczach niedowidzącego pasibrzucha zarozumiałego) oraz dolinę Armagedon na miejsce ostatecznego rozprawienia się z Czeladnikiem Szewskim (ur. we Wigilię ’53 w Czeladzi, województwo Stalinogród) Smoczą Jamę Wawelską wybierając powinien jednak satanista taki liczyć się z przykrą dla niego niespodzianką w postaci nie tyle skóry banana, czy barana podrzuconego z siarką wypełnionym brzuchem, niczym Kornel Morawiecki podrzucony został przez byłe służby wojskowe PRL-u, swojemu rodzonemu synowi, magistrowi historii (na zasadzie klasycznej tragedii antycznej), specjaliście kiepskiemu od konsumowania wespół z kolegami ośmiorniczek do pejsakówki w stołecznej restauracji Sowa i Przyjaciele oraz do wieszczenia przy tym o tym, że zdaniem fałszywego proroka „będziemy wkrótce zapie(.)dalać, kopać rowy; Gott sei Dank, a drudzy będą za kopiącymi zasypywać, Luzifer mit euch, Aurora, bo Amerykanie…

Tu przytoczymy; posłuchajmy, co powiedziała Pani Prokurator Anna Zalewska: https://www.facebook.com/me.sowa/posts/507800379687297

Tu rabiniczna glossa, kompozycja szkatułkowa: uwagi moje w stosunku do uwag Pani Prokurator Anny Zalewskiej, odczytywanych przez dra Zbigniewa Kękusia.

§ 1. – To nie musiało być prawdą  (w stosunku do uwagi dra K., że RPO, Adama Bodnara nie dopełnił obowiązku złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez dra K.; antysemityzm etc. Tak, że nie musiał… Istotne są właśnie te wyjaśnienia szczegółowe.

§ 2.   O! – Podkreślenie uwagi zgłoszonej przez Panią Prok. A. Zalewską, że: „…Szeroki zakres ochrony swobody wypowiedzi wynika z fundamentalnego znaczenia swobody w demokratycznym, pluralistycznym społeczeństwie”.

§ 3. – Niepokój jest rzeczą subiektywną; ad.: „…swoboda wypowiedzi nie ogranicza się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie, uważane za nioobraźliwe, lub neutralne lecz odnosi się także do tych, które obrażają, oburzają, lub wprowadzają niepokój…”.

§ 4. – „…uprzedzenia, antypatie…” – To również nie podlega…; to też nie podlega ocenie Kryterium Obiektywnego. Ale!

§ 5. – Chętnych zapraszam do wysłuchania, obejrzenia, przeczytania Listu Pani Prokurator Anny Zalewskiej, która zrobiła Dobry Uczynek!

§ 6. Ja również dołożyłem do tego tutaj; po kolei wypisałem orzecznictwo, daty: Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (SN 2.07.2013; TK 23.03.2006; ETPCz 23.05.1991; ETPCz 23.09.1994; ETPCz 7.12.1996; ETPCz 1.07.1997; ETPCz 28.06.2001; ETPCz 10.07.2003; ETPCz 8.11.2012) https://www.pinterest.de/pin/452752568786924250/  Dla osób zainteresowanych; kliknij, ucz się postępowania  w prowadzeniu korespondencjiz Urzędami, zgodnie z literą prawa.

Pdo616-20181004-pk-szeleszczyk-1

Przepraszam za dygresję; wracamy do czytania dzisiejszego:  Gott sei Dank, a drudzy będą za kopiącymi zasypywać, Luzifer mit euch, Aurora, bo Amerykanie gówniarzom po dupie nie dali, zdaniem młodego człowieka, który nie powinien, rzecz jasna w towarzystwie kobiet, chociażby nawet partyjnych, w restauracji bżydko wypowiadać się, rzucać prostytutkami na boki, co drugie słowo kurwa, ażeby nie wzięła sobie taka, nie przymierzając eurokomisarz Bieńkowska do serca osobiście tych ośmiorniczek, które dawno wyszły jej, nie gardłem, ale w torebce na wynos. Mają oni wszyscy w poprzek, po jednych pieniądzach i na jedno diabelskie kopyto, cała ta sitwa (szytwe, jidysz), banda mełamedów takich miała i ma w Gdańsku, na Dolnym Sląsku, czy to w kanapowej partii J.K. Bieleckiego, czy Korwina-Mikke z nosem do polityki, jak nos Kukiza, obciążony genetycznie po żydoskim lekarzu i takiego oficera prowadzącego, jak major Jacek Ksyń, ze wspomnień byłego Prokuratora Czyżewskiego, które to nazwisko mogło być ksywką, służbowym nazwiskiem, jak Dziadzia, teściowa i teść prezydenta Komoroskiego za młodu, żydoubecka para prowadząca zięcia krótko za mordę; korzystam z wolności słowa, powołując się na Prokurator Annę Zalewską, która dobrze ma poukładane wszystko w szafie, w Domu, jak św. Anna Samotrzecia;  były prokurator w Gdańsku, prawnik prowadzący Lecha Wałęsę, czy Komisję Krajową  Solidarności, Czyżewski na emigracji politycznej w Niemczech, w rozmowie na youtube z drem  Zbigniewem Kękusiem, który robił za dyrektora w banku hiszpańskim zainstalowanym w PRL na słupa Morawieckiego,

Kornel-morawiecki-zrzut-ekranu-2018-10-13-19-55-38

który może z tym księdzem Dziekanem Frankfurtu odejść razem na zaszczytną przyszłość, bo przecież podobno ten Mateusz Morawiecki przebywał przez jakiś czas, nie utrzymując kontaktów z konfesjonałem Polskiej Misji Katolickiej we Frankfurcie nad Menem, zatem karteczki od spowiedzi św. oddawał w zaistniałej sytuacji w historycznym kościele Frankfurtu, zwanym DOM, niechaj mu teraz ten Graf von und zu i Dziekan w jednej osobie, jak córka żydokatolika reżimowego Woźniakoskiego, który został wysłany wiadomo przez kogo razem z Wałęsą i z braćmi Kaczyńskimi do Stoczni im. Lenina w Gdańsjku na tzw. strajk młodych 1988, ze zadaniem zlikwidowania własnymi dłońmi tego strajku i zajęcia przywódczych pozycji w nomenklaturze przyszłej Polski, tzw. państwie demokratycznym, odrodzonym po wieku nieszczęść na nieszczęście dla Narodu Polskiego. Jako wytypowani przez gen. Kiszczaka z gen. Jaruzelskim ludzie, z którymi mieli wnet ubowcy podejmować rozmowy w Magdalence i przy tzw. okrągłym stole, przechodzić na ty z Michnikiem, synem Szechtera, żydokomunistycznego przywódcy po 17 września 1939 i po przejściu na stronę sowiecką, przez rzekę Bug, przywódcy Partii Komunistycznej Zachodniej Białorusi na terenach przedwrześniowej Polski. Cud, że uchował się taki, syn żydokomunisty, Morawieckiego, po katolicku przebywając na szkoleniach jednocześnie w dwóch miejscach, we Frankfurcie i w Hamburgu, niechaj mu zatem kleryk ezoterycznie afiliowany przy kółku wolnomyślicieli w Hofheim, dostarczy materiału dowodowego przed ostateczną kompromitacją takiego w Biurze Prokuratora we Wrocławiua, w celu uwiarygodnienia zderzaka Kaczyńskiego w Oku Wszystkowidzącego i Słyszącego każde słowo spisane spiskowca, nagrane, wywiezione na przechowanie do Ziemi Swiętej Izraela, zamiast słowa: Glückauf, czy Szczęść Boże, nadużywanych przez debilizm ojca i syna współistotnego ojcu bżydkiego słowa: Krzywa po łacinie (die Kurve, auf Deutsch, kurwa w jidysz, bladź (czytamy w Słowniku Języka Polskiego „wulgarnie: prostytutka; dupodajka, kurwa, kurwiszcze”, nadużywana niegodnie przez młodego Morawieckiego, ojca dzieciom, pokazał się taki z nimi u Bergoglio, który będzie być może zrekonstruowany jeszcze przed wyborami (premier Morawiecki!), jeśli Diabli nie wezmą wcześniej i nie poniosą na marach żyda i pedała, Jarosława Kaczyńskiego, Głównego Budowniczego Układu Sitwy, Grupy Windsor, Delegatury Sorosa pod okiem Smolara Fundacji Batorego, który swoją drogą także musi zniknąć, zejść ze sceny publicznej w Polsce; dawno już o tym pisałem i mówiłem, ale bawi się żydoska oligarchia bezmyślnie, jak na Titanicu. Historia debila niczego nigdy nie nauczy między Bogiem, a Prawdą.

Słuchamy nagrania zamieszczonego na youtube: Nieszpory, św. Wojciechowi.   Tu też zapraszam, można kliknąć, w całości obejrzeć: przepiękne Nabożeństwo na Najwyższym Poziomie, Gniezna..  https://ytcropper.com/cropped/lb5bc1f05a09083

Nieszpory

Biskup Limburga ks. Prof. Franz-Peter Tebartz-van Elst wystąpił w Roku Pańskim 2012 do papieża Benedykta XVI o kanonizację bł. Marii Katarzyny Kasper, która ogłoszona zostanie jutro świętą przez papieża Franciszka. Bogu Dzięki, że Biskup Limburga, ks. Georg Bätzing poda dziś jeszcze na nieszporach do wiadomości wiernych Diecezji o Mszy św. dziękczynnej, koncelebrowanej w Rzymie w poniedziałek. W kwietniu 2016 r., przed dwoma z górą laty otrzymałem zaproszenie od Przewodniczącego Forum Niemieckich Katolików, Pana Prof. dra Huberta Ginderta do wzięcia udziału w 16 Kongresie, w miejscowości Aschaffenburg; miał gościć z wykładem ks. bp Tebartz-van Elst. Nie ukrywałem, ucieszyła mnie ta zapowiedź tak samo, jak dzisiejsza, dobra wiadomość o Mszy św. koncelebrowanej w Rzymie w poniedziałek. Ks. bp Bätzing chciał być rozpoznawalny ze zawołania wpisanego do herbu biskupa: CONGREGA IN UNUM. Boże prowadź! W jedności Ducha św.

Pdo616-pdo392-papst

Po drodze z Frankfurtu nad Menem do Kolonii, jadąc samochodem autostradą, postrzegamy po prawej ręce, jeszcze przed ujrzeniem rozsławionego na najgrubszym banknocie 1000  DM widoku po lewej ręce katedry w Limburgu, pozostawiony rozsądnie przez rządzących w pejzażu szyb po zamkniętej dawno, nieczynnej kopalni węgla  kamiennego; Glückauf jest uzasdnionym tradycyjnie pozdrowieniem w Hesji.

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/4utwmzFczVNsCE2NWcPvZgXJY

Gott sei Dank Poznali sie na nich Po czynach i gleboko osadzonych tendencjach homoseksualnych PDO615 von Stefan Kosiewski SSetKh Jezuita Ansgar Wucherpfennig 20181009 ME SOWA     mysowa 9 paźdz. 2018

audio: https://gloria.tv/audio/4SsGAQbzHwiS1v1duZRTTDekE

http://exclusiv.blox.pl/2018/10/Rozgrzeszenie-Kalksztajna-PDO392-Dwom-tanczyc-sie.html

ZugAB: https://vk.com/photo467751157_456240044

Nov 7   Polityka paliatywna PDO225 Hymn Uwego Poety Polski Do Rady Narodów Europy HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Akt III CANTO DCXXV

POLITYKA PALIATYWNA Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego Hymn Uwego Poety Polski Na Radę Narodów Europy HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Akt III CANTO DCXXV Zarys Estetyki Chazarów FO20 + FO100

Stefan Kosiewski

288 obserwatorów|588 358 wyświetleń
Kręgi rozszerzone16:57
Uwe, Poeta Polski wychodzi przed szereg i śpiewa sobie a Muzom:

Wali sie Unia państwa euro
na prochach czerń do władzy
wali piorunem łuna w drzewo
Kain do Raju chciałby tajnym

krużgankiem skryty w czerni
Nie czerń to .:Bracia-czeladnicy
Windsor KOR-owcy rewizjoniści
November  smutna dla Polaków pora

Trocki Lenin rewolucja Aurora…
ciągnie i ciągnie wyciągnąć nie może
do stołka premiera bo rąbek spódnicy
tajemnicy zaszkodzić może ściągnął go

z ciała baletnicy z jej zięciem obaj
spalili dowód rzeczowy na miejscu walił
mocno w nozdrza odorem alkohol przelany
kateringowy cudownie przemieniany

w niewinną krew Baranka którą hoży
diler w mitrze z pastorałem w ampułach
za relikwie cudu nad Wisłą rozprowadza
którego nie było, bowiem biorąc szydło

w dłoń szef czy Kuba Bogu siarkę
pod skórę opłatek zaszywa przewrotnie
odwykówkę by oszukać bydło ofiarą
fałszywą zamoczoną w rozlanej krwi

bratniej fikołków tysiąca małpeczek
skacze w salonce, wali pod czaszką
czaszki dla ukrycia lęku niezguły in
vino veritas
rozjasnia mrok niemota

Tak wali z taśmy prawda w oczy złoczyńca
wspólnika do aresztu wydobywczego wsadza
aby nie porzeszkadzał w Promocjach na
ministrów mistrzów Zakonu .:Braci

najwyższego stopnia w Duchu Czasów
Europy podwójnie widzianych prędkości
za symbol rewolucji Jutrzenkę ma Wenus
planetę Lucyfera To Aurora Stella Maris

Psia Gwiazda tę Petrus Romanus papież
ostatni wsadzi sobie na końcu czasów tam
gdzie prorok mówi aby świeciło światło na
stole nie skryte pod korcem czy łóżkiem

Rozjaśnia się zatem dla jasności iż Watykański
sekretariat ekonomiczny dementuje pogłoski na
temat rzekomej rozrzutnosci jego prefekta kard.
Georga Pella fałszywe są książki których nie

idzie spalić na stosie Jezuity jak fałszywe sumy
wydane na promocję książki Kaczyńskiego z kasy
partyjnej z dotacji państwa za kampanię wyborczą
na opiekę nad matką która w partii nie była ale

mogła zginąć za Ojczyznę w Powstaniu Warszawskim jak
ojciec z przemyślnie przestrzelonym palcem w pierwszym
dniu sumę 4,5 tys. euro którą kardynał miał wydać na
krawca za garnitur wywalić trzeba było na wino

mszalne i komunikanty które Andrzej Duda zbierał
będzie z posadzki Domu św. Marty nazajutrz po
przedstawieniu Sejmowi przez premiera ministrów
Rządu Obalania Systemu z Magdalenki Kryptosyjonistów

Byly premier Marcinkiewicz desygnowal na premiera
Rządu RP Beaty Szydło Jaroslawa Kaczyńskiego PC
kasa z ART-B Telegraf Spółka Srebrna itd. żeby żyd
ukryty z ujawnionym autorem pomysłu na Komitet

Obrony Robotników Macierewiczem w roli Ministra
Obrony członków rządu przed bezrobotnymi w Polsce
wystrzałem z torebki po Cukrze Polskim dał sygnał
do Skoku Naimskiego w roli szefa resortu energetyki

przyczajonego na system energetyczny kraju wzorem
niegospodarności żony tego żydokorowca którą Irena
Lasota, O, Ironio! On był Ministrem Skarbu zlikwidował MS
Nie Ireno na falach RWE niesioną za prawdę widziałem po

nocach SKOK po SKOKU wali się skokami do Polski od
nowa Sitwa dwóch takich co ukradli księżyc kalkując
z jidysz wymawia się w tytule CO ukradli zamiast poprawnie
powiedzieć po polsku którzy ukradli przefarbowani na blond

z wymową niewyraźnie sepleniących synków lektora
marksizmu-leninizmu inż. po 18 miesiącach studiów
w Łodzi który mógł po powstaniu przystać do ubowców
skoro nie ujawnianiają życiorysu kryją niechcianego ojca

dlatego głosu chłopcom udzieliły aktorki a jednemu
coś z tego chyba pozostało dlatego Beata Szydło
przewidziana była do roli premiera konstruującego
gabinet autorski w oderwaniu od cieni czerni

żydokomuny przemykającej u Broniewskiego w sieni
żydoubowców pod arkadami Pałacu Saskiego u mnie
za Frankistami przed rozbiorami Najjaśniejszej
Finis Poloniae Wali się SKOK filar potrzebny

Minister Sprawiedliwości w Rządzie Rabownictwa
Górniczego butle z tlenem Ziobro gniotą w żebro
które Pan Bóg wyjmuje z człowieka na pociechę i
radość ażeby Platonowi nie było samotnie w jaskini

Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/4utwmzFczVNsCE2NWcPvZgXJY

Pdo225-lech-klekot

https://vk.com/wall467751157_303

Screenshot_2018-10-14 Biskupi moi we Watykanie PDO616 am 15 Oktober AD 2018 Gott sei Dank Polityka paliatywna PDO225 CONGRE[...]

https://vk.com/photo467751157_456240040

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Studia-Slavica-et-Khazarica/Biskupi-moi-we-Watykanie-PDO616-am-15-Oktober-AD-2018-Gott-sei-Dank-Polityka-paliatywna-PDO225-CONGREGA-IN-UNUM-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Akt-III-CANTO-DCXXV

NOWY PLAN MARSHALLA PDO610 Bankier Lehmann skredytuje Palac Saski FO von Stefan Kosiewski SSetKh Trump said Upokorzyli tego czlowieka PAD na 2 mld dol. ZR ZECh 20180919 ME SOWA

PolecaneNOWY PLAN MARSHALLA PDO610 Bankier Lehmann skredytuje Palac Saski FO von Stefan Kosiewski SSetKh Trump said Upokorzyli tego czlowieka PAD na 2 mld dol. ZR ZECh 20180919 ME SOWA

audio: https://gloria.tv/audio/4Mc9QsDRb8Zy2kjKsXNLVqwz7

Screenshot_2018-09-20 Facebook  doc467751157_475796965

https://vk.com/wall467751157_282

Screenshot_2018-09-19 (12) Polnisches Kulturzentrum e V - Strona głównaStefan Kosiewski 18 września AD 2018,   w miejsce korespondencji ze Stanów Zjednoczonych w dniu  zarządzenia kolejnych, wrogich  posunięć imperialnych na froncie wojny hybrydowej przeciwko Chińskiej Republice Ludowej, Unii Europejskiej z Rzeczpospolitą Polską jeszcze i Federacji Rosyjskiej z oligarchią żydoską, przez prezydenta USA Donalda  Trumpa, z którym Jarosław Kaczyński w duecie i w kaszkiecie czerwonym clowna, z napisem na jarmułce, nad daszkiem, deklem: Te, zrób se Amerykę znowu krajem wielkich marzeń, po angielsku, najpierw jak Włochy trochę, mafijną, a potem trochę, jak Francję sku(.)wioną, a w końcu końców, jak Niemcy Angeli Merkel nie dopieszczone przez imigrantów do reszty końca, czy końcówki (patrz książka żyda i pedała Michała Głowińskiego o tytule dwuznacznym właśnie: „Końcówka” Wydawnictwo Literackie Kraków 1999, na str. 6. aluzja do Becketta; – paniali?  http://sowa.beeplog.de/17379_5335631.htm

Pdo610-koncowka-sitwy

Tak szyderczy a zarazem skryty potrafi bywać zazwyczaj nie byle żyd i pedał, karzeł, ladaco, jeden z drugim, ciota ocipiała, zbereźnik na całego, Naczelnik Państwa z Grupy Windsor, który w ostatniej chwili  niekontrolowanej rozmowy idioty z podwykonawcą satelitarnym w salonce tupolewa, z bratem jednojajowym gadał na temat zdrowia Pani Matki, która  w Instytucie Badań Literackich pracowała, a Końcówka Głowińskiego została wydana „przy pomocy finansowej Komitetu Badań Naukowych”, nie wyprą się, gdyż siedziała Pierwsza Pani Matka Rzeczypospolitej, koleżanka ponoć już wtedy pani Gos; nie wiadomo, z czego koleżanka, bo w pracy matka siedziała, rozgłosili, w jednym pokoju służbowym z Janem Józefem Lipskim, żydomasonem z Loży Kopernik, trockistowskim rewizjonistą i korowcem takim samym, jak Mirosław Chojecki, którego gościłem, podejmowałem dobrym winem na spotkaniu z Polakami, jako szef Polnisches Kulturzentrum e.V. we Frankfurcie nad Menem przed wielu laty, kiedy ten robił za Pełnomocnika Ministra Kultury RP (zięć, wiadomo kogo, z tradycjami lożowymi) z Michnikiem, sekretarzem osobistym żydomasona Słonimskiego, Kuroniem i Macierewiczem, (vide:  Macierewicz Zenon 89,W cieniu Muz St. Piekarski) audio: https://gloria.tv/audio/eDbFSsieTVYs2RLZRz326f2Xg

Pdo609-w-cieniu-muz-polacy-w-xviii-wiecznym-dreznie-img-20180915-120752

z innymi Członkami K.S.S. KOR. Z rewizjonistą Kołakowskim, którego asystentem na uczelni w PRL-u był miłościwie nam dziś korespondujący z PAN-u w Zakopanem dr Marek Głogoczowski, prof. emer., vide: Chramcówki (Pozdrowienia, Marku!).

Zaprawdę tylko jawny wróg Narodu Polskiego, ukryty żydokomunista, frankista z rodu taki, jak np. Naimski (do ub. r. Minister Skarbu Państwa RP, który to resort żydowin zlikwidował, żeby nie było już nadzoru centralnego nad obcymi agentami w rządzie, stypendystami nie na Krótkich Kursach przekształconymi, ale po łebkach wtajemniczonymi i zaprzysiężonymi na 33 stopień .:.drabiny Abrama), jak Wildsztajn (z czipami być może już?)  przez antypolskie ośrodki czaszki i piszczeli w Stanach, Wielkiej Loży Londynu, z Dwumiasta Jeruzalem-Tel Aviv, służby specjalnie zagraniczne po to, żeby wspólnie z debilami, dziećmi własnymi i ze starymi pannami, najstarszymi siostrami nie wydanymi za męża, bogatego żyda, boć ostatni nie chciał, więc wcisnął taką na jedynkę w Obornikach Sląskich, z pociotkami nepotycznymi obcych agentów we własnej rodzinie,  zasiadającymi w Radach Nadzorczych spółek Skarbu Państwa (którego to resortu dzisiaj nie ma już w ogóle, we wyniku operacji wspomnianego przybocznego Macierewicza, trockistowskiego rewizjonisty żydokomunistycznego i korowca od 1976 r., którego jeszcze tylko nie zrobili po wszystkim szefem Najwyższej Izby Kontroli, jak Lecha Kaczyńskiego wynieśli na stanowisko najwyższe za decyzję przerwania prac archeologicznych w Jedwabne, za co tylko zresztą chcieli i sobie zaszczycili (choćby dosłownie Obrzędem Zmartwychwstania w Swiątynii Izydy, która miała ukochanego brata!), w tzw. państwie po Magdalence 1989 r., do której wybierali gości z Listy Kiszczaka; a tylko przygłup, albo osioł nie posiadający konta w banku i nie czerpiący wiedzy z wikipedii może jeszcze chcieć głośno wyrażać się bezmyślnie i zapowiadać prowokacyjnie, że upokorzy Naród Polski ze żydostwem Amerykańskim do spółki, a odbuduje na chama w XXI w. pałac Brühla we Warszawie, miejsce zabawiania się w przeszłości, kosztem uciskanego Narodu Polskiego, sekciarza ewangelickiego, saksońskiego elektora Rzeszy Niemieckiej, obcego króla Sasa (Friedrich August I. der Starke), który najpierw potajemnie przed swoimi nawet, przed Polakami i przed całym światem, fałszywie przeszedł na katolicyzm u biskupa, swojego kuzyna, (zatem nie liczy się, nie jest ważna taka spowiedź!), żeby tego samego miesiąca przed Polakami uroczyście dla picu przejść jeszcze oficjalnie w Piekarach Sląskich. Zaraz po tym, jak w tajemnych konszachtach Fleminga wytargował za 39 milionów Talarów Rzeszy, pożyczonych w znacznej części od bankiera, żyda dworskiego Issachara Berenda Lehmanna (18.) wikipedia, na swoje prywatne potrzeby wziął kredyt, po czym oddał z nawiązką i procentami, zinsazinsami (które nie mogą absolutnie mieć obecnie nic wspólnego z interesami unijnego państwa polskiego  2018 r., członka NATO, chociażby nawet tamten Lehmann był protoplastą Lehman Bruders, niechaj zatem lepiej diabeł wcielony (doradca Prezydenta RP, czy podsekratarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP) nie pcha Andrzeja Dudy (PAD) w to miejsce nieszczęsne nad przepaścią, gdzie stoi dzisiaj  Pomnik Nieznanego Zołnierza i nie zaświadcza bynajmniej symbolicznie o zabawach salonowych żydomasonerii czasów saskich, ale jest miejscem upamiętniającym krwawe bitwy Polaków Poległych na wszystkich frontach świata, za wolność waszą i naszą, nie za spiski żydoubeckie w Magdalence od 1986 r. dla jaj, hucpy robione, organizowane niby spotkania negocjacyjne, robocze przygotowanie antypolskiej zmowy pod okiem zespołu trzyosobowego: Jerzy Urban, Minister Propagandy Stanu Wojennego, Minister Stanisław Ciosek, od związków zawodowych w PRL-u i gen. dyw. Milicji Obywatelskiej Władysław Pożoga z przeszłością spalonej ziemi, pożogi zaiste, od której utworzył sobie nazwisko ubowiec na Kielecczyźnie z wyrokiem śmierci od Narodowych Sił Zbrojnych, za swoją przeszłość antypolską; do zgody narodowej, odrodzony, socjalistyczny pluralizm miały wprowadzić te prace przygotowawcze poczynione dłońmi Pożogi, Urbana, Cioska (siurki pociągane za sznurki w Szopce Kremla przez trzech innych pacynkarzy KGB: Mietka Rakowskiego, gen. Jaruzelskiego i gen. Kiszczaka) po wysłaniu oddziałów ZOMO do spałowania jednego strajku, w Nowej Hucie a jednocześnie po równoczesnym wysłaniu Lecha Wałęsa i obu braci Kaczyńskich z Tadeuszem Mazowieckim z misją pokojowego zakończenia drugiego strajku, po dobroci, bez bicia pałami, tzw. Strajku Młodych 1988 r. w Stoczni Gdańskiej, doprowadziły w krótkim czasie do podjęcia rozmów przez zespół Kiszczka z gośćmi z narodu wybranego (z Listy Kiszczaka) do przeprowadzenia rozmów trwających czasem po 16 godzin w Magdalence, z alkoholem podawanym przez kelnerów, itp.   https://gloria.tv/audio/mQUjsftdTyxu6atYyopQdrmxC/embed

//e.issuu.com/embed.html#4069936/64611638

mysowa

215 2 wrz audio 01:14:12 :  3/88 Trzeci strajk w teorii spiskowej i praktyce braci Kaczynskich Stocznia Lenina PDO605 FO HERODY…

PDF: www.scribd.com/…/3-88-Trzeci-str… PDF: issuu.com/…/3.88_trzeci_str… 3/88 Trzeci strajk w teorii spiskowej i praktyce braci Kaczynskich Stocznia Lenina PDO605 m.vk.com/wall467751157_265Więcej

Przytoczmy z książki o królu Sasie lubującym się w maskaradach tak samo, jak Urban, Kiszczak i Jaruzelski: „Podobnie w 1728 r. podczas odwiedzin w Dreźnie króla pruskiego i następcy tronu obu powierzono rolę gospodarzy. Król Polski zadowolił się w pierwszym przypadku rolą owczarza, w drugim kelnera” (s. 69, Polacy w osiemnastowiecznym Dreźnie, Staszewski).

