Tamara Czartoryska domaga się dla Polski PDO585 Egzekucja dóbr i praw RP Stefan Kosiewski ZR do BP Prokuratura Krajowa ZECh Studia Slavica et Khazarica

PolecaneTamara Czartoryska domaga się dla Polski PDO585 Egzekucja dóbr i praw RP Stefan Kosiewski ZR do BP Prokuratura Krajowa ZECh Studia Slavica et Khazarica
Tamara Czartoryska domaga sie dla Polski PDO585  Egzekucja dobr i praw RP https://vk.com/wall467751157_198 Stefan Kosiewski ZR do BP Prokuratura Krajowa Pages: 34 Reads: 100 

https://vimeo.com/191466411
f289e-sn2q

http://sowa.typepad.com/blog/2018/06/jaroslaw-kaczynski-ma-do-uzupełnienia-luke-w-uzebieniu-za-lata-1983-89-zr-przerwa-w-zyciorysie-pdo58.html

audio: https://gloria.tv/audio/ZEuUMF7kgF943RA1FjjVDapiW

Stefan Kosiewski
Postfach 800 626
65906 Frankfurt
do Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej Rzeczypospolitej Polskiej

w odpowiedzi na Pismo z dn. 7 czerwca 2018 r. PK I Ko2 1468.2018

Pan Prokurator Sławomir Szeleszczyk

Szanowny Panie Prokuratorze,

uprzejmie dziękuję za Pismo informujące o założeniu akt o numerze jw. w sprawie zwrócenia skarbowi państwa RP mienia zagrabionego przez zorganizowaną grupę o charakterze przestępczym  (Fundacja Czartoryskich, Potocki i inni) współdziałającą na szkodę interesu narodowego Polski z wicepremierem RP Piotrem Glińskim oraz przy poparciu Jarosława Kaczyńskiego, przywódcy rządzącej koalicji, w porozumieniu z przekupioną w Magdalence 1989 r. przez gen. Czesława Kiszczaka, szefa MSW w PRL, hierarchią miejscową Kościoła Rzymskokatolickiego, aktywnie grzeszącą (rzecz ludzka, zrozumiałe) z antypolskim i antykatolickim reżimem żydokomunistycznym  z inspiracji kardynała Glempa, którego brat rodzony, o zmienionym o jedną literę nazwisku, pracował oficjalnie na placówce dyplomatycznej PRL w Moskwie, stąd zresztą kard. Glemp (nie: Glemb) pozostawał w nieczystym związku z papieżem Wojtyłą, odpowiedzialnym m.in. za współpracę SB z włoską mafią, która prała kasę  we Watykańskim Banco Ambrosiano.  PK Szeleszczyk 7.06.2018

 Stefan Kosiewski

11 cze, 21:24   „…W 1980 roku bankowi Ambrosiano groziło bankructwo i kompromitacja, bowiem brakowało około 1,4 mld dolarów... bankructwo Banco Ambrosiano ponownie rzuciło cień na bank watykański Instytut Dzieł Religijnych w skrócie IOR (Istituto per le Opere di Religone) i na arcybiskupa Paula Marcinkusa, który od 1971 r. był jego prezesem. Stanowisko to pełnił za pontyfikatu trzech kolejnych papieży Pawła VI, Jana Pawła I oraz Jana Pawła II. Przez Jana Pawła II został awansowany na Pro-Prezydenta Miasta Watykan, trzecią najważniejszą osobę w Watykanie po papieżu i sekretarzu stanu…„. http://www.polishclub.org/2017/05/14/spisek-przeciwko-polsce-czesc-iv/

Informuję wstępnie, iż dla egzekucji dóbr i praw, obejmujących nie tylko wspomniany powyżej, jednostkowy przedmiot ewidentnie przestępczego wyprowadzenia z Polski kwoty pół miliarda złotych na konto banku w Liechtensteinie, z którym to państwem monarchicznym – co należy od razu jasno zauważyć – RP nie znajduje się w stanie wojny, ani handlowej (jak Unia Europejska ze Stanami Zjednoczonymi), ani hybrydowej (którą toczy rząd Morawieckiego przeciwko Federacji Rosyjskiej), ani żadnej innej, zatem proste odzyskanie stosunkowo małej kwoty, w skali globalnych obrotów międzybankowych, wyprowadzonej przez domniemanych przestępców nie będzie trudne, po niezwłocznym zgłoszeniu roszczeń majątkowych państwa polskiego przez premiera RP, Mateusza Morawieckiego, czy innego na jego miejscu (storno dokonanego przelewu, zakwestionowanej  przez Prokuraturę kwoty dokonanego obrotu).

    Równolegle należy niezwłocznie dokonać zmian systemowych:

1. Dokonać likwidacji Komitetu do spraw Pożytku Publicznego, kierowanego przez wicepremiera Piotra Glińskiego;

2. Dokonać przywrócenia Ministerstwa Skarbu Państwa, zlikwidowanego przez premier Beatę Szydło. 

Zwracając uwagę Biura Prezydialnego Prokuratury Krajowej RP na konieczność objęcia nadzorem egzekucyjnym Prokuratora Generalnego RP, Pana Ministra Zbigniewa Ziobro dostrzeżonej działalności  bezprawnej ww. osób (Piotr Gliński, Jarosław Kaczyński, Mt. Morawiecki i B. Szydło), zajmujących wysokie stanowiska państwowe wskazuje się, że  zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż wym. osoby mogą w krótkim czasie chcieć uzyskać status posłów do Parlamentu Europejskiego w Brukseli i tym sposobem, jako wybrane z Listy PiS-u  Kaczyńskiego przez tzw. żelazny elektorat, samofinansujący się ze spółek skarbu państwa; vide wycena dokonana 29.03.2018 przez:  Damian Słomski, analityk Money.pl „Spółki skarbu państwa śpią na kasie. Na kontach leży ponad 50 mld zł.”. Uciekając się pod ochronę immunitetu Brukseli złoczyńcy ci mogą chcieć uniknąć odpowiedzialności karnej za zbrodnię stanu popełnioną w Rzeczypospolitej Polskiej.

Na dostrzeżonej Bandzie Czworga Jawnych Kryptosyjonistów nie należy zamykać kręgu osób, których działalność antypolska musi zostać poddana lustracji majątkowej oraz  prawnej,  wszechstronnej kontroli ekonomicznej, politycznej i matematyczno-logicznej. Z punktu bezpieczeństwa państwa wymagane jest bowiem wnikliwe zbadanie roli takiego np. Piotra Naimskiego (frankista, patrz wikipedia), mianowanego po Magdalence szefem Urzędu Ochrony Państwa, który jako kryptosyjonista, członek trockistowskiego Komitetu Obrony Robotników nie bronił bynajmniej robotników Mazowsza, nie pomagał Polakom bitym przez ZOMO w stanie wojennym, nie pracował społecznie w czasach Solidarności z robotnikami, ale wyjechał sobie za zezwoleniem MSW Kiszczaka na lata 1981-84 (nie wiadomo w istocie, w jakim rzeczywiście celu?) do Stanów Zjednoczonych tak samo, jak wyjechał do Brukseli Milewski, zaś do Paryża Wildsztajn, Zagajewski i inni, którzy wyjechali z PRL na Zachód przed stanem wojennym, pod różnymi pozorami; ew. jako przedstawiciele, czy to tzw. Solidarności Walczącej Morawieckiego w Akwizgranie, Berlinie i Moguncji  itd., czy innych współpracujących ze sobą niejawnie grup z rodowodem tajnych służb PRL, jak ujawnione małżeństwo Gontarczyków, dr Jolanta Małgorzata i Andrzej, ubowców prowadzących w Carlsbergu ks. Blachnickiego, o którym na razie ucichło, deklarowanym antykomuniście, który niczego w zasadzie nie zrobił poza stworzeniem w Carlsbergu ubeckiej meliny, na czym skorzystał tylko Andrzej Wirga, przedstawiciel Kornela Morawieckiego, który ujawnił rzekomo Gontarczyków jako działających na terenie RFN agentów żydokomuny. Nie złożył jednak żydowin zawiadomienia na swoich do organów bezpieczeństwa państwowego RFN. Nie ujawnił dowodów bezprawnej działalności fałszywych antykomunistów ubeckich w Carlsbergu,  pod płaszczykiem tzw. Chrześcijańskiej Służby Wyzwolenia Narodów, która zasłynęła organizowaniem przemarszy z transparentami po polnych drogach na wiejskiej prowincji, gdzie krowy muczały, muchy latały, a Karol Wojtyła z matki z domu Kaczorowska, po matce z domu Schulz ogłosił Blachnickiego z Katowic błogosławionym Kościoła św., w ramach ekumenicznej korekty świętych, zastępowania współczesnymi żydówkami (Edyta Stein) i żydami (Maksymilian Kolbe) czczonych i obecnych w świętych obcowaniu starożytnych pierwszych chrześcijan Kościoła Powszechnego, których to świętych kult nieprzerwanie utrzymywany jest we wszystkich cerkwiach i zborach Kościołów Wschodnich, które nie wyrzekły się Piekła, jak Bergoglio, heretyk podobny do heretyka Jarosława Kaczyńskiego, który Niebo, zatem Pana Boga Naszego w Trójcy Przenajświętszej, Boga Ojca Wszechmogącego, Ojca Jezusa Chrystusa uczynił we Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym odpowiedzialnym za antyarabskie pogromy, wypędzenie z ojczystej ziemi milionów rdzennych mieszkańców semickich  Palestyny, aby zrobić miejsce dla napływowej ludności z Europy Wschodniej, Maroka itd. , po jednostronnym ogłoszeniu przez światowych syjonistów powstania apartheidowego państwa Izraela na garnuszku Stanów Zjednoczonych.

Wysłuchajmy nie eksplikując, nie zadeptując  hermeneutyki Izraela dra Jarosława Kaczyńskiego (dra prawa, od bezprawnego przesądzania o winie młodych ludzi za tajemnicze wypadki państwowych limuzyn opancerzonych zarówno na terenie Palestyny jak i IV RP braci Kaczyńskich.

Pean wygłoszony w czasie: 2:18 na imprezie
fundacji Z Głębin Jonny Danielsa we Warszawskim
Ogrodzie Zoologicznym przy 25-krotnym zerknięciu
na 4 oktawy dla każdego, kto potrafi liczyć

Stefan Kosiewski udostępnił(a) film.

1 min ·      Izrael to cud naszych czasów! – mówi prezes PiS na imprezie fundacji From The Depths Jonny’ego Danielsa.   https://www.facebook.com/DziennikNarodowy/videos/1979209472103740/

91660-geniusz2bkaczynskiego2blaweruje2bchujami2bw2brestauracji2bsowa2bi2bprzyjaciele

HERMENEUTYKA IZRAELA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO

Izrael nie jest małym państwem
Izrael jest państwem, które udowodniło
że nie terytorium, nie ilość ludności
a siła ducha i siła umysłu a także
determinacja i odwaga stanowią o wielkości
także o wielkości narodów i państw
także państw, co chcę mocno podkreślić
Izrael jest państwem na swój sposób

ale całkiem realny sposób, wielkim
i tą wielkość musimy traktować jako dowód
siły ducha, ale także jako dowód tego
że gdzieś tam nad nami jest siła, ta
najwyższa, ta BOSKA, która o wszystkim
decyduje, bo bez niej Izrael nie mógłby
istnieć. Jest to swego rodzaju CUD naszych
czasów; każdy, kto potrafi liczyć, kto

potrafi oceniać siły państw, okoliczności
ekonomiczne, okoliczności polityczne, musi
umieć to przyznać i musi też pamiętać, że
dziś właśnie przeciwko temu państwu kieruje
się współczesny antysemityzm; ten, który
często, bardzo często odcina się od holo-
caustu, który mówi o mowie nienawiści, który
odrzuca najróżniejsze fakty po to, by

w gruncie rzeczy zaprzeczyć temu wszystkiemu
co jest w historii naszej cywilizacji ważne
co jest w historii naszej cywilizacji roz-
strzygające i co ma zdecydować, że ta cywilizacja
najbardziej życzliwa człowiekowi ze wszystkich
które dotąd w historii istniały, ma przetrwać
ma przetrwać a dziś można powiedzieć: wysuniętą
placówką tej cywilizacji jest państwo Izrael.

 

Kaczyński mówi: Izrael jest wysuniętą placówką… tej cywilizacji

Prof. Feliks Koneczny rozróżniał kilka cywilizacji, jedną była chrześcijańska, drugą żydoska. Jarosław Kaczyński natomiast skleił do jednej kupy wszystko, eklektycznie, nowatorsko pomieszał starożytnego boga plemion semickich  ludu poligamicznego, chodzącego po pustynii arabskiej od wody do wody ze stadami kozłów oraz owiec, z namiotami i niewolnicami, z nałożnicami i zausznicami srebrnymi z Egiptu, z Bogiem Ojcem Pana Jezusa Chrystusa Naszego, Bogiem Nowego Testamentu, Rzymskokatolickiej Wiary, Bogiem w Trójcy Przenajświętszej Jedynym, którego zadaniem nie jest z pewnością czuwanie w niebie nad utrzymywaniem przewagi militarnej potęgi Izraela nad Syrią i Libanem, pokojowe bombardowanie sąsiednich państw i Strefy Gazy (obserwowane przez Richarda Czarneckiego, wiceprezesa PiS-u, w osobie eurodeputowanego wtedy, przed kilku laty) z powodowaniem katastrof powietrznych w okolicy Smoleńska, tak więc pomieszało się biedaczynie w kolanie na rok przed kontuzją na spacerze górskim z Brudzińskim, który pomieszał Naczelniku Państwa z Mesjaszem i z Jezu Chrystem, Synem Człowieczym, któremu Piłat, ani żydy nie mogły w końcu zarzucić tego, że nie potrafił liczyć i dlatego zlecił zadanie przeliczania gotówki w kasie sekciarzy Judaszowi, żeby ten skończył pod mostem nad Jordanem. 

Pora  prześledzić wreszcie działania żerujących na polityce grup geszefciarzy a przy tym agentów tajnych służb PRL-u (tzw. rezydentów, kretów) we Wielkiej Brytanii, Szwecji, Niemczech, Kanadzie itd. Których działalność na Zachodzie Europy sprowadziła się oficjalnie głównie do zbierania pieniędzy i bicia piany, zakładania „Funduszy Literackich”, towarzystw kulturalnych  itp.  Uleganiu Złu pod płaszczykiem robienia szumu propagandowego  na bazie penetracji środowiska polonijnego, dezintegracji, rozbijania autentycznej, niepodległościowo i demokratycznie zorientowanej Polonii,  przy jednoczesnym niszczeniu aktywnych i wartościowych jednostek ludzkich, w kontekście z jednej strony – atmosfery terroru, śmiertelnych ofiar stanu wojennego  w kraju, z drugiej strony – agenturalnej roboty księży tzw. Polskiej Misji Katolickiej, przy całkowitym odcięciu się przez owych emisariuszy krajowych, laikatu i kleru od dużej grupy prawdziwych Polaków i Katolików, autentycznych działaczy antykomunistycznych Solidarności, zmuszonych wcześniej przez Służbę Bezpieczeństwa do ucieczki z kraju, która to emigracja polityczna posłużyła agentom żydokomuny za parasol i parawan ochronny dla ich przestępczej, nieetycznej, niecnej działalności antypolskiej.

Wątpliwa z punktu interesu narodowego Polski pomoc rządu USA (administracji Busha) dla tzw. przemian demokratycznych sprowadziła się zrazu do przyznania grantu we wysokości 120 mln dolarów, które PRL miał do spłacenia w Stanach jako odsetki od kredytów zaciągniętych przez Gierka w prywatnych, żydoskich bankach; tak w 2001 r. połowa tej darowizny (podwojonej tymczasem) została zwrócona Amerykanom, reszta przekazana została jako depozyt Funduszowi Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Są to pieniądze, które rząd RP będzie musiał zwrócić w każdej chwili na żądanie rządu USA; natomiast wykorzystała te pieniądze dla własnej, swojej osobiście i dla swojego męża korzyści, żona tegoż Naimskiego, ukrytego żydoglobalisty, który musiał na pewien okres odejść z eksponowanej, kluczowej pozycji w Ministerstwie Gospodarki (Skarbu Państwa), po śmierci Lecha Kaczyńskiego. 

Z woli Jarosława Kaczyńskiego oraz Antoniego Macierewicza przywrócony został jednak następnie do działania w rządzie PiS-u, żeby zlikwidować w końcu ubiegłego, 2017 r. Ministerstwo Skarbu Państwa. Wyczyścił, posprzątał po sobie oraz po kolegach, dokonał urzędowo zniszczenia dowodów, zadeptał ślady wielu przestępstw o wiele skuteczniej od zadeptania śladów picia wódki w Magdalence z przełożonymi morderców księży: Zycha, Popiełuszki, Suchowolca, Niedzielaka (Wieczne odpoczywanie racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci…), których nie posprzątał Jarosław Kaczyński po bruderszaftach, po brataniu się brata Lecha z ubowcami w resortowej willi, gdzie ten pił, jak wyznał „nie mniej i nie więcej od innych”, od Wałęsy i Michnika przechodzących z generałami na ty po kielichu, dumnych z tego, że sięgają władzy do pięty, którą deptał  ślady węża po wszystkim oficer Policji stołecznej na miejscu zawieszenia na worku bokserskim trupa uduszonego wcześniej sznurkiem od snopowiązałki wicepremiera Andrzeja Leppera (nie stwierdzono wszak przerwania rdzenia kręgowego, uszkodzenia charakterystycznego przy samobójczym powieszeniu się).  Otwarto jeno okno biura Samoobrony dla samoistnego przewietrzenia się pomieszczenia ze śladów zapachowych.

Naimska zasądziła decyzję o odsunięciu jej od zarządzania cudzymi funduszami i przegrała jednak w sądzie pracy z byłą panią Redaktor, z którą nic mnie nie łączy poza  wcześniejszą pracą dziennikarską dla tego samego Radia Wolna Europa. To uwaga niezbędna, wstawka ukazująca na marginesie typowy element nepotycznego charakteru i nieludzkiej mocy zawziętości grupowych związków przestępczych. Element zawiści powszechny w skali całej Ojczyzny naszej przy obsadzaniu przez żydoskich złoczyńców swoich własnych dzieci i dzieci kolegów na popłatnych pozycjach w Radach Nadzorczych spółek skarbu państwa (młodzieżowi Misiewiczowie, młodziankowie uroczy Antoniego Macierewicza, syn obywatela Wielkiej Brytanii, Richarda Czarneckiego, wiceprezesa PiS-u, kompromitującego się zupełną nieznajomością reguł gry, a przy tym obsadzonego na pozycji szefa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Czy dorosły półsierota po Kurtyce, zabitym przypadkiem przecież, nie naumyślnie, w okolicach Smoleńska, i nie przez te „kanalie”, które miał na myśli Jarosław Kaczyński w szczerości organizmu dotkniętego diagnozą śmiertelnej choroby, która w ostatniej fazie uwidoczni się brakiem apetytu, brakiem łaknienia, zanikiem odruchu przełykania, ze względu na wyłączenie się tych czynności organizmu. Nie zaś łękotką, czy stawem, ponieważ na kolano nie trzymają nikogo ponad miesiąc na wydziale wewnętrzym, czy onkologicznym, nie ortopedycznym z pewnością. Nic im się nie chce, nawet oszukiwać ludzi; apatia pierwsza przychodzi na ostatku. Potem wymierają dinozaury, jak ręką odjął, samoczynnie, bez apetytu na cokolwiek, bez seksu homoseksualnego, bez niczego, co nie byłoby takiemu Boskie, nadludzkie, ponad naturą, bez picia i bez jedzenia, padają jeden z drugim, rzeczniczka Mazurek po uszy zapadła w propagandzie goebellsowskiej TVP Kurskiego nie zauważa, że nie ma już i tego, Armagedon, moja Droga, nad sceną polodowcową wschodzi Jutrzenka, Nowy Człowiek.

Jak miałby zatem syn takiego, czy takiej, zarabiać uczciwie pracując we wyuczonym zawodzie na kromkę chleba z szynką, ogórek, pajdę z rolmopsem do wódki, oliwę z oliwek w sosie i deskę  surfingową na Karaibach, skąd po maśle do samego raju, Panamy, nie obsadzony na państwowej synekurze z innymi chętnymi do żłobu? Podkreślić należy: to nie są jednostki, to jest bardzo liczna grupa talmudycznie ukierunkowanych po domach nadludzi syjonistycznego apartheidu, rywalizująca obecnie między sobą o pozycje na listach wyborczych do samorządów gmin, powiatów oraz województw, która musi zostać poddana lustracji majątkowej w ramach egzekucji dóbr i prawa w Rzeczypospolitej Polskiej. Ku chwale Ojczyzny, Panie Prokuratorze!

Przede wszystkim jednak należy zbadać strażników moralności: księży, biskupów i rabinów zielonoświątkowych miłych Bergoglio, starszemu o dziesięć lat od 72-letniego Trumpa, wszystkich dziadów z lirą związków religijnych w RP; trzeba ich wyspowiadać rzetelnie i szczegółowo, poddać każdego kryptosyjonistę konsekrowanego zadymianiem czy to etnicznego pochodzenia dra Krajskiego u żyda Roli w realu24 na youtube (tu ostanio:  https://www.pinterest.de/pin/452752568785349991 na  temat Listu Otwartego żydów z PL (Polijn) do Jarosława Kaczyńskiego i spotkania się (w odpowiedzi na ten list wspomniany) ze żydami wybranymi przez Boskiego Adresata, nie zaś ze wszystkimi innymi szkołami żydostwa, czy judaizmu reformowalnej ortodoksji z pejsami zawsze w Rzeczypospolitej Przyjaciół Andrzeja Dudy.  Bo jeśli żadni żydzi nie zgłosili potem zastrzeżenia do Kaczyńskiego, że spotkał się tylko i wyłącznie z Lubawiczami, to co Krajskiemu do tego, że tak sobie upodobali, że umówili się tak między sobą?

Po co taki żyd Krajski (Bruno Krajski robił za prezydenta Austrii) dorzuca swoje trzy centy? Dolewa oliwy mineralnej do oleju rzepakowego.  Miesza, leje wodę do gorzałki sprzedawanej w austerii Stryjkowskiego, karczmie żydoskiej, sieje zamieszanie, dorzuca nieszczerze od siebie do dziegciu antysemityzmu, który był tematem adresu wytkniętym Polakom w Liście Otwartym do Naczelna Osoba w państwo polska?  Należy nie tyle Krajskiego, Rolę, Michalkiewicza (który karierę dziennikarską zrobił w Agencji Novosti GRU), Korwina-Mikkego, który z nosem żyda garbatego nie ustawi się przenigdy za Boga do kamery z profilu, żeby nie wyjść na tym, jak piosenkarz o ptasim nazwisku Kukiz wyszedł ornitologicznie, ślicznie na mydle w łaźni górniczej pod prysznicem na fotografii z rodziną, ojciec lekarz żydoski na Ziemiach Odzyskanych itd. Ale należy analitycznemu poddać takiego badaniu wykrywającemu kłamstwo przy pomocy nowej generacji urządzeń, jakimi przebadano niżej podpisanego wszechstronnie za Gierka z polecenia Służby Bezpieczeństwa w Sosnowcu, w siłowym Instytucie Medycyny Pracy przy ul. Bieruta, w czasach studenckich jeszcze, w latach ’70.

Nie może pozostać ukryte przed sprawiedliwością ludzką obżydliwe i nieprzyzwoite ubogacenie się przez tych nie określonych nigdzie bliżej typów spod ciemnej gwiazdy (magen david) na majątku narodowym w Polsce, który został zrabowany, przeszabrowany i po wielokroć przeprany w obrocie wtórnym, recyklingu zakodowanym przez Różewicza w poezji, przeniesiony przez ludzi nie czytających książek i nie słuchających czytanych  dla nich, do rajów podatkowych, Liechtensteinu, Holandii, Wielkiej Brytanii. Dla  zachowania pewności, jak pozostający pod kontrolą Karola Wojtyły Bank Ambrosiano we Watykanie wyprał po wielokroć kasę nie tylko włoskiej mafii, zanim słup Calviego spoczął na laurach pod mostem Londynu.

Kościół żaden nie może korzystać z ekstra ordynaryjnych, specjalnych przywilejów majątkowych w europejskim państwie demokratycznym także i dlatego, że pazerność obżartego opoja sutannowego kala grzechem śmierdzącego G w godło cyrkla z mieczem wpisanego rozpasania deklarowaną przez klechę, po zaliczeniu okresu nowicjatu, w obliczu Pana Boga niewinność, szarga czystość intencji deklarowaną przy przyjmowaniu święceń kapłańskich, wstępowaniu do zakonu redemptorystów, stanu duchownego, czy innego związku przestępczego, jak okazuje się w tzw. Polsce po Magdalence; po oficjalnym złożeniu ślubowania ascezy, skromności ducha i pokory życia sanft und leise zadeklarowanego, a tu żydowin z diabłem cwanym pod spódnicą sutanny pedofila na salonach pałacu Arcybiskupa Katowic, czy Biskupa Łowicza krzyżem na babie leżącego, albo zatopionego w karafce koniaku pijaczyny w mundurze kapelana Głodzia.

Jeżeli nie ma Bicza Bożego na szatańskie mianowanie kardynałem Kościoła św. nie profesora teologii, człowieka wykształconego, znającego księgi nie tylko po tytułach, czy zapracowanego Pasterza Diecezji, ale przystojnisia Krajewskiego, bruneta osobistego,  dobroczyńcy heretyka Bergoglio, usługującego (który któremu w końcu?) na okrągło, dniami i po nocach w Domu św. Marty, to nikt nie zdjął przecież jeszcze z demokratycznego państwa polskiego obowiązku kontrolnego nad dokonywanymi obrotami finansowymi przez żydobiskupów zrównanych z rabinami, uprzywilejowaniami bardziej od żydostwa historycznego, lichwiarstwa odwołującego się nieustannie w sporach ze szlachtą polską do sfałszowanych przywilejów, niczym Krzyżacy w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, w której kanonik warmiński, dr prawa kanonicznego Mikołaj Kopernik nie przypadkowo przecież zatytułował swoje przełomowe dzieło po łacinie: „O obrotach ciał niebieskich”.

Powiadam zgodnie z prawdą, uczciwie zapowiadając nie pierwszy raz, że nie przyjmę żadnej blaszki, państwowego odznaczenia, owszem: „W imię idei porozumienia i spokoju społecznego” wspierałem strajkujących górników Kopalni Węgla Kamiennego „Sosnowiec”, nieodpłatnie pełniłem społeczną funkcję rzecznika prasowego tzw. strajku gazowego, pomagałem formułować odezwy do władz o podjęcie rozmów ze strajkującymi, pisałem a także osobiście nadawałem telefaxy mające przemawiać do wyobraźni członków rządu i Sejmu PRL; czyniłem tak z terenu powierzchni kopalni i ze siedziby miejskiego komitetu Solidarności w Sosnowcu; w Czeladzi rozmawiałem na temat założenia takiej Koordynacji z Przewodniczącym Fabryczki Józefów i Przewodniczącym Kopalni Czerwona Gwardia, pojechałem z nimi autokarem na jabłka, czy grzyby, rozmowy toczone były na osobności, bez świadków. Dzisiaj w tej samej sprawie piszę z Wysokiej Wieży eremity politycznego, Exilarchy tudzież Poety Polski we Frankfurcie nad Menem,  dziennikarza posiadającego za sobą kilkuletni epizod współpracy odpłatnej z Radiem Liberty/ Radiem Wolna Europa w Monachium, finansowanym legalnie, otwarcie, nie ma czego kryć, rachunki przechodziły kontrolę Finanzamtu, przez Kongres Stanów Zjednoczonych, wieloletniej współpracy z różnymi czasopismami w Polsce, nie ma co kryć, w tym także z Katolickim Tygodnikiem Społecznym ŁAD, z nazwiskiem moim wpisanym tam do stopki redakcyjnej, z Tygodnikiem Solidarność w czasach, kiedy Jarosław Kaczyński robił w tym piśmie za redaktora naczelnego, i z innymi pismami: w PRL, RFN i na Słowacji.

Przed chwilą ·

 Z tych samych względów dzisiaj wspieram starania pani Tamary Czartoryskiej o egzekucję dóbr Rzeczypospolitej, o egzekucję prawa, które nie może Ojczyzny naszej konfliktować z innymi państwami demokratycznej Unii Europejskiej;

o odzyskanie zagrabionego mienia i przywrócenie obowiązywania prawa zgodnego z normami cywilizacji chrześcijańskiej, o  reformę sądownictwa w zgodzie ze sprawiedliwością.  https://www.facebook.com/me.sowa/posts/418419475292055

woaerloo-platz-7-london-uk

Staram się w sposób przystępny dla człowieka nieprostego, tzw. szarego polityka w Polsce po Magdalence zaprezentować podejmowane tematy, ze szczegółami romansu łotrzykowskiego odsyłając zainteresowanych przygodami .:.Czeladników i .:.Mistrzów .:.Loży, .:.Grupy Windsor,  .:.Członków Nowożytnego Klubu Pickwicka tam, gdzie sobie roznegliżowany do kąpielowych majtek w basenie Jan Paweł II przyłapany na fotografii w basenie Castel Gandolfo nakazał biskupowi Marcinkusowi zapłacić 150 mln członkom grupy przestępczej, którzy mieli na tego jp2 haka, o których czytamy na portalu polishclub.org

„Wydarzenie ze zdjęciami Ojca Świętego były sprawą masońską. Opowiedział o tym w sądzie członek loży P-2, Bruno Tassan Din (administrator oddelegowany do Rizzoli – Corriere della Sera, grupy wydawniczej kontrolowanej przez P-2):

„Suma 170 milionów została przez nas wydana na zakup serii zdjęć papieża, który kąpał się w stroju kąpielowym w basenie w Castel Gandolfo. Zdjęcia zostały zrobione z ukrycia przez agencję niejakiego Bertolini, a Gelli i przedsiębiorca Umberto Ortolani ogromnie na nas naciskali, abyśmy zakupili wspomniane zdjęcia, których publikację – jak twierdzili – trzeba było za wszelką cenę zablokować”.