Także o historycznych rozmowach, piciu mocnego alkoholu przez Lecha Kaczyńskiego na równi z innymi (członkami, ubowcami oficjalnymi oraz Tajnymi Współpracownikami SB (bruderszafty), o wchodzeniu sobie nawzajem do du(.)y przez żydów i pedałów itp. powstały książki; Bujak poprosił Kiszczaka o taśmy z nagraniami, żeby móc napisać wspomnienia, ale Kiszczak pozbył się go wymówką, że niby nie nagrywał; nie dał i bardzo dobrze: Stonoga napisał bez taśmy o braniu do buzi penisa oficera prowadzącego z WSI przez szefa partii Porozumienia Centrum i czapka z głowy nie spadła Kaczyńskiemu za to, z napisem zastrzeżonym przez Trumpa w okresie kampanii prezydenckiej. Nie wolno byle komu mieszać gatunków literackich (jak wspomnienia, to ze wspomnień proszę pisać, Prezesie Urzędu Ceł i Przepuszczania Kontrabandy nie z taśmy, bo z taśmy może być tylko zapis bełkotu Sekuły odebranego przy postrzałach samobójczych w łeb, bez udziału osób trzecich, za wystrzały korków szampana, toasty!). – Buzia, buźka, to Michnik na żywo jeszcze, w ostatnich dniach live do Amerykanów: my weźmiemy na siebie brata tego, co pił z nami wtedy w Magdalence, nie wylewał za karki, nie tłumaczył się dennie anticolem zaszytym ze strachu pod skórę na brzuchu, więc wy w Ameryce, w listopadzie tego roku, jak tylko odzyskacie większość w izbie niższej, możecie wszcząć proces odwołania Dudy, co ja pieprzę? Matko Boska, Trumpa!

 A w Polsce wymoczki od obcej, antypolskiej propagandy przekabacają kota ogonem, wywracają dzieciom w głowach prawdę historyczną na nice, fałszują jakby to robili na zlecenie Bergoglio, tak nieudacznie, że Magdalenka służyła niby do rekreacji po ciężkiej pracy przy podstolikach tzw. okrągłego stołu, gdzie prof. Zoll wyrabiał sobie popularność przed kamerami tv na przyszłego Rzecznika Praw Obywatelskich, żeby głupi uwierzył takiemu, za okularami z grubą oprawką zamaskowanemu skrycie; no i dr Zbigniew Kękuś przejechał się nawet na żonie tego Zolla, a mści się niepotrzebnie na żydoprawniku, pomstuje, po co zatem chodził do takiej? Mógł sobie adwokata do sprawy rozwodowej poszukać wszak zwyczajnie, spacerkowo na Kazimierzu w Krakowie ze świeczką szabasową w oknie. Miałby wtedy uczciwego, głęboko religijnego prawnika, który wierzy w Sprawiedliwego, Sędzię Najwyższego i nie posunie się do czynów niegodnych, zakazanych w Prawie, czy do perfidnych grzechów cudzych, wymienionych dla katolików w Katechizmie.

9-grzechow-cudzych-img-20180918-175609-1

Nie przekupkę żydoską na Kleparzu przekrzykującą się z nim, nie fałszywego dziennikarza dzisiaj wmawiającego w gazecie młodym ludziom, że najpierw był okrągły stół z podstolikami, a potem do tego przystawka: Magdalenka z krasnalami. Głowiński zapisał przecież pod datą 1 IX 1988: „Powiadamia się…, że generał Kiszczak organizuje okrągły stół, że okrągły stół zmienia sytuację społeczną w Polsce itp. Tak skrótowo używany okrągły stół staje się swojego rodzaju mitem” (Głowiński, op. cit. 373 Okrągły Stół).

Z recenzji Jerzego Jarzębskiego na okładce, którego poznałem przed laty we Frankfurcie nad Menem i zawiózł mnie nawet swoją jettą (VW) w miejsce przeze mnie upatrzone, z .:.Góry, nad Renem, podczas gdy moim autem kierowała naówczas jadąca przed nami Basia wioząc Julka Kornhausera, teścia obecnego PAD (Mój Boże, gdybym wtedy wiedział, w co taki się pcha, to przecież nie odradzałbym niczego na siłę, za darmo a społecznie młodemu studentowi prawa, ale  ot tak, przy piwku w browarze nad Renem, niezobowiązująco postawiłbym jeszcze pytanie, czy żyd i bankier Lehman, który wyłożył przed wiekami kasę elektorowi Saksonii na przekupienie przekupnej szlachty polskiej i byli posiadacze banku Lehman Bruders, który przed dziesięciu laty wstrząsnął biednymi posiadaczami domów w USA,  pobranymi na kredyt, to rodzina, czy tylko przypadkowa zbieżność żydoskich nazwisk?).  Pojechaliśmy do Rüdesheim am Rhein, miasteczka wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, po spotkaniu z poetami z Polski w Palais Jalta, w którym to lokalu na przyjęciu rzecz jasna nie omieszkałem podejść, w celu zacieśnienia stusunków polsko-niemieckich, w duchu pojednania i Traktatu o Przyjaźni (Symcha Schimel, Skubiszewski, Potomkowie Sejmu Wielkiego) z 17 czerwca 1991; Hessischer Kultusminister Hartmut Holzapfel przerwał mi już po paru słowach wygłaszanie toastu słowami: Herr Kosiewski, ja wiem to wszystko, co Pan mówi, gdzie uczy Pan polskiego dzieci, podaje:  w szkole takiej a takiej. – Skąd wie? Matko Boska, zatkało mnie, zamurowało ze szklanką soku pomarańczowego w dłoni; kontrwywiad żydoski, czy co? Cuda nie dziwy! Przygotowani politycy w Niemczech na każdą sytuację, feniga nie ukryje przed takimi. Rozwiał zaraz podejrzenia wyjawiając, że dyrektor naszej szkoły, bardzo miły także swoją drogą, uczynny i serdeczny człowiek, mądry, to jego stary przyjaciel i spotykają się prywatnie, dzielą ze sobą, jak chlebem Polacy, różnymi spostrzeżeniami.

Po przyjacielsku zatem do prof. Jerzego Jarzębskiego, z miłym wspomnieniem tamtego wieczoru gawędząc  łączę po poetycku zapytanie z inwersją niejako: Czy książka prof. Głowińskiego, wracając chociażby do początku wspomnianego rozdziału (za chwilę przytoczę w całości), w kontekście przemian własnościowych w Polsce po Magdalence, które potrzebowały skądinąd nadwornych poetów tak samo, jak każdy inny okres historycznych przemian własnościowych na całym świecie nie potrzebuje z pewnością udziału jeszcze, we formie chociażby kosmetycznej, uczestników drobnych konsultacji, szeregu innych osób ze sfery nadbudowy, mówiąc nowomową zawodową filozofa i poety, Adama Zagajewskiego, profesorów, dialektyków uczonych nie musi mieć chyba jeszcze przedstawicieli innych dziedzin, profesji, doktorów prawa stosowanego np. itp.,  gotowych wytłumaczyć Czytelnikowi każdą rzecz, wszystko dosłownie i to, co trzeba było i jak trzeba będzie, aby tylko nie przystępnie (przestępczo po latach!) zrobić dla użydku społecznego z Lecha Wałęsy Intelektualistę, niczym prof. Maria Janion poczyniła rodząc zarazem Człowieka Czynu i Myśliciela w eseju zatytułowanym… (mniejsza o tytuł, w książce podarowanej mi przez byłego kolegę związkowego przy innym spotkaniu w Gdańsku po latach, w zamian za tomik wierszy), kiedy zdarzyło mi się zajrzeć z własnym dzieckiem, po I Komunii św. nie do Noblisty i nie byłego współpracownika Milicji Obywatelskiej już w grudniu 1970 r., ale do świadomego świadka tamtych czasów, jak zakładać mógł szczerze aktywny bohater „wydarzeń na Wybrzeżu”;  myślącego na własną rękę i chcącego z pewnością dobrze dla Kraju, szlachetnego rozmówcy majora milicji, nie decydującego z kolei na własną rękę o tym, co zrobić z takim fantem, który w kasku stoczniowym na głowie wchodzi mu do komisariatu Milicji Obywatelskiej na rozmowy (jak prawdziwy szefczyk sofista, do Smoczej Jamy) z własnej inicjatywy, nie reprezentujący nikogo, chociażby z rodziny Danki, ale prący do komisariatu, jak wali Kwaśniewski na urodziny na Polanki, czy idzie się po swoje do kolektury totolotka, a z podniesioną przyłbicą do oficera MO wykonującego tylko rozkazy przełożonych i wysyłającego raporty z rozmów toczonymi z młodymi ludźmi, wiecznymi studentami (12 lat, Gwiazda, inż., pracownik potem na Politechnice), z Hanną Walentynowicz, z domu żydokomunistycznego Lubczyk na Ukrainie, brat w KGB oficer, syjonista marcowy Borsuk, po KUL-u potem, z Wałęsami takimi, zgłaszającymi się na ochotnika do milicji, z dobrej woli, wybranymi do odegrania swojej roli w Operacji „Dziwni Ludzie”, najbardziej tajemniczej operacji tajnych służ w PRL-u. Z przekonaniem, że przeskoczy, da radę, nie ma problemu; przytoczmy zatem, co Kiszczak na ten temat, z książki: Witold Bereś, Jerzy Skoczylas: Generał Kiszczak mówi…

prawie wszystko (dobry tytuł, w kabarecie by takiego nie wymyślili) książka poszła, Warszawa 1991, jak świeże bułeczki, z fotografiami historycznymi z Magdalenki, dokumentami oprócz pijaństwa beztroskiego tzw. opozycjonistów z oprawcami także i faktu, że tchórz, Lech Kaczyński schował się wystraszony, niepewny swego za plecy księdza i przyszłego premiera Mazowieckiego, do drugiego rzędu, przy robieniu zamoczonym figurantom przez służbowego fotografa z MSW fotki, natomiast Wałęsa ustawiony w środku dla dokumentacji, a owszem, nie głupi, trzyma w obu dłoniach spisany w Magdalence cyrograf, żeby nie było w przyszłości (tj. dzisiaj)  tłumaczeń, że nie było tam żadnej, spisanej z ubowcami, obżydliwej, antypolskiej tajemnej zmowy, SPISKU  złoczyńców, który Lech Kaczyński wyniósł cichaczem ze spotkania dla potrzeby brata Jarosława Kaczyńskiego (obecnego na obradach per procura),  w teczce, tzw. dyplomatce tak samo, jak trzech księży wyniosło w dyplomatkach odpisy SPISKU dla Glempa i dla Wojtyły, a za to właśnie poszli wnet w biskupy. Za Fundusz Kościelny (srebrniki Judasza), SPISEK zawarty potajemnie z przełożonymi morderców księży w PRL-u: ks. Popiełuszki, ks. Suchowolca, ks. Zycha i wielu, wielu innych katolików dobrych; Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci…

Ksiądz i przyszły premier na fotce ze SPISKIEM w dłoni; nie mogą się wyprzeć, że nie było antynarodowej, antykościelnej i antypaństwowej Zmowy Spiskowców 1989 r.

pdo610 roztocze

Morderstwa dokonane skrycie na księżach katolickich Kiszczak z Jaruzelskim zrzucili, dla dobra przemian, pluralizmu i demokratyzacji, na gen. Milewskiego od afery „żelazo”, którego wcześniej ujawnili, jako człowieka uczciwego (grama złota ukradzionego nie wziął dla siebie, tak o Milewskim wyraził się Kiszczak, poręczył we wspomnieniach).  Gen. Kiszczak znał na pamięć Podział Złota, odpowiedzialny za  Pitagorejczyków i za młodego Jaruzelskiego w przeszłości kontrwywiadu wojskowego LWP; na marginesie ciekawe, czy ten Milewski, to rodzina z Panią Matką PAD,  Milewska-Duda, z domu Milewska, czy tylko przypadkowa zbieżność żydoskich nazwisk, bo gdyby znowu miała tu być odciśnięta Boska Liczba Φ Tajemna Ręka Spirali Euklidesa…

Albowiem nie wynieśli klerkowie przecież ze spotkania w Magdalence alkoholu dla Biskupa Katowic Wiktora Skworca, TW „Dąbrowski, ani wianków kiełbasy zwyczajnej dla dzieci gosposi jednej z drugą na plebanii we Wyszkowie, czy gdzie to tam Dobry Bóg wyznaczył na pobyt w Planie Bożym; także na kartki kiełbasa była wtedy i masło, a gosposie były i są za przyzwoleniem Biskupa.

Wracając do majora milicji, którego zapisy rozmów z Wałęsą Kiszczak czytał na bieżąco, jeśli wierzyć książce Beresia i Skoczylasa; na s. 39 wypowiedź mamy Kiszczaka odnoszącą się do grudnia 1970 r.: „- Byłem w sztabie powołanym w związku z wydarzeniami na Wybrzeżu. Kierował nim wiceminister spraw wewnętrznych i komendant główny milicji gen. Tadeusz Pietrzak. W jego gabinecie została rozwinięta łączność z całym krajem – były urządzenia nagłaśniające, dzięki którym słuchałem nie tylko poleceń, które były przekazywane do poszczególnych wojewódzkich komend, ale równocześnie raportów, które przychodziły z Gdańska, ze Szczecina.

– Kiedy został Pan włączony do sztabu? Padło pytanie do rozmówcy.

– Od pierwszego dnia. Meldunki były dramatyczne. Tłum podpalił KW PZPR w Gdańsku, tam znajdowali się ludzie – mówi zza grobu gen. Kiszczak: były polecenia ewakuacji, ale tłum na to nie pozwalał. Jakoś szczęśliwie sę skończyło, że spalił się budynek, a nie ludzie” ibidem.

Szkoda może zatem i dlatego, że nie poszedł tropem wskazanym przez Kiszczaka pisarz, autor autobiografii Lecha Wałęsy, który sprowadził się tym samym wkrótce po wydaniu książki do roli urzędnika państwowego przy prezydencie Lechu Wałęsie, że nie usłyszał tym samym, słowo w słowo, nagranej w grudniu 1970 na taśmę magnetofonową rozmowy młodego człowieka z majorem MO na komisariacie milicji w Gdańsku, która przekazywana była sieciami służbowymi do wiadomości Kiszczaka w sztabie, na bieżąco, analizowana przez psychologów, nie tylko przez językoznawców nie gorszych od prof. Głowińskiego, socjologów, psychiatrów, ludzi różnych dziedzin nauki, matematyków chociażby potrafiących policzyć i sprawdzić, czy mowa Wałęsy w grudniu 1970 rozwijała się zgodnie z ciągiem Fibonacciego: …8, 13, 21 itd., naturalnie, spiralnie z merystemu, pod złotym kątem, z Boską Proporcją?  https://www.pinterest.de/pin/452752568786590151/

Ponieważ  druga rozmowa Lecha Wałęsy z nowym I Sekretarzem partii Gierkiem była transmitowana po Myśli Kiszczaka, czy majora milicji nie ujawnionego do dzisiaj z nazwiska, na cały kraj i każdy Polak i Katolik usłyszał, jak młody człowiek zapewniał Głowę Partii i Państwa: Pomożemy, tow. I Sekretarzu!

Prof. Michał Głowiński: Okrągły stół

„Formuła jest, oczywiście, stara, teraz jednak znalazła się w centrum publicystycznych wypowiedzi. Używa się jej jednak w sposób osobliwy. Nie mówi się o „konferencji okrągłego stołu” czy o „spotkaniu przy okrągłym stole, ale o okrągym stole  tout court„.

Dalej prof. Głowiński wybżydza, jak w przytoczonym wcześniej fragmencie, że nowomowa mitologizuje rzeczywistość: „Tak skrótowo używany okrągły stół  staje się swojego rodzaju mitem”.

Zapisane w dzienniku profesora od polskiego z datą 1 września 1988, „niejako na gorąco”, jak zauważył prof. Jarzębski, niczym świeże bułeczki, nadbudowa ideologiczna przemian żydokomunistów na żydokratów i właścicieli mienia niczyjego, zdaniem Talmudystów, bo popaństwowego. To wszystko na 418 stronach pracy naukowej, jednakże bez „analitycznej dociekliwości”, którą prof. Jarzębski przypisał na okładce książki prof. Głowińskiemu, bez nawiązania chociażby do wspomnienia w dniu 1 września, w rocznicę napadu Hitlera na Polskę w tym dniu, przed laty. 

No i co w tym wielkiego, że żyje się ze zadymiania na temat nowomowy, z wybżydzania powierzchownego, płytkiego mając nos żyda i pedała pogrążonego w zupie takiego powszedniego Macierewicza, trockisty rewizjonistycznego, żyjącego z haków na Kaczyńskiego i z robienia za magnetofon tonette (w tamtych czasach miałem Grundiga dzięki miłości Ojcowskiej oraz na cztery ścieżki muzykę nagraną po koleżeńsku przez Jurka Sygałę z Pogoni w Sosnowcu, albowiem ja nie znałem się jeszcze na wszystkich tych zachodnich  zespołach muzycznych, amerykańskich i angielskich, które wnet puszczałem z płyt na dyskotekach w klubie robotniczo-studenckim „Kociołek” w piwnicy kina Metalowiec, którego to Klubu studenckiego (z domieszką miejscowych robiących za robotników) byłem Kierownikiem Programowym i to zaprzątało mnie głównie na pierwszym roku studiów obok pisania kontestacyjnych wierszy niepokornych, nie przystających do przemian po Myśli Szkoły Moskiewskiej, które wprowadzał w życiu studenckim PRL-u Aleksander Kwaśniewski, prezydent po Magdalence i po Wałęsie, na tym skończmy; innym razem przejdziemy do wspominania moich wierszy publikowanych naówczas w piśmie Integracje, realizowanym przez kolegę red. nacz. Zygmunta Korusa z Chorzowa pod okiem Szefa Rady Programowej Pisma tow. Aleksandra Kwaśniewskiego TW „Olek” jak również wspomnimy głupoty wypisane na temat tych wierszy, a dopuszczone do druku przez Zygmunta, na którego nie gniewam się za nic, zaprawdę.

Może dlatego, że wychowywałem się naówczas na magistra filologii polskiej, specjalistę od Myśli krytycznoliterackiej prof. Henryka Elzenberga, który całe życie pisał dziennik filozoficzny i znał dzienniki Amiela; dojdziemy do tego, jak Bóg pozwoli, tu link, przejdź do czytania pierwszych rozdziałów.

                                               Skoro zaś wrzesień, to na proscenium wchodzi

 

Komtess Róża: September

lipy złotem jaśnieją
i gorące jest niebo
miesiąc na Wieluń spada
jakby stalowy ptak

kamień zwala z kamienia
żar wybucha płomieniem
jeszcze lata nie zorał
wrzesień, a już ta

czysta, wierna jak panna
w ogródku dziewanna
sieje imię po rowach
a na usta piach

której w sercach tak pełno
jedynej i niezmiernej
jak w zaciszu kościelnym
przenajświętszy Sakrament

jeszcze kasztan nie upadł
a październik nie zdzierżył
jeszcze nie spadł listopad
mokry jak atrament

a tu już September
Oktober, November
rażą zimne słowa
niczym zboże grad           http://sowamagazyn.blogspot.com/2013/12/jorgus-rudra-fo277-herody-herodenspiel.html

Pałac Saski, Panie Prezydencie Duda, to: obieralny tron królewski w przekupnej Rzeczypospolitej szlacheckiej, sprowadzonej przez magnaterię ze żydostwem na dziady, a na koniec (już całkiem bezczelnie, za wywiezione z Polski pieniądze, które musiały się przecież Lehmanowi zwrócić zgodnie z wyrachowaniem ekonomicznym, żeby Fleming  miał za co rządzić się na fotelu premiera Saksonii i mógł zbudować tam dla kacerzy za wywiezione z Polski pieniądze (wprowadzone nowe podatki!) przepiękne, barokowe Drezno z kościołem ewangelickim; obcy król, nie polski, dynastyczny, który zgubnym panowaniem za pomocą spisków tudzież nikczemnych, przekupnych spiskowców wciągnął Polskę z Litwą do niepotrzebnej wojny przeciwko Szwecji i przyczynił się tym samym tylko do umocnienia rosyjskich wpływów w Polsce (…Gleichzeitig verwickelte er seine Länder jedoch glücklos in den Nordischen Krieg, in dessen Verlauf er die polnische Krone wieder für sich gewinnen konnte, was aber bald darauf zu weiteren Kriegen und der Stärkung des russischen Einflusses in Polen führte) wikipedia.

Pałac, zwany z czasem – saskim, był miejscem życia magnaterii kosztem szlachty polskiej, kleru i plebsu, służył do balowania dworzan władcy absolutystycznego, nie znających języka polskiego cudzoziemców, do namawiania do współpracy łasych, miejscowych renegatów, kolaborantów i zdrajców podniecających się bliskością dworu, szczytujących w oszałamiającym zawiązywaniu spisków, zakładaniu tajnych kółek wolnomularskich, otwieraniu loży męskich i damskich, służących zblazowanej magnaterii do ogłupiania prostaczków i debili, do czarowania się wzajemnego wtajemniczeniami w arkana pseudo wiedzy ezoterycznej, w chulaszczej przeszłości kosztem Narodu i Państwa Polskiego, upokarzania Narodu Polskiego przez aspołeczną warstwę pasożydów, pasibrzuchów (za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa – zważ: chłopstwo pasów szlacheckich nie nosiło, nie mogło zatem popuszczać), symboli saskiego panowania żydomasonerii z „Towarzystwa Okrągłego Stołu” (s.69.) obcej narodowo, antypolskiej sitwy do spółki ze zdrajcami z Loży „Trzech Orłów” na Zamku Królewskim w Warszawie, którzy dla własnych korzyści finasowych wepchnęli państwo w okres ciemnych czasów saskich, aby Naród Polski zatrzymać w rozwoju ekonomicznym, cywilizacyjnym, kulturowym, w stosunku do innych Narodów Europy.

Saxony_(Division_of_Leipzig)_-_DE

Von Saxony_(Division_of_Leipzig)_-_NL.png: Sir Iainderivative work: Furfur – Diese Datei wurde von diesem Werk abgeleitet: Saxony (Division of Leipzig) – NL.png: , CC BY-SA 3.0, Link   Kurfürst und Herzog von Sachsen, Friedrich August I. von Sachsen dynastycznie panował tylko na terenach Saksonii zaznaczonych na mapce (z wikipedii) kolorem żółtym; pasami oznaczony teren wspólny, natomiast Halle naniesione zostało prawidłowo na tej mapce, poza Saksonią, zatem nad zamkiem rodzinnym Wettinów w miejscowości Wettin an der Saale, gdzie bywam od lat, ale. Ale z wielką przyjemnością a nawet odkryłem tam prawa niewyjęte Biskupa Krakowa do pewnej budowli, ale właśnie tu pies pogrzebany: nie puściłem Dziwiszowi pary o tym, ze względu na wieści, które do mnie dotarły pełne opisów niewłaściwych zachowań osoby, nieczystości, finansowej także natury, których dopuścił się żydobiskup z gwiazdą magen david w signum biskupim, na rzecz pedofili żydoskich w Kościele św., w obecności jp2, jeszcze przed Bergoglio, któremu dziennikarze niemieckiej telewizji ZDF ostatnio zapytaniem grzecznym charknęli złocistą splwociną w obżydliwą gembę złoczyńcy, że wiedział będąc jeszcze arcybiskupem w  Południowej Ameryce o skazanym na 15 lat więzienia przez sąd zakonniku  nazwiskiem Grassi (Bergoglio nie tylko, że wiedział o pedofilu w sutannie, ale zlecił wtedy jeszcze nadgorliwie, kiedy skazany zboczeniec, żyd i pedał odwoływał się od wyroku skazującego na 15 lat więzienia i potrzebował fałszywego świadka; Bergoglio jako arcybiskup siedział naówczas na kasie Kurii w pedalskiej metropolii Buenos Aires (patrz: przypadek  Gombrowicza) i jako szef Diecezji Rzymskokatolickiej zlecił szatańsko spreparowanie fałszywych badań i wydanie 4 tomów fałszywego świadectwa rzekomego rzeczoznawcy, który wszystkie ofiary księdza homoseksualnego zamienił dla potrzeby obrony na procesie, za pieniądze, w osoby niegodne, pomawiające rzekomo tylko onanizującego się przecież wiecznie w samotności mężczyzny jurnego); advokatus diaboli, Bergoglio, bo on wziął na siebie grzech cudzy, czytaj w Książeczce do nabożeństwa: Dziewięć grzechów cudzych: 1. Do grzechu radzić. 2. Innym grzeszyć kazać. 3. Na grzechy cudze zezwalać. 4. Innych do grzechu pobudzać. 5. Grzechy innych chwalić. 6. Na grzechy cudze milczeć. 7. Mogąc, nie karać grzechów. 8. Pomagać do grzechu. 9. Grzechu cudzego bronić. Dziwsz do swoich grzechów dorzucił także gorliwie cudze grzechy ukrywania zbrodni pedofilii w świętym Kościele Rzymskokatolickim przez jp2, żydoskiego papieża z matki Kaczorowska z domu, z matki Szulc z domu, jak Schulz w RFN.

Magdalenka-biskup-gnoje-w-bialych-skarpetkach

Senat RP, który żydomasoneria Grupy Windsor Jarosława Kaczyńskiego, Marka Jurka z rzecznikiem partii w Czeladzi i innych wolnomularzy antypolskich zamierza ad hoc przenieść do Pałacu Saskiego, chociaż do niedawna obiecywano go na ratusz a także na siedzibę Sejmiku Mazowieckiego tudzież Główną Kwaterę Związku Pszczelarzy w Polsce, dawno już powinien być zlikwidowany jako sztuczny twór, wymyślony z woli Jaruzelskiego i Kiszczaka, anachroniczny po Magdalence 1989 r.

Czytamy na s. 264.:

„Oto na przykład, jak powstawał Senat. To była koncepcja Jaruzelskiego i Kiszczaka, którzy wyobrażali sobie, że Senat będzie takim właśnie miejscem gdzie się umieści opozycję. Będzie godny marszałek Senatu (na przykład Lech Wałęsa), co prawda będzie trudno z tą opozycją współżyć, ale właściwy proces decyzyjny będzie się odbywał w Sejmie”(…) wspominał Krzysztof Dubiński, pracownik Kiszczaka, który w pisanym dla Ministra Spraw Wewnętrznych przemówieniu wykreślił Senat za radą tow. Cypryniaka. Kiszczak zapytał po rzuceniu okiem na tekst podsunięty i po wysłuchaniu, że adiustacja dokonana została z podpuszczenia Cypryniaka: ” A kto ci, do jasnej cholery , wydaje rozkazy, ja czy Cypryniak?” Był jeszcze czas do rozpoczęcia obrad, wspominał redaktor przemówienia Kiszczaka „i ten Senat się dopisało”, s. 265. Bereś, Skoczylas Gen. Kiszczak…
Postwamy na końcu jeszcze pytanie: Panie Prezydencie Duda, czyżby znowu Marek Jan Chodakiewicz z Ameryki , Stratfor wcielony, odznaczony przez Lecha Kaczyńskiego orderem RP, napisał wygłoszone wczoraj w Białym Domu głośno po angielsku podziękowanie za ubiegłoroczne,  mądrze napisane dla Trumpa przemówienie przez tego Chodakiewicza pod kierunkiem Friedmana, to niech się Pan może zastanowi przez chwilę, Panie Prezydencie: Kto Panu wydaje rozkazy?  Albo zasadniczo, proszę: Czy może w zgodzie z Konstytucją RP rozkazywać Minister od Policji Prezydentowi RP? Czy ur. 4 lutego 1968 r. w Tarnowskich Górach za Bytomiem od Czeladzi jadąc, Minister Joachim Brudziński, czy może wyższy stopniem wtajemniczenia wolnomularskiego żydomason doradził, żeby Pan Prezydent 11 listopada 2018 r. zrobił krok do przodu stojąc nad przepaścią debilnego pomysłu odbudowy Pałacu Saskiego, który ma upokorzyć Polaków bardziej od pomysłu budowania Fortu dla zdegustowanego wyraźnie tym pomysłem Prezydenta Trampa, za dwa miliardy dolarów, które się odliczy od 70 miliardów, które były w głowach żydostwa amerykańskiego zaplanowane z przeznaczeniem na upokorzenie sitwy po Magdalence w Polsce?
Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem odczytał 19 września Stefan Kosiewski
P.S.: Z wyrazami Najwyższego Szacunku dla Małżonki; bajecznie to było, doprawdy: Kopciuszek zgubiła pantofelek na amerykańskim bruku. Znam się na tym, albowiem studiowałem przedmiot „Literatura dla dzieci i młodzieży” pod uroczym okiem pani dr Adamczykowej, zdążyłem zaliczyć z powodzeniem 1 stycznia ’77 ,  zanim w grudniu tego samego wywali mnie za działalność antykomunistyczną z Uniwersytetu Sląskiego, bo waliłem takim prawdę w oczy, bez owijania detabuizacji w bawełnę ornamentacji.

http://senat.blox.pl/2018/09/Deadly-Dust-8211-Depleted-Uranium-as-an-example.html

Co zdradziła mowa ciała Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy podczas szczytowania w Białym Domu? Trump o Polsce: będą płacili nam miliardy dolarów… NOWY PLAN MARSHALLA

Screenshot_2018-09-19 Anna Jozefowicz on TwitterTrump o Polsce: będą płacili nam miliardy dolarów… Nowy Plan Marshalla  482976_3821841587351_1384505185_n

Obrazek

Foto: PAP onet.pl Bartosz Węglarczyk wczoraj 21:59
To zrozumiałe – zdjęcia odegrają teraz ważną rolę i w wyborach samorządowych, i w wyborach przyszłorocznych(…).
https://wiadomosci.onet.pl/opinie/komentarz-bartosza-we…

Obrazek

Rzeczpospolita 18.09.2018 Paweł Szaniawski
W ułożeniu ciała, gestach, mimice, czy kontakcie wzrokowym obu prezydentów, system komunikacji Polaka zdradzał podporządkowanie się – zauważa Maurycy Seweryn, ekspert ds. mowy ciała(…).
https://www.rp.pl/Prezydent–USA/180919336-Ekspert-mowy…

Obrazek

© PAP Trump o Polsce: będą płacili nam miliardy dolarów…
– Prezydent Duda zapewnił, że Polska będzie płaciła USA miliardy dolarów za stałą bazę naszych wojsk – powiedział podczas wspólnej konferencji prasowej amerykański prezydent. – Nawet bogate kraje oczekują od nas obrony, ale nie wypłacają nam pieniędzy. Polska jest tu pięknym przykładem – dodał(…).
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/trump-o-pol…

Uprzejmie proszę o uwagi
https://vk.com/my.sowa

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/hKZ…

Pdo610 nowy plan marshalla

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Marek-Glogoczowski/Deadly-Dust-Depleted-Uranium-a-film-2007-as-an-example-of-the-greatest-hoax-of-the-twentieth-century-Jaworowski-1994

http://sowa.beeplog.de/17379_5335631.htm

Tamara Czartoryska domaga się dla Polski PDO585 Egzekucja dóbr i praw RP Stefan Kosiewski ZR do BP Prokuratura Krajowa ZECh Studia Slavica et Khazarica

PolecaneTamara Czartoryska domaga się dla Polski PDO585 Egzekucja dóbr i praw RP Stefan Kosiewski ZR do BP Prokuratura Krajowa ZECh Studia Slavica et Khazarica
Tamara Czartoryska domaga sie dla Polski PDO585  Egzekucja dobr i praw RP https://vk.com/wall467751157_198 Stefan Kosiewski ZR do BP Prokuratura Krajowa Pages: 34 Reads: 100 

https://vimeo.com/191466411
f289e-sn2q

http://sowa.typepad.com/blog/2018/06/jaroslaw-kaczynski-ma-do-uzupełnienia-luke-w-uzebieniu-za-lata-1983-89-zr-przerwa-w-zyciorysie-pdo58.html

audio: https://gloria.tv/audio/ZEuUMF7kgF943RA1FjjVDapiW

Stefan Kosiewski
Postfach 800 626
65906 Frankfurt
do Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Rzeczypospolitej Polskiej

w odpowiedzi na Pismo z dn. 7 czerwca 2018 r. PK I Ko2 1468.2018

Pan Prokurator Sławomir Szeleszczyk

Szanowny Panie Prokuratorze,

uprzejmie dziękuję za Pismo informujące o założeniu akt o numerze jw. w sprawie zwrócenia skarbowi państwa RP mienia zagrabionego przez zorganizowaną grupę o charakterze przestępczym  (Fundacja Czartoryskich, Potocki i inni) współdziałającą na szkodę interesu narodowego Polski z wicepremierem RP Piotrem Glińskim oraz przy poparciu Jarosława Kaczyńskiego, przywódcy rządzącej koalicji, w porozumieniu z przekupioną w Magdalence 1989 r. przez gen. Czesława Kiszczaka, szefa MSW w PRL, hierarchią miejscową Kościoła Rzymskokatolickiego, aktywnie grzeszącą (rzecz ludzka, zrozumiałe) z antypolskim i antykatolickim reżimem żydokomunistycznym  z inspiracji kardynała Glempa, którego brat rodzony, o zmienionym o jedną literę nazwisku, pracował oficjalnie na placówce dyplomatycznej PRL w Moskwie, stąd zresztą kard. Glemp (nie: Glemb) pozostawał w nieczystym związku z papieżem Wojtyłą, odpowiedzialnym m.in. za współpracę SB z włoską mafią, która prała kasę  we Watykańskim Banco Ambrosiano.  PK Szeleszczyk 7.06.2018

 Stefan Kosiewski

11 cze, 21:24   „…W 1980 roku bankowi Ambrosiano groziło bankructwo i kompromitacja, bowiem brakowało około 1,4 mld dolarów... bankructwo Banco Ambrosiano ponownie rzuciło cień na bank watykański Instytut Dzieł Religijnych w skrócie IOR (Istituto per le Opere di Religone) i na arcybiskupa Paula Marcinkusa, który od 1971 r. był jego prezesem. Stanowisko to pełnił za pontyfikatu trzech kolejnych papieży Pawła VI, Jana Pawła I oraz Jana Pawła II. Przez Jana Pawła II został awansowany na Pro-Prezydenta Miasta Watykan, trzecią najważniejszą osobę w Watykanie po papieżu i sekretarzu stanu…„. http://www.polishclub.org/2017/05/14/spisek-przeciwko-polsce-czesc-iv/

Informuję wstępnie, iż dla egzekucji dóbr i praw, obejmujących nie tylko wspomniany powyżej, jednostkowy przedmiot ewidentnie przestępczego wyprowadzenia z Polski kwoty pół miliarda złotych na konto banku w Liechtensteinie, z którym to państwem monarchicznym – co należy od razu jasno zauważyć – RP nie znajduje się w stanie wojny, ani handlowej (jak Unia Europejska ze Stanami Zjednoczonymi), ani hybrydowej (którą toczy rząd Morawieckiego przeciwko Federacji Rosyjskiej), ani żadnej innej, zatem proste odzyskanie stosunkowo małej kwoty, w skali globalnych obrotów międzybankowych, wyprowadzonej przez domniemanych przestępców nie będzie trudne, po niezwłocznym zgłoszeniu roszczeń majątkowych państwa polskiego przez premiera RP, Mateusza Morawieckiego, czy innego na jego miejscu (storno dokonanego przelewu, zakwestionowanej  przez Prokuraturę kwoty dokonanego obrotu).

    Równolegle należy niezwłocznie dokonać zmian systemowych:

1. Dokonać likwidacji Komitetu do spraw Pożytku Publicznego, kierowanego przez wicepremiera Piotra Glińskiego;

2. Dokonać przywrócenia Ministerstwa Skarbu Państwa, zlikwidowanego przez premier Beatę Szydło. 

Zwracając uwagę Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej RP na konieczność objęcia nadzorem egzekucyjnym Prokuratora Generalnego RP, Pana Ministra Zbigniewa Ziobro dostrzeżonej działalności  bezprawnej ww. osób (Piotr Gliński, Jarosław Kaczyński, Mt. Morawiecki i B. Szydło), zajmujących wysokie stanowiska państwowe wskazuje się, że  zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż wym. osoby mogą w krótkim czasie chcieć uzyskać status posłów do Parlamentu Europejskiego w Brukseli i tym sposobem, jako wybrane z Listy PiS-u  Kaczyńskiego przez tzw. żelazny elektorat, samofinansujący się ze spółek skarbu państwa; vide wycena dokonana 29.03.2018 przez:  Damian Słomski, analityk Money.pl „Spółki skarbu państwa śpią na kasie. Na kontach leży ponad 50 mld zł.”. Uciekając się pod ochronę immunitetu Brukseli złoczyńcy ci mogą chcieć uniknąć odpowiedzialności karnej za zbrodnię stanu popełnioną w Rzeczypospolitej Polskiej.

Na dostrzeżonej Bandzie Czworga Jawnych Kryptosyjonistów nie należy zamykać kręgu osób, których działalność antypolska musi zostać poddana lustracji majątkowej oraz  prawnej,  wszechstronnej kontroli ekonomicznej, politycznej i matematyczno-logicznej. Z punktu bezpieczeństwa państwa wymagane jest bowiem wnikliwe zbadanie roli takiego np. Piotra Naimskiego (frankista, patrz wikipedia), mianowanego po Magdalence szefem Urzędu Ochrony Państwa, który jako kryptosyjonista, członek trockistowskiego Komitetu Obrony Robotników nie bronił bynajmniej robotników Mazowsza, nie pomagał Polakom bitym przez ZOMO w stanie wojennym, nie pracował społecznie w czasach Solidarności z robotnikami, ale wyjechał sobie za zezwoleniem MSW Kiszczaka na lata 1981-84 (nie wiadomo w istocie, w jakim rzeczywiście celu?) do Stanów Zjednoczonych tak samo, jak wyjechał do Brukseli Milewski, zaś do Paryża Wildsztajn, Zagajewski i inni, którzy wyjechali z PRL na Zachód przed stanem wojennym, pod różnymi pozorami; ew. jako przedstawiciele, czy to tzw. Solidarności Walczącej Morawieckiego w Akwizgranie, Berlinie i Moguncji  itd., czy innych współpracujących ze sobą niejawnie grup z rodowodem tajnych służb PRL, jak ujawnione małżeństwo Gontarczyków, dr Jolanta Małgorzata i Andrzej, ubowców prowadzących w Carlsbergu ks. Blachnickiego, o którym na razie ucichło, deklarowanym antykomuniście, który niczego w zasadzie nie zrobił poza stworzeniem w Carlsbergu ubeckiej meliny, na czym skorzystał tylko Andrzej Wirga, przedstawiciel Kornela Morawieckiego, który ujawnił rzekomo Gontarczyków jako działających na terenie RFN agentów żydokomuny. Nie złożył jednak żydowin zawiadomienia na swoich do organów bezpieczeństwa państwowego RFN. Nie ujawnił dowodów bezprawnej działalności fałszywych antykomunistów ubeckich w Carlsbergu,  pod płaszczykiem tzw. Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów, która zasłynęła organizowaniem przemarszy z transparentami po polnych drogach na wiejskiej prowincji, gdzie krowy muczały, muchy latały, a Karol Wojtyła z matki z domu Kaczorowska, po matce z domu Schulz ogłosił Blachnickiego z Katowic błogosławionym Kościoła św., w ramach ekumenicznej korekty świętych, zastępowania współczesnymi żydówkami (Edyta Stein) i żydami (Maksymilian Kolbe) czczonych i obecnych w świętych obcowaniu starożytnych pierwszych chrześcijan Kościoła Powszechnego, których to świętych kult nieprzerwanie utrzymywany jest we wszystkich cerkwiach i zborach Kościołów Wschodnich, które nie wyrzekły się Piekła, jak Bergoglio, heretyk podobny do heretyka Jarosława Kaczyńskiego, który Niebo, zatem Pana Boga Naszego w Trójcy Przenajświętszej, Boga Ojca Wszechmogącego, Ojca Jezusa Chrystusa uczynił we Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym odpowiedzialnym za antyarabskie pogromy, wypędzenie z ojczystej ziemi milionów rdzennych mieszkańców semickich  Palestyny, aby zrobić miejsce dla napływowej ludności z Europy Wschodniej, Maroka itd. , po jednostronnym ogłoszeniu przez światowych syjonistów powstania apartheidowego państwa Izraela na garnuszku Stanów Zjednoczonych.

Wysłuchajmy nie eksplikując, nie zadeptując  hermeneutyki Izraela dra Jarosława Kaczyńskiego (dra prawa, od bezprawnego przesądzania o winie młodych ludzi za tajemnicze wypadki państwowych limuzyn opancerzonych zarówno na terenie Palestyny jak i IV RP braci Kaczyńskich.

Pean wygłoszony w czasie: 2:18 na imprezie
fundacji Z Głębin Jonny Danielsa we Warszawskim
Ogrodzie Zoologicznym przy 25-krotnym zerknięciu
na 4 oktawy dla każdego, kto potrafi liczyć

Stefan Kosiewski udostępnił(a) film.

1 min ·      Izrael to cud naszych czasów! – mówi prezes PiS na imprezie fundacji From The Depths Jonny’ego Danielsa.   https://www.facebook.com/DziennikNarodowy/videos/1979209472103740/

91660-geniusz2bkaczynskiego2blaweruje2bchujami2bw2brestauracji2bsowa2bi2bprzyjaciele

HERMENEUTYKA IZRAELA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO

Izrael nie jest małym państwem
Izrael jest państwem, które udowodniło
że nie terytorium, nie ilość ludności
a siła ducha i siła umysłu a także
determinacja i odwaga stanowią o wielkości
także o wielkości narodów i państw
także państw, co chcę mocno podkreślić
Izrael jest państwem na swój sposób

ale całkiem realny sposób, wielkim
i tą wielkość musimy traktować jako dowód
siły ducha, ale także jako dowód tego
że gdzieś tam nad nami jest siła, ta
najwyższa, ta BOSKA, która o wszystkim
decyduje, bo bez niej Izrael nie mógłby
istnieć. Jest to swego rodzaju CUD naszych
czasów; każdy, kto potrafi liczyć, kto

potrafi oceniać siły państw, okoliczności
ekonomiczne, okoliczności polityczne, musi
umieć to przyznać i musi też pamiętać, że
dziś właśnie przeciwko temu państwu kieruje
się współczesny antysemityzm; ten, który
często, bardzo często odcina się od holo-
caustu, który mówi o mowie nienawiści, który
odrzuca najróżniejsze fakty po to, by

w gruncie rzeczy zaprzeczyć temu wszystkiemu
co jest w historii naszej cywilizacji ważne
co jest w historii naszej cywilizacji roz-
strzygające i co ma zdecydować, że ta cywilizacja
najbardziej życzliwa człowiekowi ze wszystkich
które dotąd w historii istniały, ma przetrwać
ma przetrwać a dziś można powiedzieć: wysuniętą
placówką tej cywilizacji jest państwo Izrael.

 

Kaczyński mówi: Izrael jest wysuniętą placówką… tej cywilizacji

Prof. Feliks Koneczny rozróżniał kilka cywilizacji, jedną była chrześcijańska, drugą żydoska. Jarosław Kaczyński natomiast skleił do jednej kupy wszystko, eklektycznie, nowatorsko pomieszał starożytnego boga plemion semickich  ludu poligamicznego, chodzącego po pustynii arabskiej od wody do wody ze stadami kozłów oraz owiec, z namiotami i niewolnicami, z nałożnicami i zausznicami srebrnymi z Egiptu, z Bogiem Ojcem Pana Jezusa Chrystusa Naszego, Bogiem Nowego Testamentu, Rzymskokatolickiej Wiary, Bogiem w Trójcy Przenajświętszej Jedynym, którego zadaniem nie jest z pewnością czuwanie w niebie nad utrzymywaniem przewagi militarnej potęgi Izraela nad Syrią i Libanem, pokojowe bombardowanie sąsiednich państw i Strefy Gazy (obserwowane przez Richarda Czarneckiego, wiceprezesa PiS-u, w osobie eurodeputowanego wtedy, przed kilku laty) z powodowaniem katastrof powietrznych w okolicy Smoleńska, tak więc pomieszało się biedaczynie w kolanie na rok przed kontuzją na spacerze górskim z Brudzińskim, który pomieszał Naczelniku Państwa z Mesjaszem i z Jezu Chrystem, Synem Człowieczym, któremu Piłat, ani żydy nie mogły w końcu zarzucić tego, że nie potrafił liczyć i dlatego zlecił zadanie przeliczania gotówki w kasie sekciarzy Judaszowi, żeby ten skończył pod mostem nad Jordanem. 

Pora  prześledzić wreszcie działania żerujących na polityce grup geszefciarzy a przy tym agentów tajnych służb PRL-u (tzw. rezydentów, kretów) we Wielkiej Brytanii, Szwecji, Niemczech, Kanadzie itd. Których działalność na Zachodzie Europy sprowadziła się oficjalnie głównie do zbierania pieniędzy i bicia piany, zakładania „Funduszy Literackich”, towarzystw kulturalnych  itp.  Uleganiu Złu pod płaszczykiem robienia szumu propagandowego  na bazie penetracji środowiska polonijnego, dezintegracji, rozbijania autentycznej, niepodległościowo i demokratycznie zorientowanej Polonii,  przy jednoczesnym niszczeniu aktywnych i wartościowych jednostek ludzkich, w kontekście z jednej strony – atmosfery terroru, śmiertelnych ofiar stanu wojennego  w kraju, z drugiej strony – agenturalnej roboty księży tzw. Polskiej Misji Katolickiej, przy całkowitym odcięciu się przez owych emisariuszy krajowych, laikatu i kleru od dużej grupy prawdziwych Polaków i Katolików, autentycznych działaczy antykomunistycznych Solidarności, zmuszonych wcześniej przez Służbę Bezpieczeństwa do ucieczki z kraju, która to emigracja polityczna posłużyła agentom żydokomuny za parasol i parawan ochronny dla ich przestępczej, nieetycznej, niecnej działalności antypolskiej.

Wątpliwa z punktu interesu narodowego Polski pomoc rządu USA (administracji Busha) dla tzw. przemian demokratycznych sprowadziła się zrazu do przyznania grantu we wysokości 120 mln dolarów, które PRL miał do spłacenia w Stanach jako odsetki od kredytów zaciągniętych przez Gierka w prywatnych, żydoskich bankach; tak w 2001 r. połowa tej darowizny (podwojonej tymczasem) została zwrócona Amerykanom, reszta przekazana została jako depozyt Funduszowi Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Są to pieniądze, które rząd RP będzie musiał zwrócić w każdej chwili na żądanie rządu USA; natomiast wykorzystała te pieniądze dla własnej, swojej osobiście i dla swojego męża korzyści, żona tegoż Naimskiego, ukrytego żydoglobalisty, który musiał na pewien okres odejść z eksponowanej, kluczowej pozycji w Ministerstwie Gospodarki (Skarbu Państwa), po śmierci Lecha Kaczyńskiego. 

Z woli Jarosława Kaczyńskiego oraz Antoniego Macierewicza przywrócony został jednak następnie do działania w rządzie PiS-u, żeby zlikwidować w końcu ubiegłego, 2017 r. Ministerstwo Skarbu Państwa. Wyczyścił, posprzątał po sobie oraz po kolegach, dokonał urzędowo zniszczenia dowodów, zadeptał ślady wielu przestępstw o wiele skuteczniej od zadeptania śladów picia wódki w Magdalence z przełożonymi morderców księży: Zycha, Popiełuszki, Suchowolca, Niedzielaka (Wieczne odpoczywanie racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci…), których nie posprzątał Jarosław Kaczyński po bruderszaftach, po brataniu się brata Lecha z ubowcami w resortowej willi, gdzie ten pił, jak wyznał „nie mniej i nie więcej od innych”, od Wałęsy i Michnika przechodzących z generałami na ty po kielichu, dumnych z tego, że sięgają władzy do pięty, którą deptał  ślady węża po wszystkim oficer Policji stołecznej na miejscu zawieszenia na worku bokserskim trupa uduszonego wcześniej sznurkiem od snopowiązałki wicepremiera Andrzeja Leppera (nie stwierdzono wszak przerwania rdzenia kręgowego, uszkodzenia charakterystycznego przy samobójczym powieszeniu się).  Otwarto jeno okno biura Samoobrony dla samoistnego przewietrzenia się pomieszczenia ze śladów zapachowych.

Naimska zasądziła decyzję o odsunięciu jej od zarządzania cudzymi funduszami i przegrała jednak w sądzie pracy z byłą panią Redaktor, z którą nic mnie nie łączy poza  wcześniejszą pracą dziennikarską dla tego samego Radia Wolna Europa. To uwaga niezbędna, wstawka ukazująca na marginesie typowy element nepotycznego charakteru i nieludzkiej mocy zawziętości grupowych związków przestępczych. Element zawiści powszechny w skali całej Ojczyzny naszej przy obsadzaniu przez żydoskich złoczyńców swoich własnych dzieci i dzieci kolegów na popłatnych pozycjach w Radach Nadzorczych spółek skarbu państwa (młodzieżowi Misiewiczowie, młodziankowie uroczy Antoniego Macierewicza, syn obywatela Wielkiej Brytanii, Richarda Czarneckiego, wiceprezesa PiS-u, kompromitującego się zupełną nieznajomością reguł gry, a przy tym obsadzonego na pozycji szefa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Czy dorosły półsierota po Kurtyce, zabitym przypadkiem przecież, nie naumyślnie, w okolicach Smoleńska, i nie przez te „kanalie”, które miał na myśli Jarosław Kaczyński w szczerości organizmu dotkniętego diagnozą śmiertelnej choroby, która w ostatniej fazie uwidoczni się brakiem apetytu, brakiem łaknienia, zanikiem odruchu przełykania, ze względu na wyłączenie się tych czynności organizmu. Nie zaś łękotką, czy stawem, ponieważ na kolano nie trzymają nikogo ponad miesiąc na wydziale wewnętrzym, czy onkologicznym, nie ortopedycznym z pewnością. Nic im się nie chce, nawet oszukiwać ludzi; apatia pierwsza przychodzi na ostatku. Potem wymierają dinozaury, jak ręką odjął, samoczynnie, bez apetytu na cokolwiek, bez seksu homoseksualnego, bez niczego, co nie byłoby takiemu Boskie, nadludzkie, ponad naturą, bez picia i bez jedzenia, padają jeden z drugim, rzeczniczka Mazurek po uszy zapadła w propagandzie goebellsowskiej TVP Kurskiego nie zauważa, że nie ma już i tego, Armagedon, moja Droga, nad sceną polodowcową wschodzi Jutrzenka, Nowy Człowiek.

Jak miałby zatem syn takiego, czy takiej, zarabiać uczciwie pracując we wyuczonym zawodzie na kromkę chleba z szynką, ogórek, pajdę z rolmopsem do wódki, oliwę z oliwek w sosie i deskę  surfingową na Karaibach, skąd po maśle do samego raju, Panamy, nie obsadzony na państwowej synekurze z innymi chętnymi do żłobu? Podkreślić należy: to nie są jednostki, to jest bardzo liczna grupa talmudycznie ukierunkowanych po domach nadludzi syjonistycznego apartheidu, rywalizująca obecnie między sobą o pozycje na listach wyborczych do samorządów gmin, powiatów oraz województw, która musi zostać poddana lustracji majątkowej w ramach egzekucji dóbr i prawa w Rzeczypospolitej Polskiej. Ku chwale Ojczyzny, Panie Prokuratorze!