Niestety redakcja portalu nie podała nazwy waluty, w której nie święty jeszcze Karol Wojtyła polecił wypłacić 150 mln z kasy Kościoła Rzymskokatolickiego (jak Gliński lekką ręką polecił zapłacić Fundacji Czartoryskich za Kolumnę Zygmunta),  dla ukrycia przed okiem opinii publicznej nadmiernej otyłości ciała swego (Adipositas), które dałoby się przecież o wiele taniej ukryć, tzn. wytłumaczyć np. cukrzycą; po co to było aż tak wysoki haracz mafii płacić? To samo pytanie zadała sobie w sprawie niezbyt przemyślanych poczynań własnego ojca, młoda pani Tamara Czartoryska, która chciałaby historyczną cześć królewskiego rodu ocalić dla Rzeczypospolitej  i ja ją rozumiem, pochwalam takie działanie w całej rozciągłości, m.in. jako autor artykułu, który opublikowany  został 6 września 1981 r. w kolportowanym na całą Polskę   tygodniku „Panorama” ; straty ogólne Kościoła Rzymskokatolickiego, tzn. wszystkich zusammen do kupy Polaków i Katolików wziętych, Spätaussiedlerów, przesiedleńców wyniosły  za czasów krytego przez Karola Wojtyłę biskupa Marcinkusa we Watykanie około 1,4 mld dolarów – tyle ściągnięto z tacy katolickiej (powszechnej) i wyprowadzono z Watykanu na słupa powieszonego po wszystkim nad Tamizą.

pT4RETuOPv8

„Smiej się pan z tego” nosi tytuł artykułu napisanego dla pieniędzy przeze mnie za jednym posiedzeniem kilkugodzinnym w Bibliotece Pedagogicznej na zlecenie Felka Netza, redaktora naczelnego „Panoramy”, autora tomiku bardzo sprawnie napisanych wierszy „Z wilczych dołów”, które znalazłem naówczas jako swego rodzaju kontynuację prozodii niektórych wierszy Rafała Wojaczka, melodykę jednak samoistną dla mnie, miłą uchu szczerze; nie znalazłem niestety na półkach przed chwilą zbiorku, nie mogę przytoczyć na dowód, przywołać rytmu strof, które  skradzione z tomikiem opatrzonym dedykacją „dla Stefana K. od Autora” spoczął w dobrych rękach bibliofili zatrudnionych na etatach KW MO (Służby Bezpieczeństwa) z tomikami wierszy Kornhausera i Zagajewskiego z dedykacjami imiennymi dla mnie, albo na śmieciach pozostawionych na Sląsku przez tzw. Spätaussiedlera, późnego przesiedleńca (w Bad Pyrmont ostatnio); wołaliśmy na niego „Szwagier”, w klubie TAM na Wydziale Filologicznym,  przy ul. Bando zaufaliśmy Judaszowi, który jako student romanistyki miał zadanie: podejść, dostarczyć dowody kontaktu, za które zapłacono z funduszu operacyjnego.

Przytoczę za to wiersz zatytułowany „prolegomena” z tomiku Marianny Bocian, zdjętego z półki zamiast książki Felka, wydanego przez Ossolineum 1972 r. , pierwszy utwór na s. 5 zbiorku zatytułowanego „wieży BABEL pospolita”:

na jedno kopyto stawiają centa
(pół i resztę topi strach w podszyciu)
a nie przewidują jednego gwoździa
z funkcją nie do modlitwy przekukania
Wisiory stołu krótkopańskiego – a może nura puścić, niech
się odkopyci po co chce nawet
na funkcje zamykania albo na trzon łopaty
byleby wiedzieć
można: chodzić bez stóp zwęglonych kopytem
: rozjaśniać ścianę do patyka i trochę ziemi
do znaku unoszenia głowy

Odłożyłem z powrotem na półkę, ażeby nie było w przyszłości na złodzieja przypadkiem. Tak to wskazałem jedynie na fakty powszechnie znane Prokuraturze w Polsce: Minister Piotr Gliński wystąpił pierwszy z propozycją do Macieja Radziwiłła, że ma możliwość kupienia za 100 mln EURO kolekcji dzieł sztuki obejmujących „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci, więc jak ten złoczyńca może  dzisiaj twierdzić nie lakonicznie nawet: Nie zajmujemy się nadzorowaniem fundacji w zakresie zgodnego z prawem dysponowania ich majątkiem, tu kliknij, przeczytaj: „Minister w żaden sposób nie odpowiada za sposób, w jak Fundacja nim zarządza„.  Taką prozodią z niezgrabnymi powtórzeniami posługuje się komunikat Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Piotra Glińskiego, socjologa ze zawodu, z przeszłością polityka Unii Wolności Mazowieckiego, Balcerowicza i Frasyniuka, który to prof. Gliński, jako Minister z .:.Góry zakłada, że Fundacja działa zgodnie z prawem i nie ma jej co badać.

Ministerstwo Kultury nie ma – zdaniem Piotra Glińskiego z Tabletu – potrzeby badania działalności  przedmiotu obdarzonego z inicjatywy tego samego socjologa Glińskiego kilkusetmilionową kwotą, bo gdyby to było np. stypendium twórcze dla artysty Jurka Sowińskiego z Ukrainy, to wtedy Ministerstwo musiałoby sprawdzić po wymuszonym przyznaniu paru złotych na odczepne, co tak naprawdę łączy tego malarza z osobą prezesa Polnisches Kulturzentrum e.V. we Frankfurcie, który zgłasza się  niniejszym z wnioskiem, załączając wycinki prasowe dokumentujące kilka wystaw malarskich przed laty i wieczorne spotkanie wernisażowe z malarzem z Ukrainy w Haus Griesheim, Polaków osiadłych w Richtig Fajnych Niemczech, dzisiaj już nawet dla Frau Merkel Problemowych, pod wpływem napływu imigrantów, których rząd Morawieckiego chce dzisiaj przejąć do Polski wszystkich za drobną opłatą 34,9 mld euro, sygnalizuje chorągiewką zmienną na wietrze Sekretarz stanu ds. europejskich Konrad Szymański

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/polska-sygnalizuje-otwartosc-na-unijne-finansowanie-migrantow/gjrqrxg  Foto: Wiktor Dąbkowski / PAP szymanski

Na scenę dramatu Narodu Polskiego HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Baca w kapelusie wchodzi z ręcami wzniesionymi :

Baca: – żydu, żydu, żydu nad żydami! Umiłujże ty się nad swojymy dzieciamy, jeźeliś nie żyd i pedał.  Weźnies kase dzisiaj, spiepsys kieby Gorbacow, a kto łod nos miliony dzieci łod bezrobotnych syryjskich imigrantów ze Senegalu, Kamerunu i Ghany spowrytem weźnie? Kto na nich rynty zapłaci, zasiłki dla bezrobotnych? Łunia jus się wali; Nie wis, co pedzioł dzisioj żydoski Fridman w Ameryce, Boski Stratfor, kreator Intermarium, Międzymorza złoszonego łoficjalnie na słupa zięcia Julka Kornhauserowskiego, w dzisiejsym wywiadzie dla wyngierskiego portalu Mandiner?

Krakowianka jedna: Unia sie rozleci, rospad już zachodzi, scury brytyjskie uciekajom z łodzi. Niemcy ceka kryzys nad kryzysami, kurdes ty! (Ostatnie słowa do diabełka, który zidłamy zadzieroł Krakoziance rombek spódnicy).

Diabełek w kosulce narodowy reprezentanta Arabii Saudyjskiej do zyda Symańskiego: Moraziecki źnie głupsiego na całego, tyś drugi? Cooo? Hej, Symański, Symona, Samsona dziedzicu, za twe zbytki choć do Psiekła, boś ty bżydki. A nie słuchoj, co Bergolio w trazie psiepsy, co Psiekła ni moa.

Diabełek z zidłami cytuje, cyto z tabletu kukając co dwie sekundy w bok:
Włoskie długi są przepakowywane i sprzedawane (w nowej postaci), a banki włoskie biorą kredyty od tych banków zachodnich, które udzielają pożyczek pod włoskie zadłużenie jako zabezpieczenie. Ponieważ Włochy są czwartą co do wielkości gospodarką Europy, stanowią centrum zagrożeń systemowych – powiedział Friedman, piszą na onecie.

Aniołek czyta to samo, z anielską miną:
Polska staje się znaczącą potęgą, już stworzyła sojusz z Rumunią i USA i mówi o idei Międzymorza. – W międzywojniu ta idea się nie urzeczywistniła, ale teraz może się to udać – ocenił Friedman.

Smierć z kosą:
Urzeczywistni się idea Friedmana Boskiego, zakończy się wojną potęga Mesjasza  pisana liczbami kabały Kaczyńskiemu.

Cyganka nasa:
Cyganka powróży Pierwszej Damie, powie prawdę ciocie, Korczakowi, co go czeka.
Niech pan Romkowski rękę poda, złoży na dłoni monetę, niech jedną położy, kukła  Kaczorowski, prezydenta na wygnaniu, w ramach najbardziej tajnej operacji w PRL-u „Dziwni Ludzie”

Dziwni Ludzie mówią, przekrzykują się na scenie:
my niewinni stajem w bramie
my już zlustrowani, a Beata
ma księdza w rodzie; syn ks.
w rodzie, pójdzie po wodzie

Góralka HalkaA nie było to takie zetknięcie z psypadkiem,  jak zona Macrona, która w teatrzyku śkolnym psypadkiem upatrzona wypatsyła sobie młodzianka młodsego o 27 lat, jak ten Gliński psypadkowy zupełnie, w Boskim darze Niebios, niezinny, łod kolegów dostoł namiar na młodsom 20 lat od starego pryka Esterkę, jak Farao za żonkę,

Robotnik na budowie, albo złodziej cegieł warszawskich, który robi za cwaniaka: cynk dostał, jak mogą zaśpiewać mu krzoki miejscowe na Moście Górnośląskim, nie ptoki przyjezdne po drugiej wojnie światowej.

Uwe mówi, po ekshumacji: Mariannę Bocian, wspominałem już przy innej okazji, uprawiała poezję konkretną i tak też myślała, nieszablonowo, pokazując mi na schodach do redakcji „Odry” we Wrocławiu wiersze swoje wydane we formie kilkunastu kart pocztowych estetycznie, wdzięcznie spakowanych, zamkniętych papierową oprawką (Andrzej Rauszer i Maciek Szczawiński uczestniczyli w spotkaniu, kart wierszowych było może ponad dwadzieścia), to powinno Ministerstwo Kultury zakupić od jakiejś Fundacji we Wrocławiu; nie wiem, czy Kazik Woźnica żyje jeszcze i pozostaje aktywny w branży, mógłby jako animator kultury z hrabią porozmawiać, ale nie przesądzam inspirując jeno na poetycki sposób. A może raczej Szanowny Jasiu Stolarczyk, którego z przekonaniem prawdziwym, uznaniem za działalność młodoliteracką, w całości jako takiej oraz wydawniczej, ośmielam się myślą wspomnieć? Ostatnio, widzieliśmy się jakoś tak przed dwudziestu laty w Bibliotece Sląskiej, wszedł dyskretnie, przysiadł na sali z boku.  Felek Netz, czy Kijonka, Tadeusz prowadził spotkanie czwartkowe dla ludzi zainteresowanych, albo czytaniem, albo wydawaniem, albo czymś jeszcze trzecim; nagrodę miano przyznać tego wieczoru za księżkę Różewicza, jeszcze wtedy żyjącego, prowadzący stwierdził brak obecności na sali Dostojnego Laureata, podszedłem zatem schylony wzdłuż stołu, za plecami siedzących, chrupiących paluszki, skradając się nieomal, jak pantera, mruknąłem do prowadzącego: Nie ma Poety, ale jest na sali Zacny Wydawca książek Różewicza, Jasiu Stolarczyk. – Tak? Jest Wydawca? Zadziwił się zdumiony, zaskoczony szczerze w sposób nie wyreżyserowany przecie ani przeze mnie, ani przez Jasia zatopionego w myślach na krześle dyskretnie przy wejściu do sali, co by się nie narzucać, ani przez tego trzeciego, Prowadzącego.Nie wymyślony.

Ubarwiam anegdotą nie zabawną pismo do Pana Prokuratora, ażeby życie nasze nie było jednak przedstawiane jedynie wprzez debili partyjnych w TVP Kurskiego, w rozmytych farbach przez ludzi nie posiadających ani obycia salonowego, ani trzeźwego spojrzenia na .:.Sprawę, albo udających takich, grających niepociumanych nieudaczników żydoskich ściemniających zaledwie udanie mataczeniem, zadymiających najbardziej prostackie machlojki cwaniaków żydoskich, niczym Alfons Cynjan, który u szczytu swojej kariery i sławy żydoskiego Warszawiaka sprzedał frajerowi Most Kierbedzia dokładając w przyt (w jidysz, mówiąc) Kolumnę Zygmunta.  Pisał o nim wolnomularz Antoni Słonimski w „Kronice Tygodniowej”, chyba w listopadzie 1930 r. dla „Gońca Polskiego”, dla pieniędzy rzecz jasna, jak Stefan Wiechecki pisał  dla kasy do innej gazety polskojęzycznej w stolicy przed wojną sprawozdania z pyskówek na sali sądowej, który to mason Słonimski dla potrzeb tzw. opozycjonisty demokratycznego w PRL-u, Adama Michnika wymyślił funkcję swojego osobistego sekretarza, ażeby ten już nie musiał tłumaczyć się przed nikim, z czego w zasadzie taki syn Szechtera żyje.  Wiech przedstawił w jednej ze swoich barwnych scenek rodzajowych postać frajera, dla którego kieszonkowiec robił za takiego z prowincjonalnego zadupia, który zagadując pytaniami, z rozdziawioną buzią, o te wszystkie bzdety mijane po drodze: mosty warszawskie, pomniki Lecha Kaczyńskiego i Karola Wojtyły, kolumny żydomasońskie, przypominał o „konieczności  precyzyjnego opisania faktów wskazujących na to, że doszło do popełnienia przestępstwa oraz wskazania dowodów, które te fakty w dostatecznym stopniu uprawdopodabniają”. 

Cicerone w humoresce Wiecha dwoił się i troił odpowiedzi swoje zabawnie, jak zapałki na czworo przekonany, że część z łebkiem zawsze zachowa dla siebie, a tak został po prostu zarozumiały cwaniak warszawski okradziony  z portfela przez lepszego złodzieja, który chciał przecież tylko zabezpieczyć dla Narodu te dzieła Kultury i Dziedzictwa Narodowego w muzeach, które tramwaj mijał po szynach, po drodze.  O tempota, o mores. O tym Wiechu napisałem w czasach Solidarności artykuł pracując na etacie z poważną wierszówką! Trzy razy przekraczającą wersję podstawową pensji redaktora w tygodniku Zarządu Regionu Sląsko-Dąbrowskiego „Solidarność Jastrzębie”, którą to pensję stanowiącą  podstawę utrzymania mojej studiującej jeszcze, w lepszej połowie,  rodziny wstrzymano mi terrorem państwowym w stanie wojennym po pierwszym zaledwie miesiącu wypłacania przez Komisarza Zawieszonego Związku Zawodowego. Pensji, w grudniu 1981, niezgodnie z Dekretem o Stanie Wojennym. Który przewidywał wypłacanie takim, jak ja. Dla których nie mogli znaleźć pracy. Takiemu, któremu w kasie Urzędu Miejskiego Katowic wypłacono zaledwie podstawowe wynagrodzenie za jeden miesiąc, grudzień 1981, nie średnią miesięcznicę z wierszówkami.

Z czego zatem miałem łożyć na dojazdy studenckie, zniżkowe chociażby, do Wrocławia na spotkania seminaryjne, konsultacje  z Promotorem pracy  na temat groteski dramatu Mrożka? Z czego pozatem dwoje ludzi wyżywić w tamtych trudnych dla Polaków czasach?  Przez rok nie płacili, prześladowali, prowokowali, nachodzili z rewizjami, wzywali na przesłuchania do SB, w końcu do Prokuratury Rejonowej w Katowicach przy Placu Wolności. Co było robić? Poszedłem po radę do mecenasa Kurcjusza, prawnika Regionu; też nie miał lekko: żona weszła, zapytała: dlaczego żarówka świeci się w przedpokoju, jeśli tam nie siedzisz? Poezja konkretna stanu wojennego. Wytłumaczył się mając rozmówców za świadków. Poszedłem za radą udzieloną nieodpłatnie, zawiozłem do Warszawy dwa kolejne wezwania do Prokuratury Rejonowej, pokazałem, oddałem w okienku do skopiowania i powiedziałem, w Ambasadzie USA to było: jeżeli wy mnie nie weźmiecie, to oni mnie wezmą, na parę lat do więzienia za nic.

Jak już Komendę zabrali, młodego człowieka na komendę Policji, dla którego dzisiaj mecenas Cwiękowski chciałby może i wielomilionowe odszkodowanie uzyskać od państwa, nie dla picu rzecz jasna przed wyborami jeszcze, to może od razu w ubikacji komendy doszło do zgnojenia i przecwelowania zatrzymanego do poszkodowania  paralizatorem.

Rytuał wtajemniczenia w sytuację królewskiego upokorzenia życiowego może mieć dwie  formy: zgnojenia dziury, uderzenia odbytnicy berłem, szczotką, szmatą do czyszczenia ubikacji, albo wrzucenia do kibla, tzn. włożenie siłą do klozetu głowy, czy ręki tego, który został wyznaczony z .:.Góry do zgnojenia politycznego po Myśli .:.Mistrza Sprawiedliwości, Lecha Kaczyńskiego, głoszącej potrzebę wprowadzenia kary śmierci dla Polaków, którym wypłaca się do tego czasu Parola, tzn. dotyka się takiego, albo uderza członkiem w odkrytą część ciała jego, najlepiej facjatę, pałuje się po twarzy, wkłada do buzi penisa, jak oficer prowadzący z WSI dawał do buzi szefowi Porozumienia Centrum, aby potem nagranie filmu wideo z gwałtu homoseksualnego wrzucić do darknetu, albo sprzedać Centrali Firmy w rublach transferowych winnego gwałtu na dziecku frajera chociażby przebywał podczas zadawania gwałtu w lesie w odległej od miejsca gwałtu 25 km miejscowości,  na którego byle prostytutka doniesie, policjant przecweluje zatrzymanego do wyjaśnienia i prokuratorów dwóch, dla pewności oskarży.  A cztery kopie monitoringu z Posterunku Policji znikną zrobione na polecenie Szefa Policji Antypolskiej.

Na przebitkę nad sceną może być reklama: We Wrocławiu przy ul. Strzemeskiej jest Wytwórnia Filmowa Czołówka; filmują tu kamerami z paralizatorami na podczerwień przy monitoringu wyłączonym na polecenie Ministra Błaszczaka od Policji z PiS-u Jarosława Kaczyńskiego.

Anioł wchodzi ze skrzydłami:  Przecwelowali poszkodowanego, jeśli nie zrobili mu paralizatorem filmu erotycznego z dawaniem za szczególnie niesłuszne przecwelowanie uwięzionego przez gitowców,  zadośćuczynienie za poniżenie i upokorzenie pedofilskim sposobem Orfeusza w Piekle, Pitagorasa i Platona, Jarosława Kaczyńskiego, który lojalkę swoją nie raz w stosunku, do WSI podpisał spermą oficera prowadzącego, braniem do buzi penisa porucznika Poleszuka po godzinach wtajemniczeń ezoterycznych w politykę Porozumienia Centrum, Zakonu pederastów na Mazurach inicjowanych. Nie wiedząc jeszcze nic o tym, że przed kilku dniami zmarła przypadkiem akurat ta kobieta, prostytutka, która robiła za głównego świadka oskarżenia w podniesionej .:.Sprawie, współpracowała z Policją i Prokuratorami, którzy otrzymali zadanie technicznego wykonania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego, nakazującego surowe ukaranie niewinnego Komendy, którego należało znaleźć i dostarczyć takiego na komendę żywego, jak Igora Stachowialka na komendę, w celu pokazania w telewizji dla wydźwięku społecznego.

Tajemniczo tak samo, jak Skripal umarł w rozmowie prasowej byłego ministra Sienkiewicza (pisałem o tych bredniach potomka Laureata Literackiej Nagrody Nobla, a może to przypadkowa zbieżność żydoskich nazwisk, rzecz do sprawdzenia przez badaczy) otruty nowiczokiem we Wielkiej Brytanii, albowiem za czasów naszej Solidarności sarinem podrzuconym w okolicy wejścia do kopalni Sosnowiec zatruci zostali, tak samo bez skutków śmiertelnych, górnicy i mieszkańcy Sosnowca; reportaż na ten temat, na trzy odcinki w kolejnych numerach, z aneksem czwartym.

– Teraz bierzemy tylko internowanych, niech pan pójdzie z tymi wezwaniami do niemieckiego konsulatu; do Stanów może pan potem ubiegać się już z terenu RFN; pozwoliłem znowu sobą pokierować i już za jedenaście dni wylądowaliśmy szczęśliwie we Frankfurcie nad Menem;  jeszcze we Wigilię wylotu, w przeddzień dosłownie wezwany spotkałem przed bramą Komendy Wojewódzkiej poetę Andrzeja Z. (Z z kropką, jak żak,  krakowski), którego wpuścili jednak na teren komendy bez okazywania przez niego wezwania, bez tej konieczności, musieli widocznie go znać z widzenia (albo z telewizji znali?) na portierni bramy, która niech im wszystkim szeroką będzie. Stefan Wiechecki Wiech - Stefan Kosiewski Panorama 08.09.1981

audiohttps://gloria.tv/audio/ZEuUMF7kgF943RA1FjjVDapiW

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski 

https://wpolityce.pl/polityka/388631-nie-dojdzie-do-zakonczenia-dzialalnosci-fundacji-ksiazat-czartoryskich-sad-oddalil-wniosek-o-otwarcie-jej-likwidacji

pdo584 podpis adres

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Trybunal-Konstytucyjny/ZDRADA-STANU-Mateusz-Morawiecki-art-127-i-128-kk-i-inne-PK-I-Ko2-119-2016-Prokuratura-Okregowa-Wydzial-VI-do-Rejonowej-Warszawa-Mokotow-PO-IV-Ko-353-2016

Reklamy

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego PDO583 Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski SSetKh ZR

PolecaneDysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego PDO583 Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski SSetKh ZR

audio: https://gloria.tv/audio/2sfcQWft8DwN1DbwNr2qmCYnd

Napisał sowa (») 2. 6. w kategorii Marek Glogoczowski, czytaj: 105×      PDF: https://issuu.com/kulturzentrum/docs/dysonans_poznawczy_grupy_spiskowej_/12

jew/pdo583-screenshot-2018-6-4-sowa-magazyn.jpg

 Kaczyński did not survive the lobotomy – Kaczyński nie przeżył zabiegu lobotomiiKaczyński überlebte die Lobotomie nicht – Качиньский не выжил в лоботомии – https://vk.com/video467751157_456239049   Roman Kuźniar, doradca Prezydenta RP z drem Markiem Głogoczowskim na fotce z Jackiem Kranzem w Żeleznowodsku, Federacja Rosyjska; przywódca „Samoobrony” powiedział mi, że BEZ ZMIAN SYSTEMOWYCH W POLSCE NIC NIE DA SIĘ ZROBIĆ Dr Marek Głogoczowski: Po zabójstwie Leppera o konieczności zmian systemowych w Polsce. http://www.fronda.pl/blogi/sowa/dr-marek-glogoczowski-po-zabojstwie-leppera-o-koniecznosci-zmian-systemowych-w-polsce,21779.html  583 Prolegomena do Odżydzania po Myśli Nowoczesnego Polaka Romana Dmowskiego i prof. Feliksa Konecznego https://vk.com/wall467751157_186 Dysonans Poznawczy Grupy Joachima „BRUTUSA” Brudzińskiego na fotce z Kaczynskim PDO582 SELFIE 2T² Wojskowy Instytut Medyczny Studia Slavica et Khazarica Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski do Biura Prezydiialnego Prokuratury Krajowej RP Zniweczona Rzeczywistość Zarys Estetyki Chazarów PANDEMIA PSYCHOZY 20180602 Magazyn Europejski SOWA Prosto z Izraela Jarosław Kuźniar  https://twitter.com/sowa/status/1003986203039948800

frankfurt 1983

GWIAZDA PITAGOREJSKA

w pentagramie krzyżuje kule ortopedyczne
dłuższy odcinek do mniejszego ma się tak
jak suma obu do odcinka większego kreśli
na piasku złoty podział pozdrawia cięcie
Archimedes przed Jezusem kreśli na piasku
swoje koła przed nim zaś pozdrawiają się
Pitagorejczycy kątem półpełnym wpisanym
w horyzont poznania się po tym co skryte    

https://www.pinterest.de/pin/452752568785265348/

Gwiazda-pitagorejska-pdo583-screenshot-2018-6-5-sowa-on-twitter

https://vk.com/wall467751157_175

https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fme.sowa%2Fposts%2F414001215733881&width=500

Nos hic continuo labore torquent
Imo in pectore cogitationes,
Quas res publica dat domusque nobis;

   – Joannes Dantiscus: Hendecasyllabi ad Georgium Sabinum 1.14-16

 

Mnie tu w ustawicznym trudzie i udręce
Do głębi serca gnębią niepokoje
O sprawy kraju i Rzeczpospolitej.

                                           ID P, 90

Modliłem się o spokój wiekuisty
W niebiesiech, módlmy się o to dla siebie
Także, i my też będziemy wezwani!
Nikomu z nas nie da się odroczyć
Końca, jaki od Boga naznaczony.

ibid, 99

ID P – Jan Dantyszek: Pieśni. Przełożyła Anna Kamieńska. Pojezierze. Olsztyn1987

https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fme.sowa%2Fposts%2F413027505831252%3A0&width=500

Screenshot-2018-6-2-5-czy-dysonans-poznawczy

https://www.facebook.com/me.sowa/posts/413027505831252:0

 Rp-pl-dysonanspoznawczy

http://mysowa.rajce.idnes.cz/cenzura/#rp.pldysonanspoznawczy.jpg

Operacja MELATONINA – HYPOTHESIS: Dr Kekus PPP31

pieklo60

niedziela, 03 czerwca 2018

CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski PDO583 Trzy Panny Polskie: Nieufność, Cierpliwość, Zadanie wchodzą na scenę, lustrują się i załatwiają Odprawę udającym Greka

Trzy Panny Polskie: Nieufność, Cierpliwość, Zadanie, mówią:

Czy lekarz, gen. dyw. prof. dr hab. nauk medycznych Kula-Nośny,
obsadzony na stanowisku Dyrektora, szefa Wojskowego Instytutu
Medycznego a także Minister Spraw Wewnętrznych Administracji
Achim Brud-Brutusiński vel Senk w Tym (nazwiska obu figurantów

zmienione) zamierzają in infinitum iść w zaparte, zasłaniać się do
zafajdanej swojej śmierci tajemnicą służbową, aby tylko nigdy już
nie ujawnić Polkom i Polakom, Obywatelom RP w Unii Europejskiej
tajemnicy założeniowej PRL-u, przywiezionej z Moskwy w trumnie

prezydenta Bolesława Bieruta, której żaden Kaczyński za życia
kurdupli trockistowskich, współpracowników KOR-u Naimskiego z
Macierewiczem i jednym z bliźniaków jednojajowych Onyszkiewiczów
przed bliźniakami Kurskimi jednojajowymi nie odważył się otworzyć

jak podejmował kilka razy odważnie decyzję otwarcia trumny brata
bliźniaka jednojajowego, złożonego na Wawelu, Lecha Kaczyńskiego
po to, by za pierwszym razem rozwiać pogłoskę chodzącą maniakalnie
po kiepełe pogrobowca politycznego na temat członka gen. Błasika

dorzuconego złośliwie przez Tuska do zwłok mgr Marii Kaczyńskiej z
Mackiewiczów, a następnie za drugim razem dopełnić czary goryczy
nekrofaga politycznego fragmentami poległej tkanki z DNA Lecha
z trumien pomniejszych poległych wyjętej przy masowej ekshumacji

Stefan Kosiewski

POETRY

3 m  Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego PDO583 Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski SSetKh ZR
Screenshot-2018-6-3 Stefan Kosiewski - Google+
https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/bGHS6NsDCH1

Idy Marcowe Morawieckiego (tytułem zapowiedzi mówią):

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowców Młodego
Walecznego spisanej przez Brutusińskiego na straty
po Drugim Zamachu Majowym Piłsudczyków z PiS
na Rossie serce syna z pochodzeniem po matce

 

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowców, głosi:

– Chciałem tutaj prosić premiera Litwy,
byśmy za 10 miesięcy, kiedy będzie 10.
rocznica momentu, w którym Orlen przejął
kontrolę nad Możejkami, uczcili pamięć

Lecha Kaczyńskiego poprzez zbudowanie
uroczystej tablicy – powiedział w niedzielę
premier Mateusz Morawiecki. Prezydent
Kaczyński miał rację, kiedy przestrzegał

przed zakusami Rosji, kiedy tworzony był
Nord Stream 1. – Później nastąpiła inwazja
na Gruzję, potem była Ukraina, potem Nord
Stream 2 – dodał. – Polska i Litwa mają

dzisiaj coraz więcej wspólnych interesów,
również realizowanych tutaj z Możejek,
przede wszystkim dzięki wizji i determinacji
Lecha Kaczyńskiego – zaznaczył Morawiecki. PAP

 
Andrzej Dzierwa (na trzeźwo):

Duma ale z czego? Możejki co roku deficytowe!
Fałszywy człowiek. Lubię to! · Odpowiedz · 26 min

 
Idy Marcowe Morawieckiego kwartą miodu litewskiego wznoszą toast:

Prezydent Lech Kaczyński był na Litwie 8 kwietnia
2010 r. i to była jego ostatnia wizyta zagraniczna.
Idąc śladami Lecha Kaczyńskiego Historia lubi się
powtarzać; znam historię, więc mogę coś powiedzieć

będziemy, kurwa, rowy kopać i zapierdalać w Możejkach
również w przyszłości we współpracy z Rosją, bo mamy
nadzieję, że Rosja będzie tej szczerej współpracy z
Litwą i Polską chciała po przegranej wojnie w Gruzji

 

premier Litwy Saulius Skvernelis mówi:

był taki okres w historii, kiedy stosunki między Polską
a Litwą były różne; były wojny, bitwa pod Grunwaldem
gdzie jazda Witolda pozornie uciekła z pola bitwy, ale za
prezydentury Lecha Kaczyńskiego i Valdasa Adamkusa

między naszymi krajami powstały bardzo ciepłe stosunki

 

premier Morawiecki mówi, Adama Mickiewicza przytacza: Kochajmy się!