Przede wszystkim jednak należy zbadać strażników moralności: księży, biskupów i rabinów zielonoświątkowych miłych Bergoglio, starszemu o dziesięć lat od 72-letniego Trumpa, wszystkich dziadów z lirą związków religijnych w RP; trzeba ich wyspowiadać rzetelnie i szczegółowo, poddać każdego kryptosyjonistę konsekrowanego zadymianiem czy to etnicznego pochodzenia dra Krajskiego u żyda Roli w realu24 na youtube (tu ostanio:  https://www.pinterest.de/pin/452752568785349991 na  temat Listu Otwartego żydów z PL (Polijn) do Jarosława Kaczyńskiego i spotkania się (w odpowiedzi na ten list wspomniany) ze żydami wybranymi przez Boskiego Adresata, nie zaś ze wszystkimi innymi szkołami żydostwa, czy judaizmu reformowalnej ortodoksji z pejsami zawsze w Rzeczypospolitej Przyjaciół Andrzeja Dudy.  Bo jeśli żadni żydzi nie zgłosili potem zastrzeżenia do Kaczyńskiego, że spotkał się tylko i wyłącznie z Lubawiczami, to co Krajskiemu do tego, że tak sobie upodobali, że umówili się tak między sobą?

Po co taki żyd Krajski (Bruno Krajski robił za prezydenta Austrii) dorzuca swoje trzy centy? Dolewa oliwy mineralnej do oleju rzepakowego.  Miesza, leje wodę do gorzałki sprzedawanej w austerii Stryjkowskiego, karczmie żydoskiej, sieje zamieszanie, dorzuca nieszczerze od siebie do dziegciu antysemityzmu, który był tematem adresu wytkniętym Polakom w Liście Otwartym do Naczelna Osoba w państwo polska?  Należy nie tyle Krajskiego, Rolę, Michalkiewicza (który karierę dziennikarską zrobił w Agencji Novosti GRU), Korwina-Mikkego, który z nosem żyda garbatego nie ustawi się przenigdy za Boga do kamery z profilu, żeby nie wyjść na tym, jak piosenkarz o ptasim nazwisku Kukiz wyszedł ornitologicznie, ślicznie na mydle w łaźni górniczej pod prysznicem na fotografii z rodziną, ojciec lekarz żydoski na Ziemiach Odzyskanych itd. Ale należy analitycznemu poddać takiego badaniu wykrywającemu kłamstwo przy pomocy nowej generacji urządzeń, jakimi przebadano niżej podpisanego wszechstronnie za Gierka z polecenia Służby Bezpieczeństwa w Sosnowcu, w siłowym Instytucie Medycyny Pracy przy ul. Bieruta, w czasach studenckich jeszcze, w latach ’70.

Nie może pozostać ukryte przed sprawiedliwością ludzką obżydliwe i nieprzyzwoite ubogacenie się przez tych nie określonych nigdzie bliżej typów spod ciemnej gwiazdy (magen david) na majątku narodowym w Polsce, który został zrabowany, przeszabrowany i po wielokroć przeprany w obrocie wtórnym, recyklingu zakodowanym przez Różewicza w poezji, przeniesiony przez ludzi nie czytających książek i nie słuchających czytanych  dla nich, do rajów podatkowych, Liechtensteinu, Holandii, Wielkiej Brytanii. Dla  zachowania pewności, jak pozostający pod kontrolą Karola Wojtyły Bank Ambrosiano we Watykanie wyprał po wielokroć kasę nie tylko włoskiej mafii, zanim słup Calviego spoczął na laurach pod mostem Londynu.

Kościół żaden nie może korzystać z ekstra ordynaryjnych, specjalnych przywilejów majątkowych w europejskim państwie demokratycznym także i dlatego, że pazerność obżartego opoja sutannowego kala grzechem śmierdzącego G w godło cyrkla z mieczem wpisanego rozpasania deklarowaną przez klechę, po zaliczeniu okresu nowicjatu, w obliczu Pana Boga niewinność, szarga czystość intencji deklarowaną przy przyjmowaniu święceń kapłańskich, wstępowaniu do zakonu redemptorystów, stanu duchownego, czy innego związku przestępczego, jak okazuje się w tzw. Polsce po Magdalence; po oficjalnym złożeniu ślubowania ascezy, skromności ducha i pokory życia sanft und leise zadeklarowanego, a tu żydowin z diabłem cwanym pod spódnicą sutanny pedofila na salonach pałacu Arcybiskupa Katowic, czy Biskupa Łowicza krzyżem na babie leżącego, albo zatopionego w karafce koniaku pijaczyny w mundurze kapelana Głodzia.

Jeżeli nie ma Bicza Bożego na szatańskie mianowanie kardynałem Kościoła św. nie profesora teologii, człowieka wykształconego, znającego księgi nie tylko po tytułach, czy zapracowanego Pasterza Diecezji, ale przystojnisia Krajewskiego, bruneta osobistego,  dobroczyńcy heretyka Bergoglio, usługującego (który któremu w końcu?) na okrągło, dniami i po nocach w Domu św. Marty, to nikt nie zdjął przecież jeszcze z demokratycznego państwa polskiego obowiązku kontrolnego nad dokonywanymi obrotami finansowymi przez żydobiskupów zrównanych z rabinami, uprzywilejowaniami bardziej od żydostwa historycznego, lichwiarstwa odwołującego się nieustannie w sporach ze szlachtą polską do sfałszowanych przywilejów, niczym Krzyżacy w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w której kanonik warmiński, dr prawa kanonicznego Mikołaj Kopernik nie przypadkowo przecież zatytułował swoje przełomowe dzieło po łacinie: „O obrotach ciał niebieskich”.

Powiadam zgodnie z prawdą, uczciwie zapowiadając nie pierwszy raz, że nie przyjmę żadnej blaszki, państwowego odznaczenia, owszem: „W imię idei porozumienia i spokoju społecznego” wspierałem strajkujących górników Kopalni Węgla Kamiennego „Sosnowiec”, nieodpłatnie pełniłem społeczną funkcję rzecznika prasowego tzw. strajku gazowego, pomagałem formułować odezwy do władz o podjęcie rozmów ze strajkującymi, pisałem a także osobiście nadawałem telefaxy mające przemawiać do wyobraźni członków rządu i Sejmu PRL; czyniłem tak z terenu powierzchni kopalni i ze siedziby miejskiego komitetu Solidarności w Sosnowcu; w Czeladzi rozmawiałem na temat założenia takiej Koordynacji z Przewodniczącym Fabryczki Józefów i Przewodniczącym Kopalni Czerwona Gwardia, pojechałem z nimi autokarem na jabłka, czy grzyby, rozmowy toczone były na osobności, bez świadków. Dzisiaj w tej samej sprawie piszę z Wysokiej Wieży eremity politycznego, Exilarchy tudzież Poety Polski we Frankfurcie nad Menem,  dziennikarza posiadającego za sobą kilkuletni epizod współpracy odpłatnej z Radiem Liberty/ Radiem Wolna Europa w Monachium, finansowanym legalnie, otwarcie, nie ma czego kryć, rachunki przechodziły kontrolę Finanzamtu, przez Kongres Stanów Zjednoczonych, wieloletniej współpracy z różnymi czasopismami w Polsce, nie ma co kryć, w tym także z Katolickim Tygodnikiem Społecznym ŁAD, z nazwiskiem moim wpisanym tam do stopki redakcyjnej, z Tygodnikiem Solidarność w czasach, kiedy Jarosław Kaczyński robił w tym piśmie za redaktora naczelnego, i z innymi pismami: w PRL, RFN i na Słowacji.

Przed chwilą ·

 Z tych samych względów dzisiaj wspieram starania pani Tamary Czartoryskiej o egzekucję dóbr Rzeczypospolitej, o egzekucję prawa, które nie może Ojczyzny naszej konfliktować z innymi państwami demokratycznej Unii Europejskiej;

o odzyskanie zagrabionego mienia i przywrócenie obowiązywania prawa zgodnego z normami cywilizacji chrześcijańskiej, o  reformę sądownictwa w zgodzie ze sprawiedliwością.  https://www.facebook.com/me.sowa/posts/418419475292055

woaerloo-platz-7-london-uk

Staram się w sposób przystępny dla człowieka nieprostego, tzw. szarego polityka w Polsce po Magdalence zaprezentować podejmowane tematy, ze szczegółami romansu łotrzykowskiego odsyłając zainteresowanych przygodami .:.Czeladników i .:.Mistrzów .:.Loży, .:.Grupy Windsor,  .:.Członków Nowożytnego Klubu Pickwicka tam, gdzie sobie roznegliżowany do kąpielowych majtek w basenie Jan Paweł II przyłapany na fotografii w basenie Castel Gandolfo nakazał biskupowi Marcinkusowi zapłacić 150 mln członkom grupy przestępczej, którzy mieli na tego jp2 haka, o których czytamy na portalu polishclub.org

„Wydarzenie ze zdjęciami Ojca Świętego były sprawą masońską. Opowiedział o tym w sądzie członek loży P-2, Bruno Tassan Din (administrator oddelegowany do Rizzoli – Corriere della Sera, grupy wydawniczej kontrolowanej przez P-2):

„Suma 170 milionów została przez nas wydana na zakup serii zdjęć papieża, który kąpał się w stroju kąpielowym w basenie w Castel Gandolfo. Zdjęcia zostały zrobione z ukrycia przez agencję niejakiego Bertolini, a Gelli i przedsiębiorca Umberto Ortolani ogromnie na nas naciskali, abyśmy zakupili wspomniane zdjęcia, których publikację – jak twierdzili – trzeba było za wszelką cenę zablokować”.

Niestety redakcja portalu nie podała nazwy waluty, w której nie święty jeszcze Karol Wojtyła polecił wypłacić 150 mln z kasy Kościoła Rzymskokatolickiego (jak Gliński lekką ręką polecił zapłacić Fundacji Czartoryskich za Kolumnę Zygmunta),  dla ukrycia przed okiem opinii publicznej nadmiernej otyłości ciała swego (Adipositas), które dałoby się przecież o wiele taniej ukryć, tzn. wytłumaczyć np. cukrzycą; po co to było aż tak wysoki haracz mafii płacić? To samo pytanie zadała sobie w sprawie niezbyt przemyślanych poczynań własnego ojca, młoda pani Tamara Czartoryska, która chciałaby historyczną cześć królewskiego rodu ocalić dla Rzeczypospolitej  i ja ją rozumiem, pochwalam takie działanie w całej rozciągłości, m.in. jako autor artykułu, który opublikowany  został 6 września 1981 r. w kolportowanym na całą Polskę   tygodniku „Panorama” ; straty ogólne Kościoła Rzymskokatolickiego, tzn. wszystkich zusammen do kupy Polaków i Katolików wziętych, Spätaussiedlerów, przesiedleńców wyniosły  za czasów krytego przez Karola Wojtyłę biskupa Marcinkusa we Watykanie około 1,4 mld dolarów – tyle ściągnięto z tacy katolickiej (powszechnej) i wyprowadzono z Watykanu na słupa powieszonego po wszystkim nad Tamizą.

pT4RETuOPv8

„Smiej się pan z tego” nosi tytuł artykułu napisanego dla pieniędzy przeze mnie za jednym posiedzeniem kilkugodzinnym w Bibliotece Pedagogicznej na zlecenie Felka Netza, redaktora naczelnego „Panoramy”, autora tomiku bardzo sprawnie napisanych wierszy „Z wilczych dołów”, które znalazłem naówczas jako swego rodzaju kontynuację prozodii niektórych wierszy Rafała Wojaczka, melodykę jednak samoistną dla mnie, miłą uchu szczerze; nie znalazłem niestety na półkach przed chwilą zbiorku, nie mogę przytoczyć na dowód, przywołać rytmu strof, które  skradzione z tomikiem opatrzonym dedykacją „dla Stefana K. od Autora” spoczął w dobrych rękach bibliofili zatrudnionych na etatach KW MO (Służby Bezpieczeństwa) z tomikami wierszy Kornhausera i Zagajewskiego z dedykacjami imiennymi dla mnie, albo na śmieciach pozostawionych na Sląsku przez tzw. Spätaussiedlera, późnego przesiedleńca (w Bad Pyrmont ostatnio); wołaliśmy na niego „Szwagier”, w klubie TAM na Wydziale Filologicznym,  przy ul. Bando zaufaliśmy Judaszowi, który jako student romanistyki miał zadanie: podejść, dostarczyć dowody kontaktu, za które zapłacono z funduszu operacyjnego.

Przytoczę za to wiersz zatytułowany „prolegomena” z tomiku Marianny Bocian, zdjętego z półki zamiast książki Felka, wydanego przez Ossolineum 1972 r. , pierwszy utwór na s. 5 zbiorku zatytułowanego „wieży BABEL pospolita”:

na jedno kopyto stawiają centa
(pół i resztę topi strach w podszyciu)
a nie przewidują jednego gwoździa
z funkcją nie do modlitwy przekukania
Wisiory stołu krótkopańskiego – a może nura puścić, niech
się odkopyci po co chce nawet
na funkcje zamykania albo na trzon łopaty
byleby wiedzieć
można: chodzić bez stóp zwęglonych kopytem
: rozjaśniać ścianę do patyka i trochę ziemi
do znaku unoszenia głowy

Odłożyłem z powrotem na półkę, ażeby nie było w przyszłości na złodzieja przypadkiem. Tak to wskazałem jedynie na fakty powszechnie znane Prokuraturze w Polsce: Minister Piotr Gliński wystąpił pierwszy z propozycją do Macieja Radziwiłła, że ma możliwość kupienia za 100 mln EURO kolekcji dzieł sztuki obejmujących „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci, więc jak ten złoczyńca może  dzisiaj twierdzić nie lakonicznie nawet: Nie zajmujemy się nadzorowaniem fundacji w zakresie zgodnego z prawem dysponowania ich majątkiem, tu kliknij, przeczytaj: „Minister w żaden sposób nie odpowiada za sposób, w jak Fundacja nim zarządza„.  Taką prozodią z niezgrabnymi powtórzeniami posługuje się komunikat Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Piotra Glińskiego, socjologa ze zawodu, z przeszłością polityka Unii Wolności Mazowieckiego, Balcerowicza i Frasyniuka, który to prof. Gliński, jako Minister z .:.Góry zakłada, że Fundacja działa zgodnie z prawem i nie ma jej co badać.

Ministerstwo Kultury nie ma – zdaniem Piotra Glińskiego z Tabletu – potrzeby badania działalności  przedmiotu obdarzonego z inicjatywy tego samego socjologa Glińskiego kilkusetmilionową kwotą, bo gdyby to było np. stypendium twórcze dla artysty Jurka Sowińskiego z Ukrainy, to wtedy Ministerstwo musiałoby sprawdzić po wymuszonym przyznaniu paru złotych na odczepne, co tak naprawdę łączy tego malarza z osobą prezesa Polnisches Kulturzentrum e.V. we Frankfurcie, który zgłasza się  niniejszym z wnioskiem, załączając wycinki prasowe dokumentujące kilka wystaw malarskich przed laty i wieczorne spotkanie wernisażowe z malarzem z Ukrainy w Haus Griesheim, Polaków osiadłych w Richtig Fajnych Niemczech, dzisiaj już nawet dla Frau Merkel Problemowych, pod wpływem napływu imigrantów, których rząd Morawieckiego chce dzisiaj przejąć do Polski wszystkich za drobną opłatą 34,9 mld euro, sygnalizuje chorągiewką zmienną na wietrze Sekretarz stanu ds. europejskich Konrad Szymański

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/polska-sygnalizuje-otwartosc-na-unijne-finansowanie-migrantow/gjrqrxg  Foto: Wiktor Dąbkowski / PAP szymanski

Na scenę dramatu Narodu Polskiego HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Baca w kapelusie wchodzi z ręcami wzniesionymi :

Baca: – żydu, żydu, żydu nad żydami! Umiłujże ty się nad swojymy dzieciamy, jeźeliś nie żyd i pedał.  Weźnies kase dzisiaj, spiepsys kieby Gorbacow, a kto łod nos miliony dzieci łod bezrobotnych syryjskich imigrantów ze Senegalu, Kamerunu i Ghany spowrytem weźnie? Kto na nich rynty zapłaci, zasiłki dla bezrobotnych? Łunia jus się wali; Nie wis, co pedzioł dzisioj żydoski Fridman w Ameryce, Boski Stratfor, kreator Intermarium, Międzymorza złoszonego łoficjalnie na słupa zięcia Julka Kornhauserowskiego, w dzisiejsym wywiadzie dla wyngierskiego portalu Mandiner?

Krakowianka jedna: Unia sie rozleci, rospad już zachodzi, scury brytyjskie uciekajom z łodzi. Niemcy ceka kryzys nad kryzysami, kurdes ty! (Ostatnie słowa do diabełka, który zidłamy zadzieroł Krakoziance rombek spódnicy).

Diabełek w kosulce narodowy reprezentanta Arabii Saudyjskiej do zyda Symańskiego: Moraziecki źnie głupsiego na całego, tyś drugi? Cooo? Hej, Symański, Symona, Samsona dziedzicu, za twe zbytki choć do Psiekła, boś ty bżydki. A nie słuchoj, co Bergolio w trazie psiepsy, co Psiekła ni moa.

Diabełek z zidłami cytuje, cyto z tabletu kukając co dwie sekundy w bok:
Włoskie długi są przepakowywane i sprzedawane (w nowej postaci), a banki włoskie biorą kredyty od tych banków zachodnich, które udzielają pożyczek pod włoskie zadłużenie jako zabezpieczenie. Ponieważ Włochy są czwartą co do wielkości gospodarką Europy, stanowią centrum zagrożeń systemowych – powiedział Friedman, piszą na onecie.

Aniołek czyta to samo, z anielską miną:
Polska staje się znaczącą potęgą, już stworzyła sojusz z Rumunią i USA i mówi o idei Międzymorza. – W międzywojniu ta idea się nie urzeczywistniła, ale teraz może się to udać – ocenił Friedman.

Smierć z kosą:
Urzeczywistni się idea Friedmana Boskiego, zakończy się wojną potęga Mesjasza  pisana liczbami kabały Kaczyńskiemu.

Cyganka nasa:
Cyganka powróży Pierwszej Damie, powie prawdę ciocie, Korczakowi, co go czeka.
Niech pan Romkowski rękę poda, złoży na dłoni monetę, niech jedną położy, kukła  Kaczorowski, prezydenta na wygnaniu, w ramach najbardziej tajnej operacji w PRL-u „Dziwni Ludzie”

Dziwni Ludzie mówią, przekrzykują się na scenie:
my niewinni stajem w bramie
my już zlustrowani, a Beata
ma księdza w rodzie; syn ks.
w rodzie, pójdzie po wodzie

Góralka HalkaA nie było to takie zetknięcie z psypadkiem,  jak zona Macrona, która w teatrzyku śkolnym psypadkiem upatrzona wypatsyła sobie młodzianka młodsego o 27 lat, jak ten Gliński psypadkowy zupełnie, w Boskim darze Niebios, niezinny, łod kolegów dostoł namiar na młodsom 20 lat od starego pryka Esterkę, jak Farao za żonkę,

Robotnik na budowie, albo złodziej cegieł warszawskich, który robi za cwaniaka: cynk dostał, jak mogą zaśpiewać mu krzoki miejscowe na Moście Górnośląskim, nie ptoki przyjezdne po drugiej wojnie światowej.

Uwe mówi, po ekshumacji: Mariannę Bocian, wspominałem już przy innej okazji, uprawiała poezję konkretną i tak też myślała, nieszablonowo, pokazując mi na schodach do redakcji „Odry” we Wrocławiu wiersze swoje wydane we formie kilkunastu kart pocztowych estetycznie, wdzięcznie spakowanych, zamkniętych papierową oprawką (Andrzej Rauszer i Maciek Szczawiński uczestniczyli w spotkaniu, kart wierszowych było może ponad dwadzieścia), to powinno Ministerstwo Kultury zakupić od jakiejś Fundacji we Wrocławiu; nie wiem, czy Kazik Woźnica żyje jeszcze i pozostaje aktywny w branży, mógłby jako animator kultury z hrabią porozmawiać, ale nie przesądzam inspirując jeno na poetycki sposób. A może raczej Szanowny Jasiu Stolarczyk, którego z przekonaniem prawdziwym, uznaniem za działalność młodoliteracką, w całości jako takiej oraz wydawniczej, ośmielam się myślą wspomnieć? Ostatnio, widzieliśmy się jakoś tak przed dwudziestu laty w Bibliotece Sląskiej, wszedł dyskretnie, przysiadł na sali z boku.  Felek Netz, czy Kijonka, Tadeusz prowadził spotkanie czwartkowe dla ludzi zainteresowanych, albo czytaniem, albo wydawaniem, albo czymś jeszcze trzecim; nagrodę miano przyznać tego wieczoru za księżkę Różewicza, jeszcze wtedy żyjącego, prowadzący stwierdził brak obecności na sali Dostojnego Laureata, podszedłem zatem schylony wzdłuż stołu, za plecami siedzących, chrupiących paluszki, skradając się nieomal, jak pantera, mruknąłem do prowadzącego: Nie ma Poety, ale jest na sali Zacny Wydawca książek Różewicza, Jasiu Stolarczyk. – Tak? Jest Wydawca? Zadziwił się zdumiony, zaskoczony szczerze w sposób nie wyreżyserowany przecie ani przeze mnie, ani przez Jasia zatopionego w myślach na krześle dyskretnie przy wejściu do sali, co by się nie narzucać, ani przez tego trzeciego, Prowadzącego.Nie wymyślony.

Ubarwiam anegdotą nie zabawną pismo do Pana Prokuratora, ażeby życie nasze nie było jednak przedstawiane jedynie wprzez debili partyjnych w TVP Kurskiego, w rozmytych farbach przez ludzi nie posiadających ani obycia salonowego, ani trzeźwego spojrzenia na .:.Sprawę, albo udających takich, grających niepociumanych nieudaczników żydoskich ściemniających zaledwie udanie mataczeniem, zadymiających najbardziej prostackie machlojki cwaniaków żydoskich, niczym Alfons Cynjan, który u szczytu swojej kariery i sławy żydoskiego Warszawiaka sprzedał frajerowi Most Kierbedzia dokładając w przyt (w jidysz, mówiąc) Kolumnę Zygmunta.  Pisał o nim wolnomularz Antoni Słonimski w „Kronice Tygodniowej”, chyba w listopadzie 1930 r. dla „Gońca Polskiego”, dla pieniędzy rzecz jasna, jak Stefan Wiechecki pisał  dla kasy do innej gazety polskojęzycznej w stolicy przed wojną sprawozdania z pyskówek na sali sądowej, który to mason Słonimski dla potrzeb tzw. opozycjonisty demokratycznego w PRL-u, Adama Michnika wymyślił funkcję swojego osobistego sekretarza, ażeby ten już nie musiał tłumaczyć się przed nikim, z czego w zasadzie taki syn Szechtera żyje.  Wiech przedstawił w jednej ze swoich barwnych scenek rodzajowych postać frajera, dla którego kieszonkowiec robił za takiego z prowincjonalnego zadupia, który zagadując pytaniami, z rozdziawioną buzią, o te wszystkie bzdety mijane po drodze: mosty warszawskie, pomniki Lecha Kaczyńskiego i Karola Wojtyły, kolumny żydomasońskie, przypominał o „konieczności  precyzyjnego opisania faktów wskazujących na to, że doszło do popełnienia przestępstwa oraz wskazania dowodów, które te fakty w dostatecznym stopniu uprawdopodabniają”. 

Cicerone w humoresce Wiecha dwoił się i troił odpowiedzi swoje zabawnie, jak zapałki na czworo przekonany, że część z łebkiem zawsze zachowa dla siebie, a tak został po prostu zarozumiały cwaniak warszawski okradziony  z portfela przez lepszego złodzieja, który chciał przecież tylko zabezpieczyć dla Narodu te dzieła Kultury i Dziedzictwa Narodowego w muzeach, które tramwaj mijał po szynach, po drodze.  O tempota, o mores. O tym Wiechu napisałem w czasach Solidarności artykuł pracując na etacie z poważną wierszówką! Trzy razy przekraczającą wersję podstawową pensji redaktora w tygodniku Zarządu Regionu Sląsko-Dąbrowskiego „Solidarność Jastrzębie”, którą to pensję stanowiącą  podstawę utrzymania mojej studiującej jeszcze, w lepszej połowie,  rodziny wstrzymano mi terrorem państwowym w stanie wojennym po pierwszym zaledwie miesiącu wypłacania przez Komisarza Zawieszonego Związku Zawodowego. Pensji, w grudniu 1981, niezgodnie z Dekretem o Stanie Wojennym. Który przewidywał wypłacanie takim, jak ja. Dla których nie mogli znaleźć pracy. Takiemu, któremu w kasie Urzędu Miejskiego Katowic wypłacono zaledwie podstawowe wynagrodzenie za jeden miesiąc, grudzień 1981, nie średnią miesięcznicę z wierszówkami.

Z czego zatem miałem łożyć na dojazdy studenckie, zniżkowe chociażby, do Wrocławia na spotkania seminaryjne, konsultacje  z Promotorem pracy  na temat groteski dramatu Mrożka? Z czego pozatem dwoje ludzi wyżywić w tamtych trudnych dla Polaków czasach?  Przez rok nie płacili, prześladowali, prowokowali, nachodzili z rewizjami, wzywali na przesłuchania do SB, w końcu do Prokuratury Rejonowej w Katowicach przy Placu Wolności. Co było robić? Poszedłem po radę do mecenasa Kurcjusza, prawnika Regionu; też nie miał lekko: żona weszła, zapytała: dlaczego żarówka świeci się w przedpokoju, jeśli tam nie siedzisz? Poezja konkretna stanu wojennego. Wytłumaczył się mając rozmówców za świadków. Poszedłem za radą udzieloną nieodpłatnie, zawiozłem do Warszawy dwa kolejne wezwania do Prokuratury Rejonowej, pokazałem, oddałem w okienku do skopiowania i powiedziałem, w Ambasadzie USA to było: jeżeli wy mnie nie weźmiecie, to oni mnie wezmą, na parę lat do więzienia za nic.

Jak już Komendę zabrali, młodego człowieka na komendę Policji, dla którego dzisiaj mecenas Cwiękowski chciałby może i wielomilionowe odszkodowanie uzyskać od państwa, nie dla picu rzecz jasna przed wyborami jeszcze, to może od razu w ubikacji komendy doszło do zgnojenia i przecwelowania zatrzymanego do poszkodowania  paralizatorem.

Rytuał wtajemniczenia w sytuację królewskiego upokorzenia życiowego może mieć dwie  formy: zgnojenia dziury, uderzenia odbytnicy berłem, szczotką, szmatą do czyszczenia ubikacji, albo wrzucenia do kibla, tzn. włożenie siłą do klozetu głowy, czy ręki tego, który został wyznaczony z .:.Góry do zgnojenia politycznego po Myśli .:.Mistrza Sprawiedliwości, Lecha Kaczyńskiego, głoszącej potrzebę wprowadzenia kary śmierci dla Polaków, którym wypłaca się do tego czasu Parola, tzn. dotyka się takiego, albo uderza członkiem w odkrytą część ciała jego, najlepiej facjatę, pałuje się po twarzy, wkłada do buzi penisa, jak oficer prowadzący z WSI dawał do buzi szefowi Porozumienia Centrum, aby potem nagranie filmu wideo z gwałtu homoseksualnego wrzucić do darknetu, albo sprzedać Centrali Firmy w rublach transferowych winnego gwałtu na dziecku frajera chociażby przebywał podczas zadawania gwałtu w lesie w odległej od miejsca gwałtu 25 km miejscowości,  na którego byle prostytutka doniesie, policjant przecweluje zatrzymanego do wyjaśnienia i prokuratorów dwóch, dla pewności oskarży.  A cztery kopie monitoringu z Posterunku Policji znikną zrobione na polecenie Szefa Policji Antypolskiej.

Na przebitkę nad sceną może być reklama: We Wrocławiu przy ul. Strzemeskiej jest Wytwórnia Filmowa Czołówka; filmują tu kamerami z paralizatorami na podczerwień przy monitoringu wyłączonym na polecenie Ministra Błaszczaka od Policji z PiS-u Jarosława Kaczyńskiego.

Anioł wchodzi ze skrzydłami:  Przecwelowali poszkodowanego, jeśli nie zrobili mu paralizatorem filmu erotycznego z dawaniem za szczególnie niesłuszne przecwelowanie uwięzionego przez gitowców,  zadośćuczynienie za poniżenie i upokorzenie pedofilskim sposobem Orfeusza w Piekle, Pitagorasa i Platona, Jarosława Kaczyńskiego, który lojalkę swoją nie raz w stosunku, do WSI podpisał spermą oficera prowadzącego, braniem do buzi penisa porucznika Poleszuka po godzinach wtajemniczeń ezoterycznych w politykę Porozumienia Centrum, Zakonu pederastów na Mazurach inicjowanych. Nie wiedząc jeszcze nic o tym, że przed kilku dniami zmarła przypadkiem akurat ta kobieta, prostytutka, która robiła za głównego świadka oskarżenia w podniesionej .:.Sprawie, współpracowała z Policją i Prokuratorami, którzy otrzymali zadanie technicznego wykonania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego, nakazującego surowe ukaranie niewinnego Komendy, którego należało znaleźć i dostarczyć takiego na komendę żywego, jak Igora Stachowialka na komendę, w celu pokazania w telewizji dla wydźwięku społecznego.

Tajemniczo tak samo, jak Skripal umarł w rozmowie prasowej byłego ministra Sienkiewicza (pisałem o tych bredniach potomka Laureata Literackiej Nagrody Nobla, a może to przypadkowa zbieżność żydoskich nazwisk, rzecz do sprawdzenia przez badaczy) otruty nowiczokiem we Wielkiej Brytanii, albowiem za czasów naszej Solidarności sarinem podrzuconym w okolicy wejścia do kopalni Sosnowiec zatruci zostali, tak samo bez skutków śmiertelnych, górnicy i mieszkańcy Sosnowca; reportaż na ten temat, na trzy odcinki w kolejnych numerach, z aneksem czwartym.

– Teraz bierzemy tylko internowanych, niech pan pójdzie z tymi wezwaniami do niemieckiego konsulatu; do Stanów może pan potem ubiegać się już z terenu RFN; pozwoliłem znowu sobą pokierować i już za jedenaście dni wylądowaliśmy szczęśliwie we Frankfurcie nad Menem;  jeszcze we Wigilię wylotu, w przeddzień dosłownie wezwany spotkałem przed bramą Komendy Wojewódzkiej poetę Andrzeja Z. (Z z kropką, jak żak,  krakowski), którego wpuścili jednak na teren komendy bez okazywania przez niego wezwania, bez tej konieczności, musieli widocznie go znać z widzenia (albo z telewizji znali?) na portierni bramy, która niech im wszystkim szeroką będzie. Stefan Wiechecki Wiech - Stefan Kosiewski Panorama 08.09.1981

audiohttps://gloria.tv/audio/ZEuUMF7kgF943RA1FjjVDapiW

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski 

https://wpolityce.pl/polityka/388631-nie-dojdzie-do-zakonczenia-dzialalnosci-fundacji-ksiazat-czartoryskich-sad-oddalil-wniosek-o-otwarcie-jej-likwidacji

pdo584 podpis adres

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Trybunal-Konstytucyjny/ZDRADA-STANU-Mateusz-Morawiecki-art-127-i-128-kk-i-inne-PK-I-Ko2-119-2016-Prokuratura-Okregowa-Wydzial-VI-do-Rejonowej-Warszawa-Mokotow-PO-IV-Ko-353-2016

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego PDO583 Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski SSetKh ZR

PolecaneDysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego PDO583 Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski SSetKh ZR

audio: https://gloria.tv/audio/2sfcQWft8DwN1DbwNr2qmCYnd

Napisał sowa (») 2. 6. w kategorii Marek Glogoczowski, czytaj: 105×      PDF: https://issuu.com/kulturzentrum/docs/dysonans_poznawczy_grupy_spiskowej_/12

jew/pdo583-screenshot-2018-6-4-sowa-magazyn.jpg

 Kaczyński did not survive the lobotomy – Kaczyński nie przeżył zabiegu lobotomiiKaczyński überlebte die Lobotomie nicht – Качиньский не выжил в лоботомии – https://vk.com/video467751157_456239049   Roman Kuźniar, doradca Prezydenta RP z drem Markiem Głogoczowskim na fotce z Jackiem Kranzem w Żeleznowodsku, Federacja Rosyjska; przywódca „Samoobrony” powiedział mi, że BEZ ZMIAN SYSTEMOWYCH W POLSCE NIC NIE DA SIĘ ZROBIĆ Dr Marek Głogoczowski: Po zabójstwie Leppera o konieczności zmian systemowych w Polsce. http://www.fronda.pl/blogi/sowa/dr-marek-glogoczowski-po-zabojstwie-leppera-o-koniecznosci-zmian-systemowych-w-polsce,21779.html  583 Prolegomena do Odżydzania po Myśli Nowoczesnego Polaka Romana Dmowskiego i prof. Feliksa Konecznego https://vk.com/wall467751157_186 Dysonans Poznawczy Grupy Joachima „BRUTUSA” Brudzińskiego na fotce z Kaczynskim PDO582 SELFIE 2T² Wojskowy Instytut Medyczny Studia Slavica et Khazarica Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski do Biura Prezydiialnego Prokuratury Krajowej RP Zniweczona Rzeczywistość Zarys Estetyki Chazarów PANDEMIA PSYCHOZY 20180602 Magazyn Europejski SOWA Prosto z Izraela Jarosław Kuźniar  https://twitter.com/sowa/status/1003986203039948800

frankfurt 1983

GWIAZDA PITAGOREJSKA

w pentagramie krzyżuje kule ortopedyczne
dłuższy odcinek do mniejszego ma się tak
jak suma obu do odcinka większego kreśli
na piasku złoty podział pozdrawia cięcie
Archimedes przed Jezusem kreśli na piasku
swoje koła przed nim zaś pozdrawiają się
Pitagorejczycy kątem półpełnym wpisanym
w horyzont poznania się po tym co skryte    

https://www.pinterest.de/pin/452752568785265348/

Gwiazda-pitagorejska-pdo583-screenshot-2018-6-5-sowa-on-twitter

https://vk.com/wall467751157_175

https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fme.sowa%2Fposts%2F414001215733881&width=500

Nos hic continuo labore torquent
Imo in pectore cogitationes,
Quas res publica dat domusque nobis;

   – Joannes Dantiscus: Hendecasyllabi ad Georgium Sabinum 1.14-16

 

Mnie tu w ustawicznym trudzie i udręce
Do głębi serca gnębią niepokoje
O sprawy kraju i Rzeczpospolitej.

                                           ID P, 90

Modliłem się o spokój wiekuisty
W niebiesiech, módlmy się o to dla siebie
Także, i my też będziemy wezwani!
Nikomu z nas nie da się odroczyć
Końca, jaki od Boga naznaczony.

ibid, 99

ID P – Jan Dantyszek: Pieśni. Przełożyła Anna Kamieńska. Pojezierze. Olsztyn1987

https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fme.sowa%2Fposts%2F413027505831252%3A0&width=500

Screenshot-2018-6-2-5-czy-dysonans-poznawczy

https://www.facebook.com/me.sowa/posts/413027505831252:0

 Rp-pl-dysonanspoznawczy

http://mysowa.rajce.idnes.cz/cenzura/#rp.pldysonanspoznawczy.jpg

Operacja MELATONINA – HYPOTHESIS: Dr Kekus PPP31

pieklo60

niedziela, 03 czerwca 2018

CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski PDO583 Trzy Panny Polskie: Nieufność, Cierpliwość, Zadanie wchodzą na scenę, lustrują się i załatwiają Odprawę udającym Greka

Trzy Panny Polskie: Nieufność, Cierpliwość, Zadanie, mówią:

Czy lekarz, gen. dyw. prof. dr hab. nauk medycznych Kula-Nośny,
obsadzony na stanowisku Dyrektora, szefa Wojskowego Instytutu
Medycznego a także Minister Spraw Wewnętrznych Administracji
Achim Brud-Brutusiński vel Senk w Tym (nazwiska obu figurantów

zmienione) zamierzają in infinitum iść w zaparte, zasłaniać się do
zafajdanej swojej śmierci tajemnicą służbową, aby tylko nigdy już
nie ujawnić Polkom i Polakom, Obywatelom RP w Unii Europejskiej
tajemnicy założeniowej PRL-u, przywiezionej z Moskwy w trumnie

prezydenta Bolesława Bieruta, której żaden Kaczyński za życia
kurdupli trockistowskich, współpracowników KOR-u Naimskiego z
Macierewiczem i jednym z bliźniaków jednojajowych Onyszkiewiczów
przed bliźniakami Kurskimi jednojajowymi nie odważył się otworzyć

jak podejmował kilka razy odważnie decyzję otwarcia trumny brata
bliźniaka jednojajowego, złożonego na Wawelu, Lecha Kaczyńskiego
po to, by za pierwszym razem rozwiać pogłoskę chodzącą maniakalnie
po kiepełe pogrobowca politycznego na temat członka gen. Błasika

dorzuconego złośliwie przez Tuska do zwłok mgr Marii Kaczyńskiej z
Mackiewiczów, a następnie za drugim razem dopełnić czary goryczy
nekrofaga politycznego fragmentami poległej tkanki z DNA Lecha
z trumien pomniejszych poległych wyjętej przy masowej ekshumacji

Stefan Kosiewski

POETRY

3 m  Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego PDO583 Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski SSetKh ZR
Screenshot-2018-6-3 Stefan Kosiewski - Google+
https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/bGHS6NsDCH1

Idy Marcowe Morawieckiego (tytułem zapowiedzi mówią):

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowców Młodego
Walecznego spisanej przez Brutusińskiego na straty
po Drugim Zamachu Majowym Piłsudczyków z PiS
na Rossie serce syna z pochodzeniem po matce

 

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowców, głosi:

– Chciałem tutaj prosić premiera Litwy,
byśmy za 10 miesięcy, kiedy będzie 10.
rocznica momentu, w którym Orlen przejął
kontrolę nad Możejkami, uczcili pamięć

Lecha Kaczyńskiego poprzez zbudowanie
uroczystej tablicy – powiedział w niedzielę
premier Mateusz Morawiecki. Prezydent
Kaczyński miał rację, kiedy przestrzegał

przed zakusami Rosji, kiedy tworzony był
Nord Stream 1. – Później nastąpiła inwazja
na Gruzję, potem była Ukraina, potem Nord
Stream 2 – dodał. – Polska i Litwa mają

dzisiaj coraz więcej wspólnych interesów,
również realizowanych tutaj z Możejek,
przede wszystkim dzięki wizji i determinacji
Lecha Kaczyńskiego – zaznaczył Morawiecki. PAP

 
Andrzej Dzierwa (na trzeźwo):

Duma ale z czego? Możejki co roku deficytowe!
Fałszywy człowiek. Lubię to! · Odpowiedz · 26 min

 
Idy Marcowe Morawieckiego kwartą miodu litewskiego wznoszą toast:

Prezydent Lech Kaczyński był na Litwie 8 kwietnia
2010 r. i to była jego ostatnia wizyta zagraniczna.
Idąc śladami Lecha Kaczyńskiego Historia lubi się
powtarzać; znam historię, więc mogę coś powiedzieć

będziemy, kurwa, rowy kopać i zapierdalać w Możejkach
również w przyszłości we współpracy z Rosją, bo mamy
nadzieję, że Rosja będzie tej szczerej współpracy z
Litwą i Polską chciała po przegranej wojnie w Gruzji

 

premier Litwy Saulius Skvernelis mówi:

był taki okres w historii, kiedy stosunki między Polską
a Litwą były różne; były wojny, bitwa pod Grunwaldem
gdzie jazda Witolda pozornie uciekła z pola bitwy, ale za
prezydentury Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa

między naszymi krajami powstały bardzo ciepłe stosunki

 

premier Morawiecki mówi, Adama Mickiewicza przytacza: Kochajmy się!

 

premier Litwy Saulius Skvernelis (odpowiada kwadrygą):

mamy bardzo wyraźną wizję rozwoju Możejek Orlen: Firma
wasza jest naszą podstawową inwestycją, strach pomyśleć
głośno: jest na Litwie największym płatnikiem podatków
Kochajmy się za zapłatą złotymi literami na tablicach

 

http://safari.blox.pl/2018/06/Dysonans-poznawczy-po-Magdalence.html

Kaczyński nie przeżył zabiegu lobotomii PDO583

Do Prof. em. dra Marka Głogoczowskiego w PAN-u, Zakopane

Nos hic continuo labore torquent
Imo in pectore cogitationes,
Quas res publica dat domusque nobis;
1.14-16 Jedenastozgłoskowce do Jerzego Sabina

 

Szanowny Panie Prof., Drogi Marku,

Tu już tortury pracy pokazują
W sercu mym skryte myśli permanentnie
o państwie, które ma być dla nas domem

na naszą przekładam, zrozumiałą polszczyznę trzy wersy nieprzetumaczalne w zasadzie jedenastozgłowca Dantiscusa nie dlatego, cobym ważyć piękno tłumaczeń dokonanych ongiś przez Annę Kamieńską zamierzał, nic z tego; na dowód prawości intencji moich w języku oryginału Hendecasyllabi ad Georgium Sabinum oddam zaraz tu pentagramem w przekładzie poetki, dla potrzeb rozprawki do dramatu Narodu Polskiego wpisywaną: CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski.

Modliłem się o spokój wiekuisty
W niebiesiech, módlmy się o to dla siebie
Także, i my też będziemy wezwani!
Nikomu z nas nie da się odroczyć
Końca, jaki od Boga naznaczony.

Kaczyński nie przeżył zabiegu lobotomii – Качиньский не выжил в лоботомии – Kaczyński überlebte die Lobotomie nicht – Kaczyński did not survive the lobotomy!

HYPOTHESIS: Dr Kekus PPP31 https://youtu.be/8iv9qUYruxg 1:02:02-1:05:33

wikipedia: Hipoteza – zdanie, które podlega konfirmacji lub falsyfikacji.
Stwierdza spodziewaną relację między jakimiś zjawiskami, propozycja twierdzenia naukowego, które zakłada możliwą lub oczekiwaną w danym kontekście sytuacyjnym naturę związku;

tu kliknij, https://vk.com/video467751157_456239049 obejrzyj dla przykładu na serwerze w Rosji, którego jeszcze terrorystyczne zakusy imperialne żydoamerykańskich hakerów nie sięgają (patrz na dowód: wczorajsza awaria prądu i całkowite w efekcie wyłączenie z ruchu portu lotniczego w Hamburgu jako i przedwczoraj skutecznie zaatakowany globalnie system bezgotówkowy VISA; wojna światowa obżydliwych jednoznacznie z hybrydowymi w najgorsze toczona jest: Alexander Gauland głupimi uwagami na temat Hitlera bałamuci młodzież odwracając jej uwagę od bombardowania przez Izrael Strefy Gazy, obecnie szef opozycyjnej fałszywie, żydoskiej AfD (coś podobnego do fałszywej partii kryptosyjonistów PiS Kaczyńskiego, antydemokratycznej, autorytarnej sitwy kierowanej z pewnością z Kremla przez mocodawców Macierewicza (patrz dzisiejsza gazeta wyborcza) i Kaczyńskiego, na których FSB haki ma nie od dzisiaj i nie tylko w postaci rozmowy prezydenta RP z bratem jednojajowym przez telefon satelitarny, nagranej obowiązkowo, обязательное przez państwowe służby Federacji Rosyjskiej); były funkcjonariusz państwowy BRD noszący teczkę za Nadburmistrzem Frankfurtu nad Menem, Walterem Wallmanem, od którego naówczas, w grudniu 1983 r. dostałem dyplomatyczne Pismo, odpowiedź na naszą Notę Protestacyjną (kto wie, czy za osobami ukrytymi w nagłówku pod kryptonimem:  Sch/Pd nie stał wtedy Gauland osobiście? mniejsza o ustalenie osobistej odpowiedzialności figuranta za mataczenie w  zał. w kopii pisma), przedstawiciela strony niemieckiej nie podejmującego żadnej decyzji w odpowiedzi na Pismo z 21 kwietnia 1983 r. złożone w sekretariacie Wallmana na Römerze we Frankfurcie osobiście przeze mnie i dwóch jeszcze innych imigrantów, uciekinierów kontyngentowych, czy kontygentalnych z PRL-u, w imieniu większej grupy Polaków ze Solidarności oszukanych, nie przyjętych przez władze RFN na terenie Hesji w należyty sposób, zagwarantowany nam w Niemczech Ustawowo (pieczątką przybitą do paszportu: Ausl.-G. BMI §22.), zatem z rażącym naruszeniem prawa, wiarołomnie i niezgodnie z prawem międzynarodowym (Konwencja Genewska z 21. Juni 1951, Porozumienie w Helsinkach, itd.), wallmann 1983które Herr Gauland jako dr prawa znać winien i respektować przynajmniej w części tożsamej z gwarancjami otrzymanymi przez każdego z nas osobiście na terenie Ambasady, przed narażeniem na tragiczną w skutkach, niepodpowiedzialną emigrację do RFN (liczne rozpady małżeństw zawiedzionych brakiem przyrzeczonych, ludzkich warunków do życia, bez prawa do pracy w Niemczech, oszukanych przez władze niemieckie i zawiedzionych  przez najbliższych członków rodzin zwiedzionych oszukańczymi, jak się okazało, obietnicami przed wylotem z PRL-u, których to warunków nieludzkiego naruszenia jednostronnego przez niemieckich urzędników nie mogliśmy przecież w tamtym czasie zgłosić władzom PRL, kraju pochodzenia, jako przestępstwa urzędników państwa docelowego, ażeby nie ściągnąć na siebie posądzenia o zbiorową psychozę, chorobę psychiczną ludzi niezaradnych w stosunku do okazanego terroru państwowego; narzekających na PRL-u na PRL, zaś po wylądowaniu w RFN na RFN, przez czyhającego wszak tylko na takie ścierwo, barachło Jerzego Urbana, ministra propagandy w rządzie stanu wojennego, gen. Jaruzelskiego ze żydoubowcami (rząd sam się nażre, nakarmi, wyżywi idiotami, przestrzegałem narzekających kolegów, którzy wyszli na zebraniach naszego środowiska przed kościołami Polskiej Misji Katolickiej w Diecezji Limburg z postulatem zwrócenia się o pomoc humanitarną do Konsula PRL w Kolonii: – Czy chcecie dostać się do telewizji reżimowej żydokomuny, czy może od razu na zabieg lobotomiczny, jak siostra zamordowanego prezydenta Kennedy’ego przyjęta została w Stanach na lobotomię poza kolejką. Której za dużo zdrowych myśli po głowie zaczęło chodzić po ustrzeleniu brata? Pytaniem tym przekonałem byłych kolegów związkowych do zagryzienia zębów tak samo, jak internowany w Arłamowie. I obejrzenia się za innymi możliwościami, wkrótce kilku znalazło sobie nowe partnerki nie czekając na uznanie przez Kościół Katolicki swoich dotychczasowych małżeństw kościelnych za nieważne.  herby: wikipedia

Wappen des Deutschen OrdensJoannes Dantiscus był dyplomatą w służbie króla Jana Olbrachta, który na dworze cesarza Maksymiliana I został architektem co się zowie prawdziwego sukcesu polityki Unii Polsko-Litewskiej, wyrażonego uznaniem przez cesarza Sacrum Romanum Imperium przegranej Niemieckiego Zakon Najśw. Marii Panny (terytorialnie wchodzącego do Rzeszy) trzynastoletniej wojny zakończonej zaaprobowaniem przez cesarza suwerennych praw króla Polski w Prusach Królewskich, włączonych do korony postanowieniem drugiego pokoju toruńskiego;  mieszczanin urodzony w Gdańsku po zakończeniu działalności dyplomatycznej, jako człowiek Renesansu, wykształcony na uniwersytecie w Greifswaldzie oraz Jagiellońskim w Krakowie, gdzie uzyskał stopień bakałarza w 1503 r., przed wyjazdem na dalsze studia do Włoch po uzyskaniu stypendium króla, przyjął święcenia kapłańskie 1532 r, aby następnego roku objąć urząd Biskupa Chełmińskiego, zamieniny po czterech latach na Biskupstwo Warmińskie, po czym schorowany zmarł w Lidzbarku 27 października 1538, pochowany we Fromborku, zostawił po sobie wspaniałe poezje, nagrodzone cesarskim wawrzynem, pisane wyłącznie po łacinie. „...Stosował przy tym 11 rodzajów miar wierszowych, w większości antycznej proweniencji, zauważył Zbigniew Nowak we wstępie do Pieśni Dantyszka wydanych przez Pojezierze w Olsztynie. – Najczęściej posługiwał się dystychem elegijnym, następnie heksametrem, dymetrem jambicznym, wierszem falecyjskim, strofami saficką i alcejską. Język łaciński jego utworów odznacza się poprawnością i czystością, zbliża się do rytmicznej prozy…”, JD P, s. XLV

Zostawił po sobie również córkę Joannę, którą miał z nieprawego łoża, ale przed przyjęciem święceń kapłańskich; ad meritum:   – Czy możemy zatem, panie docencie powiedzieć, że mamy tu do czynienia z poezją epicką, odwołującą się do najstarszych i najlepszych wzorców klasycznych z IX w. przed Chrystusem: Illiady oraz Odyssei Homera wypełnionych elementami treściowymi, materią epiczną poematów recytowanych na królewskim dworze przez aojdów trącających dla zachowania rytmu śpiewanych pieśni narzędziem swoim strun kithary trzymanej w lewej dłoni wzorem posągowego Apollo we Wiesbaden?

kulturzentrum/apollo-sowa.jpg

 radio:  https://gloria.tv/audio/VU7nUfcvmSZE6M7aHtTpxWYjM

Morawiecki: Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni

via @pinterest

Ja trochę tę historię znam i lata trzydzieste chuja a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…). Natomiast mam absolutnie pozytywne zdanie o Merklowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande.  Młodzi nie rozumieją  Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (…).idą ciężkie czasy. http://sowa.quicksnake.at/Protestbewegung/Kogo-Polska-Morawieckich-PDO267-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-Zniweczona-Rzeczywistosc:

Ja trochę tę historię znam i lata trzydzieste chuja a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…). Natomiast mam absolutnie pozytywne zdanie o Merklowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. Młodzi nie rozumieją Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (…). idą ciężkie czasy…   http://sowa.quicksnake.cz/HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski/KATABAZA-nieuleczalna-Kaczynskiego-PDO512-DIAGNOZA-dra-Kazimierza-Woycickiego-GIERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Pidgin-Art-Borys-Budka-PDO273-274-FO-Studia-Slavica-et-Khazarica-ZECh 

Napsal sowa (») 26. 8. 2017 v kategorii HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski, přečteno: 488×
KATABAZA nieuleczalna Kaczynskiego PDO512 DIAGNOZA dra Kazimierza Wóycickiego GIERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Pidgin_Art Borys Budka PDO273 274 FO Studia Slavica et Khazarica ZECh

 

Poszli więc Ajas i Odys wzdłuż morza o falach huczących,
Do Ziemiotrzęscy, co lądy ogarnia, gorąco się modląc,
By im pomógł przejednać wyniosłą duszę Achilla.
Wnet w myrmidońskim stanęli obozie namiotów i statków.
Tam Achillesa znaleźli, gdy serce formingą radował,
Dźwięczną, piękną, kunsztownej roboty, ze srebrną poprzeczką
(Wybrał ją sobie z łupów, gdy zburzył gród Eotiona).
Sławne rycerzy przewagi opiewał ku serca weselu
Sam na sam z Patroklosem, co siedział naprzeciw w milczeniu,
Zeby pieśń jego podjąć, gdy Achill przerwie śpiewanie.
                                                       
                                                                     Księga IX, 182-191

Czyż nie androny pleciemy sobie  (clea andron, κλέα ἀνδρῶν) opiewając wzorem Achillesa czyny niedouczonych figurantów Służby Bezpieczeństwa, żydoskiego pochodzenia etnicznego braci Kaczyńskich, Adama Michnika, Lecha Wałęsy, fałszywych opozycjonistów antykomunistycznych Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego, która mając przedstawiciela w Moguncji do Frankfurtu nie odważyła się przyjechać, gdyż w Niemczech została jeszcze w stanie wojennym rozszyfrowana przez emigracyjną grupę Polaków i Katolików z pierwszej, prawdziwej Solidarności jako żydoska przystawka wojskowych tajnych służb Jaruzelskiego, po kierowcach Wałęsy i Kaczyńskiego, którzy albo zarządzali wtedy Kancelarią Prezydenta RP, albo nabrali dzisiaj spermy z wodą w usta, jak Tomasz Kędzierski, kochanek Jarosława Kaczyńskiego („… w latach 2006-2010 jeździł on w kolumnie ochronnej prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jako zaufany człowiek był także wysyłany do wożenia matki braci – Jadwigi Kaczyńskiej…” wiadomosci.wp.pl, a dzisiaj uczestniczą w spisku, zmowie milczenia na temat okoliczności DRUGIEGO ZAMACH MAJOWEGO w RP, 11 maja 2018.
Dzisiaj,  zamiast powiedzieć Narodowi Polskiemu, co stało się (i przy czyim udziale?) z najważniejszą osobą w państwie, ciotą odpowiedzialną za cały ten burdel, w którym kancelarią premiera ukrytego stanu wojennego ma zarządzać kolejny szofer, który może mieć z pewnością mocne haki na Morawieckich obu i zły wpływ na ich potomstwo (por.: epigeneza, wnuczek Wałęsy aresztowany ostatnio nie za politykę, co dowodzi tylko, jaki Wachowski miał katastroficzny wpływ na politykę wypływania z kasy Fundacji Instytutu Lecha Wałęsy środków finansowych w końcu, jak najsamprzód kierowca Janicki, a potem szef BOR-u, gen. Janicki miał zły wpływ na pracę Prokuratorów Wojskowych podejmując  bezprawną decyzję o zniszczeniu kart SIM wszystkich uczestników ostatniej wycieczki lotniczej Lecha Kaczyńskiego, ażeby nie było dowodów pozwalających Prokuraturze na ustalenie rozmów z pokładu tupolewa wszystkich gadatliwych na koszt państwa osób, które mogły pozostawać w kontakcie telefonicznym ze zamachowcami.