 

premier Litwy Saulius Skvernelis (odpowiada kwadrygą):

mamy bardzo wyraźną wizję rozwoju Możejek Orlen: Firma
wasza jest naszą podstawową inwestycją, strach pomyśleć
głośno: jest na Litwie największym płatnikiem podatków
Kochajmy się za zapłatą złotymi literami na tablicach

 

http://safari.blox.pl/2018/06/Dysonans-poznawczy-po-Magdalence.html

Kaczyński nie przeżył zabiegu lobotomii PDO583

Do Prof. em. dra Marka Głogoczowskiego w PAN-u, Zakopane

Nos hic continuo labore torquent
Imo in pectore cogitationes,
Quas res publica dat domusque nobis;
1.14-16 Jedenastozgłoskowce do Jerzego Sabina

 

Szanowny Panie Prof., Drogi Marku,

Tu już tortury pracy pokazują
W sercu mym skryte myśli permanentnie
o państwie, które ma być dla nas domem

na naszą przekładam, zrozumiałą polszczyznę trzy wersy nieprzetumaczalne w zasadzie jedenastozgłowca Dantiscusa nie dlatego, cobym ważyć piękno tłumaczeń dokonanych ongiś przez Annę Kamieńską zamierzał, nic z tego; na dowód prawości intencji moich w języku oryginału Hendecasyllabi ad Georgium Sabinum oddam zaraz tu pentagramem w przekładzie poetki, dla potrzeb rozprawki do dramatu Narodu Polskiego wpisywaną: CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski.

Modliłem się o spokój wiekuisty
W niebiesiech, módlmy się o to dla siebie
Także, i my też będziemy wezwani!
Nikomu z nas nie da się odroczyć
Końca, jaki od Boga naznaczony.

Kaczyński nie przeżył zabiegu lobotomii – Качиньский не выжил в лоботомии – Kaczyński überlebte die Lobotomie nicht – Kaczyński did not survive the lobotomy!

HYPOTHESIS: Dr Kekus PPP31 https://youtu.be/8iv9qUYruxg 1:02:02-1:05:33

wikipedia: Hipoteza – zdanie, które podlega konfirmacji lub falsyfikacji.
Stwierdza spodziewaną relację między jakimiś zjawiskami, propozycja twierdzenia naukowego, które zakłada możliwą lub oczekiwaną w danym kontekście sytuacyjnym naturę związku;

tu kliknij, https://vk.com/video467751157_456239049 obejrzyj dla przykładu na serwerze w Rosji, którego jeszcze terrorystyczne zakusy imperialne żydoamerykańskich hakerów nie sięgają (patrz na dowód: wczorajsza awaria prądu i całkowite w efekcie wyłączenie z ruchu portu lotniczego w Hamburgu jako i przedwczoraj skutecznie zaatakowany globalnie system bezgotówkowy VISA; wojna światowa obżydliwych jednoznacznie z hybrydowymi w najgorsze toczona jest: Alexander Gauland głupimi uwagami na temat Hitlera bałamuci młodzież odwracając jej uwagę od bombardowania przez Izrael Strefy Gazy, obecnie szef opozycyjnej fałszywie, żydoskiej AfD (coś podobnego do fałszywej partii kryptosyjonistów PiS Kaczyńskiego, antydemokratycznej, autorytarnej sitwy kierowanej z pewnością z Kremla przez mocodawców Macierewicza (patrz dzisiejsza gazeta wyborcza) i Kaczyńskiego, na których FSB haki ma nie od dzisiaj i nie tylko w postaci rozmowy prezydenta RP z bratem jednojajowym przez telefon satelitarny, nagranej obowiązkowo, обязательное przez państwowe służby Federacji Rosyjskiej); były funkcjonariusz państwowy BRD noszący teczkę za Nadburmistrzem Frankfurtu nad Menem, Walterem Wallmanem, od którego naówczas, w grudniu 1983 r. dostałem dyplomatyczne Pismo, odpowiedź na naszą Notę Protestacyjną (kto wie, czy za osobami ukrytymi w nagłówku pod kryptonimem:  Sch/Pd nie stał wtedy Gauland osobiście? mniejsza o ustalenie osobistej odpowiedzialności figuranta za mataczenie w  zał. w kopii pisma), przedstawiciela strony niemieckiej nie podejmującego żadnej decyzji w odpowiedzi na Pismo z 21 kwietnia 1983 r. złożone w sekretariacie Wallmana na Römerze we Frankfurcie osobiście przeze mnie i dwóch jeszcze innych imigrantów, uciekinierów kontyngentowych, czy kontygentalnych z PRL-u, w imieniu większej grupy Polaków ze Solidarności oszukanych, nie przyjętych przez władze RFN na terenie Hesji w należyty sposób, zagwarantowany nam w Niemczech Ustawowo (pieczątką przybitą do paszportu: Ausl.-G. BMI §22.), zatem z rażącym naruszeniem prawa, wiarołomnie i niezgodnie z prawem międzynarodowym (Konwencja Genewska z 21. Juni 1951, Porozumienie w Helsinkach, itd.), wallmann 1983które Herr Gauland jako dr prawa znać winien i respektować przynajmniej w części tożsamej z gwarancjami otrzymanymi przez każdego z nas osobiście na terenie Ambasady, przed narażeniem na tragiczną w skutkach, niepodpowiedzialną emigrację do RFN (liczne rozpady małżeństw zawiedzionych brakiem przyrzeczonych, ludzkich warunków do życia, bez prawa do pracy w Niemczech, oszukanych przez władze niemieckie i zawiedzionych  przez najbliższych członków rodzin zwiedzionych oszukańczymi, jak się okazało, obietnicami przed wylotem z PRL-u, których to warunków nieludzkiego naruszenia jednostronnego przez niemieckich urzędników nie mogliśmy przecież w tamtym czasie zgłosić władzom PRL, kraju pochodzenia, jako przestępstwa urzędników państwa docelowego, ażeby nie ściągnąć na siebie posądzenia o zbiorową psychozę, chorobę psychiczną ludzi niezaradnych w stosunku do okazanego terroru państwowego; narzekających na PRL-u na PRL, zaś po wylądowaniu w RFN na RFN, przez czyhającego wszak tylko na takie ścierwo, barachło Jerzego Urbana, ministra propagandy w rządzie stanu wojennego, gen. Jaruzelskiego ze żydoubowcami (rząd sam się nażre, nakarmi, wyżywi idiotami, przestrzegałem narzekających kolegów, którzy wyszli na zebraniach naszego środowiska przed kościołami Polskiej Misji Katolickiej w Diecezji Limburg z postulatem zwrócenia się o pomoc humanitarną do Konsula PRL w Kolonii: – Czy chcecie dostać się do telewizji reżimowej żydokomuny, czy może od razu na zabieg lobotomiczny, jak siostra zamordowanego prezydenta Kennedy’ego przyjęta została w Stanach na lobotomię poza kolejką. Której za dużo zdrowych myśli po głowie zaczęło chodzić po ustrzeleniu brata? Pytaniem tym przekonałem byłych kolegów związkowych do zagryzienia zębów tak samo, jak internowany w Arłamowie. I obejrzenia się za innymi możliwościami, wkrótce kilku znalazło sobie nowe partnerki nie czekając na uznanie przez Kościół Katolicki swoich dotychczasowych małżeństw kościelnych za nieważne.  herby: wikipedia

Wappen des Deutschen OrdensJoannes Dantiscus był dyplomatą w służbie króla Jana Olbrachta, który na dworze cesarza Maksymiliana I został architektem co się zowie prawdziwego sukcesu polityki Unii Polsko-Litewskiej, wyrażonego uznaniem przez cesarza Sacrum Romanum Imperium przegranej Niemieckiego Zakon Najśw. Marii Panny (terytorialnie wchodzącego do Rzeszy) trzynastoletniej wojny zakończonej zaaprobowaniem przez cesarza suwerennych praw króla Polski w Prusach Królewskich, włączonych do korony postanowieniem drugiego pokoju toruńskiego;  mieszczanin urodzony w Gdańsku po zakończeniu działalności dyplomatycznej, jako człowiek Renesansu, wykształcony na uniwersytecie w Greifswaldzie oraz Jagiellońskim w Krakowie, gdzie uzyskał stopień bakałarza w 1503 r., przed wyjazdem na dalsze studia do Włoch po uzyskaniu stypendium króla, przyjął święcenia kapłańskie 1532 r, aby następnego roku objąć urząd Biskupa Chełmińskiego, zamieniny po czterech latach na Biskupstwo Warmińskie, po czym schorowany zmarł w Lidzbarku 27 października 1538, pochowany we Fromborku, zostawił po sobie wspaniałe poezje, nagrodzone cesarskim wawrzynem, pisane wyłącznie po łacinie. „...Stosował przy tym 11 rodzajów miar wierszowych, w większości antycznej proweniencji, zauważył Zbigniew Nowak we wstępie do Pieśni Dantyszka wydanych przez Pojezierze w Olsztynie. – Najczęściej posługiwał się dystychem elegijnym, następnie heksametrem, dymetrem jambicznym, wierszem falecyjskim, strofami saficką i alcejską. Język łaciński jego utworów odznacza się poprawnością i czystością, zbliża się do rytmicznej prozy…”, JD P, s. XLV

Zostawił po sobie również córkę Joannę, którą miał z nieprawego łoża, ale przed przyjęciem święceń kapłańskich; ad meritum:   – Czy możemy zatem, panie docencie powiedzieć, że mamy tu do czynienia z poezją epicką, odwołującą się do najstarszych i najlepszych wzorców klasycznych z IX w. przed Chrystusem: Illiady oraz Odyssei Homera wypełnionych elementami treściowymi, materią epiczną poematów recytowanych na królewskim dworze przez aojdów trącających dla zachowania rytmu śpiewanych pieśni narzędziem swoim strun kithary trzymanej w lewej dłoni wzorem posągowego Apollo we Wiesbaden?

kulturzentrum/apollo-sowa.jpg

 radio:  https://gloria.tv/audio/VU7nUfcvmSZE6M7aHtTpxWYjM

Morawiecki: Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni

via @pinterest

Ja trochę tę historię znam i lata trzydzieste chuja a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…). Natomiast mam absolutnie pozytywne zdanie o Merklowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande.  Młodzi nie rozumieją  Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (…).idą ciężkie czasy. http://sowa.quicksnake.at/Protestbewegung/Kogo-Polska-Morawieckich-PDO267-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-Zniweczona-Rzeczywistosc:

Ja trochę tę historię znam i lata trzydzieste chuja a nie wyciągnęły Stany Zjednoczone (…). Wojna wyciągnęła (…). Natomiast mam absolutnie pozytywne zdanie o Merklowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. Młodzi nie rozumieją Będziemy zapierdalać i rowy, kurwa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni (…). idą ciężkie czasy…   http://sowa.quicksnake.cz/HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski/KATABAZA-nieuleczalna-Kaczynskiego-PDO512-DIAGNOZA-dra-Kazimierza-Woycickiego-GIERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Pidgin-Art-Borys-Budka-PDO273-274-FO-Studia-Slavica-et-Khazarica-ZECh 

Napsal sowa (») 26. 8. 2017 v kategorii HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski, přečteno: 488×
KATABAZA nieuleczalna Kaczynskiego PDO512 DIAGNOZA dra Kazimierza Wóycickiego GIERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Pidgin_Art Borys Budka PDO273 274 FO Studia Slavica et Khazarica ZECh

 

Poszli więc Ajas i Odys wzdłuż morza o falach huczących,
Do Ziemiotrzęscy, co lądy ogarnia, gorąco się modląc,
By im pomógł przejednać wyniosłą duszę Achilla.
Wnet w myrmidońskim stanęli obozie namiotów i statków.
Tam Achillesa znaleźli, gdy serce formingą radował,
Dźwięczną, piękną, kunsztownej roboty, ze srebrną poprzeczką
(Wybrał ją sobie z łupów, gdy zburzył gród Eotiona).
Sławne rycerzy przewagi opiewał ku serca weselu
Sam na sam z Patroklosem, co siedział naprzeciw w milczeniu,
Zeby pieśń jego podjąć, gdy Achill przerwie śpiewanie.
                                                       
                                                                     Księga IX, 182-191

Czyż nie androny pleciemy sobie  (clea andron, κλέα ἀνδρῶν) opiewając wzorem Achillesa czyny niedouczonych figurantów Służby Bezpieczeństwa, żydoskiego pochodzenia etnicznego braci Kaczyńskich, Adama Michnika, Lecha Wałęsy, fałszywych opozycjonistów antykomunistycznych Solidarności Walczącej Kornela Morawieckiego, która mając przedstawiciela w Moguncji do Frankfurtu nie odważyła się przyjechać, gdyż w Niemczech została jeszcze w stanie wojennym rozszyfrowana przez emigracyjną grupę Polaków i Katolików z pierwszej, prawdziwej Solidarności jako żydoska przystawka wojskowych tajnych służb Jaruzelskiego, po kierowcach Wałęsy i Kaczyńskiego, którzy albo zarządzali wtedy Kancelarią Prezydenta RP, albo nabrali dzisiaj spermy z wodą w usta, jak Tomasz Kędzierski, kochanek Jarosława Kaczyńskiego („… w latach 2006-2010 jeździł on w kolumnie ochronnej prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jako zaufany człowiek był także wysyłany do wożenia matki braci – Jadwigi Kaczyńskiej…” wiadomosci.wp.pl, a dzisiaj uczestniczą w spisku, zmowie milczenia na temat okoliczności DRUGIEGO ZAMACH MAJOWEGO w RP, 11 maja 2018.
Dzisiaj,  zamiast powiedzieć Narodowi Polskiemu, co stało się (i przy czyim udziale?) z najważniejszą osobą w państwie, ciotą odpowiedzialną za cały ten burdel, w którym kancelarią premiera ukrytego stanu wojennego ma zarządzać kolejny szofer, który może mieć z pewnością mocne haki na Morawieckich obu i zły wpływ na ich potomstwo (por.: epigeneza, wnuczek Wałęsy aresztowany ostatnio nie za politykę, co dowodzi tylko, jaki Wachowski miał katastroficzny wpływ na politykę wypływania z kasy Fundacji Instytutu Lecha Wałęsy środków finansowych w końcu, jak najsamprzód kierowca Janicki, a potem szef BOR-u, gen. Janicki miał zły wpływ na pracę Prokuratorów Wojskowych podejmując  bezprawną decyzję o zniszczeniu kart SIM wszystkich uczestników ostatniej wycieczki lotniczej Lecha Kaczyńskiego, ażeby nie było dowodów pozwalających Prokuraturze na ustalenie rozmów z pokładu tupolewa wszystkich gadatliwych na koszt państwa osób, które mogły pozostawać w kontakcie telefonicznym ze zamachowcami.

GWIAZDA PITAGOREJSKA

w pentagramie krzyżuje kule ortopedyczne
dłuższy odcinek do mniejszego ma się tak
jak suma obu do większego odcinka kreśli
na piasku złoty podział pozdrawia cięcie
Archimedes przed Jezusem kreśli na piasku
swoje koła przed nim zaś pozdrawiają się
Pitagorejczycy kątem półpełnym wpisanym
w horyzont poznania się po tym co skryte

Marku, zanim otworzę kopertę z drugim zestawem pytań pozwól, że zapytamy w ramach lustracji: co wiemy o takim kierowcy żydoskim, jak Cezariusz Lesisz ze Solidarności Walczącej, który po Magdalence udał się na emigrację polityczną do Stanów Zjednoczonych, zaś ” kilka lat temu wrócił. W połowie marca został szefem gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego. Zarabia obecnie ok. 14 tys. zł, więcej niż sekretarz stanu w resorcie, który dostaje 11 tys. zł”, jak wynika z opracowania sporządzonego przez Violetta Baran 08-05-2017 (07:08) dla wp.pl przed rokiem, dzisiaj  fakt.pl 14:05 potwierdził informację podaną w internecie przed laty przez byłego prokuratora w Gdańsku, b. doradcę Wałęsy, Polaka i Katolika, emigranta politycznego, który ujawnił we wywiadzie udzielonym dla portalu dra Kękusia na youtube, że Morawieckimi kierował Oddział Zwiadu Wojsk Ochrony Pogranicza we Wrocławiu i dzisiaj ten kierowca, który kierował ojca i syna na pierwszą linię frontu walki Solidarności Walczącej, niejako z naganem w dłoni, „został pełnomocnikiem Prezesa Rady Ministrów do spraw rozwoju gospodarczego”, jak odważnie ujawniła gazeta nie mówiąc, że oficjalnie dostał ten figurant zadanie zbudowania kilkudziesięciu mostów na szlaku zajebistego (nie jedwabistego) zwycięstwa spółki joint venture połączonych sił sztabów tajnych służb Chińskiej Republiki Ludowej i Rzeczypospolitej Przyjaciół Dudy i Morawieckich dwóch w jednej i tej samej Unii Europejskiej Macrona, który nie umie przekonać byłej szefowej propagandy FDJ, komunistycznego związku młodzieży Stasi w NRD, obecnie kryptosocjalistki, która od lat robi za kanclerza Niemiec, który nie odpowiedział jeszcze przed Bogiem za rozwalenie demokracji zachodnioeuropejskiej pod zasłoną dymną masońskiej próby zjednoczenia państw Europy, w której socjalista wczoraj objął władzę po odmowie złożenia przysięgi na Pismo św. (Hiszpania), w której wali się wspólna waluta (Włochy), odpada Grecja coraz bardziej od coraz większej inflacji w Turcji.

Afera Morawieckich PDO563 FO von SK FILOZOFICZNA EPIKA LIRYCZNA Pieklo – Niebo

                                                    https://vk.com/video467751157_456239019

http://sowamagazyn.blogspot.com/2018/03/afera-morawieckich-pdo563-prokuratura.html

http://sowa.typepad.com/blog/2018/06/

Elbrus i refleksje dra Głogoczowskiego na temat syjonistycznej prowokacji w Norwegii.

 

 

Nie o Dantyszku, Apollo, a Muzom także me pieśni śpiewane w rytmie czwartej części życia już we Frankfurcie nad Menem; nie dla szubrawców i nie we wieku klęski Mickiewicza, Wielkiego w paru wierszach szczere w Lozannie Bogu oddanych przywołanemu na pomoc; nie o Poecie Polski wrobionym w oddawanie życia za Legion żydowski tworzony nieskutecznie na obczyźnie islamskiej, w Stambule do walki przeciwko Rosji prawosławia spośród ludzi, którzy nie pchają się z natury do walk wyzwoleńczych, krucjat w pierwszym szeregu, co najwyżej – z tyłu głowy żołnierzy posyłanych na front, z naganem komisarza NKWD, robiąc zazwyczaj udane geszefty na dostawach dla wojska; dla przykładu: Wokulski w Lalce Głowackiego (prawdziwe nazwisko Prusa), nie mieli wszak z powodów racjonalnych, epigenezą Arystotelesa tłumaczących się, żadnego interesu w osobistym podjęciu przez siebie walki przeciwko żydomasońskiej, carskiej Rosji w szeregach żydowskich Legionów socjalisty Piłsudskiego, ani przypisanego do socjalistycznego bojowca propriacyjnego Frakcji Rewolucyjnej PPS, przywiezionego do Warszawy w listopadzie 1918 r. według tych samych planów, tego samego żydomasona i ministra wojny Prus Rathenau, co Lenin z Trockim do Rosji, w salonce wojskowej Ministerstwa Wojny Prus, żeby ten Rathenau geszefty mógł zrobić udane jako właściciel prywatnej fabryki AEG, produkującej na potęgę samoloty, bomby i pociski armatnie, żeby na lawecie armatniej po latach Piłsudskiego na Wawel wynieść między króle mogli pijani ułani Piłsudczyka Wieniawy-Długoszewskiego, żeby w ich ślady posłać mogli dziecko, przed 8 laty w asyście brata i braci lożowych z Grupy Windsor: wywiozła Córka Wdowy na Wawel niemoralnym panegirykiem Adama Michnika, wydrukowanym w gazecie wyborczej nazajutrz po  katastrofie powietrznej 10 kwietnia 2010 r. w okolicach Smoleńska. Tylko i wyłącznie w celu przedłużenia o całe Dwie Czwórki Olimpijskie, 8 lat hucpy purimowych wesołków, błazenady utrzymywania przy władzy sitwy debili i bezwartościowych cwaniaków, którzy dla kasy gotowi sobie policzyć zęby zgodnie z nauką Kabały i powyrzynać się po Myśli Dintojry; wspomnij tylko Marku, czy Strzelecki we Warszawie, kolega Twój nie zginął przypadkiem z tego samego pierwszy, zaś Wilczek zastrzelony zeszłego roku na Saskiej Kępie, którego dane było mi zobaczyć na oczy w czasach Solidarności w PRODRYNIE w Gliwicach, czyż nie został policzony do ostatnich? Ja długich lat życia życzę także wrogom, przyjaciołom przebaczając drobnostki, jeśli mi jakąś uchybił, jak nakazuje Swięty Poemat:

Bądź sprawiedliwy i w czynach, i w słowach, a głupstwa unikaj
W każdej sprawie, bo w każdej najgorsze bezmyślne nawyczki,
Licz się z tym, że śmierć czeka i ciebie, i wszystkich zarówno.

                                  JG P, 156 w przekładzie Władysława Witwickiego

Dysonans Poznawczy Grupy Spiskowej Brutusinskiego 583 Prolegomena do Odżydzania po Myśli Epigenezy Arystotelesa i Etnogenezy Nowoczesnego Polaka Romana Dmowskiego Idy Marcowe Morawieckiego CARY IRODY HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica Zniweczona Rzeczywistość


Tymczasem zrzut ekranu dokonany dzisiaj ujawnia, że 15 kwietnia 2018 Cezariusz Lesisz był jeszcze w Stanach Zjednoczonych zameldowany  pod adresem: 77 Cooper St, New York 10034.

Drugi natomiast Cezariusz Mirosław Lesisz (powiązane organizacje: Agencja Rozwoju Przemysłu, Totalizator Sportowy) szef spółki OSADA – ZDROWY DOM, podmiotu we Wrocławiu, zarejestrowanego 31.10.2001 ze sumą udziałów zaledwie 10 tys. EURO, też może obecnie już robić za kierowcę, po wykreśleniu tej spółki Z O.O. z KRS-u.

Pytanie brzmi zatem: czy wiemy coś konkretnego o kierowcy, który przesiadł się z tylnego siodełka na przednie w gokarcie Spółki GRUPA SIŁOWA, która trzyma mocno w Polsce kierownicę Golema premiera Netanjahu, który nawiedził dzisiaj Merkel oficjalnie w celu zbliżenia Unii Europejskiej, wyniszczanej napływaniem nie przebadanych przez żadnego psychiatrę milionów imigrantów muzułmańskich nie posiadających żadnego wykształcenia, agitowanych do skolonializowania chrześcijańskiej tradycyjnie Europy przez antychrysta Bergoglio a przy tym  dobijanej wojną celną przez prezydenta Trumpa, żeby tylko przekonać Komisję w Brukseli do ideii zniszczenia gospodarki Iranu, którego obecność w Strefie Gazy zbojkotowało wczoraj lotnictwo Izraela rakietami, po wcześniejszym zbojkotowaniu inwestycji humanitarnych Iranu w Syrii najechanej czołgami przez Turcję Erdogana, który dzisiaj w telewizji przekonywał Turków, żeby nie wymieniali jednak tracących z dnia na dzień wartość tureckich pieniędzy na dolary, bo nie zatrzymają w ten sposób inflacji, która przekroczywszy 20 proc. w tym roku prowadzi finanse i gospodarkę Turcji do sytuacji, w której zrealizowanie wizji Międzymorza Andrzeja Dudy, czy Intermarium Stratfor, od Kanału na Mierzei Wiślanej po Hellespont, newralgiczny najpierw dla Troi, a potem dla Aten.


      http://sowa.typepad.com/blog/2018/04/afera-morawieckich-pdo563-czy-premierowi-morawieckiemu-grozi-zapadniecie-po-przesluchaniu-wicepremie.html

2. Zastaw Pytań: Czy Roman Kuźniar, były doradca Prezydenta RP, który przed 7 laty na sposób herosa raźno ruszył samobój na Elbrus, w namiocie zostawiając zmorzoną snem głębokim, znużoną podejściem osobę wiernego przyjaciela i towarzysza wspinaczki wysokogórskiej (Twoją, Drogi Marku Osobę), nazajutrz odnalazł się szczęśliwie z odmrożonym zaledwie kciukiem prawej dłoni na niepoprawnym politycznie gruncie, stoku po stronie szczytu, należącym terytorialnie do Federacji Rosyjskiej, co skończyło się ( Gott sei Dank!), nie strzelaniną po nocy, jaką niespodzianie zgotowali na przywitanie Lecha Kaczyńskiego koledzy z miejcowej Grupy Windsor, mafii żydoskiej na słupa matki Prezydenta Gruzji i kierowca onetu, Jarosław Kuźniar, który pojechał do Izraela robić tam za obserwatora obiektywnego, jak obiektywnie był na zaproszenie władz Izraela europoseł Ryszard Czarnecki, cichy kandydat PiS-u na miejsce, które zwolni się wnet po Dudzie, to rodzina, czy tylko przypadkowa zbieżność żydoskich nazwisk? Nie Duda i Czarnecki, ale  Roman Kuźniar i Jarosław Kuźniar.

1. Zestaw Pytań (dla przypomnienia): czy kierowca Kornela Morawieckiego, Cezariusz Lesisz, który od paru dni robi za pełnomocnika premiera Mateusza Morawieckiego ds. budowy w Polsce Szlaku Jedwabnego (bilionowych inwestycji chińskich tajnych służb specjalnych za mafijną działką dla miejscowego słupa Zwiadu WOP-u Oddziału we Wrocławiu; mechanizm działki przećwiczony przez Morawieckich obu za czasów robienia przez młodego za bankstera,  (vide: zawiadomienie o przestępstwie zgłoszone do Prokuratury przez księdza rzymskokatolickiego z Kanady https://vk.com/video467751157_456239036https://vk.com/video467751157_456239036 w towarzystwie 2. świadków w randze tytularnej ministra i premiera: Borys Budka i Roman Giertych, zapis nagrania wideo tu kliknij, na serwerze w Moskwie); słowo: bankster, to nomenklatura starego Morawieckiego, z tytułem doktora, a propos: dr. – do ustalenia, czy lobotomia wskazana tu dla zatarcia smrodu po kochance, z którą Kornel Morawiecki w stanie wojennym oddawał się uciechom erotycznym z dala od żony i rodziny, nie mogąc zatem wpływać w żaden sposób na rozwój intelektualny syna Mateusza, a gdzie tam kontrolować wykonywanie przez syna rozkazów ojca, który mieszkał nie ze synem i matką, ale z kochanką; chyba, że zachodziła taka okoliczność (łagodząca), że kochanka robiła jednocześnie za łączniczkę w organizacji Solidarność Walcząca żydokomuny antykomunistycznej?

To, w takim razie powinni jej dać Krzyż, najlepiej chlebowy, 10 proc, żeby miała z tego do emerytury. A drugiego powinna dostać od Wildsztajna i Bujaka, Orła Białego i 20 proc., do tego dojdzie 30 proc. dodatku solidarnościowego Mateusza Morawieckiego od najbogatszych oligarchów plus becikowe, żeby macocha premiera z głodu nie umarła, gdyby zabrali Kornela Walecznego na Lobotomię tak samo, jak Kaczyńskiego diabli wzięli 11 maja 2018, Hermes do Hadesu – kryptując językiem Iliady; reszta jest milczeniem stanu kryptowojennego, w którym do ustalenia pozostało, w czym jest ten drugi Cezariusz Mirosław Lesisz, który nie załapał się przy zakłamanym skomunysynu do rządu.  Czyba, że to jedna i ta sma rodzina.

audio: https://gloria.tv/audio/2sfcQWft8DwN1DbwNr2qmCYnd

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

http://senat.blox.pl/2018/06/Elbrus-i-refleksje-dra-Glogoczowskiego-na-temat.html

Tagi: CARY IRODY Herodenspiel HERODY Stefan Kosiewski, kultur , Piekło http://himmel.blox.pl/2018/06/CARY-IRODY-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan.html

środa, 03 sierpnia 2016

kutasom basso continuo PDO369 HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski ZECh ZR CANTO DCCXXVIII Jesu spes mea

https://vk.com/wall467751157_118

PDFhttps://de.scribd.com/document/381180068/Dysonans-poznawczy-Grupy-Spiskowej-Brutusinskiego-PDO583-Idy-Marcowe-Morawieckiego-CARY-IRODY-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-ZR-20180

https://vk.com/wall467751157_188

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Marek-Glogoczowski/Dysonans-Poznawczy-Grupy-Spiskowej-Brutusinskiego-PDO583-Idy-Marcowe-Morawieckiego-CARY-IRODY-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-ZR

Czy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego PDO579 ZR FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZECh Wawel Rathenau Tusk Zamach majowy Piłsudskiego 20180513 ME SOWA

PolecaneCzy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego  PDO579 ZR FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZECh Wawel Rathenau Tusk Zamach majowy Piłsudskiego 20180513 ME SOWA

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy, Polacy i Katolicy, Bracia i Siostry w Chrystusie Panu,

audio: https://gloria.tv/audio/E3fVGY7kwWCU1jqZwm2oxzUBc

dzisiaj Wigilia 92 rocznicy przewrotu majowego, zbrojnego zamachu stanu dokonanego we Warszawie przez Józefa Piłsudskiego, byłego socjalistę, bojowca Frakcji Rewolucyjnej Polskiej Partii Socjalistycznej, uczestnika bandyckich napadów na kasy w pociągach, agenta zaborcy pruskiego przywiezionego specjalnym pociągiem z Magdeburga w tak samo tajemnym, albowiem żydomasońskim celu, jak Lenin i Trocki przywiezieni zostali do Rosji pociągiem na rozkaz tego samego Ministra Wojny Prus, Walthera Rathenau, żydomasona, kapitalisty, właściciela zakładów przemysłowych AEG produkujących samoloty, bomby i pociski armatnie. 

emil rathenau pdo579

O przyznaniu się Donalda Tuska do nieludzkiego dziedzictwa żydomasonerii prowadzącej I wojnę światową w celu osiągnięcia przez kapitalistę takiego, jak Rathenau olbrzymich korzyści finansowych, po trupach milionów ofiar tamtej wojny przypomnimy na końcu czytania dzisiejszego odtworzeniem pliku archiwalnego z 2012 r. zatytułowanego: „Donald Tusk przyjął Nagrodę nazwaną imieniem Ministra Wojny Pruskiej Rzeszy. Yes, we can! FO36 von Stefan Kosiewski SSetKh ZR 544 ZECh

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Donald-Tusk-przyj-Nagrode-nazwan-imieniem-Ministra-Wojny-Pruskiej-Rzeszy-Yes-we-can-FO36-ZR-544

Szczęść Boże, Państwu!