GWIAZDA PITAGOREJSKA

w pentagramie krzyżuje kule ortopedyczne
dłuższy odcinek do mniejszego ma się tak
jak suma obu do większego odcinka kreśli
na piasku złoty podział pozdrawia cięcie
Archimedes przed Jezusem kreśli na piasku
swoje koła przed nim zaś pozdrawiają się
Pitagorejczycy kątem półpełnym wpisanym
w horyzont poznania się po tym co skryte

Marku, zanim otworzę kopertę z drugim zestawem pytań pozwól, że zapytamy w ramach lustracji: co wiemy o takim kierowcy żydoskim, jak Cezariusz Lesisz ze Solidarności Walczącej, który po Magdalence udał się na emigrację polityczną do Stanów Zjednoczonych, zaś ” kilka lat temu wrócił. W połowie marca został szefem gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego. Zarabia obecnie ok. 14 tys. zł, więcej niż sekretarz stanu w resorcie, który dostaje 11 tys. zł”, jak wynika z opracowania sporządzonego przez Violetta Baran 08-05-2017 (07:08) dla wp.pl przed rokiem, dzisiaj  fakt.pl 14:05 potwierdził informację podaną w internecie przed laty przez byłego prokuratora w Gdańsku, b. doradcę Wałęsy, Polaka i Katolika, emigranta politycznego, który ujawnił we wywiadzie udzielonym dla portalu dra Kękusia na youtube, że Morawieckimi kierował Oddział Zwiadu Wojsk Ochrony Pogranicza we Wrocławiu i dzisiaj ten kierowca, który kierował ojca i syna na pierwszą linię frontu walki Solidarności Walczącej, niejako z naganem w dłoni, „został pełnomocnikiem Prezesa Rady Ministrów do spraw rozwoju gospodarczego”, jak odważnie ujawniła gazeta nie mówiąc, że oficjalnie dostał ten figurant zadanie zbudowania kilkudziesięciu mostów na szlaku zajebistego (nie jedwabistego) zwycięstwa spółki joint venture połączonych sił sztabów tajnych służb Chińskiej Republiki Ludowej i Rzeczypospolitej Przyjaciół Dudy i Morawieckich dwóch w jednej i tej samej Unii Europejskiej Macrona, który nie umie przekonać byłej szefowej propagandy FDJ, komunistycznego związku młodzieży Stasi w NRD, obecnie kryptosocjalistki, która od lat robi za kanclerza Niemiec, który nie odpowiedział jeszcze przed Bogiem za rozwalenie demokracji zachodnioeuropejskiej pod zasłoną dymną masońskiej próby zjednoczenia państw Europy, w której socjalista wczoraj objął władzę po odmowie złożenia przysięgi na Pismo św. (Hiszpania), w której wali się wspólna waluta (Włochy), odpada Grecja coraz bardziej od coraz większej inflacji w Turcji.

Afera Morawieckich PDO563 FO von SK FILOZOFICZNA EPIKA LIRYCZNA Pieklo – Niebo

                                                    https://vk.com/video467751157_456239019

http://sowamagazyn.blogspot.com/2018/03/afera-morawieckich-pdo563-prokuratura.html

http://sowa.typepad.com/blog/2018/06/

Elbrus i refleksje dra Głogoczowskiego na temat syjonistycznej prowokacji w Norwegii.

 

 

Nie o Dantyszku, Apollo, a Muzom także me pieśni śpiewane w rytmie czwartej części życia już we Frankfurcie nad Menem; nie dla szubrawców i nie we wieku klęski Mickiewicza, Wielkiego w paru wierszach szczere w Lozannie Bogu oddanych przywołanemu na pomoc; nie o Poecie Polski wrobionym w oddawanie życia za Legion żydowski tworzony nieskutecznie na obczyźnie islamskiej, w Stambule do walki przeciwko Rosji prawosławia spośród ludzi, którzy nie pchają się z natury do walk wyzwoleńczych, krucjat w pierwszym szeregu, co najwyżej – z tyłu głowy żołnierzy posyłanych na front, z naganem komisarza NKWD, robiąc zazwyczaj udane geszefty na dostawach dla wojska; dla przykładu: Wokulski w Lalce Głowackiego (prawdziwe nazwisko Prusa), nie mieli wszak z powodów racjonalnych, epigenezą Arystotelesa tłumaczących się, żadnego interesu w osobistym podjęciu przez siebie walki przeciwko żydomasońskiej, carskiej Rosji w szeregach żydowskich Legionów socjalisty Piłsudskiego, ani przypisanego do socjalistycznego bojowca propriacyjnego Frakcji Rewolucyjnej PPS, przywiezionego do Warszawy w listopadzie 1918 r. według tych samych planów, tego samego żydomasona i ministra wojny Prus Rathenau, co Lenin z Trockim do Rosji, w salonce wojskowej Ministerstwa Wojny Prus, żeby ten Rathenau geszefty mógł zrobić udane jako właściciel prywatnej fabryki AEG, produkującej na potęgę samoloty, bomby i pociski armatnie, żeby na lawecie armatniej po latach Piłsudskiego na Wawel wynieść między króle mogli pijani ułani Piłsudczyka Wieniawy-Długoszewskiego, żeby w ich ślady posłać mogli dziecko, przed 8 laty w asyście brata i braci lożowych z Grupy Windsor: wywiozła Córka Wdowy na Wawel niemoralnym panegirykiem Adama Michnika, wydrukowanym w gazecie wyborczej nazajutrz po  katastrofie powietrznej 10 kwietnia 2010 r. w okolicach Smoleńska. Tylko i wyłącznie w celu przedłużenia o całe Dwie Czwórki Olimpijskie, 8 lat hucpy purimowych wesołków, błazenady utrzymywania przy władzy sitwy debili i bezwartościowych cwaniaków, którzy dla kasy gotowi sobie policzyć zęby zgodnie z nauką Kabały i powyrzynać się po Myśli Dintojry; wspomnij tylko Marku, czy Strzelecki we Warszawie, kolega Twój nie zginął przypadkiem z tego samego pierwszy, zaś Wilczek zastrzelony zeszłego roku na Saskiej Kępie, którego dane było mi zobaczyć na oczy w czasach Solidarności w PRODRYNIE w Gliwicach, czyż nie został policzony do ostatnich? Ja długich lat życia życzę także wrogom, przyjaciołom przebaczając drobnostki, jeśli mi jakąś uchybił, jak nakazuje Swięty Poemat:

Bądź sprawiedliwy i w czynach, i w słowach, a głupstwa unikaj
W każdej sprawie, bo w każdej najgorsze bezmyślne nawyczki,
Licz się z tym, że śmierć czeka i ciebie, i wszystkich zarówno.

                                  JG P, 156 w przekładzie Władysława Witwickiego

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego 583 Prolegomena do Odżydzania po Myśli Epigenezy Arystotelesa i Etnogenezy Nowoczesnego Polaka Romana Dmowskiego Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica Zniweczona Rzeczywistość


Tymczasem zrzut ekranu dokonany dzisiaj ujawnia, że 15 kwietnia 2018 Cezariusz Lesisz był jeszcze w Stanach Zjednoczonych zameldowany  pod adresem: 77 Cooper St, New York 10034.

Drugi natomiast Cezariusz Mirosław Lesisz (powiązane organizacje: Agencja Rozwoju Przemysłu, Totalizator Sportowy) szef spółki OSADA – ZDROWY DOM, podmiotu we Wrocławiu, zarejestrowanego 31.10.2001 ze sumą udziałów zaledwie 10 tys. EURO, też może obecnie już robić za kierowcę, po wykreśleniu tej spółki Z O.O. z KRS-u.

Pytanie brzmi zatem: czy wiemy coś konkretnego o kierowcy, który przesiadł się z tylnego siodełka na przednie w gokarcie Spółki GRUPA SIŁOWA, która trzyma mocno w Polsce kierownicę Golema premiera Netanjahu, który nawiedził dzisiaj Merkel oficjalnie w celu zbliżenia Unii Europejskiej, wyniszczanej napływaniem nie przebadanych przez żadnego psychiatrę milionów imigrantów muzułmańskich nie posiadających żadnego wykształcenia, agitowanych do skolonializowania chrześcijańskiej tradycyjnie Europy przez antychrysta Bergoglio a przy tym  dobijanej wojną celną przez prezydenta Trumpa, żeby tylko przekonać Komisję w Brukseli do ideii zniszczenia gospodarki Iranu, którego obecność w Strefie Gazy zbojkotowało wczoraj lotnictwo Izraela rakietami, po wcześniejszym zbojkotowaniu inwestycji humanitarnych Iranu w Syrii najechanej czołgami przez Turcję Erdogana, który dzisiaj w telewizji przekonywał Turków, żeby nie wymieniali jednak tracących z dnia na dzień wartość tureckich pieniędzy na dolary, bo nie zatrzymają w ten sposób inflacji, która przekroczywszy 20 proc. w tym roku prowadzi finanse i gospodarkę Turcji do sytuacji, w której zrealizowanie wizji Międzymorza Andrzeja Dudy, czy Intermarium Stratfor, od Kanału na Mierzei Wiślanej po Hellespont, newralgiczny najpierw dla Troi, a potem dla Aten.


      http://sowa.typepad.com/blog/2018/04/afera-morawieckich-pdo563-czy-premierowi-morawieckiemu-grozi-zapadniecie-po-przesluchaniu-wicepremie.html

2. Zastaw Pytań: Czy Roman Kuźniar, były doradca Prezydenta RP, który przed 7 laty na sposób herosa raźno ruszył samobój na Elbrus, w namiocie zostawiając zmorzoną snem głębokim, znużoną podejściem osobę wiernego przyjaciela i towarzysza wspinaczki wysokogórskiej (Twoją, Drogi Marku Osobę), nazajutrz odnalazł się szczęśliwie z odmrożonym zaledwie kciukiem prawej dłoni na niepoprawnym politycznie gruncie, stoku po stronie szczytu, należącym terytorialnie do Federacji Rosyjskiej, co skończyło się ( Gott sei Dank!), nie strzelaniną po nocy, jaką niespodzianie zgotowali na przywitanie Lecha Kaczyńskiego koledzy z miejcowej Grupy Windsor, mafii żydoskiej na słupa matki Prezydenta Gruzji i kierowca onetu, Jarosław Kuźniar, który pojechał do Izraela robić tam za obserwatora obiektywnego, jak obiektywnie był na zaproszenie władz Izraela europoseł Ryszard Czarnecki, cichy kandydat PiS-u na miejsce, które zwolni się wnet po Dudzie, to rodzina, czy tylko przypadkowa zbieżność żydoskich nazwisk? Nie Duda i Czarnecki, ale  Roman Kuźniar i Jarosław Kuźniar.

1. Zestaw Pytań (dla przypomnienia): czy kierowca Kornela Morawieckiego, Cezariusz Lesisz, który od paru dni robi za pełnomocnika premiera Mateusza Morawieckiego ds. budowy w Polsce Szlaku Jedwabnego (bilionowych inwestycji chińskich tajnych służb specjalnych za mafijną działką dla miejscowego słupa Zwiadu WOP-u Oddziału we Wrocławiu; mechanizm działki przećwiczony przez Morawieckich obu za czasów robienia przez młodego za bankstera,  (vide: zawiadomienie o przestępstwie zgłoszone do Prokuratury przez księdza rzymskokatolickiego z Kanady https://vk.com/video467751157_456239036https://vk.com/video467751157_456239036 w towarzystwie 2. świadków w randze tytularnej ministra i premiera: Borys Budka i Roman Giertych, zapis nagrania wideo tu kliknij, na serwerze w Moskwie); słowo: bankster, to nomenklatura starego Morawieckiego, z tytułem doktora, a propos: dr. – do ustalenia, czy lobotomia wskazana tu dla zatarcia smrodu po kochance, z którą Kornel Morawiecki w stanie wojennym oddawał się uciechom erotycznym z dala od żony i rodziny, nie mogąc zatem wpływać w żaden sposób na rozwój intelektualny syna Mateusza, a gdzie tam kontrolować wykonywanie przez syna rozkazów ojca, który mieszkał nie ze synem i matką, ale z kochanką; chyba, że zachodziła taka okoliczność (łagodząca), że kochanka robiła jednocześnie za łączniczkę w organizacji Solidarność Walcząca żydokomuny antykomunistycznej?

To, w takim razie powinni jej dać Krzyż, najlepiej chlebowy, 10 proc, żeby miała z tego do emerytury. A drugiego powinna dostać od Wildsztajna i Bujaka, Orła Białego i 20 proc., do tego dojdzie 30 proc. dodatku solidarnościowego Mateusza Morawieckiego od najbogatszych oligarchów plus becikowe, żeby macocha premiera z głodu nie umarła, gdyby zabrali Kornela Walecznego na Lobotomię tak samo, jak Kaczyńskiego diabli wzięli 11 maja 2018, Hermes do Hadesu – kryptując językiem Iliady; reszta jest milczeniem stanu kryptowojennego, w którym do ustalenia pozostało, w czym jest ten drugi Cezariusz Mirosław Lesisz, który nie załapał się przy zakłamanym skomunysynu do rządu.  Czyba, że to jedna i ta sma rodzina.

audio: https://gloria.tv/audio/2sfcQWft8DwN1DbwNr2qmCYnd

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

http://senat.blox.pl/2018/06/Elbrus-i-refleksje-dra-Glogoczowskiego-na-temat.html

Tagi: CARY IRODY Herodenspiel HERODY Stefan Kosiewski, kultur , Piekło http://himmel.blox.pl/2018/06/CARY-IRODY-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan.html

środa, 03 sierpnia 2016

kutasom basso continuo PDO369 HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski ZECh ZR CANTO DCCXXVIII Jesu spes mea

https://vk.com/wall467751157_118

PDFhttps://de.scribd.com/document/381180068/Dysonans-poznawczy-Grupy-Spiskowej-Brutusinskiego-PDO583-Idy-Marcowe-Morawieckiego-CARY-IRODY-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-ZR-20180

https://vk.com/wall467751157_188

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Marek-Glogoczowski/Dysonans-Poznawczy-Grupy-Spiskowej-Brutusinskiego-PDO583-Idy-Marcowe-Morawieckiego-CARY-IRODY-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-ZR

Czy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego PDO579 ZR FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZECh Wawel Rathenau Tusk Zamach majowy Piłsudskiego 20180513 ME SOWA

PolecaneCzy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego  PDO579 ZR FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZECh Wawel Rathenau Tusk Zamach majowy Piłsudskiego 20180513 ME SOWA

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy, Polacy i Katolicy, Bracia i Siostry w Chrystusie Panu,

audio: https://gloria.tv/audio/E3fVGY7kwWCU1jqZwm2oxzUBc

dzisiaj Wigilia 92 rocznicy przewrotu majowego, zbrojnego zamachu stanu dokonanego we Warszawie przez Józefa Piłsudskiego, byłego socjalistę, bojowca Frakcji Rewolucyjnej Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika bandyckich napadów na kasy w pociągach, agenta zaborcy pruskiego przywiezionego specjalnym pociągiem z Magdeburga w tak samo tajemnym, albowiem żydomasońskim celu, jak Lenin i Trocki przywiezieni zostali do Rosji pociągiem na rozkaz tego samego Ministra Wojny Prus, Walthera Rathenau, żydomasona, kapitalisty, właściciela zakładów przemysłowych AEG produkujących samoloty, bomby i pociski armatnie. 

emil rathenau pdo579

O przyznaniu się Donalda Tuska do nieludzkiego dziedzictwa żydomasonerii prowadzącej I wojnę światową w celu osiągnięcia przez kapitalistę takiego, jak Rathenau olbrzymich korzyści finansowych, po trupach milionów ofiar tamtej wojny przypomnimy na końcu czytania dzisiejszego odtworzeniem pliku archiwalnego z 2012 r. zatytułowanego: „Donald Tusk przyjął Nagrodę nazwaną imieniem Ministra Wojny Pruskiej Rzeszy. Yes, we can! FO36 von Stefan Kosiewski SSetKh ZR 544 ZECh

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Donald-Tusk-przyj-Nagrode-nazwan-imieniem-Ministra-Wojny-Pruskiej-Rzeszy-Yes-we-can-FO36-ZR-544

Szczęść Boże, Państwu!

Czy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego  579 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego Zniweczona Rzeczywistość Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica Zarys Estetyki Chazarów Wawel Rathenau Tusk Zamach majowy Piłsudskiego 20180513 Magazyn Europejski SOWA

sowa auf Twitter

Czytamy z Wikipedii: „Wśród zwolenników zamachu stanu było wielu wolnomularzy…”, otwarcie mówi wikipedia, która nie należy do oszołomów takich, jak np. żydonacjonalista Winnicki, który nie pamiętał dzisiaj oczywiście o antypolskim zamachu majowym bandy zbrojnej Piłsudskiego, albowiem miał na myśli udzielenie poparcia dla żydozakonnika Rydzyka i w tym właśnie celu, ażeby dobrze wypaść na filmie propagandowym na youtube, zabrał ze sobą na uliczną manifestację do wózeczka dziecięcego własne dziecko tylko po to, żeby mu zgrabnie wypadło na bruk, tu kliknij, posłuchaj…..

Kliknij, obejrzyj zaskoczenia na twarzy nieodpowiedzialnego polityka, któremu Jugendamt żydoski we Warszawie powinien dziecko odebrać, zaś nie ma się takiemu kto po nagrodach przejechać w Sejmie przejechać po nagrodach w Sejmie, bo Kaczyński zamilkł ponoć wczoraj na dobre i stąd fałszywy alarm bojowy, kontuzja kolana, rak łękotki, ładunek implozyjny na skrzydle.

Syrena szpitalna na Szaserów, Wojskowy Instytut Medyczny, bramy zamknięte wszystkie przez pół godziny, policja przyjechała zadeptać ślady w pokoju poległego na raka łękotki wczoraj, jednym słowem: strach durnia wypuścić z dzieckiem na ulicę, żeby nie wykorzystał dziecka pedofilską namiętnością do polityki kierowany, jak żyd i pedał Kaczyński, nacjonalista z retorty, po Krótkim Kursie u Kobylańskiego w Ameryce Południowej,  który zapomniał (Winnicki), że policja pałami rozpędziła nie tak dawno w Katowicach legalną manifestację nacjonalistów z jego ugrupowania, którzy chcieli dobrze wypaść (z wózeczka) przy okazji manifestowania radości z okazji rocznicy Powstań Śląskich.

„Wielka Loża Narodowa Polski czynnie włączyła się w przygotowanie zamachu, urabiając opinię publiczną, propagując pogląd, że „dla Państwa Polskiego koniecznością jest, aby Marszałek Piłsudski został przywrócony do roli czynnej i twórczej”. Andrzej Strug, jako wielki mistrz lub szef obrządku szkockiego wyższych stopni, odbył kilka rozmów z Józefem Piłsudskim. W toku przygotowań do zamachu stanu doszło do założenia dziennika „Nowy Kurier Polski”[34]. Czytamy w treści hasła przewrót majowy na Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Przewr%C3%B3t_majowy

Screenshot- sowa iluminaci PAD

15 listopada 1925 do Sulejówka przyjechali oficerowie garnizonu warszawskiego, aby pod pretekstem obchodów siódmej rocznicy powrotu Piłsudskiego z Magdeburga zademonstrować swe poparcie dla marszałka. Generał Gustaw Orlicz-Dreszer wygłosił wówczas przemówienie, w którym stwierdził m.in.:

Gdy dzisiaj zwracamy się do Ciebie, mamy także bóle i trwogi, do domu wraz z nędzą zaglądające. Chcemy, byś wierzył, że gorące chęci nasze, byś nie zechciał być w tym kryzysie nieobecny, osierocając nie tylko nas, wiernych Twoich żołnierzy, lecz i Polskę, nie są tylko zwykłymi uroczystościowymi komplementami, lecz że niesiemy Ci prócz wdzięcznych serc i pewne, w zwycięstwach zaprawione szable[35]

Mowa Orlicz-Dreszera została powszechnie odebrana jako deklaracja poparcia dla spodziewanego zamachu wojskowego. Jedyną reakcją Ministra Spraw Wojskowych, gen. dyw. Władysława Sikorskiego, było przeniesienie generała Orlicz-Dreszera do Poznania na równorzędne stanowisko służbowe. 16 listopada Maciej Rataj zanotował w swoim dzienniku:

O godzinie 3 przyszedł Miedziński donieść mi, że podobno prezydent dał, czy ma dać zaufanie Sikorskiemu; jeśli fakt ten będzie ogłoszony, ma wiadomość, że pułki wierne Piłsudskiemu ruszą się – początek wojny domowej”!

magdalenka tusk rathenau biskup pdo579

Kochani!

W obronie legalnego Rządu i Prezydenta Rzeczypospolitej stanęły oddziały Wojska Polskiego pod wodzą generałów: Rozwadowskiego, Zagórskiego i innych.  W wyniku walk;  dwa dni oporu,  stawianego zamachowcom głównie wywodzącym się ze spiskowych środowisk żydomasonerii legionowej, zginęło 379 osób. Potem zamordowany został skrytobójczo gen. pilot Włodzimierz Zagórski, otruto gen. Rozwadowskiego. Rozpoczął się 13-letni okres rządów sanacji zakończony ucieczką rządu z Polski do Rumunii ze złotem, Skarbem Narodowym, pozostawienie Narodu Polskiego na pastwę nowych dwóch zaborców,  narodowo-socjalistycznej Rzeszy i Związku Sowieckiego, połączonych traktatem o przyjaźni Hitler-Stalin, zainicjowanym 16 kwietnia 1922 r. w Rapallo, działaniami żydomasona Rathenau. 

Angela Merkel wygłosiła laudacją, mowę pochwalną, czołobitną, zarówno przy wręczaniu Tuskowi nagrody Rathenau jak i Nagrody Karola Wielkiego, jak wczoraj przy okazji odznaczenia Macrona nie za odważne stosunki seksualne chłopca kilkunastoletniego ze starszą od niego o 27 lat mężatką, nauczycielką teatrzyku szkolnego, posiadającą własne dzieci starsze od ofiary pociągu pedofilskiego libertynki, ale za to dała (tę Nagrodę Karola Wielkiego) Macronowi, że ten prezydent Francji, używający na papierze firmowym faszystowskich rózg liktorskich z toporami,  symbolizującymi bezwzględną okrutność nie demokratycznej przecież władzy żydomasonerii nad ciemniakami, co innego obiecywał przed wyborami, a co innego zrobił już, chociażby wprowadzając tylko zwolnienia podatkowe dla najbogatszych, popierając antyeuropejską a zarazem i antypolską (447) politykę Trumpa oraz imperialne zaiste bombardowanie Syrii przez Izrael.

#casa77 klekot

Wracając do .:.Sprawy śmierci Jarosława Kaczyńskiego, któremu nikt w Polsce źle przecież nie życzy, za dobrobyt Narodu cały: ani Beata Szydło, która 5 godzin w te dni przedostatnie przesiedziała pewnego dnia przy łożu umierającego na łękotkę, żeby tylko wyrwać od pacjenta zwijającego się z bólu, uśmierzanego nieskutecznie dwoma zastrzykami morfiny, czołowe miejsce na Liście Krakowskiej PiS do Parlamentu Europejskiego; ani Marta Kaczyńska, Dubieniecka po drugim mężu, obecnie w ciąży z kolejnym i pomarańczy w dłoni na fotografii w gazetach niesionej stryjowi, bo… lubię biegać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy, z którą dobrze wypada się na fotce, ale której nie wolno jeść choremu na trzustkę!

Pan gen. dywizji i prof. dr habilitowany z kulami ortopedycznymi źle nie życzy i pojechał do chorego nie dlatego, że chciałby się załapać z Listy Warszawskiego do żłobu tego samego w Brukseli, ale po prostu z czystego zamiłowania do noszenia kul chorym wszystko jedno, na jaką chorobę; tak samo, jak nosi ochoczo buławę marszałkowską w tornistrze każdy żołnierz wyklęty legionisty  i samozwańczego Marszałka Piłsudskiego, którego podnóżkiem na Wawelu uczynił Michnik i Don Stanislao, ksiądz Dziwisz znający się na pieniądzach (w odróżnieniu od jp2, który się na tym jego zdaniem nie znał), trzeci już chyba sarkofag Lecha Kaczyńskiego i Marylki z Mackiewiczów Lechowej Kaczyńskiej, bo tak winno zostać uwiecznione na grobowcu rodzinnym na Warszawskich Powązkach – nie na Grobie Symbolicznym, ale już na Ostatecznym  – po Myśli prof. Feliksa Konecznego, który w dziele „Cywilizacja żydowska” powiada:

 „W bolszewickiej Rosji może żona pozostawić sobie nazwisko panieńskie, lub przybrać nazwisko podwójne. Nie koniec na tym: może mąż przybrać sobie nazwisko żony, albo nosić podwójne, bo „równe prawo dla wszystkich”. Wszystko to pochodzi z obyczaju żydowskiego. Zydowszczyzna ta spodobała się Polakom i roi się też u nas od nazwisk niewieścich podwójnych, przybieranych całkiem samowolnie. Właściwie należało by każdej takiej wytaczać proces o fałszerstwo dokumentów. (W heraldyce nazwisko podwójne noszą bastardzi – zauważa profesor Koneczny; bastard to synonim kundla Wańkowicza, skundlonej, zażydzonej Polski mieszańców nieszczęsnych, nie umiejących odnaleźć się w jednej cywilizacji i tożsamości, wykorzystujący np. odbytnicę w celu zaspokajania rozkoszy seksualnych, przedkładających lewe geszefty ponad uczciwą działalność gospodarczą, pasożydy wywożące kasę zrabowaną w Polsce do Panamy itd.