Czy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego  579 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego Zniweczona Rzeczywistość Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica Zarys Estetyki Chazarów Wawel Rathenau Tusk Zamach majowy Piłsudskiego 20180513 Magazyn Europejski SOWA

sowa auf Twitter

Czytamy z Wikipedii: „Wśród zwolenników zamachu stanu było wielu wolnomularzy…”, otwarcie mówi wikipedia, która nie należy do oszołomów takich, jak np. żydonacjonalista Winnicki, który nie pamiętał dzisiaj oczywiście o antypolskim zamachu majowym bandy zbrojnej Piłsudskiego, albowiem miał na myśli udzielenie poparcia dla żydozakonnika Rydzyka i w tym właśnie celu, ażeby dobrze wypaść na filmie propagandowym na youtube, zabrał ze sobą na uliczną manifestację do wózeczka dziecięcego własne dziecko tylko po to, żeby mu zgrabnie wypadło na bruk, tu kliknij, posłuchaj…..

Kliknij, obejrzyj zaskoczenia na twarzy nieodpowiedzialnego polityka, któremu Jugendamt żydoski we Warszawie powinien dziecko odebrać, zaś nie ma się takiemu kto po nagrodach przejechać w Sejmie przejechać po nagrodach w Sejmie, bo Kaczyński zamilkł ponoć wczoraj na dobre i stąd fałszywy alarm bojowy, kontuzja kolana, rak łękotki, ładunek implozyjny na skrzydle.

Syrena szpitalna na Szaserów, Wojskowy Instytut Medyczny, bramy zamknięte wszystkie przez pół godziny, policja przyjechała zadeptać ślady w pokoju poległego na raka łękotki wczoraj, jednym słowem: strach durnia wypuścić z dzieckiem na ulicę, żeby nie wykorzystał dziecka pedofilską namiętnością do polityki kierowany, jak żyd i pedał Kaczyński, nacjonalista z retorty, po Krótkim Kursie u Kobylańskiego w Ameryce Południowej,  który zapomniał (Winnicki), że policja pałami rozpędziła nie tak dawno w Katowicach legalną manifestację nacjonalistów z jego ugrupowania, którzy chcieli dobrze wypaść (z wózeczka) przy okazji manifestowania radości z okazji rocznicy Powstań Śląskich.

„Wielka Loża Narodowa Polski czynnie włączyła się w przygotowanie zamachu, urabiając opinię publiczną, propagując pogląd, że „dla Państwa Polskiego koniecznością jest, aby Marszałek Piłsudski został przywrócony do roli czynnej i twórczej”. Andrzej Strug, jako wielki mistrz lub szef obrządku szkockiego wyższych stopni, odbył kilka rozmów z Józefem Piłsudskim. W toku przygotowań do zamachu stanu doszło do założenia dziennika „Nowy Kurier Polski”[34]. Czytamy w treści hasła przewrót majowy na Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Przewr%C3%B3t_majowy

Screenshot- sowa iluminaci PAD

15 listopada 1925 do Sulejówka przyjechali oficerowie garnizonu warszawskiego, aby pod pretekstem obchodów siódmej rocznicy powrotu Piłsudskiego z Magdeburga zademonstrować swe poparcie dla marszałka. Generał Gustaw Orlicz-Dreszer wygłosił wówczas przemówienie, w którym stwierdził m.in.:

Gdy dzisiaj zwracamy się do Ciebie, mamy także bóle i trwogi, do domu wraz z nędzą zaglądające. Chcemy, byś wierzył, że gorące chęci nasze, byś nie zechciał być w tym kryzysie nieobecny, osierocając nie tylko nas, wiernych Twoich żołnierzy, lecz i Polskę, nie są tylko zwykłymi uroczystościowymi komplementami, lecz że niesiemy Ci prócz wdzięcznych serc i pewne, w zwycięstwach zaprawione szable[35]

Mowa Orlicz-Dreszera została powszechnie odebrana jako deklaracja poparcia dla spodziewanego zamachu wojskowego. Jedyną reakcją Ministra Spraw Wojskowych, gen. dyw. Władysława Sikorskiego, było przeniesienie generała Orlicz-Dreszera do Poznania na równorzędne stanowisko służbowe. 16 listopada Maciej Rataj zanotował w swoim dzienniku:

O godzinie 3 przyszedł Miedziński donieść mi, że podobno prezydent dał, czy ma dać zaufanie Sikorskiemu; jeśli fakt ten będzie ogłoszony, ma wiadomość, że pułki wierne Piłsudskiemu ruszą się – początek wojny domowej”!

magdalenka tusk rathenau biskup pdo579

Kochani!

W obronie legalnego Rządu i Prezydenta Rzeczypospolitej stanęły oddziały Wojska Polskiego pod wodzą generałów: Rozwadowskiego, Zagórskiego i innych.  W wyniku walk;  dwa dni oporu,  stawianego zamachowcom głównie wywodzącym się ze spiskowych środowisk żydomasonerii legionowej, zginęło 379 osób. Potem zamordowany został skrytobójczo gen. pilot Włodzimierz Zagórski, otruto gen. Rozwadowskiego. Rozpoczął się 13-letni okres rządów sanacji zakończony ucieczką rządu z Polski do Rumunii ze złotem, Skarbem Narodowym, pozostawienie Narodu Polskiego na pastwę nowych dwóch zaborców,  narodowo-socjalistycznej Rzeszy i Związku Sowieckiego, połączonych traktatem o przyjaźni Hitler-Stalin, zainicjowanym 16 kwietnia 1922 r. w Rapallo, działaniami żydomasona Rathenau. 

Angela Merkel wygłosiła laudacją, mowę pochwalną, czołobitną, zarówno przy wręczaniu Tuskowi nagrody Rathenau jak i Nagrody Karola Wielkiego, jak wczoraj przy okazji odznaczenia Macrona nie za odważne stosunki seksualne chłopca kilkunastoletniego ze starszą od niego o 27 lat mężatką, nauczycielką teatrzyku szkolnego, posiadającą własne dzieci starsze od ofiary pociągu pedofilskiego libertynki, ale za to dała (tę Nagrodę Karola Wielkiego) Macronowi, że ten prezydent Francji, używający na papierze firmowym faszystowskich rózg liktorskich z toporami,  symbolizującymi bezwzględną okrutność nie demokratycznej przecież władzy żydomasonerii nad ciemniakami, co innego obiecywał przed wyborami, a co innego zrobił już, chociażby wprowadzając tylko zwolnienia podatkowe dla najbogatszych, popierając antyeuropejską a zarazem i antypolską (447) politykę Trumpa oraz imperialne zaiste bombardowanie Syrii przez Izrael.

#casa77 klekot

Wracając do .:.Sprawy śmierci Jarosława Kaczyńskiego, któremu nikt w Polsce źle przecież nie życzy, za dobrobyt Narodu cały: ani Beata Szydło, która 5 godzin w te dni przedostatnie przesiedziała pewnego dnia przy łożu umierającego na łękotkę, żeby tylko wyrwać od pacjenta zwijającego się z bólu, uśmierzanego nieskutecznie dwoma zastrzykami morfiny, czołowe miejsce na Liście Krakowskiej PiS do Parlamentu Europejskiego; ani Marta Kaczyńska, Dubieniecka po drugim mężu, obecnie w ciąży z kolejnym i pomarańczy w dłoni na fotografii w gazetach niesionej stryjowi, bo… lubię biegać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy, z którą dobrze wypada się na fotce, ale której nie wolno jeść choremu na trzustkę!

Pan gen. dywizji i prof. dr habilitowany z kulami ortopedycznymi źle nie życzy i pojechał do chorego nie dlatego, że chciałby się załapać z Listy Warszawskiego do żłobu tego samego w Brukseli, ale po prostu z czystego zamiłowania do noszenia kul chorym wszystko jedno, na jaką chorobę; tak samo, jak nosi ochoczo buławę marszałkowską w tornistrze każdy żołnierz wyklęty legionisty  i samozwańczego Marszałka Piłsudskiego, którego podnóżkiem na Wawelu uczynił Michnik i Don Stanislao, ksiądz Dziwisz znający się na pieniądzach (w odróżnieniu od jp2, który się na tym jego zdaniem nie znał), trzeci już chyba sarkofag Lecha Kaczyńskiego i Marylki z Mackiewiczów Lechowej Kaczyńskiej, bo tak winno zostać uwiecznione na grobowcu rodzinnym na Warszawskich Powązkach – nie na Grobie Symbolicznym, ale już na Ostatecznym  – po Myśli prof. Feliksa Konecznego, który w dziele „Cywilizacja żydowska” powiada:

 „W bolszewickiej Rosji może żona pozostawić sobie nazwisko panieńskie, lub przybrać nazwisko podwójne. Nie koniec na tym: może mąż przybrać sobie nazwisko żony, albo nosić podwójne, bo „równe prawo dla wszystkich”. Wszystko to pochodzi z obyczaju żydowskiego. Zydowszczyzna ta spodobała się Polakom i roi się też u nas od nazwisk niewieścich podwójnych, przybieranych całkiem samowolnie. Właściwie należało by każdej takiej wytaczać proces o fałszerstwo dokumentów. (W heraldyce nazwisko podwójne noszą bastardzi – zauważa profesor Koneczny; bastard to synonim kundla Wańkowicza, skundlonej, zażydzonej Polski mieszańców nieszczęsnych, nie umiejących odnaleźć się w jednej cywilizacji i tożsamości, wykorzystujący np. odbytnicę w celu zaspokajania rozkoszy seksualnych, przedkładających lewe geszefty ponad uczciwą działalność gospodarczą, pasożydy wywożące kasę zrabowaną w Polsce do Panamy itd.

„…bastardzi, powiada wielki uczony zauważając: Po polsku mówi się zaś i pisze (dla przykładu, dopisek od red.) „Katarzyna z Dalińskich Józefowa Falińska”. Nazwisko Dalińska-Falińska oznacza pochodzenie z nieprawego łoża jakiegoś Dalińskiego lub jakiejś Falińskiej”,  s. 385 wydania reprintowego, rozwalającego się, panie Marcin Dybowski, Wydawnictwo Antyk, kiepskim klejem połączonych niedbale kartek papieru zadrukowanego Warszawa-Komorów 2001.

1ce743706449c25e41d43720cf156b2b

Nazwisko Mackiewicz na sarkofagu Kaczyńskich to błąd, językowy i polityczny, mgr Stefan Kosiewski… by SOWA 6m 41s 1.134

March 12, 2012 https://www.podomatic.com/podcasts/sowa-frankfurt/episodes/2012-03-12T15_31_46-07_00

12 maja 2018, we wigilię zamachu majowego Józefa Piłsudskiego nikt nie życzy niczego złego nieszczęsnemu starcowi dotkniętemu kontuzją kolana, we wersji apokryficznej, albo rakiem trzustki złożonego, przyjmując za prawdę (in vino veritas) to wszystko, co wypadnie Stonodze, któremu zawierzył Lepper w dni swe przedostatnie, tokarzowi ze zawodu, któremu Jędruch z Katowic nie dał się zrewindykować z długów milionowych Elektrociepłowni Będzin za Czeladzią, przez wzgórze Syberka. Ani Borys Budka z Czeladzi nie życzy źle hipokrytom chorym, ale życzy koledze Szetynie ze swojej partii, żeby przeszedł do PiS-u na miejsce Naczelnika Państwa, które może przecież świecić vacatem, jeśli nie ma żadnego komunikatu o stanie zdrowia Breżniewa na internetowej stronie Partii Prawo i Sprawiedliwość. Ani rzecznik prasowy partii Marka Jurka z Grupy Windsor, zam. w Czeladzi k. Katowic, ani Ujazdowski z tej samej Grupy wolnomularzy Sztuki Królewskiej (stąd Windsor, rozpoznawanie się po węzłach na czarnych krawatach,  prawej dłoni ukrywanej częściowo pod trójkątem masońskim klapy marynarki, jak na pomniku Lech Kaczyński ma kroczyć wkrótce po Warszawie, jak tylko ulitują się nad nim szlachetne żydy sutannowe z Episkopatu Polski i zwolnią z twierdzy na Wawelu, jak Piłsudskiego Rathenau uwolnił na pohybel państwu polskiemu, jak Lenin i Trocki przywiezieni zostali do Rosji w celu wykonania zadań zleconych przez prusactwo wolnomularskie  samozwańczemu marszałkowi Polski, który obalił legalny rząd ludowca, Wincentego Witosa przejmując w drodze zbrojnego zamachu stanu  władzę w Polsce.

gen. zagorski lepszy pdo579 tusk rathenau

Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat, niechaj żyje nam. Pluribus annos, pluribus. Każdemu, pardon, każdej i każdemu, 115 lat życzymy i śpiewamy ludziom o celach i myśleniu dalekosiężnym. Niechaj sobie żyją z Jarosławem Kaczyńskim w zgodzie, kanalie, szczury przełażące z partii do partii, żeby tylko była praca dla Polaków polskojęzycznych wyjeżdżających na zaksy do Izraela, żeby tam mogli opiekować się przez długie lata długowiecznymi Matuzalemami, nadskakując jako szabesgoje z kulami, ortopedycznymi. Wracając do nazwiska Mackiewicz, na Waweli i Powązkach, przytoczmy jeszcze jeden fragment, życiowy, ze cytowanego dzieła prof. Konecznego:

„Nie ma reguły bez wyjątków, zaczyna prof. Koneczny enigmatycznie, po czym eksplikuje następująco: Zdarza się, że jakiś Polak przyjmie judaizm i da się obrzezać „na znak przymierza z Panem”; ale bywa to taką rzadkością, że nie pada na szalę ni tej, ni tamtej strony. Jest to ekstrawagancja, nie wchodząca w rachubę – i na tym koniec. W roku 1935 chory na umyśle niejaki Jan Mackiewicz, przebywający w Ameryce od 13 roku życia i próbujący tam zajęć rozmaitych, nagle poczuł pociąg do żydostwa, gdy miał zabijać świnię.  Obrzezał się i wyjechał do Polski, żeby być żydoskim misjonarzem. Co dalej – nie wiadomo. Nie można wyjść ze zdumienia, że żydowski „Moment” mógł coś takiego wziąć na serio”, zauważył autor dając przypisek bibliograficzny, dla czasopisma, z którego przytaczał: Nr 143 z r. 1935; op. cit. 399.

https://www.spreaker.com/user/sowa/zamienie-wawel-na-powazki-prezydent

Towarzyszyłem przed paru laty, przy cichym umieraniu rakiem trzustki, koledze młodszemu od mnie, który zakładał ze mną wcześniej stowarzyszenia polskie w Niemczech. Woziłem samotnego po klinikach, z Frankfurtu do Wiesbaden i z powrotem, w szpitalu był zostawiony mój numer telefonu do kontaktów na  wszelki wypadek; życzyłem cudownego uzdrowienia po nieskutecznych chemioterapiach, które cudu nie zdziałały, więc modliłem się.

Po przyznaniu Literackiej Nagrody Nobla Wisławie Szymborskiej wpadłem znowu na chwilę do Warszawy, wprowadzono mnie do pokoju Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rządzie Buzka; ociągałem się wiedząc o jego śmiertelnej chorobie. Nie chciałem zabierać swoją osobą jednego chociażby momentu w krótkim życiu człowieka dzielnego, nie skrywającego przed współpracownikami orzeczenia lekarskiego; Andrzej Zakrzewski był od 1979 r. członkiem pierwszego Konwersatorium „Doświadczenie i Przyszłość”, ja miałem za sobą wyrzucenia ze studiów w grudniu 1977 tudzież skazanie w marcu 1978 wyrokiem Sądu Rejonowego w Sosnowcu z oskarżenia o naruszenie nietykalności cielesnej pracownika Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Katowicach (oficera Służby Bezpieczeństwa, który robił jednocześnie za studenta). Może i nie było zatem narzucaniem się, błędem z mojej strony, kilka chwil, uścisk dłoni, wymiana paru słów, które nie mijały się z godnością, z dużą pewnością były na miejscu.

czy totalna blokada zycia kaczynskiego tusk rathenau pdo579 sowinski frankfurt

Jeszcze takie uwagi z wigilii rocznicy zamachu Piłsudskiego 1926 roku

Sobota, 12 maja 2018. Delegowane do Ameryki żydostwo krajowe IV RP Jarosława Kaczyńskiego osiągnęło wczoraj przed szabasem kompromisowe porozumienie ze żydostwem amerykańskim: pomnik upamiętniający terrorystyczne wyburzenie trzech wieżowców, które były do wyburzenia w planach geszefciarzy, wycofany zostanie na z góry zaplanowaną pozycję, do czasu osiągnięcia kolejnego kompromisu i znalezienia ostatecznego rozwiązania sprawy niepotrzebnego przypominania żydoamerykańskim wolnomularzom, banksterom, burmistrzom i globalistom (przy okazji hołdowania kwiatkami składanymi przed umieszczoną na pomniku tablicą upamiętniającą atak na dwie wieże, początek długoletniej III wojny światowej Stanów Zjednoczonych z bazą Guantanamo przeciwko terroryzmowi światowemu (któremu nie zaliczono wyburzenia trzeciego budynku), o zamordowaniu przed laty w Rosji przez żydokomunistyczne NKWD kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy polskich, oficerów i generałów strzałem z pistoletu w tył głowy, nie zaś w groteskowy sposób przebijania mozolnego na wylot bagnetem, jak to niezgodnie z prawdą historyczną przedstawił karykaturalny autor pomnika, którego Kongres Polonii Amerykańskiej nie sfinansował logicznie, żeby nie prowokować do kolejnych wystąpień antypolskich, które nie upokorzą przecież amerykańsko-polskiego żydomasoństwa postępowego, na razie o 60 metrów do tyłu, po podpisaniu przez prezydenta Trumpa 447. Git szabes!

W izraelskich nalotach na terytorium Syrii zabitych zostało w czwartek przynajmniej 11 Irańczyków. Zbliżone do opozycji w Syrii biuro Obserwatora ds. przestrzegania Praw Człowieka poinformowało o zabiciu w sumie 27 ludzi.  https://www.focus.de/politik/ausland/syrien-krieg-im-news-ticker-elf-iraner-bei-israelischen-luftangriffen-getoetet_id_8916806.html

Macie wyrzucić zagranicznych bojowców ze Syrii, napisał w piątek Minister Obrony Izraela, Lieberman do Prezydenta Syrii Baschar al-Assada w takim samym tonie, w jakim żydostwo amerykańskie nałożyło wielomiliardową kontrybucję na IV RP braci Kaczyńskich i Rzeczpospolitą Przyjaciół Andrzeja Dudy.

https://twitter.com/sowa/status/995068287615631362

Prezydent Trump zatwierdził po przyjacielsku kontrybucyjny Akt Senatu 447 i poparł słuszne prawo narodu izraelskiego do obrony swojego terytorium sposobem żydoamerykańskim, na terytorium cudzych państw, cudzym kosztem.

https://wiadomosci.wp.pl/usa-prezydent-podpisal-just-act-447-wskaze-i-zawstydzi-inne-kraje-6250187447330945a     Wczoraj konsul generalny RP w Nowym Jorku, Maciej Golubiewski powiadomił na Twitterze o porozumieniu z burmistrzem Jersey City ws. Pomnika Katyńskiego. Zgodnie z nim monument ma pozostać na nadbrzeżu rzeki Hudson, zostanie jedynie przesunięty o 60 metrów od miejsca, gdzie znajduje się obecnie.

Ambasador Wilczek podkreślił w rozmowie z PAP, że Pomnik Katyński w pełni zasługuje na to, by stać w prestiżowym miejscu Jersey City, a stoi na nabrzeżu rzeki Hudson – jak przypomniał – już prawie 30 lat. Nowa lokalizacja będzie równie prestiżowa – ocenił polski dyplomata.

– Jestem bardzo zadowolony, że udało się dojść do tak dobrego porozumienia w tak krótkim czasie. Gratuluję wszystkim zaangażowanym w ten proces… 

https://sowa.podspot.de/post/donald-tus-przyjal-nagrode-rathenau-20120601-stefan-kosiewski-yes-we-can-fo-f36-zr28/

pdo579 fo36 tusk rathenau 5

http://shoudio.com/user/sowa/status/7669

Z Panem Bogiem  Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/E3fVGY7kwWCU1jqZwm2oxzUBc

Czy totalna blokada drzwi do WIM byla za zycia Jaroslawa Kaczyn…

 Szczęść Boże, Państwu! https://gloria.tv/audio/E3fVGY7kwWCU1jqZwm2oxzUBc Czy totalna blokada drzwi do Wojskowego Instytutu Medycznego była za życia Jarosława Kaczyńskiego https://sowafrankfurt.wordpress.com/2018/05/ 579 Prolegomena do O…Pages: 12 Reads: 23

Published about 2 hours ago

Przykazanie VII-Bis daję ci: Nie mów, że wszyscy kradną audio: https://gloria.tv/audio/dtTfv8FLf3yJ4Hc8kkLn8beQ1 578 Prolegomena do Odżydzania po Myśli ks. prof. Stefana Kardynała Wyszyńskiego https://sowafrankfurt.wordpress.com/2008/09/05/o…Pages: 22 Reads: 33

Published 3 days ago

Czy totalna blokada drzwi do WIM byla za zycia Jaroslawa Kaczynskiego PDO579 ZR FO von Stefan Kosiewski SSetKh ZECh Wawel Rathenau Tusk 447 Zamach majowy Pilsudskiego 20180513 ME SOWA

https://vk.com/wall467751157_165

sowa hat Lech Wałęsa retweetet

...który w piątek, 11 maja 2018 ostatni raz był widziany chory na raka łękotki w Wojskowym Instytucie Medycznym, ale od Polaka taki mógłby dostać najwyżej…

sowa hat hinzugefügt,

o rowne prawa inwalidow EU Zrzut ekranu 2018-05-17 22.33.18

 

 

 

O Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej PDO553 GENOCIDE Pidgin_Art FO von Stefan Kosiewski SSetKh STANISŁAW MARUSARZ gawęda polska

PolecaneO Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej PDO553 GENOCIDE Pidgin_Art FO von Stefan Kosiewski SSetKh STANISŁAW MARUSARZ gawęda polska

Finisz biegu na 10 km kombinacji nordyckiej mężczyzn na Olimpiadzie 2018 r. winien przemówić nie tylko do wyobraźni Prezydenta Andrzeja Dudy uprawiającego osobiście i ze szczególnym zaparciem narciarstwo wysokogórskie w Sudetach tudzież w Tatrach Polskich. Wspaniały bieg po zwycięstwo trzech najlepszych na świecie w tej dyscyplinie narciarzy, udekorowanych dzisiaj za to dużymi medalami, wyraża się z drugiej strony Totalną Klęską, na miarę może nawet i Stalingradu III wojny światowej, którą wypowiedział nie bez kozery przecież nie kto inny chrześcijańskiemu światu, jak sam heretycki antypapież Bergoglio.    https://www.pinterest.de/pin/452752568783905308/

 Tak zakończył się jednocześnie Przegraną Braku Wyobraźni sitwy obżydliwych cwaniaków bieg permanentny do żłobu ludzi nikczemnych, obławiających się tylko za państwowe pieniądze na sporcie, żerujących na ludzkiej biedzie i nieszczęściu, podatku chlebowym w Polsce rządzonej przez premiera Mateusza Morawieckiego, w której zarobki ciągle są o dużo, dużo więcej, niż połowę mniejsze od tego, co robotnikowi należy się, mówiąc językiem Pisma św., aby żyd zatrudniający zapłacił za pracę jego, na Zachodzie Europy ogarniętej straszliwą zawieruchą wojenną nie tylko w Domu św. Marty. Albowiem Księżyc widziany z Ziemi posiada jeszcze drugą stronę. 
                audio: https://gloria.tv/audio/HBdQWKgLiWtr4sGtzGeYfA9Ro

272

Powiedzmy zatem o tym, co zakryte zazwyczaj, utrzymując się konsekwentnie w przyjętej za słuszną konwencji kulturowej: czary goryczy musiało dopełnić w toczonej wojnie hybrydowej na bżydkie oszustwa, afery, przekręty, nieuczciwe podpuszczanie naiwnych oraz okrutne potem rozliczanie, aby tylko doprowadzić wroga do destrukcji, wybżydzanie Komisji Brukselskiej np., żeby taki klient z Polski, chętny nie był gołosłowny składając swoje podanie o granta, ażeby nie przychodził nieprzygotowany, z pustymi rękami, czy rękoma, z głupimi obietnicami (w stylu „odwdzięczę się”, do urzędnika nie oczekującego przecież w stolicy sztucznego państwa wolnomularzy, Belgii wymyślonej dopiero po tzw. Rewolucji Francuskiej, jak sztuczna dynastia dziedziczna w Szwecji zażydzana dziećmi przez Daniela od sportu, czy fitnessu; na czekoladkę Wedla, kilo kiełbasy przesłanej przez kierowcę od zaopatrzeniowca w stanie wojennym, kostkę masła „Czeladzkie”, albo flaszkę wódki na kartki. W nowoczesnej wojnie XXI w. prowadzonej na cichacza, zdradziecko, na wyrafinowane podstępy i nieuczciwe podbieranie, jak chociażby zaskakujące wycofanie dzisiaj w czasie trwania wspomnianego biegu, dopiero na rozruchu właściwie, mającego skądinąd słuszne prawo do dumy z historycznego nazwiska polskiego Marusarz, sportowca zdjętego bez najmniejszego powodu z trasy biegu, nie po odniesionej kontuzji, czy jakimś wypadku, nadepnięciu przez bocznego sędziego, ławnika na nartę, ale ordynarnie i nikczemnie po partyzancku, niekonwencjonalnie i nieobyczajnie, na skutek własnego widzimisię, zachcianki podstawionego trenera, a należy przy tym wspomnieć, że takiego dziwactwa nie spotyka się na całym świecie w zawodach narciarstwa nordyckiego sięgając pamięcią w cywilizowanej Europie do księcia Normandii, Wilhelma Zdobywcy, króla Anglii.

…Kiedy w roku 1929 odbywały się w Zakopanem mistrzostwa świata, najpierw obserwował treningi najlepszych, a kiedy nadszedł dzień zawodów, wszedł na sam szczyt Wielkiej Krokwi. Zmylił czujność sędziów, wykorzystał chwilową przerwę w zawodach, wskoczył na rozbieg i bez numeru startowego pomknął w dół. Skoczył ponad 50 metrów, więcej niż wielu zawodników zgłoszonych do konkursu. Miał wtedy 15 lat. Stanisław Marusarz, czyli życie przed Małyszem - Zakopane 2018 -
Przedwojenna legenda
Trzy lata później reprezentował już Polskę na igrzyskach olimpijskich w Lake Placid, i to w dwóch konkurencjach: skokach oraz w biegu na 18 km, zajmując miejsca w drugiej dziesiątce. Lepiej poszło mu w roku 1936 na igrzyskach w Garmisch-Partenkirchen, mimo że chorował na grypę, a niemiecki lekarz wioski olimpijskiej odradzał mu start. W konkursie skoków był piąty (to najlepsze miejsce polskiego skoczka przed wojną), a w kombinacji norweskiej siódmy. Brał udział w igrzyskach jeszcze w roku 1948 (Sankt Moritz) i w 1952 (Oslo).
Kiedy kończył olimpijską karierę, miał 39 lat i był kimś takim jak Noriaki Kasai dzisiaj.Marusarz nie zdobył medalu olimpijskiego ani tytułu mistrza świata, jednak, paradoksalnie, niepowodzenie na mistrzostwach świata w Lahti przyniosło mu popularność godną czempiona….  