„…bastardzi, powiada wielki uczony zauważając: Po polsku mówi się zaś i pisze (dla przykładu, dopisek od red.) „Katarzyna z Dalińskich Józefowa Falińska”. Nazwisko Dalińska-Falińska oznacza pochodzenie z nieprawego łoża jakiegoś Dalińskiego lub jakiejś Falińskiej”,  s. 385 wydania reprintowego, rozwalającego się, panie Marcin Dybowski, Wydawnictwo Antyk, kiepskim klejem połączonych niedbale kartek papieru zadrukowanego Warszawa-Komorów 2001.

1ce743706449c25e41d43720cf156b2b

Nazwisko Mackiewicz na sarkofagu Kaczyńskich to błąd, językowy i polityczny, mgr Stefan Kosiewski… by SOWA 6m 41s 1.134

March 12, 2012 https://www.podomatic.com/podcasts/sowa-frankfurt/episodes/2012-03-12T15_31_46-07_00

12 maja 2018, we wigilię zamachu majowego Józefa Piłsudskiego nikt nie życzy niczego złego nieszczęsnemu starcowi dotkniętemu kontuzją kolana, we wersji apokryficznej, albo rakiem trzustki złożonego, przyjmując za prawdę (in vino veritas) to wszystko, co wypadnie Stonodze, któremu zawierzył Lepper w dni swe przedostatnie, tokarzowi ze zawodu, któremu Jędruch z Katowic nie dał się zrewindykować z długów milionowych Elektrociepłowni Będzin za Czeladzią, przez wzgórze Syberka. Ani Borys Budka z Czeladzi nie życzy źle hipokrytom chorym, ale życzy koledze Szetynie ze swojej partii, żeby przeszedł do PiS-u na miejsce Naczelnika Państwa, które może przecież świecić vacatem, jeśli nie ma żadnego komunikatu o stanie zdrowia Breżniewa na internetowej stronie Partii Prawo i Sprawiedliwość. Ani rzecznik prasowy partii Marka Jurka z Grupy Windsor, zam. w Czeladzi k. Katowic, ani Ujazdowski z tej samej Grupy wolnomularzy Sztuki Królewskiej (stąd Windsor, rozpoznawanie się po węzłach na czarnych krawatach,  prawej dłoni ukrywanej częściowo pod trójkątem masońskim klapy marynarki, jak na pomniku Lech Kaczyński ma kroczyć wkrótce po Warszawie, jak tylko ulitują się nad nim szlachetne żydy sutannowe z Episkopatu Polski i zwolnią z twierdzy na Wawelu, jak Piłsudskiego Rathenau uwolnił na pohybel państwu polskiemu, jak Lenin i Trocki przywiezieni zostali do Rosji w celu wykonania zadań zleconych przez prusactwo wolnomularskie  samozwańczemu marszałkowi Polski, który obalił legalny rząd ludowca, Wincentego Witosa przejmując w drodze zbrojnego zamachu stanu  władzę w Polsce.

gen. zagorski lepszy pdo579 tusk rathenau

Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat, niechaj żyje nam. Pluribus annos, pluribus. Każdemu, pardon, każdej i każdemu, 115 lat życzymy i śpiewamy ludziom o celach i myśleniu dalekosiężnym. Niechaj sobie żyją z Jarosławem Kaczyńskim w zgodzie, kanalie, szczury przełażące z partii do partii, żeby tylko była praca dla Polaków polskojęzycznych wyjeżdżających na zaksy do Izraela, żeby tam mogli opiekować się przez długie lata długowiecznymi Matuzalemami, nadskakując jako szabesgoje z kulami, ortopedycznymi. Wracając do nazwiska Mackiewicz, na Waweli i Powązkach, przytoczmy jeszcze jeden fragment, życiowy, ze cytowanego dzieła prof. Konecznego:

„Nie ma reguły bez wyjątków, zaczyna prof. Koneczny enigmatycznie, po czym eksplikuje następująco: Zdarza się, że jakiś Polak przyjmie judaizm i da się obrzezać „na znak przymierza z Panem”; ale bywa to taką rzadkością, że nie pada na szalę ni tej, ni tamtej strony. Jest to ekstrawagancja, nie wchodząca w rachubę – i na tym koniec. W roku 1935 chory na umyśle niejaki Jan Mackiewicz, przebywający w Ameryce od 13 roku życia i próbujący tam zajęć rozmaitych, nagle poczuł pociąg do żydostwa, gdy miał zabijać świnię.  Obrzezał się i wyjechał do Polski, żeby być żydoskim misjonarzem. Co dalej – nie wiadomo. Nie można wyjść ze zdumienia, że żydowski „Moment” mógł coś takiego wziąć na serio”, zauważył autor dając przypisek bibliograficzny, dla czasopisma, z którego przytaczał: Nr 143 z r. 1935; op. cit. 399.

https://www.spreaker.com/user/sowa/zamienie-wawel-na-powazki-prezydent

Towarzyszyłem przed paru laty, przy cichym umieraniu rakiem trzustki, koledze młodszemu od mnie, który zakładał ze mną wcześniej stowarzyszenia polskie w Niemczech. Woziłem samotnego po klinikach, z Frankfurtu do Wiesbaden i z powrotem, w szpitalu był zostawiony mój numer telefonu do kontaktów na  wszelki wypadek; życzyłem cudownego uzdrowienia po nieskutecznych chemioterapiach, które cudu nie zdziałały, więc modliłem się.

Po przyznaniu Literackiej Nagrody Nobla Wisławie Szymborskiej wpadłem znowu na chwilę do Warszawy, wprowadzono mnie do pokoju Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rządzie Buzka; ociągałem się wiedząc o jego śmiertelnej chorobie. Nie chciałem zabierać swoją osobą jednego chociażby momentu w krótkim życiu człowieka dzielnego, nie skrywającego przed współpracownikami orzeczenia lekarskiego; Andrzej Zakrzewski był od 1979 r. członkiem pierwszego Konwersatorium „Doświadczenie i Przyszłość”, ja miałem za sobą wyrzucenia ze studiów w grudniu 1977 tudzież skazanie w marcu 1978 wyrokiem Sądu Rejonowego w Sosnowcu z oskarżenia o naruszenie nietykalności cielesnej pracownika Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Katowicach (oficera Służby Bezpieczeństwa, który robił jednocześnie za studenta). Może i nie było zatem narzucaniem się, błędem z mojej strony, kilka chwil, uścisk dłoni, wymiana paru słów, które nie mijały się z godnością, z dużą pewnością były na miejscu.

czy totalna blokada zycia kaczynskiego tusk rathenau pdo579 sowinski frankfurt

Jeszcze takie uwagi z wigilii rocznicy zamachu Piłsudskiego 1926 roku

Sobota, 12 maja 2018. Delegowane do Ameryki żydostwo krajowe IV RP Jarosława Kaczyńskiego osiągnęło wczoraj przed szabasem kompromisowe porozumienie ze żydostwem amerykańskim: pomnik upamiętniający terrorystyczne wyburzenie trzech wieżowców, które były do wyburzenia w planach geszefciarzy, wycofany zostanie na z góry zaplanowaną pozycję, do czasu osiągnięcia kolejnego kompromisu i znalezienia ostatecznego rozwiązania sprawy niepotrzebnego przypominania żydoamerykańskim wolnomularzom, banksterom, burmistrzom i globalistom (przy okazji hołdowania kwiatkami składanymi przed umieszczoną na pomniku tablicą upamiętniającą atak na dwie wieże, początek długoletniej III wojny światowej Stanów Zjednoczonych z bazą Guantanamo przeciwko terroryzmowi światowemu (któremu nie zaliczono wyburzenia trzeciego budynku), o zamordowaniu przed laty w Rosji przez żydokomunistyczne NKWD kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy polskich, oficerów i generałów strzałem z pistoletu w tył głowy, nie zaś w groteskowy sposób przebijania mozolnego na wylot bagnetem, jak to niezgodnie z prawdą historyczną przedstawił karykaturalny autor pomnika, którego Kongres Polonii Amerykańskiej nie sfinansował logicznie, żeby nie prowokować do kolejnych wystąpień antypolskich, które nie upokorzą przecież amerykańsko-polskiego żydomasoństwa postępowego, na razie o 60 metrów do tyłu, po podpisaniu przez prezydenta Trumpa 447. Git szabes!

W izraelskich nalotach na terytorium Syrii zabitych zostało w czwartek przynajmniej 11 Irańczyków. Zbliżone do opozycji w Syrii biuro Obserwatora ds. przestrzegania Praw Człowieka poinformowało o zabiciu w sumie 27 ludzi.  https://www.focus.de/politik/ausland/syrien-krieg-im-news-ticker-elf-iraner-bei-israelischen-luftangriffen-getoetet_id_8916806.html

Macie wyrzucić zagranicznych bojowców ze Syrii, napisał w piątek Minister Obrony Izraela, Lieberman do Prezydenta Syrii Baschar al-Assada w takim samym tonie, w jakim żydostwo amerykańskie nałożyło wielomiliardową kontrybucję na IV RP braci Kaczyńskich i Rzeczpospolitą Przyjaciół Andrzeja Dudy.

https://twitter.com/sowa/status/995068287615631362

Prezydent Trump zatwierdził po przyjacielsku kontrybucyjny Akt Senatu 447 i poparł słuszne prawo narodu izraelskiego do obrony swojego terytorium sposobem żydoamerykańskim, na terytorium cudzych państw, cudzym kosztem.

https://wiadomosci.wp.pl/usa-prezydent-podpisal-just-act-447-wskaze-i-zawstydzi-inne-kraje-6250187447330945a     Wczoraj konsul generalny RP w Nowym Jorku, Maciej Golubiewski powiadomił na Twitterze o porozumieniu z burmistrzem Jersey City ws. Pomnika Katyńskiego. Zgodnie z nim monument ma pozostać na nadbrzeżu rzeki Hudson, zostanie jedynie przesunięty o 60 metrów od miejsca, gdzie znajduje się obecnie.

Ambasador Wilczek podkreślił w rozmowie z PAP, że Pomnik Katyński w pełni zasługuje na to, by stać w prestiżowym miejscu Jersey City, a stoi na nabrzeżu rzeki Hudson – jak przypomniał – już prawie 30 lat. Nowa lokalizacja będzie równie prestiżowa – ocenił polski dyplomata.

– Jestem bardzo zadowolony, że udało się dojść do tak dobrego porozumienia w tak krótkim czasie. Gratuluję wszystkim zaangażowanym w ten proces… 

https://sowa.podspot.de/post/donald-tus-przyjal-nagrode-rathenau-20120601-stefan-kosiewski-yes-we-can-fo-f36-zr28/

pdo579 fo36 tusk rathenau 5

http://shoudio.com/user/sowa/status/7669

Z Panem Bogiem  Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/E3fVGY7kwWCU1jqZwm2oxzUBc

Czy totalna blokada drzwi do WIM byla za zycia Jaroslawa Kaczyn…

 Szczęść Boże, Państwu! https://gloria.tv/audio/E3fVGY7kwWCU1jqZwm2oxzUBc Czy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego https://sowafrankfurt.wordpress.com/2018/05/ 579 Prolegomena do O…Pages: 12 Reads: 23

Published about 2 hours ago

Przykazanie VII-Bis daję ci: Nie mów, że wszyscy kradną audio: https://gloria.tv/audio/dtTfv8FLf3yJ4Hc8kkLn8beQ1 578 Prolegomena do Odżydzania po Myśli ks. prof. Stefana Kardynała Wyszyńskiego https://sowafrankfurt.wordpress.com/2008/09/05/o…Pages: 22 Reads: 33

Published 3 days ago

Czy totalna blokada drzwi do WIM byla za zycia Jaroslawa Kaczynskiego PDO579 ZR FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZECh Wawel Rathenau Tusk 447 Zamach majowy Pilsudskiego 20180513 ME SOWA

https://vk.com/wall467751157_165

sowa hat Lech Wałęsa retweetet

...który w piątek, 11 maja 2018 ostatni raz był widziany chory na raka łękotki w Wojskowym Instytucie Medycznym, ale od Polaka taki mógłby dostać najwyżej…

sowa hat hinzugefügt,

o rowne prawa inwalidow EU Zrzut ekranu 2018-05-17 22.33.18

 

 

 

O Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej PDO553 GENOCIDE Pidgin_Art FO von Stefan Kosiewski SSetKh STANISŁAW MARUSARZ gawęda polska

PolecaneO Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej PDO553 GENOCIDE Pidgin_Art FO von Stefan Kosiewski SSetKh STANISŁAW MARUSARZ gawęda polska

Finisz biegu na 10 km kombinacji nordyckiej mężczyzn na Olimpiadzie 2018 r. winien przemówić nie tylko do wyobraźni Prezydenta Andrzeja Dudy uprawiającego osobiście i ze szczególnym zaparciem narciarstwo wysokogórskie w Sudetach tudzież w Tatrach Polskich. Wspaniały bieg po zwycięstwo trzech najlepszych na świecie w tej dyscyplinie narciarzy, udekorowanych dzisiaj za to dużymi medalami, wyraża się z drugiej strony Totalną Klęską, na miarę może nawet i Stalingradu III wojny światowej, którą wypowiedział nie bez kozery przecież nie kto inny chrześcijańskiemu światu, jak sam heretycki antypapież Bergoglio.    https://www.pinterest.de/pin/452752568783905308/

 Tak zakończył się jednocześnie Przegraną Braku Wyobraźni sitwy obżydliwych cwaniaków bieg permanentny do żłobu ludzi nikczemnych, obławiających się tylko za państwowe pieniądze na sporcie, żerujących na ludzkiej biedzie i nieszczęściu, podatku chlebowym w Polsce rządzonej przez premiera Mateusza Morawieckiego, w której zarobki ciągle są o dużo, dużo więcej, niż połowę mniejsze od tego, co robotnikowi należy się, mówiąc językiem Pisma św., aby żyd zatrudniający zapłacił za pracę jego, na Zachodzie Europy ogarniętej straszliwą zawieruchą wojenną nie tylko w Domu św. Marty. Albowiem Księżyc widziany z Ziemi posiada jeszcze drugą stronę. 
                audio: https://gloria.tv/audio/HBdQWKgLiWtr4sGtzGeYfA9Ro

272

Powiedzmy zatem o tym, co zakryte zazwyczaj, utrzymując się konsekwentnie w przyjętej za słuszną konwencji kulturowej: czary goryczy musiało dopełnić w toczonej wojnie hybrydowej na bżydkie oszustwa, afery, przekręty, nieuczciwe podpuszczanie naiwnych oraz okrutne potem rozliczanie, aby tylko doprowadzić wroga do destrukcji, wybżydzanie Komisji Brukselskiej np., żeby taki klient z Polski, chętny nie był gołosłowny składając swoje podanie o granta, ażeby nie przychodził nieprzygotowany, z pustymi rękami, czy rękoma, z głupimi obietnicami (w stylu „odwdzięczę się”, do urzędnika nie oczekującego przecież w stolicy sztucznego państwa wolnomularzy, Belgii wymyślonej dopiero po tzw. Rewolucji Francuskiej, jak sztuczna dynastia dziedziczna w Szwecji zażydzana dziećmi przez Daniela od sportu, czy fitnessu; na czekoladkę Wedla, kilo kiełbasy przesłanej przez kierowcę od zaopatrzeniowca w stanie wojennym, kostkę masła „Czeladzkie”, albo flaszkę wódki na kartki. W nowoczesnej wojnie XXI w. prowadzonej na cichacza, zdradziecko, na wyrafinowane podstępy i nieuczciwe podbieranie, jak chociażby zaskakujące wycofanie dzisiaj w czasie trwania wspomnianego biegu, dopiero na rozruchu właściwie, mającego skądinąd słuszne prawo do dumy z historycznego nazwiska polskiego Marusarz, sportowca zdjętego bez najmniejszego powodu z trasy biegu, nie po odniesionej kontuzji, czy jakimś wypadku, nadepnięciu przez bocznego sędziego, ławnika na nartę, ale ordynarnie i nikczemnie po partyzancku, niekonwencjonalnie i nieobyczajnie, na skutek własnego widzimisię, zachcianki podstawionego trenera, a należy przy tym wspomnieć, że takiego dziwactwa nie spotyka się na całym świecie w zawodach narciarstwa nordyckiego sięgając pamięcią w cywilizowanej Europie do księcia Normandii, Wilhelma Zdobywcy, króla Anglii.

…Kiedy w roku 1929 odbywały się w Zakopanem mistrzostwa świata, najpierw obserwował treningi najlepszych, a kiedy nadszedł dzień zawodów, wszedł na sam szczyt Wielkiej Krokwi. Zmylił czujność sędziów, wykorzystał chwilową przerwę w zawodach, wskoczył na rozbieg i bez numeru startowego pomknął w dół. Skoczył ponad 50 metrów, więcej niż wielu zawodników zgłoszonych do konkursu. Miał wtedy 15 lat. Stanisław Marusarz, czyli życie przed Małyszem - Zakopane 2018 -
Przedwojenna legenda
Trzy lata później reprezentował już Polskę na igrzyskach olimpijskich w Lake Placid, i to w dwóch konkurencjach: skokach oraz w biegu na 18 km, zajmując miejsca w drugiej dziesiątce. Lepiej poszło mu w roku 1936 na igrzyskach w Garmisch-Partenkirchen, mimo że chorował na grypę, a niemiecki lekarz wioski olimpijskiej odradzał mu start. W konkursie skoków był piąty (to najlepsze miejsce polskiego skoczka przed wojną), a w kombinacji norweskiej siódmy. Brał udział w igrzyskach jeszcze w roku 1948 (Sankt Moritz) i w 1952 (Oslo).
Kiedy kończył olimpijską karierę, miał 39 lat i był kimś takim jak Noriaki Kasai dzisiaj.Marusarz nie zdobył medalu olimpijskiego ani tytułu mistrza świata, jednak, paradoksalnie, niepowodzenie na mistrzostwach świata w Lahti przyniosło mu popularność godną czempiona….  

Bez najmniejszej przyczyny wycofanego z linii frontu sportowej walki przeciwko Polakom rządu regenta, Naczelnika Państwa na Rozdrożu, Jarosława Kaczyńskiego z Ministrem ds. Sportu, który nie urodził się wprawdzie, jak Pani Minister od Finansów rządu Morawieckiego na terenie byłego Związku Sowieckiego ale i tak będzie musiał odejść za krecią robotę obcych służb specjalnych na terenie państwa polskiego, ponieważ trudno po prostu uwierzyć, że tyle goli do własnej bramki biało-czerwonego obozu propolskich mogli wpuścić, lub nabić ludzie Kaczyńskiego, który nie panując nad swoimi i nad prywatnymi kontuzjami zejdzie, nie daj Bóg, koniec z końców, z tego świata, politycznego nie wiedząc, czy stanie się tak z objawami nowej odmiany pandemii grypy glikolowej, jak Napoleon Orwella zmarł po spożyciu lodów zrobionych na glikolu, chemicznym płynie bez zapachu i smaku używanym do spryskiwania okien i chłodnic samochodowych, trującego rokrocznie tzw. zarazą świńskiej grypy całe Narody Europy i pogłowie trzody trefnej na poszlacheckich resztówkach po PGR-ach sprywatyzowanych przez Wicepremierów i Ministrów od korzystania z tzw. dopłat unijnych do rolnictwa: Jagielińskiego, Cimoszewicza i Leppera, którzy wiedzieli dobrze, po co przywłaszczają sobie setki hektarów państwowej ziemi; szabrując kumali, że skasują z Brukseli wielkie miliony dosłownie za nic, za dywersyjne oddanie Polski w łapy Trockistowskiej Międzynarodówki Globalistów.

Stefan Kosiewski

20 lut 2018  ….Wojciech Marusarz. 24-latek nie ukończył rywalizacji.

– Taki był zamysł trenera. Miałem wystartować i przebiec trzy kilometry. To wszystko po to, żeby oszczędzić się na rywalizację drużynową. Nie ukrywam, że rozczarowała mnie ta decyzja. Nie mogę tego przeboleć, bo igrzyska są po to, by walczyć do końca. Musiałem się jednak pogodzić z wolą trenera, choć duma mi na to nie pozwalała – stwierdził wyraźnie rozżalony dwuboista z Podczerwonego, który po skoku był 39.
– biegi narciarskie i narciarstwo biegowe nr 1 w Polsce
– To zrozumiałem, że sportowiec chciałby zawsze kończyć rywalizację. Musimy myśleć jednak o drużynie, w której chcemy się zaprezentować naprawdę dobrze. Zdecydowaliśmy się zachować ostrożność i nie ryzykować zdrowia Wojtka. Wszystko po to, by jak najlepiej zaprezentował się w rywalizacji drużynowej – wyjaśnił Danny Winkelmann, trener polskiej kadry dwuboistów.

Czy Minister od Sportu, Witold Bańka, młody człowiek we wieku chrystusowym (33 lata) nie zrozumiał treści jasnego przekazu językiem prostym i zrozumiałym dla każdego sportowca, podanego przez Jan Ziobro przed nokautem bokserom, którzy podobni są do ludzi wiecznie wczorajszych, więc podnosząc się z maty po nokaucie, jak Wańka Wstańka, albo jak Apoloniusz Tajner startujący do Parlamentu Europejskiego z listy skorumpowanej sitwy robiącej za partię chłopską w Polsce, żeby tylko ugrać swoje. Tymczasem w Moskwie mówi się o takich, że idąc za tyłkiem do przodu muszą kiedyś wreszcie pójść na straty, posłuchaj, tu kliknij, jak Andriej Diewjtow z pamięci przytacza wiersz poetki rosyjskiej, Kałasznikow:

https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6371555219175800832/

Posmotri-na-wostokie

Tylko podziwiać można intelektualistów rosyjskich mówiących poezją współczesną z pamięci, Instytutu Niebopolityki. 

https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6371555219175800832/

Zwyczajem żydoskich wardaków, za tyłkiem do przodu, uprawiając tzw. politykę historyczną Minister od Sportu Bańka (z przykrością przychodzi stwierdzić, zmarnował sobie młody człowiek dwa najlepsze lata w życiu, pełne sukcesów przed ukrzyżowaniem: nie nadaje się nawet do prostowania kołków od nart do slalomu, ponieważ wyznaczył kuriozalnie do wręczania złotego medalu Stochowi bynajmniej nie byłych mistrzów olimpijskich w tej samej dyscyplinie: Fortunę, czy Małysza, którzy skakali jeszcze normalnie w dresach i sznurowanych rzemieniami butach na drewnianych nartach, ale niezatapialny Pancernik Potiomkin Kirszensztajna, czy Eisensteina; w polemikę z Diewiatowem wdał się wczoraj płk rez. Aleksandr Żylin, któremu nie sposób odmówić logiki w analitycznym spojrzeniu na rolę wroga Rosji (nie partnera!) państw: USA , Izraela i Turcji, używających wojsk najemników na Ukrainie tak samo jak i w Syrii  https://www.pinterest.de/pin/452752568783889436/ plk rez. Aleksander Zilin o Wagner Putin Diewiatow

Wystarczy przecież jedynie spytać zwykłego kaprala rezerwy LWP, żeby nie pytać o zdanie generałów odesłanych do rezerwy przez kreta Macierewicza, czy po agresji wojsk tureckich na Syrię prezydent Erdogan, który był już premierem Turcji, nie przypomina Wiarusowi Staremu prezydenta Putina z czasów osłaniania przez wojska Rosyjskiej Federacji samostijnego wybijania się Krymu na niepodległość? Paralela na miejscu, zdaje się; para przystająca do siebie, jak dwie deski nart tej samej polityki anielskiej z gwiazdą masońską nad półksiężycem i taką samą na Kremlu. Natomiast nie ma chyba racji pułkownik Żylin, kiedy z pretensją mówi o milczeniu Putina po unicestwieniu 800 osobowej Grupy Wagnera przez lotnictwo Stanów Zjednoczonych. Stalin także nie w pierwszym dniu odpowiedział na zdradziecki atak wojskowy partnera Hitlera, z którym miał podpisany wcześniej traktat o przyjaźni i pomocy wzajemnej. Może zatem i w tym przypadku napastnik spotka się z odpowiedzią, zapłaci Turcja za zestrzelenie jednego, czy drugiego samolotu wojskowego, a Polska dostanie szczątki tupolewa, kiedy tylko upora się z Obżydliwą Zadymą Historyczną wiecznie wczorajszych uczestników bandyckiej zmowy w Magdalence z agentami KGB w Moskwie? Z komandosem wiecznym Smolarem, który za pieniądze Sorosa przesuwa na szachownicy w tzw. Polsce po Magdalence jednego piona po drugim z jednej do drugiej partii podpowiadając mu, że jak tylko dobiegnie do mety, to zrobi się z niego Damkę, bez przyjemności nie zawsze oczywistej brania do buzi bez prezerwatywy oficerowi prowadzącemu z WSI, po każdej rozmowie operacyjnej, kwalifikującej na posadę rządową bez wypisania znajomości języków obcych w CV; fotka z penisami na Mazurach wystarczy. https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/1310780895645093  – biegi narciarskie i narciarstwo biegowe nr 1 w Polsce

Dywersji jawnej dopuścił się dzisiaj na froncie III wojny światowej, I hybrydowej, młody człowiek (rocznik 1978), który w mojej Ojczyźnie robi za niemieckiego trenera polskiej kadry narodowej w narciarstwie nordyckim, były nauczyciel wychowania sportowego (wuefu) państwowej Szkoły Podstawowej RFN. Taki sam, jak Zbigniew Szaleniec w Czeladzi, zanim jeszcze kolega mój, bliski i serdeczny z dzieciństwa i z harcerstwa, współuczestnik Balów Sylwestrowych Sportu uprawianego w tzw. Zagłębiu Dąbrowskim (Zachodniej Małopolsce, części biskupiego Księstwa Siewierskiego), obecnie burmistrz Wojkowic, Marek Mrozowski, z woli brata swego Krzyśka Gospodarz Czeladzi zrobił tego Szaleńca najpierw nauczycielem od zwyczajnego wuefu, a potem zastępcą swoim, jako burmistrz Czeladzi po Magdalence *89, albowiem wydało się, tak jakoś po oficjalnej likwidacji Służby Bezpieczeństwa, że obaj ci koledzy mają po dwa dyplomy równoległego ukończenia dwóch szkół wyższych, za co należało się wtedy po 2 tys. zł dodatku do pensji i trzeba było coś zrobić z wykształceniem sportowym Szaleńca pozostającego bez pracy, zanim w przyszłości, robiąc znowu z łaski Marka za Senatora RP zakolegować się mógł z Niesiołowskim (który tymczasem odrzucił drugi człon używanego wcześniej nazwiska: Myszkowski (historycznie: Nussbaum ponoć, nie szlacheckie), zanim nie zaprosił na tradycyjny ciulent kapusia do Czeladzi, czy na poprawiny po bibce w hotelu poselskim w stolicy.