Bez najmniejszej przyczyny wycofanego z linii frontu sportowej walki przeciwko Polakom rządu regenta, Naczelnika Państwa na Rozdrożu, Jarosława Kaczyńskiego z Ministrem ds. Sportu, który nie urodził się wprawdzie, jak Pani Minister od Finansów rządu Morawieckiego na terenie byłego Związku Sowieckiego ale i tak będzie musiał odejść za krecią robotę obcych służb specjalnych na terenie państwa polskiego, ponieważ trudno po prostu uwierzyć, że tyle goli do własnej bramki biało-czerwonego obozu propolskich mogli wpuścić, lub nabić ludzie Kaczyńskiego, który nie panując nad swoimi i nad prywatnymi kontuzjami zejdzie, nie daj Bóg, koniec z końców, z tego świata, politycznego nie wiedząc, czy stanie się tak z objawami nowej odmiany pandemii grypy glikolowej, jak Napoleon Orwella zmarł po spożyciu lodów zrobionych na glikolu, chemicznym płynie bez zapachu i smaku używanym do spryskiwania okien i chłodnic samochodowych, trującego rokrocznie tzw. zarazą świńskiej grypy całe Narody Europy i pogłowie trzody trefnej na poszlacheckich resztówkach po PGR-ach sprywatyzowanych przez Wicepremierów i Ministrów od korzystania z tzw. dopłat unijnych do rolnictwa: Jagielińskiego, Cimoszewicza i Leppera, którzy wiedzieli dobrze, po co przywłaszczają sobie setki hektarów państwowej ziemi; szabrując kumali, że skasują z Brukseli wielkie miliony dosłownie za nic, za dywersyjne oddanie Polski w łapy Trockistowskiej Międzynarodówki Globalistów.

Stefan Kosiewski

20 lut 2018  ….Wojciech Marusarz. 24-latek nie ukończył rywalizacji.

– Taki był zamysł trenera. Miałem wystartować i przebiec trzy kilometry. To wszystko po to, żeby oszczędzić się na rywalizację drużynową. Nie ukrywam, że rozczarowała mnie ta decyzja. Nie mogę tego przeboleć, bo igrzyska są po to, by walczyć do końca. Musiałem się jednak pogodzić z wolą trenera, choć duma mi na to nie pozwalała – stwierdził wyraźnie rozżalony dwuboista z Podczerwonego, który po skoku był 39.
– biegi narciarskie i narciarstwo biegowe nr 1 w Polsce
– To zrozumiałem, że sportowiec chciałby zawsze kończyć rywalizację. Musimy myśleć jednak o drużynie, w której chcemy się zaprezentować naprawdę dobrze. Zdecydowaliśmy się zachować ostrożność i nie ryzykować zdrowia Wojtka. Wszystko po to, by jak najlepiej zaprezentował się w rywalizacji drużynowej – wyjaśnił Danny Winkelmann, trener polskiej kadry dwuboistów.

Czy Minister od Sportu, Witold Bańka, młody człowiek we wieku chrystusowym (33 lata) nie zrozumiał treści jasnego przekazu językiem prostym i zrozumiałym dla każdego sportowca, podanego przez Jan Ziobro przed nokautem bokserom, którzy podobni są do ludzi wiecznie wczorajszych, więc podnosząc się z maty po nokaucie, jak Wańka Wstańka, albo jak Apoloniusz Tajner startujący do Parlamentu Europejskiego z listy skorumpowanej sitwy robiącej za partię chłopską w Polsce, żeby tylko ugrać swoje. Tymczasem w Moskwie mówi się o takich, że idąc za tyłkiem do przodu muszą kiedyś wreszcie pójść na straty, posłuchaj, tu kliknij, jak Andriej Diewjtow z pamięci przytacza wiersz poetki rosyjskiej, Kałasznikow:

https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6371555219175800832/

Posmotri-na-wostokie

Tylko podziwiać można intelektualistów rosyjskich mówiących poezją współczesną z pamięci, Instytutu Niebopolityki. 

https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6371555219175800832/

Zwyczajem żydoskich wardaków, za tyłkiem do przodu, uprawiając tzw. politykę historyczną Minister od Sportu Bańka (z przykrością przychodzi stwierdzić, zmarnował sobie młody człowiek dwa najlepsze lata w życiu, pełne sukcesów przed ukrzyżowaniem: nie nadaje się nawet do prostowania kołków od nart do slalomu, ponieważ wyznaczył kuriozalnie do wręczania złotego medalu Stochowi bynajmniej nie byłych mistrzów olimpijskich w tej samej dyscyplinie: Fortunę, czy Małysza, którzy skakali jeszcze normalnie w dresach i sznurowanych rzemieniami butach na drewnianych nartach, ale niezatapialny Pancernik Potiomkin Kirszensztajna, czy Eisensteina; w polemikę z Diewiatowem wdał się wczoraj płk rez. Aleksandr Żylin, któremu nie sposób odmówić logiki w analitycznym spojrzeniu na rolę wroga Rosji (nie partnera!) państw: USA , Izraela i Turcji, używających wojsk najemników na Ukrainie tak samo jak i w Syrii  https://www.pinterest.de/pin/452752568783889436/ plk rez. Aleksander Zilin o Wagner Putin Diewiatow

Wystarczy przecież jedynie spytać zwykłego kaprala rezerwy LWP, żeby nie pytać o zdanie generałów odesłanych do rezerwy przez kreta Macierewicza, czy po agresji wojsk tureckich na Syrię prezydent Erdogan, który był już premierem Turcji, nie przypomina Wiarusowi Staremu prezydenta Putina z czasów osłaniania przez wojska Rosyjskiej Federacji samostijnego wybijania się Krymu na niepodległość? Paralela na miejscu, zdaje się; para przystająca do siebie, jak dwie deski nart tej samej polityki anielskiej z gwiazdą masońską nad półksiężycem i taką samą na Kremlu. Natomiast nie ma chyba racji pułkownik Żylin, kiedy z pretensją mówi o milczeniu Putina po unicestwieniu 800 osobowej Grupy Wagnera przez lotnictwo Stanów Zjednoczonych. Stalin także nie w pierwszym dniu odpowiedział na zdradziecki atak wojskowy partnera Hitlera, z którym miał podpisany wcześniej traktat o przyjaźni i pomocy wzajemnej. Może zatem i w tym przypadku napastnik spotka się z odpowiedzią, zapłaci Turcja za zestrzelenie jednego, czy drugiego samolotu wojskowego, a Polska dostanie szczątki tupolewa, kiedy tylko upora się z Obżydliwą Zadymą Historyczną wiecznie wczorajszych uczestników bandyckiej zmowy w Magdalence z agentami KGB w Moskwie? Z komandosem wiecznym Smolarem, który za pieniądze Sorosa przesuwa na szachownicy w tzw. Polsce po Magdalence jednego piona po drugim z jednej do drugiej partii podpowiadając mu, że jak tylko dobiegnie do mety, to zrobi się z niego Damkę, bez przyjemności nie zawsze oczywistej brania do buzi bez prezerwatywy oficerowi prowadzącemu z WSI, po każdej rozmowie operacyjnej, kwalifikującej na posadę rządową bez wypisania znajomości języków obcych w CV; fotka z penisami na Mazurach wystarczy. https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/1310780895645093  – biegi narciarskie i narciarstwo biegowe nr 1 w Polsce

Dywersji jawnej dopuścił się dzisiaj na froncie III wojny światowej, I hybrydowej, młody człowiek (rocznik 1978), który w mojej Ojczyźnie robi za niemieckiego trenera polskiej kadry narodowej w narciarstwie nordyckim, były nauczyciel wychowania sportowego (wuefu) państwowej Szkoły Podstawowej RFN. Taki sam, jak Zbigniew Szaleniec w Czeladzi, zanim jeszcze kolega mój, bliski i serdeczny z dzieciństwa i z harcerstwa, współuczestnik Balów Sylwestrowych Sportu uprawianego w tzw. Zagłębiu Dąbrowskim (Zachodniej Małopolsce, części biskupiego Księstwa Siewierskiego), obecnie burmistrz Wojkowic, Marek Mrozowski, z woli brata swego Krzyśka Gospodarz Czeladzi zrobił tego Szaleńca najpierw nauczycielem od zwyczajnego wuefu, a potem zastępcą swoim, jako burmistrz Czeladzi po Magdalence *89, albowiem wydało się, tak jakoś po oficjalnej likwidacji Służby Bezpieczeństwa, że obaj ci koledzy mają po dwa dyplomy równoległego ukończenia dwóch szkół wyższych, za co należało się wtedy po 2 tys. zł dodatku do pensji i trzeba było coś zrobić z wykształceniem sportowym Szaleńca pozostającego bez pracy, zanim w przyszłości, robiąc znowu z łaski Marka za Senatora RP zakolegować się mógł z Niesiołowskim (który tymczasem odrzucił drugi człon używanego wcześniej nazwiska: Myszkowski (historycznie: Nussbaum ponoć, nie szlacheckie), zanim nie zaprosił na tradycyjny ciulent kapusia do Czeladzi, czy na poprawiny po bibce w hotelu poselskim w stolicy.

Który sprzedał ubowcom własną narzeczoną z tymi wszystkimi Polakami, których wcześniej własnoręcznie sam wciągnął do opozycyjnego rzekomo Ruchu w PRL-u za Gomułki, czy Gierka, który za nic poszedł siedzieć we więzieniu (niczym Bartoszewski i Moczarski po 1945 r.), bo niczego nie zrobił przeciwko władzy agentów Moskwy, nawet nie olał pomnika Lenina, nagrodzony za to niczym starożytny żyd zdradziecki willą w Rzymie, parszywy autor zmyślonych bredni o bohaterskich rzekomo sportowcach z drużyny Makabi; nie rwie się chyba taki, robiący dzisiaj nieudolnie za burmistrza Czeladzi po Marku, do trenowania piłkarskiej reprezentacji narodowej Niemiec, na tyle jeszcze chyba ma oleju w kiepełe złoczyńca, który nieudanie usiłował oszukać mnie przy finalizowaniu notarialnym umowy przygotowanej przez niego ze rzucającymi się w oczy błędami, jak pisownia w języku polskim fałszywego hrabiego Komorowskiego, który robił za Prezydenta Wyklętego po Lechu Kaczyńskim i gen. Jaruzelskim Wyklętym z tą tylko różnicą, że Jaruzelskiemu łatwo będzie odebrać pośmiertnie stopień generał przez tych tchórzy śmierdzących, o których Prezydent Wyklinany przez nich, Lech Wałęsa podejrzewa, grzecznie mówiąc, o brak cywilnej odwagi, żeby nie tyle pozbawiać żydoskich teściów Komorowskiego ubeckich stopni: pułkownik/ pułkowniczka SB, czy emerytur – generalnie mówiąc, odstających na niekorzyść tzw. szarych obywateli od średniej krajowej, ale o zaniechanie ścigania Komorowskiego za zatajenie nielegalnych korzyści osiągniętych zgodnie z tym, czego nie ustaliły jeszcze tajne służby pod kierownictwem Kamińskiego, którego Duda nielegalnie ułaskawił.

Ja natomiast, przebywając od stanu wojennego na politycznej emigracji, nie biorąc żadnego udziału w dokonanym przez innych szabrze majątku Narodu Polskiego, miałem niby jeszcze dopłacić (w zamyśle perfidnego, czy debila, który piwnicy przynależnej do mieszkania w całej Polsce nie uwzględnił w treści umowy kupna-sprzedaży, murów zewnętrznych i wewnętrznych zamczyska nie uwzględnił, nie wpisał balkonu na czwartym piętrze, na który nie miałbym jego zdaniem pewnie nawet prawa wychodzić w czasie legalnych pochodów 1-Majowych itp. demonstracji a może i spojrzeć nie mógłbym z Góry na ten cały bajzel, ażeby nie zwymiotować na parapet Pani Niedziałkowskiej na drugim piętrze wdowy, na sam widok burdelu na Piaskach, w który przemienił niczym alkohol na wodę, prawdziwy złoczyńca do spółki z Markiem: budynek po Przedszkolu Państwowym na burdel, tu kliknij, obejrzyj, w którym https://www.flickr.com/photos/sowamagazyn/sets/1577289  za przedszkolankę robiła żona tego Szaleńca, która po cudzie mniemanym transformacji ustrojowej podniesiona została nepotycznie do stopnia Dyrektora Miejskiego Domu Tradycji Upadłych pod Filarami, żeby przyjąć wzorem księżnej Izabelli Czartoryskiej do zbiorów miejscowej żydomasonerii Loży „Willa pod Łabędziem”, córki Loży z Gliwic z takim samym łabędziem, mundurek harcerski po żydokomunistce, żonie Walczaka, który po Magdalence robił za profesora od historii na 5 jednocześnie uczelniach, bo wydał wcześniej biografię szefa partii i państwa Gierka, napisał książkę poskładaną, skompilowaną z różnych innych wydawnictw wewnątrzpartyjnych, zamienił na publiczny dom wesołości i rozrywki, masaży, w drodze dokonanej sprzedaży domek po przedszkolu, jak mnie ta sama mafia ubecka wciskała w Czeladzi, z wilczymi dołkami, jak pole Bitwy pod Grunwaldem, wybrakowane mieszkanie komunalne do wykupienia po mojej śp. Mamie, w którym odszedł do Wieczności opatrzony Sakramentami św. także Ojciec mój, śp., po wojnie młody chłopak skazany w konfrontacji z podrzuconym pistoletem, pomówieniami o kontakty z „Młotem” na Mazowszu; odsiedział swoje do amnestii.

Tymczasem ja chciałbym tylko po dobroci, jako przebywający na emigracji politycznej od stanu wojennego (36 rok już tymczasem) były działacz antykomunistycznej opozycji w latach *70, skazany dwukrotnie sądowo Polak i Katolik (w drugiej sprawie Kasacji drugiego z tych wyroków odnotowujemy tu kolejne pismo Pani Prokurator Anny Czarneckiej Prokuratury Krajowej Biuro Prezydialne opatrzone datą 14 lutego 2018 , numerem sprawy PK I Ko1 434.2018 przesłane do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, tu kliknij, https://vk.com/doc467751157_460394465 zaspokój naturalną ciekawość człowieka nauki, przyszły wnuku.

 

PK I Ko1 434.2017 pismo z 14.02.2018 Wyslano 19.02.2018 11 11Szanowną Panią Prokurator muszę przy tym z obowiązku poinformować o wezwaniu dla mnie na pocztę po odbiór listu poleconego, znalezionym dzisiaj w skrzynce pocztowej przy ul. Granicznej w Tomaszowie Mazowieckim, przez 82-letnią staruszkę nękaną uporczywie przez głupotę antypolską, która wiedząc o tym, że policjant Mela złośliwie wpisał do akt sprawy, w rubryce: adres do dostarczania korespondencji w Kraju, miejsce Pogromu Antypolskiego, który miał miejsce 5 lipca 2008 r. we wykonaniu grupy osobników o żydoskich nazwiskach, zamelinowanych w strukturze miejscowej Policji.

IMG_7920 PDO553 a

 

Niczego nie doradzam, Szanowna Pani Prokurator; ani Pani Prokurator Czarneckiej z Biura Prezydialnego PK, ani nieodpłatnie, społecznie nie będę doradzał Prezydentowi Dudzie, zięciowi mojego, jak to się mówi kolegi po piórze, Julka Kornhausera z Krakowa, czy z Gliwic, ażeby nie było na mnie, że doradziłem ogłoszenie amnestii dla wszystkich Tajnych Współpracowników Służby Bezpieczeństwa bez wyjątku, PAx christi nie tylko dla Sławomira Horbaczewskiego,

Nie wiem, dlaczego Prezydent Duda planując powtórkę z referendum 3 x NIE zatrudnił za zadaniem robienia za złego doradcę Prezydenta RP, człowieka przeciwnego obozu politycznego, wroga we własnych szeregach służby państwowej państwa polskiego. Może mają na niego haka? A może chodzi o odegranie roli chłopca do bicia? Nie za darmo wszelako, ale z zapłaconych przez nas, czterdziestu bez mała milionów obywateli RP (i paru jeszcze milionów imigrantów ukraińskich), podatków przy zakupie chleba naszego, powszedniego; w stopniu eksperta po latach wypowiadającego się na temat własnej, ubeckiej przeszłości, ot tak sobie, z lekkim lekceważeniem, aby nie powiedzieć: z nonszalancką pogardą, jako o nic nie znaczącym, 22-letnim donosicielu odpłatnym pachołku Służby Bezpieczeństwa obudzonej do działania po 1944 r. przez Lożę Matkę „K.G.B.” w Moskwie. Aż się ciśnie na spierzchnięte wargi dotknięte gorączką wojny dygresja takowa, Panu Bogu w okno zaprawdę: a co żydowin pomyślał sobie (TW „Andrzej”, Bolek, czy Krosta, nie powiem na czym), że na mnie w czasie studiów polonistycznych na Uniwersytecie Śląskim (1973-1977) starsi od jego mości figuranta donosili? Tacy sami gówniarze, powiedzmy wprost, jak Pawka Korczagin, zapisani dla pewności na drugi fakultet, administrację, prawo dla sportu, wychowania fizycznego, pędzenia Polaków do gazu na Mariackiej w Katowicach stanu wojennego.

Skoczkowie żydoskiego pochodzenia etnicznego
obrażają uczucia redaktora żydoskiej gazety Michnika
żegnając się przed startem znakiem krzyża świętego,
zamiast gwiazdą dawidową Kubackiego MAGEN DAVID…,
https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/bRw5fv9updM

3 x NIE dla referendum widniało po latach jeszcze za Gomułki namalowane białym lakierem za Bieruta na murze schodzącym do Mysłowickiej od cmentarza przy ul. Cmentarnej po białych otoczakach, kocich łbach zrazu, przechodzących od napisu, tak jakoś bodajże, za kapliczką po prawej stronie, figurką Maryi, w brunatny piaskowiec, przed domem dwupiętrowym, w którym na poddaszu zamieszkiwał z matką starszy od nas o kilka lat Jurek Arabski z nosem, którego ponadnormatywna długość musiała przecież na coś więcej wskazywać, niż tylko na pochodzenie etniczne Arabskiego, nie Izraelskiego.

Ażeby prokuratorzy z IPN-u odpieprzyli się wreszcie od brata Adama Michnika, jak ten sobie życzy po Magdalence z udziałem Pana Generała, z którym przepili brudzia wszyscy uczestnicy bandyckiej zmowy szurków z Lechem Kaczyńskim na czele, jak polecony ponoć prezesowi Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniuszowi Tajnerowi „młody człowiek”, trzymamy się terminologii Jarosława Kaczyńskiego, podpowiedziany podobno w maju ub. r. przez Adama Małysza, „Dyrektora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej,” chociaż amerykańskie imię Danny w zestawieniu z nazwiskiem Winkelmann

winkel pdo553

zdaje się raczej tu wskazywać na podhalańską koincydencję z kombinacją żydoską, a to z kolei z tego względu, że w tłumaczeniu na język polski nazwisko Winkelmann musiało by być dwuczłonowe, jak nazwisko Marii Kaczyńskiej na Wawelu, nie w życiu i brzmiało by toto po spolszczeniu, jak Chopin na Szopen: Człowiek Węgielnicy, albo Węgiełny, co kibice spieszczając uprościliby sobie pewnie, nie wtajemniczeni w Arkana Sztuki Królewskiej, na łatwiejsze do wykrzykiwania gremialnego: Węgielny, (jak: Wie-sław, Wie-sław i Jaro-sław, Jaro-sław, An-to-ni…), zaś kibole poddaliby dalszej obróbce ułatwiającej krótkie życie na bardziej zrozumiałe dla każdego słowo: Koks, miłe dla ucha niczym nazwisko Szmal, bramkarza w piłce ręcznej, szczypiorniaka w mojej szkole za młodu, w którego nigdy nie grałem osłaniając się ustawicznie przed piłką rzucaną we mnie złośliwie przez innych uczniów, przeważnie ryżych, albo brunetów.

3 x NIE, dla naszego dobra, dla zwycięstwa Niebopolityki w narzuconej ludziom dobrej woli wojnie, bojowaniu podniebnym, jak pisał Poeta Polski i ks. Sęp-Szarzyński, przeciwko globalizmowi bezlitosnemu Bilderbergów; imię męskie Danny ma swój źródłosłów biblijny w księdze Apokalipsy, gdzie nie występuje przecież pokolenie Dana, między innymi pokoleniami, jako odrzucone, wyklęte przez całe żydostwo, natomiast przez chrześcijańskie objawienia skojarzone z apokaliptycznym przeciwnikiem Boga, Antychrystem; w całej Czeladzi, nie tylko w blokach na osiedlu Marcela Nowotko, kolegi Kalksztajna, wołało się na takiego fałszywego Niemca, folksdojcza: Danek, taka była nasza, polska wymowa hebrajskiego imienia ludzi z pokolenia Dana, które wyalienowało się z religijnego ludu aramejskich nomadów, poganiaczy owiec i baranów, do których Joshua trafiał przypowieściami zawierającymi obrazowe odniesienia do świata życia codziennego maluczkich i konfrontował swoich, wybranych z barachła plemienia żmijowego, z metafizycznymi uniesieniami ducha, odwoływaniem się Nauczyciela do Pięknego, Dobrego, Prawdziwego, który nie był semickim pasterzom znany, bo niby: skąd? W Zwojach o TYM nie ma; dla ułatwienia prostakom Bożym nazywał TO coś niepojętego swoim własnym, Ojcem w Niebie. A było i jest po wszystkie czasy i aż do skończenia czasów będzie TO WŁASNYM IMMANENTNIE ludzi Dobrej Woli, wierzących w Ducha św. i Moc Zbawiciela prochu gwiezdnego, który wiatrem słonecznym neutronów, Sol invictus, przenikających każdą materię i antymaterię (czarną materię, czy energię),beweis klekot

któremu obelisk pod Kinem Uciecha poświęcony przez wolnomularzy z Loży „Saturn”, wcześniejszej od Loży „Staszic” w Sosnowcu, jest.

3 x NIE, także i dlatego, że TO wszystko było im wszystkim bardzo dobrze znane osobiście po latach siedzenia na murku i ciosania młotkiem otoczaków, także na terenie działania Loży „Szlarafia” w Katowicach musieli wiedzieć, że kandydujący nieopodal Czeladzi na europosła z ramienia PSL-u Apoloniusz Tajner mógł, bo był niewątpliwie w stanie odróżnić na trzeźwo pożydoskie imie Danny, zatrudnionego przez ezoterycznych kombinatorów antypolskich w ostatniej działce dołowania Narodu Polskiego, aby się wypełniło Pismo. I przelało w życiu, jak na papierze ZŁO, trucizna cała we wszystkich dosłownie i bez wyjątku dyscyplinach sportu zimowego w Korei, ażeby wygrał Sprawiedliwy, Bardzo Dobry Trener tym biegiem sportowym dzisiejszego dnia (w kombinacji niesłusznie nazywanej w Polsce norweską, ponieważ wszystkie dyscypliny narciarstwa nowoczesnego wzięły swój początek w tym właśnie kraju, o którego wolność żołnierz polski walczył zwycięsko pod Narwikiem od 28 maja do 31 maja 1940 r., zdradzony po zwycięstwie nadaremnym przez żydomasońskie kunktatorstwo Winstona Churchilla, który 10 maja 1940 r. objął fotel premiera Wielkiej Brytanii po tym, jak już w I wojnie udanie poniósł pamiętną klęskę w kampanii dardanelskiej (bitwie o Gallipoli) ze żydomasońskimi Młodymi Turkam , ustąpić musiał z pola bitwy i śmierci blisko 150 tys. ludzi! Jak zdradzony dziwnym trafem akurat w tym samym czasie, kiedy polskich żołnierzy zdradziły pod Narwikiem,  ukrytą po masońsku dłonią Hitlera pod Dunkierką,  żołnierz niemiecki musiał ustąpić, dać czas Anglikom na pierwszy historycznie Brexit z Europy, ewakuowanie się w dniach od 26 maja do 4 czerwca 1940 z kotła kleszczy pancernych wojsk niemieckich. Trzystu tysiącom z hakiem żołnierzy angielskich, historyczną ucieczkę z pola bitwy nie pędzonych, nie ściganych przez Niemców tysięcy, setek tysięcy żołnierzy angielskich, którym pod Narwikiem nie było dane (nie wiadomo do dzisiaj właściwie: dlaczego to niby?) skrócić II wojny św. przez utrzymanie zdobytego przez strzelców Brygady Podhalańskiej korytarza handlowego rudy żelaza, jedynej drogi bezpiecznego przerzutu zaopatrzenia przemysłu zbrojeniowego, dorabiającego się do 1945 r. na rudzie żelaza przesyłanej ze Szwecji do Rzeszy, do jedynego, bezpiecznego stosunkowo nad Morzem Północnym i nie zamarzającego portu w Narwiku.

staszic

W pierwszym rzędzie tyle Polak i Katolik winien umieć sobie skojarzyć, kiedy mowa o łączeniu (z innymi zadaniami) skoków narciarskich z biegiem na nartach, dyscypliną nazywaną w Niemczech także słowem: Sprunglauf (skokobieg), obok Nordische Kombination, die, ta. Norweskiej kombinacji żydoskich etnicznie sprawozdawców z imprez sportowych, typu Jana Ciszewskiego (TW „Reporter), słuchający w TVP Kurskiego porad językowych żydoskich profesorów od języka polskiego (Bralczyk, Miodek, Polański etc.), który nie wie, jak czułby się taki sprawozdawca Szaranowicz, czy Babiarz np., wyczulony poprawnie językowo na nordyckie rysy głosek wypowiadanych po polsku, przewrażliwiony na poprawny politycznie profil twarzy, telewizyjny legendziarzy za młody na to, żeby posiadać ubeckie doświadczenie Janka Ciszewskiego z Sosnowca, który nie miał koneksji rodzinnych z Babiarzem z Biura Politycznego KC PZPR za Gierka, a tylko miał udanie pociąg do alkoholu, którym tłumaczył skutecznie każdą swoją nieporadność operacyjną; mogą dla mnie także, ci sympatycznie poniekąd młodzi ludzie, tak samo, jak Prezydent Andrzej Duda po Matce z d. Milewska, mogą oni mieć związki rodzinne ze zastępcą Jaruzelskiego w partii, generałem Milewskim od afery „żelazo”, jeżeli nikt jeszcze z IPN-u, Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zaprzeczył zatrważającym pogłoskom, wykluczającym raczej powtórkę z rozrywki z referendum na 3 x NIE.

Gdyby wyjaśnił, ile prawdy jest w uprawnionym podejrzeniu Narodu Polskiego, że nie chodzi tutaj o kombinacją norweską żydokomunistycznego aparatu mafijnej przemocy, ale rozchodzi się w tym przypadku o przypadkową zbieżność żydoskich nazwisk, jak rozchodzą się dajmy na to, w skeczu z Kobuszewskim, dwie deski jednej i tej samej pary nart norweskich. Bardzo Dobry Trener reprezentacji państwa niemieckiego w tej właśnie, wziętej przez nas sic et nunc sapere aude przykładowo dyscyplinie sportu narciarskiego, ze wszystkimi domorosłymi krytykantami robiącymi za Jego przeciwników osobistych, autodydaktami, samoukami w Dziele Nauk Wykładanych przez lata całe przez wybitnych, prawdziwych Profesorów Prezydenckich, Doktorów habilitujących się po latach badań, obserwacji, wyciągania wniosków z przypisami (Opus citatus, ibidem, tamże ) na wszystkich Akademiach Sportu; których to narwańców pochopnych po chrześcijańsku (nie mylić proszę z pochopem staropolskim, dobrym i słusznym, pożądanym, drzewiej w polszczyźnie kojarzonym ze znakiem wartości ocenianej pozytywnie) nauczał Bardzo Dobry Trener niemiecki przykładnie, ze spokojem anielskim zaprawdę, wyrywających się permanentnie tumanami ciżby niedouczonej piekielników, bardzo wysoko opłacanych nota bene zadymiarzy (w mediach komercyjnych jak również skomercjalizowanych mediach, państwowych tylko oficjalnie), z kolejnymi falstartami szatańskich narzekań gawiedzi zaiste nie pociumanej, nie reprezentującej sobą zaprawdę niczego słusznego, wskazanego obiektywnie, lubo pożądanego społecznie, po niespektakularnych przecież już w samych założeniach warsztatowych. A zatem i zrealizowanych jako takie w Praxis Bauhütte, próbnych występach przedolimpijskich jego podopiecznych, Bardzo Dobrego Trenera, cierpliwie upominającego nadgorliwców, ażeby narzekający niemądrze zaczekali z przedwczesnym wytryskiem, wystawianiem ocen zgodnie i planowo pracującym wszak sportowcom i trenerom, w oparciu o tradycyjne nauczanie powściągliwości, zapisane dla pamięci na Zwojach (Pisma św.), uspokajał Rabbi maluczkich słowami : „Powstrzymajcie się z ocenami zbyt wczesnymi; po wynikach na Olimpiadzie oceniać będziecie naszą wspólną, zgodną współpracę: sportowców, trenerów i działaczy żydoskich etnicznie a także mentalnie Polskiego Związku Narciarskiego ze siedzącymi na kasie Organizacji państwowej państwa kryptosyjonistycznego apartheidu, niedołężnymi żydowinami, nieudacznikami życiowymi, którzy marne swoje życie oparli na dopingu hormonalnym zastosowanym w sporcie nie tylko przecież na terenie byłej NRD Stasi, który na gruncie polskim zamienił Kirszensztajn w Szewińską, natomiast nie wiadomo właściwie, co zrobił w końcu z Kłobukowską oraz innymi ofiarami eksperymentów hormonalnych zrealizowanych przez ubeckich i żydokomunistycznych doktorów Mengele na pozbawionych braku wyobraźni naiwnych (w stylu Dawida Kubackiego) ofiarach zgłaszających się w PRL-u, który zdaniem premiera Morawieckiego nie był Polską, na ochotnika! Nie tylko na okresowe badanie lekarskie do lekarza klubowego ale jeszcze i w celu oddania moczu do kubka tudzież pobrania krwi strzykawką z żyły sportowca (Piotr Żyła, dzisiaj nomen omen expressis verbis) do badań analitycznych, po których nie informowano przecież nigdy sportowców o rezultatach badań niepożądanych elementów śladowych po chemicznych środkach astmatycznych, czy innych, zapobiegających niechcianej ciąży hormonalnie itp., wykrytych ostatnio na letniej olimpiadzie u ciężarowców klubu wojskowego Zawisza Bydgoszcz, dla których specjalny Fundusz Antydopingowy uruchomił Minister Antoni Macierewicz. Ale i tak musiał odejść nie tylko przez te miliony, ze świty spalonych Jarosława Kaczyńskiego zajmującego się ekshumowaniem ofiar katastrofy powietrznej w okolicach Smoleńska 2010 r., zamiast zarządzić przed się wzięcie przez ekspertów z WADA, nie z Irlandii Północnej,

prohibited_list_2018_en.pdf

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/4RDVDfry78T

Bundesarchiv-102-14886

Nie zostali osądzeni na Procesach Norymberskich zbrodniarze hitlerowscy, dowódcy sześciu „Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei und des SD”, składających się każda z wielu Komand, którzy weszli do Polski po 1 września 1939 r. za plecami Wehrmachtu z rozkazem likwidacji tysięcy członków inteligencji polskiej zarówno polskiego jak i żydowskiego pochodzenia etnicznego; według różnych szacunków mogło być objętych tą akcją, przerwaną na początku 194o r. po ujawnieniu w prasie na Zachodzie Europy, ludobójstwa realizowanego jednocześnie na obu naszych Narodach przez „Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei und des SD”, po zamordowaniu 60 do 80 tys. ludzi; listę proskrypcyjną ofiar antypolskiej i antyżydowskiej zagłady opublikowała niedawno w internecie Biblioteka Śląska w Katowicach.