Który sprzedał ubowcom własną narzeczoną z tymi wszystkimi Polakami, których wcześniej własnoręcznie sam wciągnął do opozycyjnego rzekomo Ruchu w PRL-u za Gomułki, czy Gierka, który za nic poszedł siedzieć we więzieniu (niczym Bartoszewski i Moczarski po 1945 r.), bo niczego nie zrobił przeciwko władzy agentów Moskwy, nawet nie olał pomnika Lenina, nagrodzony za to niczym starożytny żyd zdradziecki willą w Rzymie, parszywy autor zmyślonych bredni o bohaterskich rzekomo sportowcach z drużyny Makabi; nie rwie się chyba taki, robiący dzisiaj nieudolnie za burmistrza Czeladzi po Marku, do trenowania piłkarskiej reprezentacji narodowej Niemiec, na tyle jeszcze chyba ma oleju w kiepełe złoczyńca, który nieudanie usiłował oszukać mnie przy finalizowaniu notarialnym umowy przygotowanej przez niego ze rzucającymi się w oczy błędami, jak pisownia w języku polskim fałszywego hrabiego Komorowskiego, który robił za Prezydenta Wyklętego po Lechu Kaczyńskim i gen. Jaruzelskim Wyklętym z tą tylko różnicą, że Jaruzelskiemu łatwo będzie odebrać pośmiertnie stopień generał przez tych tchórzy śmierdzących, o których Prezydent Wyklinany przez nich, Lech Wałęsa podejrzewa, grzecznie mówiąc, o brak cywilnej odwagi, żeby nie tyle pozbawiać żydoskich teściów Komorowskiego ubeckich stopni: pułkownik/ pułkowniczka SB, czy emerytur – generalnie mówiąc, odstających na niekorzyść tzw. szarych obywateli od średniej krajowej, ale o zaniechanie ścigania Komorowskiego za zatajenie nielegalnych korzyści osiągniętych zgodnie z tym, czego nie ustaliły jeszcze tajne służby pod kierownictwem Kamińskiego, którego Duda nielegalnie ułaskawił.

Ja natomiast, przebywając od stanu wojennego na politycznej emigracji, nie biorąc żadnego udziału w dokonanym przez innych szabrze majątku Narodu Polskiego, miałem niby jeszcze dopłacić (w zamyśle perfidnego, czy debila, który piwnicy przynależnej do mieszkania w całej Polsce nie uwzględnił w treści umowy kupna-sprzedaży, murów zewnętrznych i wewnętrznych zamczyska nie uwzględnił, nie wpisał balkonu na czwartym piętrze, na który nie miałbym jego zdaniem pewnie nawet prawa wychodzić w czasie legalnych pochodów 1-Majowych itp. demonstracji a może i spojrzeć nie mógłbym z Góry na ten cały bajzel, ażeby nie zwymiotować na parapet Pani Niedziałkowskiej na drugim piętrze wdowy, na sam widok burdelu na Piaskach, w który przemienił niczym alkohol na wodę, prawdziwy złoczyńca do spółki z Markiem: budynek po Przedszkolu Państwowym na burdel, tu kliknij, obejrzyj, w którym https://www.flickr.com/photos/sowamagazyn/sets/1577289  za przedszkolankę robiła żona tego Szaleńca, która po cudzie mniemanym transformacji ustrojowej podniesiona została nepotycznie do stopnia Dyrektora Miejskiego Domu Tradycji Upadłych pod Filarami, żeby przyjąć wzorem księżnej Izabelli Czartoryskiej do zbiorów miejscowej żydomasonerii Loży „Willa pod Łabędziem”, córki Loży z Gliwic z takim samym łabędziem, mundurek harcerski po żydokomunistce, żonie Walczaka, który po Magdalence robił za profesora od historii na 5 jednocześnie uczelniach, bo wydał wcześniej biografię szefa partii i państwa Gierka, napisał książkę poskładaną, skompilowaną z różnych innych wydawnictw wewnątrzpartyjnych, zamienił na publiczny dom wesołości i rozrywki, masaży, w drodze dokonanej sprzedaży domek po przedszkolu, jak mnie ta sama mafia ubecka wciskała w Czeladzi, z wilczymi dołkami, jak pole Bitwy pod Grunwaldem, wybrakowane mieszkanie komunalne do wykupienia po mojej śp. Mamie, w którym odszedł do Wieczności opatrzony Sakramentami św. także Ojciec mój, śp., po wojnie młody chłopak skazany w konfrontacji z podrzuconym pistoletem, pomówieniami o kontakty z „Młotem” na Mazowszu; odsiedział swoje do amnestii.

Tymczasem ja chciałbym tylko po dobroci, jako przebywający na emigracji politycznej od stanu wojennego (36 rok już tymczasem) były działacz antykomunistycznej opozycji w latach *70, skazany dwukrotnie sądowo Polak i Katolik (w drugiej sprawie Kasacji drugiego z tych wyroków odnotowujemy tu kolejne pismo Pani Prokurator Anny Czarneckiej Prokuratury Krajowej Biuro Prezydialne opatrzone datą 14 lutego 2018 , numerem sprawy PK I Ko1 434.2018 przesłane do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, tu kliknij, https://vk.com/doc467751157_460394465 zaspokój naturalną ciekawość człowieka nauki, przyszły wnuku.

 

PK I Ko1 434.2017 pismo z 14.02.2018 Wyslano 19.02.2018 11 11Szanowną Panią Prokurator muszę przy tym z obowiązku poinformować o wezwaniu dla mnie na pocztę po odbiór listu poleconego, znalezionym dzisiaj w skrzynce pocztowej przy ul. Granicznej w Tomaszowie Mazowieckim, przez 82-letnią staruszkę nękaną uporczywie przez głupotę antypolską, która wiedząc o tym, że policjant Mela złośliwie wpisał do akt sprawy, w rubryce: adres do dostarczania korespondencji w Kraju, miejsce Pogromu Antypolskiego, który miał miejsce 5 lipca 2008 r. we wykonaniu grupy osobników o żydoskich nazwiskach, zamelinowanych w strukturze miejscowej Policji.

IMG_7920 PDO553 a

 

Niczego nie doradzam, Szanowna Pani Prokurator; ani Pani Prokurator Czarneckiej z Biura Prezydialnego PK, ani nieodpłatnie, społecznie nie będę doradzał Prezydentowi Dudzie, zięciowi mojego, jak to się mówi kolegi po piórze, Julka Kornhausera z Krakowa, czy z Gliwic, ażeby nie było na mnie, że doradziłem ogłoszenie amnestii dla wszystkich Tajnych Współpracowników Służby Bezpieczeństwa bez wyjątku, PAx christi nie tylko dla Sławomira Horbaczewskiego,

Nie wiem, dlaczego Prezydent Duda planując powtórkę z referendum 3 x NIE zatrudnił za zadaniem robienia za złego doradcę Prezydenta RP, człowieka przeciwnego obozu politycznego, wroga we własnych szeregach służby państwowej państwa polskiego. Może mają na niego haka? A może chodzi o odegranie roli chłopca do bicia? Nie za darmo wszelako, ale z zapłaconych przez nas, czterdziestu bez mała milionów obywateli RP (i paru jeszcze milionów imigrantów ukraińskich), podatków przy zakupie chleba naszego, powszedniego; w stopniu eksperta po latach wypowiadającego się na temat własnej, ubeckiej przeszłości, ot tak sobie, z lekkim lekceważeniem, aby nie powiedzieć: z nonszalancką pogardą, jako o nic nie znaczącym, 22-letnim donosicielu odpłatnym pachołku Służby Bezpieczeństwa obudzonej do działania po 1944 r. przez Lożę Matkę „K.G.B.” w Moskwie. Aż się ciśnie na spierzchnięte wargi dotknięte gorączką wojny dygresja takowa, Panu Bogu w okno zaprawdę: a co żydowin pomyślał sobie (TW „Andrzej”, Bolek, czy Krosta, nie powiem na czym), że na mnie w czasie studiów polonistycznych na Uniwersytecie Śląskim (1973-1977) starsi od jego mości figuranta donosili? Tacy sami gówniarze, powiedzmy wprost, jak Pawka Korczagin, zapisani dla pewności na drugi fakultet, administrację, prawo dla sportu, wychowania fizycznego, pędzenia Polaków do gazu na Mariackiej w Katowicach stanu wojennego.

Skoczkowie żydoskiego pochodzenia etnicznego
obrażają uczucia redaktora żydoskiej gazety Michnika
żegnając się przed startem znakiem krzyża świętego,
zamiast gwiazdą dawidową Kubackiego MAGEN DAVID…,
https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/bRw5fv9updM

3 x NIE dla referendum widniało po latach jeszcze za Gomułki namalowane białym lakierem za Bieruta na murze schodzącym do Mysłowickiej od cmentarza przy ul. Cmentarnej po białych otoczakach, kocich łbach zrazu, przechodzących od napisu, tak jakoś bodajże, za kapliczką po prawej stronie, figurką Maryi, w brunatny piaskowiec, przed domem dwupiętrowym, w którym na poddaszu zamieszkiwał z matką starszy od nas o kilka lat Jurek Arabski z nosem, którego ponadnormatywna długość musiała przecież na coś więcej wskazywać, niż tylko na pochodzenie etniczne Arabskiego, nie Izraelskiego.

Ażeby prokuratorzy z IPN-u odpieprzyli się wreszcie od brata Adama Michnika, jak ten sobie życzy po Magdalence z udziałem Pana Generała, z którym przepili brudzia wszyscy uczestnicy bandyckiej zmowy szurków z Lechem Kaczyńskim na czele, jak polecony ponoć prezesowi Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniuszowi Tajnerowi „młody człowiek”, trzymamy się terminologii Jarosława Kaczyńskiego, podpowiedziany podobno w maju ub. r. przez Adama Małysza, „Dyrektora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej,” chociaż amerykańskie imię Danny w zestawieniu z nazwiskiem Winkelmann

winkel pdo553

zdaje się raczej tu wskazywać na podhalańską koincydencję z kombinacją żydoską, a to z kolei z tego względu, że w tłumaczeniu na język polski nazwisko Winkelmann musiało by być dwuczłonowe, jak nazwisko Marii Kaczyńskiej na Wawelu, nie w życiu i brzmiało by toto po spolszczeniu, jak Chopin na Szopen: Człowiek Węgielnicy, albo Węgiełny, co kibice spieszczając uprościliby sobie pewnie, nie wtajemniczeni w Arkana Sztuki Królewskiej, na łatwiejsze do wykrzykiwania gremialnego: Węgielny, (jak: Wie-sław, Wie-sław i Jaro-sław, Jaro-sław, An-to-ni…), zaś kibole poddaliby dalszej obróbce ułatwiającej krótkie życie na bardziej zrozumiałe dla każdego słowo: Koks, miłe dla ucha niczym nazwisko Szmal, bramkarza w piłce ręcznej, szczypiorniaka w mojej szkole za młodu, w którego nigdy nie grałem osłaniając się ustawicznie przed piłką rzucaną we mnie złośliwie przez innych uczniów, przeważnie ryżych, albo brunetów.

3 x NIE, dla naszego dobra, dla zwycięstwa Niebopolityki w narzuconej ludziom dobrej woli wojnie, bojowaniu podniebnym, jak pisał Poeta Polski i ks. Sęp-Szarzyński, przeciwko globalizmowi bezlitosnemu Bilderbergów; imię męskie Danny ma swój źródłosłów biblijny w księdze Apokalipsy, gdzie nie występuje przecież pokolenie Dana, między innymi pokoleniami, jako odrzucone, wyklęte przez całe żydostwo, natomiast przez chrześcijańskie objawienia skojarzone z apokaliptycznym przeciwnikiem Boga, Antychrystem; w całej Czeladzi, nie tylko w blokach na osiedlu Marcela Nowotko, kolegi Kalksztajna, wołało się na takiego fałszywego Niemca, folksdojcza: Danek, taka była nasza, polska wymowa hebrajskiego imienia ludzi z pokolenia Dana, które wyalienowało się z religijnego ludu aramejskich nomadów, poganiaczy owiec i baranów, do których Joshua trafiał przypowieściami zawierającymi obrazowe odniesienia do świata życia codziennego maluczkich i konfrontował swoich, wybranych z barachła plemienia żmijowego, z metafizycznymi uniesieniami ducha, odwoływaniem się Nauczyciela do Pięknego, Dobrego, Prawdziwego, który nie był semickim pasterzom znany, bo niby: skąd? W Zwojach o TYM nie ma; dla ułatwienia prostakom Bożym nazywał TO coś niepojętego swoim własnym, Ojcem w Niebie. A było i jest po wszystkie czasy i aż do skończenia czasów będzie TO WŁASNYM IMMANENTNIE ludzi Dobrej Woli, wierzących w Ducha św. i Moc Zbawiciela prochu gwiezdnego, który wiatrem słonecznym neutronów, Sol invictus, przenikających każdą materię i antymaterię (czarną materię, czy energię),beweis klekot

któremu obelisk pod Kinem Uciecha poświęcony przez wolnomularzy z Loży „Saturn”, wcześniejszej od Loży „Staszic” w Sosnowcu, jest.

3 x NIE, także i dlatego, że TO wszystko było im wszystkim bardzo dobrze znane osobiście po latach siedzenia na murku i ciosania młotkiem otoczaków, także na terenie działania Loży „Szlarafia” w Katowicach musieli wiedzieć, że kandydujący nieopodal Czeladzi na europosła z ramienia PSL-u Apoloniusz Tajner mógł, bo był niewątpliwie w stanie odróżnić na trzeźwo pożydoskie imie Danny, zatrudnionego przez ezoterycznych kombinatorów antypolskich w ostatniej działce dołowania Narodu Polskiego, aby się wypełniło Pismo. I przelało w życiu, jak na papierze ZŁO, trucizna cała we wszystkich dosłownie i bez wyjątku dyscyplinach sportu zimowego w Korei, ażeby wygrał Sprawiedliwy, Bardzo Dobry Trener tym biegiem sportowym dzisiejszego dnia (w kombinacji niesłusznie nazywanej w Polsce norweską, ponieważ wszystkie dyscypliny narciarstwa nowoczesnego wzięły swój początek w tym właśnie kraju, o którego wolność żołnierz polski walczył zwycięsko pod Narwikiem od 28 maja do 31 maja 1940 r., zdradzony po zwycięstwie nadaremnym przez żydomasońskie kunktatorstwo Winstona Churchilla, który 10 maja 1940 r. objął fotel premiera Wielkiej Brytanii po tym, jak już w I wojnie udanie poniósł pamiętną klęskę w kampanii dardanelskiej (bitwie o Gallipoli) ze żydomasońskimi Młodymi Turkam , ustąpić musiał z pola bitwy i śmierci blisko 150 tys. ludzi! Jak zdradzony dziwnym trafem akurat w tym samym czasie, kiedy polskich żołnierzy zdradziły pod Narwikiem,  ukrytą po masońsku dłonią Hitlera pod Dunkierką,  żołnierz niemiecki musiał ustąpić, dać czas Anglikom na pierwszy historycznie Brexit z Europy, ewakuowanie się w dniach od 26 maja do 4 czerwca 1940 z kotła kleszczy pancernych wojsk niemieckich. Trzystu tysiącom z hakiem żołnierzy angielskich, historyczną ucieczkę z pola bitwy nie pędzonych, nie ściganych przez Niemców tysięcy, setek tysięcy żołnierzy angielskich, którym pod Narwikiem nie było dane (nie wiadomo do dzisiaj właściwie: dlaczego to niby?) skrócić II wojny św. przez utrzymanie zdobytego przez strzelców Brygady Podhalańskiej korytarza handlowego rudy żelaza, jedynej drogi bezpiecznego przerzutu zaopatrzenia przemysłu zbrojeniowego, dorabiającego się do 1945 r. na rudzie żelaza przesyłanej ze Szwecji do Rzeszy, do jedynego, bezpiecznego stosunkowo nad Morzem Północnym i nie zamarzającego portu w Narwiku.

staszic

W pierwszym rzędzie tyle Polak i Katolik winien umieć sobie skojarzyć, kiedy mowa o łączeniu (z innymi zadaniami) skoków narciarskich z biegiem na nartach, dyscypliną nazywaną w Niemczech także słowem: Sprunglauf (skokobieg), obok Nordische Kombination, die, ta. Norweskiej kombinacji żydoskich etnicznie sprawozdawców z imprez sportowych, typu Jana Ciszewskiego (TW „Reporter), słuchający w TVP Kurskiego porad językowych żydoskich profesorów od języka polskiego (Bralczyk, Miodek, Polański etc.), który nie wie, jak czułby się taki sprawozdawca Szaranowicz, czy Babiarz np., wyczulony poprawnie językowo na nordyckie rysy głosek wypowiadanych po polsku, przewrażliwiony na poprawny politycznie profil twarzy, telewizyjny legendziarzy za młody na to, żeby posiadać ubeckie doświadczenie Janka Ciszewskiego z Sosnowca, który nie miał koneksji rodzinnych z Babiarzem z Biura Politycznego KC PZPR za Gierka, a tylko miał udanie pociąg do alkoholu, którym tłumaczył skutecznie każdą swoją nieporadność operacyjną; mogą dla mnie także, ci sympatycznie poniekąd młodzi ludzie, tak samo, jak Prezydent Andrzej Duda po Matce z d. Milewska, mogą oni mieć związki rodzinne ze zastępcą Jaruzelskiego w partii, generałem Milewskim od afery „żelazo”, jeżeli nikt jeszcze z IPN-u, Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zaprzeczył zatrważającym pogłoskom, wykluczającym raczej powtórkę z rozrywki z referendum na 3 x NIE.

Gdyby wyjaśnił, ile prawdy jest w uprawnionym podejrzeniu Narodu Polskiego, że nie chodzi tutaj o kombinacją norweską żydokomunistycznego aparatu mafijnej przemocy, ale rozchodzi się w tym przypadku o przypadkową zbieżność żydoskich nazwisk, jak rozchodzą się dajmy na to, w skeczu z Kobuszewskim, dwie deski jednej i tej samej pary nart norweskich. Bardzo Dobry Trener reprezentacji państwa niemieckiego w tej właśnie, wziętej przez nas sic et nunc sapere aude przykładowo dyscyplinie sportu narciarskiego, ze wszystkimi domorosłymi krytykantami robiącymi za Jego przeciwników osobistych, autodydaktami, samoukami w Dziele Nauk Wykładanych przez lata całe przez wybitnych, prawdziwych Profesorów Prezydenckich, Doktorów habilitujących się po latach badań, obserwacji, wyciągania wniosków z przypisami (Opus citatus, ibidem, tamże ) na wszystkich Akademiach Sportu; których to narwańców pochopnych po chrześcijańsku (nie mylić proszę z pochopem staropolskim, dobrym i słusznym, pożądanym, drzewiej w polszczyźnie kojarzonym ze znakiem wartości ocenianej pozytywnie) nauczał Bardzo Dobry Trener niemiecki przykładnie, ze spokojem anielskim zaprawdę, wyrywających się permanentnie tumanami ciżby niedouczonej piekielników, bardzo wysoko opłacanych nota bene zadymiarzy (w mediach komercyjnych jak również skomercjalizowanych mediach, państwowych tylko oficjalnie), z kolejnymi falstartami szatańskich narzekań gawiedzi zaiste nie pociumanej, nie reprezentującej sobą zaprawdę niczego słusznego, wskazanego obiektywnie, lubo pożądanego społecznie, po niespektakularnych przecież już w samych założeniach warsztatowych. A zatem i zrealizowanych jako takie w Praxis Bauhütte, próbnych występach przedolimpijskich jego podopiecznych, Bardzo Dobrego Trenera, cierpliwie upominającego nadgorliwców, ażeby narzekający niemądrze zaczekali z przedwczesnym wytryskiem, wystawianiem ocen zgodnie i planowo pracującym wszak sportowcom i trenerom, w oparciu o tradycyjne nauczanie powściągliwości, zapisane dla pamięci na Zwojach (Pisma św.), uspokajał Rabbi maluczkich słowami : „Powstrzymajcie się z ocenami zbyt wczesnymi; po wynikach na Olimpiadzie oceniać będziecie naszą wspólną, zgodną współpracę: sportowców, trenerów i działaczy żydoskich etnicznie a także mentalnie Polskiego Związku Narciarskiego ze siedzącymi na kasie Organizacji państwowej państwa kryptosyjonistycznego apartheidu, niedołężnymi żydowinami, nieudacznikami życiowymi, którzy marne swoje życie oparli na dopingu hormonalnym zastosowanym w sporcie nie tylko przecież na terenie byłej NRD Stasi, który na gruncie polskim zamienił Kirszensztajn w Szewińską, natomiast nie wiadomo właściwie, co zrobił w końcu z Kłobukowską oraz innymi ofiarami eksperymentów hormonalnych zrealizowanych przez ubeckich i żydokomunistycznych doktorów Mengele na pozbawionych braku wyobraźni naiwnych (w stylu Dawida Kubackiego) ofiarach zgłaszających się w PRL-u, który zdaniem premiera Morawieckiego nie był Polską, na ochotnika! Nie tylko na okresowe badanie lekarskie do lekarza klubowego ale jeszcze i w celu oddania moczu do kubka tudzież pobrania krwi strzykawką z żyły sportowca (Piotr Żyła, dzisiaj nomen omen expressis verbis) do badań analitycznych, po których nie informowano przecież nigdy sportowców o rezultatach badań niepożądanych elementów śladowych po chemicznych środkach astmatycznych, czy innych, zapobiegających niechcianej ciąży hormonalnie itp., wykrytych ostatnio na letniej olimpiadzie u ciężarowców klubu wojskowego Zawisza Bydgoszcz, dla których specjalny Fundusz Antydopingowy uruchomił Minister Antoni Macierewicz. Ale i tak musiał odejść nie tylko przez te miliony, ze świty spalonych Jarosława Kaczyńskiego zajmującego się ekshumowaniem ofiar katastrofy powietrznej w okolicach Smoleńska 2010 r., zamiast zarządzić przed się wzięcie przez ekspertów z WADA, nie z Irlandii Północnej,

prohibited_list_2018_en.pdf

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/4RDVDfry78T

Bundesarchiv-102-14886

Nie zostali osądzeni na Procesach Norymberskich zbrodniarze hitlerowscy, dowódcy sześciu „Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei und des SD”, składających się każda z wielu Komand, którzy weszli do Polski po 1 września 1939 r. za plecami Wehrmachtu z rozkazem likwidacji tysięcy członków inteligencji polskiej zarówno polskiego jak i żydowskiego pochodzenia etnicznego; według różnych szacunków mogło być objętych tą akcją, przerwaną na początku 194o r. po ujawnieniu w prasie na Zachodzie Europy, ludobójstwa realizowanego jednocześnie na obu naszych Narodach przez „Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei und des SD”, po zamordowaniu 60 do 80 tys. ludzi; listę proskrypcyjną ofiar antypolskiej i antyżydowskiej zagłady opublikowała niedawno w internecie Biblioteka Śląska w Katowicach.

W książce „Kirche, Katholiken und Nationalsozialismus,“ wydanej 1980 r. przez autorów: Klaus Gotto i Konrad Repgen mowa jest o tym (w rozdziale: „Akcja eutanazji” i „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej” 2939 – 1945, s. 80 polskiego wydania, które ukazało się trzy lata później z tytułem ”Kościół, katolicy i narodowy socjalizm” powiedziane zostało: „Chociaż grupy operacyjne SD (Sicherheitsdienst – tajna policja – red.), które w 1939 r. skierowane zostały do wyniszczenia warstw inteligenckich i duchownych w Polsce rozciągały swą morderczą akcję także na żydów, głównym celem nazistów pozostawała jednak emigracja żydów” i w tym miejscu przypis bibliograficzny, wskazanie źródła tej opinii: Adam Uwe Dietrich, Judenpolitik im Dritten Reich”. Tübinger Schriften zur Sozial- und Zeitgeschichte. Düsseldorf 1971.

album467751157_250363810

https://gloria.tv/audio/HBdQWKgLiWtr4sGtzGeYfA9Ro

Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

 

 PDF: https://de.scribd.com/document/372168213/

O Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej PDO553 https://vk.com/wall467751157_68 audio: https://gloria.tv/audio/HBdQWKgLiWtr4sGtzGeYfA9Ro O Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej 553 Prolegomena do Odżydzania po…

Interest: NonePages: 12 Reads: 6 Published 11 minutes ago

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Studia-Slavica-et-Khazarica/O-Bardzo-Dobrym-Trenerze-kombinacji-nordyckiej-PDO553-GENOCIDE-Pidgin-Art-FO-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-STANISLAW-MARUSARZ-gaweda-polska

1918 2018

Od: Stanowisko informacyjne CO KPRP [mailto:listy@prezydent.pl]
Wysłano: sobota, 24 lutego 2018 19:05
Do: S.Kosiewski <skosiewski@gmail.com>
Temat: Potwierdzenie odbioru listu nadesłanego na skrzynkę poczty elektronicznej Prezydenta RP Andrzeja Dudy

  Potwierdzamy odbiór listu nadesłanego na skrzynkę poczty elektronicznej Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Dziękujemy i uprzejmie informujemy, że list został przekazany do rejestracji.

Zapewniamy, iż niezwłocznie zapoznamy się z treścią e-maila. Jednak z uwagi na dużą liczbę korespondencji do Kancelarii Prezydenta RP, odpowiedzi udzielone będą zgodnie z kolejnością wpływania. Prosimy o cierpliwość.

Jednocześnie zachęcamy do korzystania ze strony internetowej Kancelarii Prezydenta RP: http://www.prezydent.pl, gdzie znajdą Państwo wszelkie informacje dotyczące działań, stanowisk i wypowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz członków kierownictwa Kancelarii.

Wiadomość została wygenerowana automatycznie i prosimy na nią nie odpowiadać.
Pomyśl o środowisku. Nie drukuj tej wiadomości, jeśli nie musisz.