W książce „Kirche, Katholiken und Nationalsozialismus,“ wydanej 1980 r. przez autorów: Klaus Gotto i Konrad Repgen mowa jest o tym (w rozdziale: „Akcja eutanazji” i „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej” 2939 – 1945, s. 80 polskiego wydania, które ukazało się trzy lata później z tytułem ”Kościół, katolicy i narodowy socjalizm” powiedziane zostało: „Chociaż grupy operacyjne SD (Sicherheitsdienst – tajna policja – red.), które w 1939 r. skierowane zostały do wyniszczenia warstw inteligenckich i duchownych w Polsce rozciągały swą morderczą akcję także na żydów, głównym celem nazistów pozostawała jednak emigracja żydów” i w tym miejscu przypis bibliograficzny, wskazanie źródła tej opinii: Adam Uwe Dietrich, Judenpolitik im Dritten Reich”. Tübinger Schriften zur Sozial- und Zeitgeschichte. Düsseldorf 1971.

album467751157_250363810

https://gloria.tv/audio/HBdQWKgLiWtr4sGtzGeYfA9Ro

Z Panem Bogiem
Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

 

 PDF: https://de.scribd.com/document/372168213/

O Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej PDO553 https://vk.com/wall467751157_68 audio: https://gloria.tv/audio/HBdQWKgLiWtr4sGtzGeYfA9Ro O Bardzo Dobrym Trenerze kombinacji nordyckiej 553 Prolegomena do Odżydzania po…

Interest: NonePages: 12 Reads: 6 Published 11 minutes ago

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Studia-Slavica-et-Khazarica/O-Bardzo-Dobrym-Trenerze-kombinacji-nordyckiej-PDO553-GENOCIDE-Pidgin-Art-FO-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-STANISLAW-MARUSARZ-gaweda-polska

1918 2018

Od: Stanowisko informacyjne CO KPRP [mailto:listy@prezydent.pl]
Wysłano: sobota, 24 lutego 2018 19:05
Do: S.Kosiewski <skosiewski@gmail.com>
Temat: Potwierdzenie odbioru listu nadesłanego na skrzynkę poczty elektronicznej Prezydenta RP Andrzeja Dudy

  Potwierdzamy odbiór listu nadesłanego na skrzynkę poczty elektronicznej Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Dziękujemy i uprzejmie informujemy, że list został przekazany do rejestracji.

Zapewniamy, iż niezwłocznie zapoznamy się z treścią e-maila. Jednak z uwagi na dużą liczbę korespondencji do Kancelarii Prezydenta RP, odpowiedzi udzielone będą zgodnie z kolejnością wpływania. Prosimy o cierpliwość.

Jednocześnie zachęcamy do korzystania ze strony internetowej Kancelarii Prezydenta RP: http://www.prezydent.pl, gdzie znajdą Państwo wszelkie informacje dotyczące działań, stanowisk i wypowiedzi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz członków kierownictwa Kancelarii.

Wiadomość została wygenerowana automatycznie i prosimy na nią nie odpowiadać.
Pomyśl o środowisku. Nie drukuj tej wiadomości, jeśli nie musisz.

 

 

 

KOGUT RYTUALNIE ZARZYNANY PDO548 TW Dabrowski Heraldyka koscielna FO321 von Stefan Kosiewski SSetKh 20140320 Do rozumu i sumienia Arcybiskupa Katowic ZECh ZR

PolecaneKOGUT RYTUALNIE ZARZYNANY PDO548 TW Dabrowski Heraldyka koscielna FO321 von Stefan Kosiewski SSetKh 20140320 Do rozumu i sumienia Arcybiskupa Katowic ZECh ZR

Szczęść Boże Państwu!

radio: https://gloria.tv/audio/yEA7N1fJW8E827vDeDtYkub8S Styczeń 27, 2018 TW „Dąbrowski”, Arcybiskup Katowic, ks. Wiktor Skworc 548 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego Heraldyka kościelna https://m.vk.com/wall4677511&#8230; Pages: 24  Reads: 9 Published 29 minutes ago

Heraldyka kościelna po Soborze Watykańskim II ubogacona została różnorodnemi elementami ikonograficznymi odsyłającymi do symboliki żydomasońskiej.Coat_of_arms_of_Karol_Józef_Wojtyła.svg

Najbardziej wyróżniającym spośród nich jest litera M (jak. masonry), mówiąca o afiliacji przy konkretnej loży wolnomularskiej osoby układającego dla siebie quasi herb szlachecki (signum biskupie); precedens z literą M ustanowił Karol Wojtyła w Krakowie umieszczając ten znak pod czarnym krzyżem na granatowym polu w tarczy herbowej nie centralnie, jak pastorał nad tarczą, ale z przesunięciem ku lewicy, deklaracją lewicowych sympatii przyszłego jp2.
Natomiast magen david, sześciorogowa gwiazda używana już w heraldyce średniowiecznych miast zamieszkiwanych przez żydostwo w Europie, jest używana w heraldyce Kościoła posoborowego na oznaczenie pochodzenia etnicznego biskupa żydokatolickiego.herb_abp_skworc

Ks. arcybiskup Wiktor Skworc pomieścił literę M (symboliczna masoneria) w samym centrum używanej przez siebie tarczy herbowej, natomiast gwiazdę żydowską umieścił tak samo, jak żydoskiego pochodzenia etnicznego ks. Dziwisz po lewej stronie.
Nie rozwijamy opisem innych elementów ruchomych w herbach używanych przez księży: Dziwisza i Skworca, coat-of-arms-of-stanisaw-dziwisz-svgalbowiem chcemy tu wskazać jedynie na związek łączony przez osoby używające herbu kościelnego z deklarowaną przynależnością z urodzenia, czy z wyboru do grup społecznościowych przypisujących działania swoje do pewnego etosu; jak zasadą urodzonych (gen.) w społeczności feudalnej było m.in. powiedzenie „szlachectwo zobowiązuje”, tak urodzeni z matki żydowskiej spełniają kryterium obiektywne pozwalające do uznania za żyda i prawo do zachowania należnej godności przynoszące, czy to w przypadku ks. Dziwisza przy rozstrzyganiu, czy wnioskowaniu w sprawie ekspulsji szczątków Lechostwa Kaczyńskich z Wawelu, czy ks. Skworca zobowiązuje do zachowania godności osobistej przy administrowaniu Archidiecezją Katowic.

pdo548 Sowa Magazyn

https://gloria.tv/audio/yEA7N1fJW8E827vDeDtYkub8S

Ludzie pracujący w Kurii nie są prywatnymi służącymi, czy najemnymi pracownikami biskupa; zarówni duchowni jak i laikat są częścią Kościoła św., żywego Ciała Pana Jezusa Chrystusa, Boga Naszego w Trójcy Przenajświętszej Jedynego, czy to się Biskupowi Rzymu z Piemonckich żydów Bergoglio podoba, czy nie. I czy nadal będzie żył w grzechu śmiertelnym herezji.

Tak samo żydowskiego pochodzenia biskupi w Polsce są tylko i wyłącznie ludźmi, deklarowanego przez nich osobiście pochodzenia etnicznego, grzesznikami nędznymi, poełniającymi jako tacy błędy, które co roku mogą we Wigilię Dnia Sądnego przerzucić na kurę, czy koguta zarzynanego, jak żydoskiego pochodzenia Kaczyński, Jarosław przerzucił swoje grzechy na Stanisława Koguta, Senatora pazernego, żeby w oczach ciemniaków uchodzić za oczyszczonego LISTEM OTWARTYM DO PARTII , prezesa, sekciarza żydokatolickiego.

Pan Bóg ma swój rozum i wie, co ma sądzić na temat przewrotności żydostwa wschodnioeuropejskiego. Sekretarz Stanu Stanów Zjednoczonych z Ameryki, przyleciał z Davos, miał spotkać się dzisiaj – w samo południe – z autorem Listu do Członków Prawa i Solidarności. – Chcę zobaczyć, jaka jest perspektywa lidera PiS – mówił Rex Tillerson przed spotkaniem, w związku z pogłoskami rozpowszechnianymi na Zachodzie przez Kazimierza Wóycickiego i żydomasońską Grupę Kopernika jago, na temat agonalnego rzekomo stanu choroby raka trzustki Głównego Mistrza Grupy Windsor.

Na wspólnej fotce, zamieszczonej po spotkaniu na twiterze, nie wygląda Tillerson na człowieka chorego; Kaczyński natomiast zarzynając Koguta zwyczajem żydoskim, dla pewności ponownie na porannej Radzie Politycznej PiS, a wcześniej strzałami nienawiści antypolskiej i antykatolickiej przeszywając Sebastiana K. w Oświęcimiu, przerzucając grzechy nie swoje, ale Szydło, czy kierowcy Szydło, na drób zarzynany, młodego człowieka, wykazał się Kaczyński nadgorliwością nadmierną, pośpiechem tradycyjnie wskazanym przy biegunce na Węgrodzie i przy łapaniu pcheł na Bałutach, ale nie zachęcającą do snucia rozważań kabalistycznych na temat perspektyw osoby skończonej w polityce, na którą Amerykanie mają jeszcze haka w postaci braku odpowiedzi dla premiera Morawieckiego, czy służby specjalne USA nabyły może już od Izraela, czy Białorusi, taśmę z fatalną rozmową braci Kaczyńskich, która przecięła perspektywę życiową 96 osób mogących naówczas, bo mających prawo do umieszczenia sobie gwiazdy żydoskiej w herbie, gdyby tak chciały przejść na starość do klasztoru, zamiast do hospicjum: śp. Anna Walentynowicz, z domu Lubczyk na Ukrainie, śp. prezydent Kaczorowski, któremu premier Mazowiecki odmówił prawa do honorowych pięciu minut spotkania, itd.

citizen go terlikowski

Z Myślą o perspektywach pracy zawodowej dla młodych ludzi w Polsce podpisałem przed kilku dniami był, pośród już 16 tys. osób tymczasem, petycję w sprawie: Stop dyskryminacji dra Tomasza Terlikowskiego, za poglądy pro-life na WUM.  http://www.citizengo.org/pl/lf/149336-stop-dyskryminacji-za-poglady-na-wum

Dzisiaj natomiast przeczytałem z uznaniem w gazecie Rzeczpospolita pozytywną wypowiedź, tego właśnie młodego człowieka nauki, na temat zasług ks. Marka Gancarczyka, zatem nie jak Jarosław Kaczyński – przerzuca Terlikowski grzechy swoje, czy swoich ludzi na osoby trzecie, ale potrafi niejako powagą swojego życiorysu wesprzeć dyskryminowanego przez abpa Wiktora Skworca (TW „Dąbrowski) młodego księdza, który przez kilkanaście lat był redaktorem naczelnym „Gościa Niedzielnego”, diecezjalnego pisma w Katowicach; jak pisze Terlecki: „kilka dni temu redaktorem naczelnym „Gościa Niedzielnego” przestał być ks. Marek Gancarczyk, człowiek, który stworzył potęgę tego pisma”.

żydoska gwiazda wieńcem na czole żydobiskupa Katowic Wiktora Skworca, TW „Dąbrowski”  https://www.pinterest.de/pin/452752568775491974/   kompromitacja tej instytucji dosięgnęła dna – mówi ksiądz Grzesiak

zydoska gwiazda skworc

W grudniu 2017 minęło 35 lat od wymuszonej na mnie w Katowicach emigracji politycznej, przez ubeckich kolegów kapusia w sutannie młodego kleryka, kasującego za donosy na kolegów jako TW „Dąbrowski”; wcześniej m.in. pełniłem funkcję Członka Krajowej Komisji Koordynacyjnej Drzewiarzy NSZZ Solidarność i m.in. na posiedzenie pierwsze bodaj, czy drugie posiedzenie tegoż gremium związkowego we Wrocławiu zawiozłem kilka egzemplarzy nie tylko naszej, regionalnej prasy związkowej ale jeszcze kilka egzemplarzy Gościa Niedzielnego, w 1981 r, który wtedy spotkał się z dużym zainteresowaniem na Dolnym Sląsku; potęga tego pisma diecezjalnego tworzona była zatem nie przez jedną osobę, ale przez wielkie grono piszących i czytających prasę katolicką. Jedna osoba może zaś łatwo zniszczyć potęgę zbudowaną solidarnie przez wiele osób latami całymi.

Nie wiem, czy ks. abp Skworc ma jeszcze jakieś perspektywy, nie tyle po zamurowaniu zwolnionego miejsca w redakcji osobą kanclerza kurii; modlę się w intencji utrzymania poziomu gazety w nowej, mocnej obstawie. Zanim przypomnę List Otwarty autorstwa mojego „Do rozumu i sumienia Arcybiskupa Katowic” z dn. 20 marca 2014,  zaadresowanego TW „Dąbrowski”, numer katalogowy: FO321 Zarys Estetyki Chazarów Zniweczona Rzeczywistość, chciałbym przytoczyć opinię dra Tomasza Terlikowskiego na temat mediów katolickich na Zachodzie, rozszerzając ją na poznane przeze mnie pisma w Niemczech: „Poważne katolickie media na Zachodzie (a akurat w tej kwestii warto się od katolików brytyjskich, amerykańskich czy włoskich uczyć) są niekiedy bardzo krytyczne nie tylko wobec własnych biskupów, ale nawet wobec posunięć kurii rzymskiej czy niektórych wypowiedzi papieży (w tym także Franciszka)”. Terlikowski wymienia tytuły kilku gazet, po czym zauważa: „potrafią bardzo ostro punktować decyzje dyplomacji watykańskiej dotyczące Chin (ostatnio dyplomaci z Watykanu zmusili bohaterskich biskupów zachowujących jedność z Rzymem do rezygnacji na rzecz komunistycznych kolaborantów), analizować wypowiedzi papieskie pod kątem ich zgodności z prawem kanonicznym (Franciszek, przy licznych swoich duszpasterskich zaletach, nie jest specjalistą w tej dziedzinie), a nawet atakować najbliższych współpracowników papieża za malwersacje finansowe, obronę homoseksualistów czy próby rozmywania doktryny.

Takie media mają sens, takie media pokazują, że w Kościele rzeczywiście jest wolność debaty, opinii, wyrażania własnych poglądów, do których tak często zachęca papież Franciszek.

                                                                                Polskie media katolickie, a także metoda zarządzania nimi, jaką zaprezentował ostatnio arcybiskup Skworc, są raczej smutnym dowodem na to, że na wolność debaty nie ma miejsca, a jedynym, co mają robić dziennikarze w nich zatrudnieni, jest karne wykonywanie poleceń płynących z centrali. https://lnkd.in/g4x7yqX   Tomasz Terlikowski: Z kurii do „Gościa Niedzielnego”, czyli jaki sens mają media katolickie rp.pl

Wielu próbuje robić dobrą robotę, ale – jak pokazuje decyzja w sprawie ks. Marka Gancarczyka – wcale się ich za to nie docenia”. https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6363288471037181952/

pdo548 fo321

https://shoudio.com/user/sowa/status/12306

TW „Dabrowski” FO321 Stefan Kosiewski 20140320 Do rozumu i sumienia Arcybiskupa Katowic ZECh ZR

Napisał sowa (») 20. 3. 2014 w kategorii Kazimierz Switoń, czytaj: 2816×

7-biskup

https://twitter.com/sowa/status/726391491552247808  Do rozumu i do sumienia Arcybiskupa Katowic: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, tradycyjnym pozdrowieniem katolickim, albo przynajmniej znakiem krzyża świętego (+) każdy żyd i żydówka etniczna, która robi za Sekretariat Arcybiskupa, winna zwracać się do Polaka i Katolika, od 32 lat emigranta politycznego w Niemczech (35- aktualnie, 2018). http://franciscus.blox.pl/2013/05/Magdalenka-20130501-Stefan-Kosiewski-w-dzien-sw.html

1:19

Bischof Dr. Franz-Peter Tebartz van Elst, Frankfur…   2 391 wyświetleń 3 lata temu

Do swoich/ sobie podobnych winna zaczynać wszystkie pisma słowem Shalom, bo tego słowa oczekuje kultura żydowska.

8:36

Stefan Kosiewski: Sapere aude! 206 wyświetleń 2 lata temu

QR code for this recording:

Natomiast bezosobowo, to może sobie pisać do swojej rodziny, lub do ks. z Legionowa, który zgwałcił kilkanaście ministrantek i poszedł siedzieć na 10 lat do więzienia a także został wyrzucony ze stanu duchownego tak samo, jak ze stanu duchownego może zostać wnet wyrzucony ks. abp Skworc, który robił za kapusia Służby Bezpieczeństwa i donosił haniebnie na swoich kolegów ze stanu duchownego,  polskich etnicznie księży Pana Naszego, Jezusa Chrystusa, nad którymi dzisiaj ks. abp Skworc sprawuje za to w najgorsze, niczym nie ograniczoną władzę kościelną, na mocy szatańskiej zmowy z gen. Służby Bezpieczeństwa Kiszczakiem w  Magdalence trzech księży, których posłał tam 1989 r. kard. Glemp, pod wpływem Karola Wojtyły, do podpisania cyrografu z diabłem wcielonym w szefa morderców ks. Popiełuszki, ks. Suchowolca, ks. Niedzielaka i wielu, wielu etnicznie polskich ofiar żydokomuny.  Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci.

kkk-kuferki-kiszczak-kosciol

Sitwa żydowska w Polsce

Ks. abp Wiktor Skworc, urodzony w ubogiej rodzinie żydowskiej osiadłej po 1945 r. na Górnym Sląsku nie odpowiedział jeszcze za osobistą, tajną i łotrowską współpracę swoją ze Służbą Bezpieczeństwa, która jemu jak Judaszowi przynosiła korzyści materialne. Polaków natomiast, na których byle kapuś pisał w PRL-u donosy i płatne raporty, współpraca najmniejszego agenta SB wpędzała w prawdziwe piekło żydokomunistycznych  prześladowań.  http://www.pinterest.com/pin/452752568761767286/

1:45   383 wyświetlenia 3 lata temu

Kazimierz Switon, Stefan Kosiewski, Gabinet Wojewody Slaskiego 17. 10. 2006.avi

 magazyn europejski

Adamczyk Rudolf1.jpgAdamczyk Rudolf (1905 – 1980), proboszcz katedry Chrystusa Króla, kanonik gremialny

Urodził się 7 kwietnia 1905 w Uchylsku(…) 28 lutego 1941 wysiedlony przez gestapo do Krakowa, był radcą prawnym biskupa Czesława Kaczmarka. 21 października 1951 został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i na krótki czas osadzony w więzieniu w Katowicach. Został oskarżony o szpiegostwo na rzecz USA, kontakty z biskupem Kaczmarkiem oraz malwersacje finansowe przy budowie katedry. W latach 1952-1955 przebywał w wojskowym więzieniu śledczym w Warszawie, na Mokotowie. 15 stycznia 1955 został zwolniony bez procesu i dostał roczny urlop z polecenia wikariusza kapitulnego Jana Piskorza. Kim była to postać: Jan Piskorz? Jaką odegrał rolę w niszczeniu Kościoła św.? I jak łaskawie potraktowany został przez kard. Wyszyńskiego? O tym proszę uprzejmie czytać w Encyklopedii Wiedzy  o Kościele Katolickim na Sląsku, w innych miejscach.  Śledztwo umorzono w 1956 roku. http://www.encyklo.pl/index.php5?title=Adamczyk_Rudolf    Encyklopedia wiedzy o Kościele katolickim na Śląsku

Kanclerzu Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Sląskiego, z którego Służba Bezpieczeństwa wyrzuciła studenta w grudniu 1977 r. za antykomunistyczną działalność, Polak i Katolik na politycznej emigracji w Niemczech od 32 lat, po dobroci apeluje dzisiaj do Twojej wyobraźni, albowiem  katolików obowiązuje kultura dialogu, chrześcijańsko-żydowskiego w Kościele  Rzymskokatolickim, kierowanym przez narzuconą siłą i podstępem perfidnym po Soborze Watykańskim II hierarchię żydowskiego pochodzenia etnicznego.

My, wierni Jezusa Chrystusa, którzy stanowimy Kościół święty, nie mogliśmy rozmawiać z księdzem o pseudonimie TW „Dąbrowski”, ze względów czysto estetycznych. A także ze względu na brak zaufania do żydowskich kapusiów, którym wszystko jedno, gdy są amoralni, jak wspomniany ksiądz zboczeniec z Legionowa, czy pedał w Domu św. Marty.

Dokumenty ujawniające agenturalną stronę/ szatańskie alter ego Arcybiskupa Katowic (odkryte w aktach IPN-u przez Polaka i Katolika Kazimierza Switonia), zmusiły założyciela pierwszego w PRL-u komitetu wolnych związków zawodowych, mojego kolegę związkowego z prawdziwej, pierwszej  Solidarności w Regionie Sląsko-Dąbrowskim, do  pokornego zwrócenia się w Liście Otwartym do Waszej Swiętobliwości Papieża Franciszka ze słowami:Jestem praktykującym, głęboko wierzącym katolikiem. Ojcem 4 synów i 2 córek, 25 wnuków, i 15 prawnuków.

Nie piszę tego listu do Waszej Świętobliwości z nienawiści, która jest mi obca i nigdy się nią nie kierowałem w moim życiu, a powodów do tego miałem tysiące. Chociaż „ks”. Skworc, który nie ma prawa w oparciu o Kodeks Kanoniczny, (Kanon 380) bycia biskupem ani nawet księdzem(…)”.

Wielce bulwersujący to zarzut, który winien zostać niezwłocznie zbadany nie tylko przez Stolicę św. , albowiem dotyczy osoby hierarchy zajmującego najwyższą pozycję w Archidiecezji Katowickiej, a zarzut został  wyrażony w liście otwartym do papieża, który my mocą rozdzielnika Magazynu Europejskiego SOWA rozesłaliśmy do wielu tysięcy Odbiorców na całym Bożym świecie, m.in. do Watykanu (poza wyjątkiem adresu Domu św. Marty, ponieważ w tym sprofanowanych obecnością zboczeńców seksualnych papieskim hotelu pedał Battista Rica robi sobie za zarządcę, zaś homoseksualizm nie jest skłonnością do uprawiania grzechu, lecz jest chyba nadal uznawany przez Kościół Rzymskokatolicki za zboczenie seksualne, nieuleczalny grzech śmiertelny, niewybaczalny, wykluczający ze stanu duchownego zarówno pedała aktywnego jak i ciotę biorącą analnie, czy do buzi, jak brała żydówka Monica Levinski  prezydentowi Clintonowi na stanowisku pracy, którego żona, Hilary ma obecnie za złe Putinowi, że ten trzyma Federację Rosyjską z dala od zboczeńców, żydów i pedałów i jest ostoją dla Kościoła Wschodniego, który za kilka miesięcy będzie miał swój Wielki Synod Wszystkich Kościołów Prawosławnych.

Synod ten, miejmy nadzieję, nie będzie anektował Kościoła Rzymskokatolickiego, jak zaanektowane zostały m.in: Tybet, Kosowo i Krym de facto wprowadzając do prawa międzynarodowego nowe zasady, których zakłamanie świata tego nie potrafi jeszcze dostrzec oczami tzw. polityków, tzw. politologów i  tzw. prawników, którzy są z tego świata, tzn. pochodzą od Złego i nie mówią ludzkości Prawdy, natomiast Kościoły Prawosławne trzymają się wiernie tradycji Kościoła Bożego, który jest instytucją Dobra wcielonego w człowieka, Kościołem Wschodnim Jezusa Chrystusa.

Cieszyć musi przy tym zademonstrowany idealizm Kazimierza Switonia, nie kierowanie się przez niego nienawiścią, czy ksenofobią żydoską w stosunku do swojego prześladowcy, nie odpłacanie pięknym za nadobne. Przede wszystkim prześladowcę powinno to cieszyć, gdyż widać w sposób wyraźny, że Kazik wyciąga szlachetnie dłoń do zgody wzywając papieża do wyciągnięcia konsekwencji, które Ojciec św. ma do dyspozycji wpisane w prawo kościelne (cc 380) w stosunku do grzesznika zatwardziałego, którego wielokrotnie wzywałem nota bene, jako Poeta Polski, do odpowiedzialności moralnej przed Ludem Bożym, czyli jak to mawiali ubowcy w czasach prześladowań stalinowskich biskupa Kaczmarka i kanonika Adamczyka w Katowicach: do pokajania się, gdyż spoczywa na każdym kapłanie Jezusa Chrystusa w Polsce obowiązek służenia Polakom i Katolikom, nie zaś Mamonowi posługującemu się Funduszem Operacyjnym KW MO w Katowicach, a po Magdalence państwową kasą Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Sląskiego.

http://franciscus.blox.pl/2013/06/Franciszek-wprowadzil-masonski-sposob-skladania.html

masonskie znaki franciszka, zyd bergoglio

Franciszek spotkał się ostatnio z grupą stu chorych i niepełnosprawnych, którym towarzyszyli najbliżsi. Na zakończenie poprosił o modlitwę w swojej intencji, za Radiem Watykańskim:by był dobrym biskupem i nie popełniał błędów”.

Modlimy się za papieża i za biskupów naszych, ażeby byli nam zdrowi na ciele i na umyśle i żeby nie popełniali dziecinnych błędów, nie prowadzili Kościoła na manowce permanentnej infantylizacji, zadziwiania gawiedzi głupotami. I nie judaizowali Kościoła św, nie zażydzali nadmiernie.

Modlimy się , Siostry i Bracia w intencji odnowy moralnej w Duchu św. ks. Wiktora Skworca z Katowic, ażeby przestał zajmować się głównie finansami, a dokonał pierwszego kroku w Dziele nawrócenia swojej własnej osoby ku Służbie Bożej, którą ślubował i ku pasterskiemu przewodzeniu powierzonemu mu Ludowi Bożemu, zaś może dokonać tego przede wszystkim drogą ustąpienia ze stołka Przewodniczącego Zespołu ds. Finansów w Kościelnej Komisji Konkordatowej i szefa zarządzającego pieniędzmi pomocowymi z Niemiec.

Jak alkoholik musi oderwać się od butelki, tak ks. Skworc musi odstąpić od poświęcania się sprawom pieniędzy, bo jeszcze niedawno osobiście święcił w Tychach  samochody osobowe szamańkim zwyczajem, dla zrobienia kasy, a przez tę pazerność obżydliwą zepsuł sobie tylko do reszty opinię pośród wiernych.

Nie jest wskazane także i z powyższych względów, aby ks. Wiktor Skworc, Arcybiskup Katowic zasiadał na fotelu Przewodniczącego Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Niemiec, ponieważ papież nie odpowiedział jeszcze na pytanie dręczące nie tylko Polaków i Katolików w Niemczech: kto wrobił naszego Biskupa Limburga, młodego ks. Franciszka-Piotra Tebartza-van Elst we wielomilionową aferę skrytego finansowania budowy Centrum Diecezjalnego na sposób przewrotny, tzn.: zlecania robót i płacenia za różne, dziwne rzeczy swoim, podstawionym firmom i osobom,

bez konkursu, bez równych szans, albowiem na sposób żydowskiego Kupca Weneckiego, opisany w Teatrze Shakespeare’a, diabelską przewrotnością rewolucji tulipanowej w Niederlandach, pogmatwanych globalnie na całym świecie geszeftów majdanu Giełdy w Londynie, która otwarcie zmierza przecież do likwidacji Frankfurckiej Börse w drodze tzw. konkurencji.

Wielokrotnie wzywałem ks. Skworca, aby wreszcie upokorzył się, posypał głowę popiołem,  przywdział szaty pokutne, jak Jurand ze Spychowa (które za Niemca nazywało się Puppen, a za Gomułki Pupy ) i razem z Wojewodą Sląskim, który nie zapłacił  jeszcze  w imieniu rządu państwa polskiego odszkodowania za śmierć rodzinom Polaków  i Katolików zamordowanych bestialsko dla przykładu w stanie wojennym na terenie kop. Wujek, chociaż premier Tusk umiał pospiesznie zapłacić z kasy rządu RP po 250 tys. zł za głowę każdego, kto wcześniej załapał się na własne nieszczęście i bez ubezpieczenia, czyli na własną odpowiedzialność, na prywatną wycieczkę Lecha Kaczyńskiego, która miała rozpocząć jego kampanię prezydencką i w tym celu poleciała ekipa filmowców drugim samolotem.., żeby Arcybiskup rozpoznany i zdemaskowany przez Kazimierza Switonia jako TW „Dąbrowski” złożył się na Sląski Fundusz Zadośćuczynienia, odpowiadając po katolicku na wniosek złożony przez nas osobiście w Gabinecie Wojewody Pietrzykowskiego 17. 10. 2006 r. za czasów premiera Jarosława Kaczyńskiego, który zapierał się publicznie, że nie stał po tej samej stronie, co stało ZOMO-wcom, zadzwonił do brata przez telefon satelitarny tylko po to, ażeby zapytać się o stan zdrowia umierającej w Polsce matki.

c379c-magdalenka-lech-kaczynski-za-plecami-ksiedza

W czerwcu 2013 r. ks. abp Skworc poczuł się już  na tyle odkryty ze swoją haniebną przeszłością ubecką, że zagrożony osobiście na stanowisku arcybiskupa zarządzającego olbrzymim majątkiem, wielomilionowym w euro, na którym byli oficerowie żydowskiej Służby Bezpieczeństwa urządzili się ciepło na posadkach, ażeby kraść pospolicie, ile wlezie na chama, popełniać inne, obżydliwe przestępstwa kryminalne, niemiłe Panu Bogu, bowiem  za wyraźnym przyzwoleniem kościelnych przełożonych, tj. bpa Skworca i bpa Kupnego z Dąbrówki Wielkiej koło Czeladzi, któremu przepowiadałem za Solidarności przyszłość widząc go jeszcze w komży studenta seminarium duchownego, w otoczeniu odkoronkowanych na ludowo, pasiastych Slązaczek; ten robi dzisiaj za Arcybiskupa Wrocławia.

Trzeba w tym miejscu nadmienić, że miejscowy poeta zza miedzy, u którego naówczas bywałem w Dąbrówce Wielkiej,  widział to inaczej. Trzeba powiedzieć, że nie tylko w drukarni archidiecezjalnej świętował element przestępczy, albowiem hierarchowie Archidiecezji Katowic byli zamoczeni także w sprawy przejmowania od państwa tysięcy haktarów gruntów rolnych, za których posiadanie otrzymują dzisiaj miliony EURO tzw. dopłat do rolnictwa z Brukseli. Tych brukselskich srebrników nie da się wszak ukryć przed bezdomnym i bezrobotnym, odartym z mienia Narodem Polskim.

Po wyborze papieża Franciszka abp Skworc postanowił zamontować sobie dla bezpieczeństwa osobistego, pod fotel biskupi poduszkę powietrzną, jako  wichajster manipulacji społecznej i powołał  nieudacznie, w pośpiechu, trzy miesiące po wyborze dobrze zapowiadającego się Bergoglio na żelazną rózgę na takich w Kościele, którą mógł wymieść ubeckie kumoterstwo w kuriach całego świata, przepuścić potop czyszczący przez tę stajnię Augiasza; bp Skworc powołał 25 czerwca 2013 r. tzw. Radę Społeczną przy Metropolicie katowickim.

A popełnił to głupstwo na modłę cadyka żydowskiego, nie licząc się zupełnie z prawem kościelnym, ani z elektoratem przy wyborach państowych państwa z rękami związanymi konkordatem po Magdalence. O przyzwoitości jakiejkolwiek już nie wspominając, a trzymając się jeno faktów relacjonujemy światu:  biskup mianował sam siebie Przewodniczącym tej Rady, ciała doradzczego dla niego jako biskupa tak, żeby mógł sam sobie doradzać bez oglądania się na cudze rady.

Natomiast, gdyby ktoś przypadkiem powołany chciał zabrać nie proszony głos na posiedzeniu tej samonazwańczej rady Skworca, to ob. Skworc jako aspołeczny Przewodniczący Obrad odbierze naiwniakowi głos, ażeby żydowi wyświęconemu nikt nie chciał dobrze radzić, jak się dzieci robi, tzn. co on ma robić w sprawach bżydkiego finansowania samego siebie z różnych kas, czy choćby w sprawach utrzymywania kontaktu społecznego literackiej zaiste Rady dla picu i radości Pana, żyda i plebana w jednej osobie, w rozmowie z Narodem Polskim.

IPN_7.04thomas

Czy żydokomunistyczny oficer Służby Bezpieczeństwa prowadzący agenta TW „Dąbrowski”, zdemaskowanego przez Kazimierza Switonia jako ks. abp Skworc, robi może za dziennikarza w piśmie kościelnym archidiecezji Katowickiej? Bo jeśli nie robi, to dlaczego ks. abp Skworc nie powołał do Rady żadnego dziennikarza, chociażby z Niemiec, z którymi utrzymuje stosunki z ramienia Episkopatu Polski i zarządza pieniędzmi przysyłanymi z Niemiec do Polski w ramach „Kirche im Not”.

Statut tej nikomu do czerwca ub. r. nie potrzebnej w Diecezji Katowickiej Rady mówi wyraźnie, że „…do Rady zapraszane są osoby o wybitnym stopniu kompetencji, specjaliści w swoich dziedzinach, reprezentujący środowiska akademickie, dziennikarskie…”.    Wyjaśniam niniejszym, iż ze względu na wrodzoną powściągliwość po Matce Polce i pracowitość po Ojcu Polaku, tudzież ze względu na rozliczne obowiązki społeczne nie przyjmuję od tzw. Polski obecnej żadnych powołań, wyróżnień, odznaczeń. Zaszczycają mnie jeno wyroki sądowe zaocznie na mnie wydawane w Polsce przez kapturowe bandy żydoskie zamelinowane w strukturach Ministerstwa Sprawiedliwości, jak ostatnio purimowe wesołki odznaczyły mnie hucpiarsko w Tomaszowie Mazowieckim, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, wyrokiem zaocznym wydanym 1 sierpnia 2008 r. w trybie nakazowym, bez mojej obecności na rozprawie mnie urządzonej za rzekomą kradzież dzieciom starej, bezwartościowej piłki do gry w piłkę nożną.

Rätsel um Konto des Ex-Bayern-Bosses    Insider: Hoeneß hatte 400 Millionen auf Geheimkonto  Der Prozess gegen Uli Hoeneß ist beendet. Trotzdem bleiben viele offene Folgen um Hoeneß’ Konto bei der Vontobel-Bank und seine Börsengeschäfte. Ein Insider behauptet nun, dass die Summe, mit der Hoeneß in der Schweiz zockte, noch viel größer ist als bisher bekannt. weiter

Jak gdyby to szło o miliony, jak z pewnym piłkarzem z Monachium, któremu  proces tak samo szybko odwalono, żeby się nikt nie wyznał, za co chłop pójdzie siedzieć.  Skąd  skazany miał te 400 milionów EURO, o których prokurator nie chciał wiedzieć? Kto wciskał mu ten szmal ciepłą ręką do przeprania we Szwajcarii? Bo za dużo prawdy mogło by wypłynąć na wierzch przy okazji, a komu to potrzebne?

Jonas Fehling, Journalist – jest młody rocznik, lata ’90 a ma odwagę postawić pytania odsłaniające słabości Justycji w Niemczech; takiego może ks. Arcybiskup powołać do Rady w Katowicach, żeby sobie za dużo nie myśleć i nie pozwalać za dużo. Księży mamy z Polski w Niemczech nie powiem ale i nikt nie skłamie, w każdej prawie parafii w Niemczech, jak mieczy chazarsko-tatarskiej ordy pod Grunwaldem.

Ostatnio także koło mojego Biskupa Limburga kręciła się jakaś Firma Ochroniarska z Oberschlesien. Telewizja państwowa zrobiła z tego zaraz skandal, padły obżydliwe słowa: polska mafia, polskie obozy koncentracyjne, ambasador Marek Prawda, z którym spotykałem się na koncertach, wypiął się na to, chyba z polecenia Radka Sikorskiego, który ściga antysemitów po majdanach, przypominających mu na różnych forach Tomaszowa Maz., że ożenił się z bogatą i mądrą żydówką. A co kobieta może na to, że wyszła nieopatrznie za fircyka, który na 50-te urodziny zaprosił sobie do Polski z Ameryki starą kochankę, nie jak Berlusconi prostytutkę kilkunastoletnią.

Na tych bunga-bunga u Berlusconiego, bywał premier Topolanek, którego kto inny sfotografował z kutasem u pasa, jak wyraził się o frędzlach Mickiewicz, ten zaś mnie gonił mailami wysyłanymi z takiego samego BlackBerry co i Wałęsa chyba tylko po to, żeby się popisać, co to on nie ma. Wałęsa przysyłał do mnie maile z BlackBerry w tym czasie, kiedy mitomani trockistowscy w Gdańsku, przybudówka robotnicza żydowskich rewizjonistów z KOR-u opluwała się nawzajem pomyjami dla hucpy.   A czy ja nie dostałem za darmo lepszego smartfona od tych obu olewaczy razem wziętych?

2014-03-20-184829-dudek-2

Klepnąłem przed chwilą palcem w to, co się klepie, jak żyda w czoło  i wyskoczyła mi zaszpajchrowana strona: „Wiadomości, tylko w onecie.  5. Lut. 20:15 Grzegorz Krawczyk, onet. Prof. Dudek : Teorie o spisku w Magdalence są dziełem mitomanów”. – A któż to takiego wystrychnął na profesora – pomyślałem, w dodatku w Instytucie Pamięci Narodowej? Kto zrobił z kapusia biskupa? Kiszczak, czy Wikipedia żydoska w Magdalence pijaków i cwaniaków?

Ręce mądremu opadają przy takich, którzy mają Polaków za głupszych od siebie tylko dlatego, że ich samych zauroczyła siłą urody Czerwonej Gwiazdy Armia Czerwona i bezwzględność masowych morderców z KGB, strzelających do bezbronnych Polaków w Katyniu, żeby dokonać ludobójstwa obżydliwego, bowiem nawet starożytni Rzymianie po złupieniu Jerozolimy nie mieli przecież słabszych hebrajczyków za głupszych od siebie; zatrudnili żyda, Josefa Flawiusza, Mitomana. Dostał warunki do pracy literackiej w Rzymie, domek z ogródkiem.

Wydelegowałem zatem onegdaj młodego Polaka, członka Zarządu Oświaty, 16-letniego chłopca mówiącego kilkoma językami, nie na raz przecie, na kolację roboczą z dyrektorem tej firmy z Kanady; Matka chłopca była obecna, jak to się dawniej mawiało ze szacunkiem, jako Przyzwoitka, bowiem czasy mamy niepewne (Gender). Porozmawiał chłopak, jak potrzeba było i teraz on rozdaje przed maturą bliźnim te telefony. Ma Oświata w Offenbach am Main, koło Frankfurtu swojego człowieka na stanowisku kierowniczym szefa Grupy BlackBerry Deutschland.

Jak tylko skończę pisać i rozsyłać do Godnych tego Ludzi niniejszy list w sprawie afery ks. abpa Skworca, z którą nie umie sobie osoba duchowna najwyraźniej poradzić i dlatego się rzuca jak ryba na ościeniu; przysyła mi ktoś z adresu Sekretariat Arcybiskupa groźby karalne, to zamieszczę w internecie fotorelację z takiej imprezy, na której młody Polak w Niemczech rozdaje smartfony BlackBerry za darmo i bez żadnego, wrednego podstępu dorosłym Niemcom, w czynie społecznym. Gdyby biskup był mądry i znał się na rzeczy, to też mógłby się na takie cudo załapać.

Zanosi się w Polskim Stowarzyszeniu Szkolnym OSWIATA na zmianę pokoleniową, bo coraz częściej nie mam spokoju w stawach.  Narzekam oczywiście bez powodu, ażeby ponarzekać, albowiem Finanzamt Frankfurt am Main przysłał przed kilku dniami aktualne poświadczenie o charakterze wyższej użyteczności publicznej tej bodaj najstarszej, aktywnej organizacji Polaków w Niemczech, która oparła się skutecznie pętaniu rąk i nóg przez agentów korporacji żyda Geremka, która to banda w osobach konsulów RP, jak niegdyś Putin w NRD robił za rezydenta KGB, robi dzisiaj w Niemczech za zwykłych agentów tajnych służb Warszawy. Na podstawie tego pisma znowuż mogę poświadczyć moralność katolicką życzliwym ofiarodawcom, sponsorom podejmowanych działań społecznych przez Oświatę.  Zwrot  podatku.

Młodego dziennikarza z Niemiec może ks. Arcybiskup  powołać do Rady, ażeby nikt sobie za dużo nie myślał i nie pozwalał za wiele, a było statutowo: dziennikarz w Radzie, skoro jest w statucie.

Księży z Polski mamy w Niemczech, nie powiem, że w każdej parafii, lecz pod dostatkiem a może i zanadto na posadach popłatnych, jako tych mieczy pod Grunwaldem. Ostatnio także koło mojego Biskupa Limburga kręciła się jakaś Firma ochroniarska z Oberschlesien.  Telewizja zrobiła z tego skandal, padły bżydkie i głupie słowa: polska mafia, Janosik, Harnaś. Mówili tylko cały czas o milionach EURO, w które chcieli wrobić jednego człowieka, jak kozła ofiarnego.

Katolik ma obowiązek cierpieć i modlić się permanentnie za miliony Pasterzy Kościoła św., czyli doradzać im odpowiednio na czas. Nie czekając, aż taki zechce z własnej woli zrobić dla człowieka miejsce przy stole biesiadnym. Odważy się zaprosić Poetę, o którym proroczo moralizowała pieśniarka: zaproście go do stołu!

Katolik ma stać w progu, w podwojach, wparty o mezuzę, ze zwiniętym w rulon wierszem, zaklejonym na siedem pieczęci i patrzeć w spokoju, co jest na scenie grane, co zapisane winno być w didaskaliach. Jeżeli biskup zechce zachować się nie wyniośle, ale po katolicku na peryferiach Katowic, czy Limburga, to przemówi wtedy ludzkim głosem:

– A cego to, Baco stoicie hań cicho ze zadu? Postompcie do izby ku nom, siadojcie u stołu, niech przajom, co w trozie piscy.

Baca siado na to i muzi do biskupa:

– Jo sem zdrów, Dziynki Bogu, a zesedł ino ze Spisa do Polski skuli tego, co Polsko nie idzie ku nom na Spis, nawet w śtuce teatralny HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski, Herrn Kosiewski z Nimiec nie łupomni sie ło barana nikt, zgubzionego, jako ci Jezusek przykozoł, coby pasteze chadzali za zgubizonymi  łowcami, łani o lewa herbowego na Podolu, zodyn tusk s kulawom nogom nie łypnie załośnie łokiem na Załolzie.

Biskup na to:

– Bądźcie zdrowi, Baco, skoroście Dzięki Bogu zdrowi, i godojcie zdrów, jino co swój, a nie fasysta z Majdanu, bandyrowiec ze żydoskiy bandy robiący za łukraińców. Móźcie mowom nie śtucnom, nie wymiesanom jak łu jakiego nie przymierajonc Homyra, skundlonom łepicko. Nie wynoście się, Baco z pomiesaniem wzniosłym, apostolskim, bo pedom wom, zaprowde nie przystoi to nijak bacowymu bajaniu.

Baca pytajom zecowo:

– Ze niby co? Zeby faryzeje znowu nie godoły, co Poloki spite jak gensi u zyda młodym zinem, co by im wontroby porosły na radoś zydoskim lekarzum? Zidziołech, zidziołem, idziechom z gór ku Polski, a śły za nami w doliny, co by promyki łogniste nad kazdym, nad głoziami nom sły całe roje świentojanskich robocków,  skokały po górach do Grajcarka i daliy sły dolinami za Dunajcem, jak źnije w Scaźnicy.   Dalibóg, zem zina nie psiół, z renkom na serdcu mózie. A jak sie biskupy nie pomiarkujom i nie nawrócom, to nałozymy sankcje!

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem móziół Stefan Kosiewski

https://shoudio.com/user/sowa/status/12306

Przypisy:

(…)Oczywiście, że zwracałem się do Wojewody Łukaszczyka i odwoływałem przez internet do sumienia arcybiskupa Skworca, który udziela innym katolikom rozgrzeszenia, kropi święconą wodą po szamańsku samochody nie poczuwając się do katachetycznego obowiązku zadośćuczynienia za grzechy, które sam popełnił jeszcze jako zwykły ksiądz robiący karierę jako współpracownik Służby Bezpieczeństwa w Katowicach, co ujawnił na jakiejś sesji naukowej Katowickiego Oddziału IPN i opublikował w internecie na swojej stronie, a także ja część korespondencji Kazika przerzuciłem ekumenicznie na serwer ewangelicki o nazwie: Jezus – prowadzony w Szwajcarii, bo tam łapy ubowców Kazika Switonia nie dosięgną.

17-10-06

Potem jeszcze film do obejrzenia, zawieszony na youtube: w gGabinecie Wojewody Sląskiego.  0:27

Elżbieta Sołtysek: Dyrektor Gabinetu Wojewody Sląskiego Wyświetlenia: 1041 – 4 lata temu

Wyjaśniam w tym miejscu, w przypisach, że na przykładzie Katowic pragnę ustosunkować się do mataczenia Prokuratury w Gdańsku w sprawie afery Amber Gold, która jest świadomie usypiana obecnie nie tylko przez media, więc Naród Polski może wyciągnąć z tego i taki wniosek, że banda żydoska ukryta w strukturach Ministerstwa Sprawiedliwości, na czele którego formalnie nadal stoi jeszcze Jarosław Gowin z Krakowa, z którego to miasta był przecież niedoszły premier Rokita, w diabelski zaiste sposób podgrzewa pod kotłem umarzając winę Kociołka w sprawie masowych mordów na Wybrzeżu 1970 r. i uwalniając Kata Narodu Polskiego od odpowiedzialności karnej, jak Pietrzykowski i Łukaszczyk ze Skworcem uwalniają morderców polskich górników z kopalni Wujek od zadośćuczynienia wdowom i sierotom za zamordowanie ich bliskich, a Bogu ducha winnych ludzi, którzy byli po prostu, tak samo jak ja po posiedzeniu ostatniej Komisji Krajowej w Gdańsku, na dworcu kolejowym w nocy 13 grudnia 1981 r., oszołomieni wiadomością o ogłoszeniu przez żydokomunistę Jaruzelskiego bezprawnego stanu wojennego, jak stwierdził to już tymczasem sąd w Polsce, który to stan wojenny ta banda wywołała, żeby wystrzelać najbardziej zdesperowanych, a resztę skazać na wieczystą tułaczkę po świecie, na emigrację polityczną przez 30 lat, poniewierkę, nędzę i związane z tym ludzkie, rodzinne i osobiste tragedie.
mariak

Ks. abp Skworc jest osobą konsekrowaną i jeżeli nie zechce niezwłocznie podjąć ze mną, jako inicjatorem pomysłu, rozmów w sprawie powołania Sląskiego Funduszu Zadośćuczynienia, to oświadczam uroczyście w tym miejscu, z ręką na sercu, że zwrócę się ze stosownym pismem do brata naszego w Chrystusie Panu, papieża Franciszka, ażeby oczyścił stajnię Augiasza, w której biskup Skworc pozwolił ubowcom nie tylko na afery finansowe na terenie archidiecezjalnej instytucji Kościoła św.  Nie może bowiem być tak, żeby szatan szalał w Kościele św. a byli oficerowie prowadzący Tajnego Współpracownika SB nie dawali mu spokoju dwadzieścia parę lat po formalnym rozwiązaniu SB. I nie mogą bandy żydowskich osobników administrować strukturami Kościoła Rzymskokatolickiego(…)

Z Panem Bogiem, błogosławię! Zostańcie w Bogu, do usłyszenia.

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Kazimierz-Swito/TW-Dabrowski-FO321-Stefan-Kosiewski-20140320-Do-rozumu-i-sumienia-Arcybiskupa-Katowic-ZECh-ZR

KOGUT RYTUALNIE ZARZYNANY (po przelaniu na niego grzechów Kaczyńskiego) Stanisław Senator RP PDO547 HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Pidgin_Art FO Studia Slavica et Khazarica Zarys Estetyki Chazarów

Napisał sowa(») Wczoraj o 09:27 w kategorii HERODY Herodenspiel, czytaj: 70×    https://vk.com/wall467751157_28

(…)Wracając do dziwacznego z gruntu zachowania prezesa Kaczyńskiego, z piekielną trudnością muszącego znosić na karku przykry, lepki oddech mokrej śmierci 96 osób zabitych pod Smoleńskiem, w obliczu tragedii osobistego zmagania się z chemioterapią, truciem chemią organizmu otyłego starca, chorego na raka trzustki, zazdroszczącego być może Putinowi wysportowanej, umięśnionej sylwetki, która z czegoś przecież się bierze, nie jest wynikiem gnuśności uprawianej przez całe życie spędzone beztrosko, bez konta bankowego, na garnuszku Panu Matki. Kaczyński w drugim akapicie pierwszego listu do swoich sekciarzy nawiązuje do tradycji żydowskich, o których prof. Feliks Koneczny nadmienia w Rozdziale XV Prawniczość pracy Cywilizacja żydowska (Warszawa 2001, Wydawnictwo Antyk Marcin Dybowski na str. 171), gdzie mówi o tym, przywołując wierzenia żydowskie związane z dorocznym rozliczaniem się w sądny dzień każdego żyda wierzącego, z uczynków dobrych i złych, które popełnił w roku sprawozdawczym.

W pierwszym dniu tych świąt schodziło się z Węgrody przez kamionkę przy ul. Miliowickiej nad brzeg Brynicy, rozlewającej się jeszcze na wiosnę szeroko po łęgach, umocnionej dopiero w 1966 r. łańcuchem koryta kamiennego, na łańcuch w roku Milenijnym Państwa Polskiego w Sosnowcu zamknięt;, takie były czasy, tak zwalczała żydokomuna zawzięcie wszystkie wiary na terenie Polski. Dwa lata później, po prowokacjach marcowych syjonistów 1968 r.(Michnik, Modzelewski, Morawiecki stary)  zlikwidowano w dowodach osobistych rubrykę: Narodowość, wprowadzając dla wszystkich urawniłowkę rubryki obywatelstwo: polskie, z błędem językowym i politycznym. Zamiast poprawnie zapisać wszystkim: obywatel RP.

Miało się nad Brynicą wysypać do wody resztki okruchów chleba z kieszeni chałatów i płaszczy, marynarek ze słowami zaklęcia: „Wrzuć Panie, wszystkie nasze grzechy w głębiny Morza Bałtyckiego, zanieś na dno Oceanu Atlantyckiego po wymieszaniu wód obu mórz, podnieś ciepłym Golfstromem do Grenlandii, potem do brzegów Norwegii, wprowadź z powrotem na Bałtyk pod Kurlandię, wymieszaj z grzechami żydostwa podającego się, jak europoseł Kordian-Mikke za 75-letnią szlachtę kurlandzką, która zrobiła dobry geszeft (Ozjasz Goldberg) ustępując miejsca w Europarlamencie młodemu Sośnierzowi, syna Sośnierza, którego wylansowałem w czasach Solidarności, w Tygodniku Solidarność Jastrzębie, na młodego lekarza, żeby mi się odpłacił za to niewdzięcznością czarną. Wybacz im Ojcze wszystkie złe czyny, co nie leży w mocy żadnego człowieka na Ziemi, na tej Ziemi”.Tak modlono się nad Brynicą.

Po tych słowach Karolek Wojtyła biegnie ze żydami z podwórka stać na bramce w żydoskiej drużynie; chłopcy bawią się w kółko, wolnomyślicieli, woda płynie po kamieniach nieociosanych w rzece Brynicy. W sam dzień noworoczny żyd z pejsami odmawia modlitwę w HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski, kiwa ciałem, jak przy gimnastyce, do przodu i tyłu, ze smartfonem przywiązanym do czoła rzemieniami koszernymi, albo z kamerą w pudełku po zapałkach, z której obraz widowni przekazywany jest live na ekran nad sceną:

Stary Ogłódek, albo teść Szczerby Tejchmański, czy Murdza z orderem w klapie za czwarty rok planu sześcioletniego odmawia się, wykręca od odpowiedzialności modlitą wymieniającą ogólnie tylko 44 cudze grzechy (40 i 4 Mickiewicza) tudzież 13 grzechów pod koniec, za które Tora nakłada kary najcięższe (nagła śmierć, bezdzietność).

Dwunastokrotnie trąbią na rogu zwanym szofar, zwracając się przy tym rytualnie po kolei do pewnych aniołów, w zakresie kompetencji, pośredników między ludźmi, a Tronem na tronie Zasiadającego. Przez oba pierwsze dni i dnia dziesiątego odbywają się te obrzędy, powołuje się Koneczny na opis źródłowy, zawarty w pracy Schulchan-Aruch, oder die vier jüdischen Gesetzbücher w dwóch tomach drugie wydanie Wiedeń 1896. Dyboski drukując reprint wydania z 1974, do którego wstęp napisał Jędrzej Giertych zapewniając w nim: „Wydajemy tę książkę z całym pietyzmem, bez żadnych zmian, jako pomnik tego, co Koneczny myślał w czasach, gdy żył i działał” (8), nie dokonał niestety (Dyboski) tak samo, jak stary Giertych niezbędnej korekty, nie poprawił tzw. literówek nawet, stąd w książce „Cywilizacja żydowska” znajdujemy takie „pomnikowe” błędy, jakie dostrzegamy w rysach i proporcjach pomnikowego Lecha Kaczyńskiego, rozrzuconych po całej Polsce; tu wskazuje się tylko na błąd w zdaniu: „Różnica w te dni z reguły pełna”, przytaczamy z książki poprawiając po adiustacji na: „Bóżnica w te dni z reguły pełna”. Bożnica, synagoga.

W następnym zdaniu znowu błąd, poprawiamy nie rozwijając opisowo: „Każdy w białej, śmiertelnej koszuli, w czapce, z szarfą i w tałesie jak najkosztowniejszym, co wszystko otrzymał darem od narzeczonej przy ślubie” (171). Przechodzimy do tego, co najważniejsze u żydostwa historycznego i co Kaczyński przeniósł czytelne dla swoich, jako wysoce dowcipne ZARZYNANIE KOGUTA we Wigilię Dnia Sądnego. Kogut, na którego cwany żyd przerzuca swoje grzechy przed zarzynaniem, powinien być upierzenia białego; Jarosław Kaczyński w Senacie RP wybrał sobie do zarzynania Koguta siwego, Stanisława i pastwi się nad nim rytualnie w obżydliwym liście pasterskim pastucha judzącego w manierze lektora marksistowsko-leninowskiego, jakim rzekomo był jego ojciec Rajmund, po 18 miesiącach szkoły oficerskiej MBP w mieście Łodzi. Za to, że to nie jest wcale odczytany przez Poetę Polski Znak z Góry, ale pomyłka w druku, bo miała za Zbigniewa Szaleńca wskoczyć do Senatu Kura Iwona, czy Bocian, Marianna, którą poznałem osobiście na schodach do Redakcji Odry, jako ostatnią w Polsce autorkę poezji konkretnej, z uwagą, co do litery traktującą Pismo(…).

http://sowa.typepad.com/blog/2018/01/kogut-rytualnie-zarzynany-po-przelaniu-na-niego-grzech%C3%B3w-kaczy%C5%84skiego-stanis%C5%82aw-senator-rp-pdo547-he-2.html

winieta

Masoneria i „Nowa Ewangelizacja”

Sprzeczne nauczanie prowadzi do wszechogarniającego zamętu

KS. KEVIN VAILLANCOURT

Kilka wieków temu, gdy zdemaskowany został masoński plan wymierzony w papiestwo i Kościół rzymskokatolicki, liczni papieże nie tylko pośpieszyli z potępieniem tej organizacji, lecz także wprowadzono całkowicie jednoznaczną zasadę, że żadnemu katolikowi nie wolno być masonem jakiegokolwiek stopnia i nadal uważać się za czynnego członka Kościoła. Wolnomularze uczynili wszystko co było w ich mocy dla ukrycia rzeczywistego charakteru ich działań poprzez propagowanie społecznych i gospodarczych korzyści wynikających z bycia masonem nawet najniższego stopnia. Kościół twardo stał na stanowisku zakazu członkostwa czy też jakiegokolwiek wspierania masonerii a wyraził to zupełnie jednoznacznie w Kodeksie Prawa Kanonicznego, jaki wszedł w życie w 1917 roku:

„Ci, którzy zapisują się do sekty masońskiej lub do innych tego rodzaju stowarzyszeń, które knują (machinantur) przeciwko Kościołowi lub prawowitym władzom świeckim, popadają tym samym w ekskomunikę zastrzeżoną Stolicy Apostolskiej w zwykły sposób (contrahunt ipso facto excommunicationem Sedi Apostolicae simpliciter reservatam)” (kanon 2335).

Ponadto, odnośnie niektórych materiałów drukowanych wydano takie ostrzeżenie:

„Z mocy samego prawa (ipso jure) są zakazane książki, w których jest zawarte mniemanie, iż dozwolone są: pojedynek, samobójstwo, rozwód; a także te książki, które traktując o sektach masońskich lub innych tego rodzaju stowarzyszeniach twierdzą, że są one przydatne a nie zgubne dla Kościoła i państwa” (kanon 1399, 8).

Te reguły prawne są wyrazem konsekwentnej postawy Kościoła wobec masonów i członkostwa we wszelkich pokrewnych im lożach bądź stowarzyszeniach. 28 kwietnia 1738 roku Papież Klemens XII jako pierwszy dał temu wyraz potępiając w swej bulli In eminenti członkostwo w stowarzyszeniu, lożach, zebraniach Liberi Muratori zwanych masonami, pod karą zaciągnięcia ekskomuniki ipso facto, zastrzeżonej dla Biskupa Rzymu, od której to ekskomuniki nikt nie może dostąpić łaski rozgrzeszenia (bez zgody Papieża), chyba że w niebezpieczeństwie śmierci.

Przedmiotem działalności wolnomularzy i ich „niebieskich” (niższego stopnia) stowarzyszeń było „spiskowanie przeciwko Kościołowi”. Po Vaticanum II, kierowano do modernistycznego Rzymu coraz więcej zapytań dotyczących tego, w jakim zakresie można interpretować kanon 2335: Jeśliby istniały masońskie agendy będące „braterskimi” organizacjami, otwarte na wszystkie religie i nie promujące niczego (na ile można to ustalić) antyklerykalnego i antykościelnego, to czy katolik może stać się ich członkiem bez narażenia się na ekskomunikę? 19 lipca 1974 roku kardynał Šeper, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, udzielił w tej sprawie odpowiedzi kardynałowi J. Krolowi, po raz pierwszy wyrażając publicznie pogląd współczesnego neokościoła, iż należy uwzględniać istniejące w masonerii „rozróżnienia”:

„Biorąc pod uwagę poszczególne przypadki, istotne jest, aby pamiętać, że prawo karne musi być interpretowane w sposób ścisły. Z tego powodu można z pewnością wskazać i stosować się do opinii tych autorów, którzy twierdzą, że kanon 2335 dotyczy tylko katolików będących członkami stowarzyszenia rzeczywiście spiskującego przeciwko Kościołowi”.

Jak w dalszej części zostanie wykazane, zasady kanonu 2335 – wywodzące się z nauczania Papieża Klemensa XII – były zawsze interpretowane ściśle i w ten sam sposób. Oznacza to, że wszelki udział w tajnych stowarzyszeniach działających pod masońskim patronatem bez względu na stopień wtajemniczenia był bezwzględnie zakazany i nie czyniono żadnych rozróżnień między „niebieskimi” stopniami i braterskimi organizacjami. Każdy adept niższych stopni wolnomularstwa w miarę wspinania się na wyższe stopnie odkrywa, że z całą pewnością w masonerii panuje antypapieski, antyklerykalny duch, o czym nie można informować masonów niższych stopni pod groźbą surowych kar. Ale odbiegliśmy od tematu.

W 1981 roku biuro Kongregacji Nauki Wiary wydało kolejne pismo rozwijając dalej koncepcję, że członkostwo katolików w masonerii jest dozwolone przy uwzględnieniu rozróżnienia:

„W rozpatrywaniu poszczególnych przypadków należy uwzględniać, by prawo karne było interpretowane w sensie ścisłym. Dlatego można z pewnością nauczać i stosować opinię tych autorów, którzy przyjmują, że wspomniany kan. 2335 dotyczy tylko tych katolików, którzy należą do stowarzyszeń, działających przeciw Kościołowi.

Pozostaje jednak w każdym przypadku zakaz przynależności do stowarzyszeń masońskich kapłanów, zakonników i członków instytutów świeckich”.

Ten końcowy zakaz znika, wraz z jakąkolwiek wzmianką o masonerii, w „nowym” Kodeksie z 1983 roku:

„Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem” (Kanon 1374).

Oficjalny Komentarz do Kodeksu Prawa Kanonicznego, wydany 27 listopada 1983 roku, podtrzymuje wrażenie dwuznaczności wobec masonerii:

„Chociaż wcześniejsza ekskomunika katolików, którzy przyłączyli się do masońskich organizacji nie została powtórzona w tym Kodeksie, to sankcja może zostać nałożona na tych, którzy przystępują do stowarzyszeń działających przeciw Kościołowi, a interdykt może dotknąć popierających lub kierujących takimi grupami. Władze kościołów partykularnych muszą rozstrzygnąć czy masoni należą do tych struktur”.

Ale chwileczkę! „Konserwatywny” kardynał Józef Ratzinger sprzeciwił się tej opinii w Deklaracji Świętej Kongregacji Nauki Wiary ogłoszonej 26 listopada 1983 roku:

„Pozostaje jednak niezmieniona negatywna opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady zawsze były uważane za niezgodne z nauką Kościoła i dlatego przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii Świętej”.

Jednakże ta wypowiedź została zupełnie zignorowana w 2000 roku w liście Biura Archidiecezjalnego Trybunału, archidiecezji Los Angeles, datowanym na 15 września, skierowanym do Masońskiego Biura Ameryki Północnej:

„Dziękujemy za wasze zapytanie z 11 września 2000 skierowane do kardynała Mahoney’a… Wątpliwość dotyczy tego «czy praktykujący katolik może przyłączyć się do loży masońskiej».

Niestety, sprawa jest zbyt złożona, aby odpowiedzieć na nią prostym «tak» lub «nie». Jednak uważam, że przynajmniej dla katolików w Stanach Zjednoczonych, odpowiedź prawdopodobnie brzmi «tak»”.

Tyle na temat pewności i jednoznaczności nauczania w sferze tak istotnego znaczenia. Tak więc, w ramach „Nowej Ewangelizacji” członkostwo katolików w masonerii jest dozwolone. Już nie uważa się jej za zakazaną, tajną organizację.

Czy masoneria się zmieniła?

Prosta odpowiedź brzmi „nie!” Mogła zmienić taktykę wobec Kościoła i papiestwa, od kiedy osiągnęła swój cel na Vaticanum II, ale absolutnie nie zmieniła doktryn ani zamierzeń.

Na początku kryzysu w Kościele (1959), ks. E. Cahill SJ napisał pracę zatytułowaną Freemasonry and the Anti-Christian Movement (Masoneria i ruch antychrześcijański) w duchu Papieża Leona XIII, który napisał w encyklice Humanum genus (1854): „Zrywajcie z wolnomularstwa maskę, ukazujcie je takim, jakim jest”. Ks. Cahill w przedmowie do swej pracy napisał:

„Masoneria to główny wróg katolickiego Kościoła. Częściowa dechrystianizacja Francji, zjednoczenie państw niemieckich pod antykatolicką hegemonią (1871), czasowe zniszczenie papieskiej monarchii, portugalska rewolucja, ciągłe wstrząsy i rewolucje w hiszpańskiej Ameryce, powstanie bolszewizmu, wszystko dokonało się na ogół pod kierunkiem i przy pomocy tajnych stowarzyszeń, których masoneria jest źródłem i centrum. Dzisiaj dostrzegamy pozornie niezwykłe zjawisko jak to najbardziej kapitalistyczny rząd świata (Stany Zjednoczone Ameryki) wspomaga i podżega do wywrotowych i tyrańskich działań antychrześcijański rząd Meksyku, który w zasadach i dążeniach jest jawnie bolszewicki i otwarcie głosi ścisły sojusz z rządem sowieckiej Rosji. Widzimy również prasę kapitalistycznego świata zaangażowaną w zmowę milczenia albo fałszywe przedstawianie meksykańskiej sytuacji. Jednak zjawiska te przestają dziwić, gdy sobie przypomnimy, że kapitalistyczna prasa, rząd USA, rząd meksykański i rosyjski rząd sowiecki pozornie antagonistyczne względem siebie pod wieloma względami, są wszystkie jednakowo masońskie i w mniejszym lub większym stopniu pozostają pod masońskim wpływem lub kontrolą.

Dlatego, gdy w ostatnich latach we Włoszech i Hiszpanii dokonał się zdecydowany ruch odwrotu od liberalizmu i przywrócenia czegoś w rodzaju chrześcijańskiego ustroju, jednym z pierwszych starań przywódców ruchu w każdym z przypadków była likwidacja albo wypędzenie tajnych masońskich stowarzyszeń. Rezultaty są znane każdemu badaczowi historii współczesnej. Siły międzynarodowej masonerii wykorzystując prasę i agencje informacyjne przeprowadziły zaciekłą kampanię przekłamań skierowanych przeciw nowo utworzonym rządom. W obu krajach podjęto uporczywe wysiłki, aby je obalić poprzez zamachy lub powstania; pomimo że w międzyczasie odbudowana chrześcijańska organizacja – jeszcze niekompletna i napotykająca wszelkiego rodzaju trudności – zainaugurowała w każdym kraju nową erę bezpieczeństwa, dobrobytu i społecznego pokoju.

Wpływ wolnomularstwa nie ogranicza się wyłącznie do sfer politycznych i wojskowych. Jego bardziej niebezpieczna, gdyż bardziej subtelna i przenikająca aktywność dotyczy społecznego i intelektualnego życia ludzi. W okresie minionych dwustu lat europejskie społeczeństwa wszystkich krajów, łącznie z naszym własnym, zostały coraz bardziej przeniknięte masońskimi i liberalnymi zasadami, które działają jak czynniki rozkładowe na cały chrześcijański system. Uderzający kontrast między treścią ponawianych przez papieży wypowiedzi na temat masonerii (których siła i bezkompromisowy charakter podczas minionych dwustu lat nigdy nie osłabł ani się nie zachwiał) a postawą tak wielu katolików dobrze wobec niej nastawionych, zdaje się być wskaźnikiem do jakiego stopnia masońska i liberalna umysłowość przeniknęła nasze życie publiczne. Ta postawa i powszechna wśród katolików nieznajomość nauczania Kościoła odnoszącego się do rzeczywistego charakteru masonerii są skutkiem masońskiej polityki przemilczeń i subtelnych przekłamań, co kilku Papieży nazwało wyróżniającą cechą metod masońskich: co skłoniło wielkiego katolickiego publicystę do stwierdzenia, że współczesna tak zwana historia jest w dużej mierze spiskiem przeciw prawdzie.

Chociaż istnieje bardzo obszerna na kontynencie europejskim literatura omawiająca wolnomularstwo z chrześcijańskiego punktu widzenia – szczególnie w języku francuskim, niemieckim i włoskim – to jest jej bardzo niewiele w języku angielskim. W rzeczywistości, siedemnastostronicowy artykuł w Catholic Encyclopedia autorstwa niemieckiego jezuity – Hermana Grubera jest, jak się nam wydaje, jedynym kompleksowym opracowaniem na temat masonerii w języku angielskim. Jak małe było zainteresowanie tematem wśród angielskojęzycznych katolików ilustruje dalej fakt, że w języku angielskim nie istnieje żadne z papieskich potępień masonerii. Wielka encyklika Leona XIII dotycząca masonerii (Humanum genus) została pominięta w zbiorze dokumentów The Pope and the People wydanym przez angielskie Catholic Truth Society; nie widzieliśmy również żadnej angielskiej edycji listu apostolskiego Leona XIII skierowanego do biskupów świata z marca 1902 roku, omawiającego współczesny antychrześcijański ruch, którego – jak stwierdza – inspirującą zasadą jest wolnomularstwo. I znowu, nawet biblioteki publiczne Dublinu nie posiadają żadnego podstawowego katolickiego opracowania traktującego o tym temacie.

Wszystko to na pierwszy rzut oka wydaje się dziwnym w świetle faktu, że angielskojęzyczne kraje są prawdziwą twierdzą masonerii, podczas gdy równocześnie obejmują populacje blisko trzydziestu milionów katolików. Wyjaśnieniem jest to, że wielka katolicka społeczność, której większość stanowią Irlandczycy, nigdzie (za wyjątkiem, w pewnej mierze, samej Irlandii) nie tworzy jednolitego katolickiego organizmu pielęgnującego własny katolicki system społeczny i tradycje. Ludzie ci są rozproszeni na ogromnych obszarach, przemieszani z niekatolicką albo niechrześcijańską ludnością jak społeczności chrześcijańskie wczesnych wieków w granicach Cesarstwa Rzymskiego: albo jeśli tworzą jednorodną lub niemal jednolitą społeczność tak jak w Irlandii, to posiadają narzucony im liberalny system społeczny. W dużej mierze brak im kontaktu z katolicką kulturą i tradycją; i muszą toczyć nieustanną walkę w obronie absolutnie podstawowych spraw dotyczących ich katolickiego życia. Oczywiste jest, że w takich okolicznościach rozwój katolickiej literatury społecznej musi być spowolniony.

Szczególnie trudnym jest sprawiedliwe i rzetelne zajęcie się tematem masonerii i uniknięcie powiedzenia zbyt mało lub zbyt wiele. Zasłona tajemnicy, za którą masoni zwykle starają się ukryć nie tylko swą działalność i cele, ale nawet moralne i filozoficzne nauki; dwuznaczny charakter używanych przez nich formuł; pozorne niespójności polityki, jaką stosują lub wspierają w różnych okresach lub w różnych miejscach; wszystko sprzysięga się by uczynić temat niejasnym i nieuchwytnym. I znów, zakorzenione wśród wielu irlandzkich i angielskich katolików – dobrze obznajomionych z wieloma innymi tematami – przekonanie, że angloamerykańska i irlandzka masoneria to coś innego niż masoneria kontynentalna, że jest względnie nieszkodliwa, jeśli nie godna pochwały; oraz fakt, że ten pogląd szczerze podziela bardzo wielu masonów, czyni jeszcze trudniejszym przekonanie przeciętnego słuchacza o szkodliwym charakterze całej masonerii i zawartym w niej niebezpieczeństwie dla religii i społeczeństwa, a nade wszystko dla naszego własnego kraju”.

I jeśli w 1959 roku było tak trudno uzmysłowić katolikom zło masonerii, to zatem nic dziwnego, że w następstwie dwuznacznych nauk płynących ze współczesnego Rzymu wielu katolików dzisiaj nawet nie zrozumie prostych zarzutów wobec masonerii dotyczących sfery doczesnej. Jest to groźne myślenie ponieważ jest tak „naturalne” a zarazem niebezpieczne dla każdego, kto chce prowadzić życie duchowe. I jeśli nawet tego oni nie zrozumieją, to nigdy nie zdołamy im uzmysłowić niebezpieczeństwa, jakie dla Wiary niesie ze sobą na co dzień masoneria

Szokujące zdarzenie…, ale czy rzeczywiście?

W świetle tych przemyśleń, wskazane poniżej wydarzenia być może nie wydadzą się większości katolikom tak skandaliczne jak nimi są naprawdę.

20 sierpnia każdego roku obchodzone jest w Brazylii święto państwowe znane pod nazwą Dzień Masona. Upamiętnia ono (według masońskiego nauczania) dzień roku 1822 kiedy to doszło do masońskiej interwencji i opanowania przez nich kraju, co uwolniło Brazylię od „politycznego i gospodarczego ucisku” wywieranego przez Portugalię. Współczesna modernistyczna hierarchia zadbała, aby to wydarzenie było obchodzone w ich kościołach. Poniżej możecie zobaczyć wolnomularzy obecnych przy novusowym ołtarzu, w ławkach kościelnych, „uczestniczących” w modernistycznych obrzędach. Widzimy jak kroczą w procesji przez kościół w pełnym stroju masońskim, podczas gdy inny mason przyjmuje „eucharystię”.

masoni_na_novus_ordo_1

Ks. Silva, ksiądz parafii Poczęcia Matki Bożej w mieście Bom Jardim, w północno-wschodniej Brazylii, stoi przed ołtarzem wraz z czterema masonami, którzy trzymają symbole swej organizacji – węgielnicę, młotek i kompas.

Masoni „uczestniczą” w koncelebracji NOMmasoni_na_novus_ordo_2

Skandaliczna procesja.masoni_na_novus_ordo_3

Jeszcze bardziej gorsząca „komunia”.masoni_na_novus_ordo_4

Papież Leon XIII napisał też w encyklice Custodi di quella fede: „Pamiętajmy, że chrześcijaństwo i masoneria są ze swej natury nie do pogodzenia”. Jak sądzicie, ile jeszcze czasu upłynie zanim będziemy świadkami takich przerażających obrzędów tutaj w Stanach Zjednoczonych? Konserwatywni „tradycyjni” katolicy pośpiesznie zwrócą uwagę na nauczanie Ratzingera z 1983 roku. Jednak, co do Benedykta XVI, to z pewnością jest świadomy, że takie zdarzenia miały miejsce w Brazylii, a mimo tego nic nie mówi. Nie zrozumcie mnie źle: Nie spodziewam się po modernistycznym Rzymie potępienia takich wydarzeń, zwłaszcza nie w czasie „Roku Wiary”. Masoni w pełnym stroju rytualnym biorący udział w ceremoniach odbywających się w rzekomo katolickich kościołach świadczą niezbicie jak daleko zaszedł i wpłynął na godnych pożałowania katolików duch „Nowej Ewangelizacji”. To kolejny dowód na to, że kościół, który się wylągł po Vaticanum II nie jest Kościołem rzymskokatolickim i musimy ciężko pracować by wszyscy się o tym dowiedzieli – co stanowi cel działań naszej Akcji Katolickiej. (1)

Ks. Kevin Vaillancourt

Artykuł powyższy ukazał się w czasopiśmie „The Catholic Voice” z listopada 2012 r., OLG Press, 3914 N. Lidgerwood St., Spokane, Washington 99201-1731 USA. ( www.thecatholicvoice.org ) Tłumaczył z języka angielskiego Mirosław Salawa

––––––––––––––––

Przypisy:

(1) Por. 1) Ks. Kevin Vaillancourt, a) Świętowanie błędu w „Roku Wiary”. b) Współczesna liturgia: nowa forma kultu dla nowego pokolenia. c) Zmiany w przepisach wielkopostnych prowadzą do utraty ducha pokutnego. d) Czy „Summorum Pontificum” rzeczywiście jest wyrazem Tradycji katolickiej? e) Tak zwana „Nowa Ewangelizacja” zaprzeczeniem Boskiego Zamysłu. f) Modernistyczny program ukryty za tzw. „Rokiem Eucharystii”. g) Uczczenie stulecia encykliki „Pascendi Dominici gregis”. h) Asyż III: „Pielgrzymka” indyferentyzmu. i) Modernistyczny „Rok Wiary”: Manifestacja Nowej Religii. j) Abyśmy nie zapomnieli. Sprawa przeciwko „kanonizacji” Jana Pawła II.

2) John Kenneth Weiskittel, Wolnomularze a kościół soborowy.

3) Ks. Ernest Jouin, Papiestwo i masoneria.

4) Bp Jan Chryzostom Janiszewski, Encyklika Leona XIII Papieża o masonii.

5) Ks. Stanisław Załęski SI, O Masonii na źródłach wyłącznie masońskich.

6) O. Karol Surowiecki OFM, O fałszywych frank-masońskich pasterzach.

7) Bp Józef Sebastian Pelczar, a) Masoneria i religia amerykańska. b) Czy prawdziwem jest zdanie, że można trzymać się jakiejkolwiek religii, albo też nie troszczyć się wcale o dogmaty, byle tylko „żyć dobrze”. c) Dążności pseudoreformatorskie.

8) Ks. Ignacy Grabowski, Prawo kanoniczne. O występkach przeciw wierze i jedności kościelnej.

9) Ks. Aleksander Lakszyński, Masoneria i karbonaryzm wobec zdrowego rozumu i społeczeństwa podług własnych słów masonów, oraz w pracy niniejszej cytowanych a na jej końcu przytoczonych źródeł niewątpliwych.

(Przyp. red. Ultra montes). ( PDF ) © Ultra montes (www.ultramontes.pl)

Cracovia MMXIII, Kraków 2013  http://www.ultramontes.pl/vaillancourt_masoneria.htm

 

Pomagamy ks. Dziwiszowi, spod gwiazdy żydoskiej nad krzyżem na Giewoncie, zrozumieć racje Polaków i Katolików, którzy kontestują antypolską i antykatolicką decyzję o pochówku Lechostwa K.

Napisał sowa (») 25. 1. w kategorii Dariusz Ratajczak, czytaj: 79×

kulturzentrum/gniecie-lech-smolensk-katastrofa-solidarni-tupolew-youtube.jpg

https://youtu.be/V2ffpstGSUc  którzy kontestują antypolską i antykatolicką decyzję o pochówku Lechostwa Kaczyńskich na Wawelun https://twitter.com/sowa/status/956582586029105154

https://gloria.tv/audio/EeiFMdgySMwR33JW97kGRSJta/embed

Stefan Kosiewski

23 stycznia o 08:03 ·
Komitet Ratajczaka 20110409 EKSPULSJA z WAWELU CDXXVIII Trzymaj się wiary katolickiej. http://sowa.blog.quicksnake.pl/…/Komitet-Ratajczaka-2011040…
„W 2010 r. zapadła decyzja o pochówku na Wawelu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Była słuszna?

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Dariusz-Ratajczak/Pomagamy-ks-Dziwiszowi-spod-gwiazdy-ydoskiej-nad-krzyem-na-Giewoncie-zrozumie-racje-Polakow-i-Katolikow-ktorzy-kontestuj-antypolsk-i-antykatolick-decyzj-o-pochowku-Lechostwa-K

Magdalenka 20130501 Stefan Kosiewski w dzień św. Józefa: Wyżej unieśmy ramiona, cieśle! ZR FO173 ZECh

Magdalenka – grupa modlitewna

QR code for this recording:


wypełniając 7. Uczynek miłosierny co do duszy (patrz Katechizm Kościoła Rzymskokatolickiego: Modlić się za żywych i umarłych) i połączeni w Duchu św. z papieżem Franciszkiem i biskupami naszymi Kościoła św. oraz pozostając ekumenicznie ze wszystkimi ludźmi dobrej woli w kontakcie nie tylko przez internet, modlimy się – każdy jak chce, lub potrafi, za dusze w czyścu cierpiące, a w szczególności za dusze:

 

ks. kard. Józefa Glempa, który w porozumieniu z papieżem  jp2, ks. Karolem Wojtyłą z Wadowic, wysłał trzech księży rzymskokatolickich do podpisania cyrografu z diabłem wcielonym 1989 r. w Magdalence w żydokomunistę, który upostaciowił się przy zawieraniu tej szatańskiej zaiste, antypolskiej zmowy  we willi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL, jak diabeł we wierszu Adama Mickiewicza Pani Twardowska w karczmie Rzym, w osobie gen. Czesława Kiszczaka działającego nie samodzielnie, w pojedynkę, lecz w zbrojnym związku przestępczym, jak uznał to po latach sąd w Rzeczypospolitej Polskiej, z gen. Jaruzelskim i z innymi żydokomunistycznymi złoczyńcami.
 
Katechizm św. Kościoła Rzymskokatolickiego naucza wszystkich wierzących, że Dziewięć grzechów cudzych obciąża nas wszystkich, Wyznawców Jezusa Chrystusa, syna Boga żywego, w związku z Grzechami wołającymi o pomstę do Nieba, ciążącymi na niesłowiańskiej etnicznie duszy Józefa Glempa  działającej za namową takiej samej duszy Wojtyły, po matce obcej; rozmyślne zabójstwo dokonane z woli żydokomunistów na osobach ks. Popiełuszki, ks. Suchowolca, ks. Zycha i wielu, wielu innych, Bogu ducha winnych Polaków nie zostało wszak niestety uznane przez wspomnianych tu ludzi Kościoła, hierarchicznych zwierzchników zamordowanych kapłanów, za przeszkodę uniemożliwiającą zawarcie bandyckiej zmowy w Magdalence, przez takich samych zepsutych moralnie ludzi jak ci, którzy za Stalina poszli na współpracę z ubowcami, żeby tylko zatwierdzić dla swojej wygody i dla zagłady św. Kościoła Rzymskokatolickiego, jako kompromis zawarty z diabłem, tzw. księży patriotów, agentów i pracowników szatańskiego Urzędu Bezpieczeństwa,  zatrudnionych na pozycjach fałszywych kapłanów Jezusa Chrystusa dla potrzeb żydokomuny sprawującej w Polsce władzę od czasu napadu na Polskę 17 września 1939 r. , dla korzyści materialnej opływających w dostojeństwa i dobrobyt, dostojników Kościoła św.
 
Papież Franciszek jeszcze jako kard. Bergoglio nie poszedł w Argentynie na wódkę w Magdalence i nie wysłał żadnych trzech księży na tajne spotkanie z generałem, który jak Jaruzelski w Polsce i jak przed wojną Piłsudski w 1926 r.  w maju, dokonał w Argentynie antypaństwowego, bezbożnego zamachu stanu na władzę państwową, która zgodnie z nauczaniem katolickim pochodzi jak każda władza państwowa od Boga. Kardynał Bergoglio nie wypił brudzia ze złoczyńcą, jak bezbożnik Michnik, syn żyda Szechtera stuknął się kieliszkami wypełnionymi alkoholem ze żydokomunistą Kiszczakiem i terrorem perory chamskiej zakrzyczał Polaków i Katolików, którzy grzech synów szatana ośmielili się nazwać po imieniu grzechem.
 
Nie zakrzyczy dzisiaj ukryty żyd, kryptosyjonista w Polsce modlitwy Polaka za dusze w czyścu cierpiące, albowiem wczoraj papież Franciszek przyjął na półgodzinnym spotkaniu najważniejszego żyda  z Izraela, prezydenta Peresa a ten żyd godny, który na youtube przyznaje nie bez kozery: wykupiliśmy wszystko, Polskę, Węgry, Czechy…  obsadzony na najwyższym stanowisku państwowym, jak widać i słychać, nie tylko na Bliskim Wschodzie, obiecał Zastępcy Chrystusa na Ziemi udać się nazajutrz na modły do Asyżu, więc albo przekonwertował chytrze po cichu, albo w Asyżu mają żydy synagogę piękną tak samo, jak we Warszawie a może nawet i w samym Rzymie, gdzie nie poznałem a szkoda, sakralnego piękna miejsca z jednego tylko powodu, bo nie wpuszczono nas wtedy za darmo, byłem ze świadkiem, drugą osobą, kiedy akurat jako turysta, katolik i Polak, chciałem wejść tam w celach modlitewnych, chociaż gotów byłem przez szacunek dla inaczej wierzących zdjąć sandały nawet i kurz otrzepać z czego trzeba, jak zrobiłem to niegdyś przed wejściem do meczetu we Frankfurcie, włosy na głowie przyczesać dłonią albo i przykryć chusteczką z rogami związanymi  w supełki jak Jurek przykrył na cmentarzu, po którym oprowadzał mnie niegdyś w Krakowie, albowiem nachodziłem się już wówczas dosyć po Wiecznym Mieście i w ten dzień przedostatni mojej wycieczki prywatnej, dwutygodniowej, indywidualnej pielgrzymki Poety Polski do antycznego Rzymu Marka Aureliusza, chciałem znużony spocząć w skupieniu, przepisowo na babińcu, w ciszy przemawiającej z dołu milczeniem Tory ukrytej w szafie schowanej w ścianie domu modlitwy, za ciężką zasłoną przetykaną gęsto złotymi i zielonymi nićmi, informując mnie przy tym uprzejmie, że do synagogi w Rzymie, w której Jan Paweł II pokłonił się historycznie braciom starszym, swoim we wierze Chrystusowej, jak to ten papież z dalekiego kraju proroczo nazwał,  albowiem wejść można do synagogi w Rzymie tylko i wyłącznie przez Muzeum Synagogalne, do którego trzeba jednak wcześniej wykupić w tym celu bilet wstępu, a to była dla mnie wtedy fortuna, miliony lirów, nie umiałem w pamięci przeliczyć, jak Murzyn od którego kupiłem dzień wcześniej, okazyjnie na pchlim targu przy bazylice na Lateranie figurkę słonia z malachitu na szczęście tylko za dziesięć marek niemieckich, których on nie umiał sobie przeliczyć na liry, ale miał nadzieję zrobienia dobrego geszeftu, opartą o zaufanie do mocy i wiary do wartości waluty niemieckiego państwa, które po wojnie przeżyło cud gospodarczy i przerosło samo siebie do potęgi, przy pomocy Planu Marshalla, więc ja nie będąc spragniony oglądania żydowskich skarbów muzealnych, albowiem  cudze bogactwa mnie nie w głowie, nie kieruje mną chciwość; niech sobie wykupują i mają przejściowo, jeśli tak lubią; wszystko można przecież zawsze odebrać, z powrotem uznać w parlamencie za zbrodnię a w Kościele za grzech. A  następnie jako nielegalne wszystko  można upaństwowić, żeby sprywatyzować swoim, uczciwym, nowym właścicielom, jak sprywatyzowała żydokomuna nielegalnie po Magdalence pożydowskie kamienice w Bytomiu, Krakowie, Piotrkowie Trybunalskim i w całej zresztą Polsce, bo hierarchia kościelna, Glemp z Dziwiszem, Wojtyłą i Skworcem, na grzechy cudze zezwoliła (popełniając 3. z 9. grzechów cudzych, tzn. obcych) nie tylko w Magdalence, w grzesznym porozumieniu z innymi popełniając Grzech wołający o pomstę do Nieba, grzech trzeci w kolejności w tej działce, jak mawia Lech Wałęsa, który Matkę Boską nosi w klapie: Uciskanie ubogich, wdów i sierot po zabitych Polakach na Wybrzeżu w 1970 r. i przed kopalną Wujek w grudniu 1981. Wszystkie grzechy, a nie tylko wspomniane tu przeze mnie grzechy cudze i wołające o pomstę do Nieba, domagają się zadośćuczynienia, księże arcybiskupie Katowic.
Modlimy się za dusze w czyścu cierpiące
Z Panem Bogiem

Z Frankfurtu nad Menem ze słowiańską duszą swobodną mówił Stefan Kosiewski https://shoudio.com/user/sowa/status/6961

modląc się za papieżem naszym Franciszkiem z dalekiego kraju i za biskupem Franciszkiem-Piotrem z Limburga nieopodal Frankfurtu, urodzonym we wieloledzietnej rodzinie chłopskiej na wsi pod francuską granicą; Siostro i Bracie w Chrystusie Panu,
Polko i Polaku kliknij za tym Niemcem: To lubię!

Stań za biskupem moim na fejsbuku, Biskupem Limburga, kapłanem Jezusa Chrystusa, bo Zbawienie w Panu i nie ma Zbawienia poza Kościołem Rzymskokatolickim, jak przypomniał ostatnio Franciszek, Bóg zapłać mu za to, że potępił tym samym fałszywy ekumenizm posoborowy jp2; Poznacie ich po owocach ich działania, jak drzwo poznaje człowiek.

https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/1639535772769602

https://vk.com/wall467751157_30

radio: https://gloria.tv/audio/h73gQdbwpBLP3VtYLbJcu1FHq Djełaj pisdato chujowo samo połuczitsja 547 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego http://sowa.blog.quicksnake.pl/HERODY-Herodenspiel/Djelaj-pisdato-chujowo-samo&#8230; Pages: 11Reads: 76 Published 1 day ago

„W 2010 r. zapadła decyzja o pochówku na Wawelu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Była słuszna? radio: https://gloria.tv/audio/EeiFMdgySMwR33JW97kGRSJta&#8230; Pomagamy ks. Dziwiszowi, spod gwiazdy żydoskie…
Pages: 34 Reads: 165 Published 3 days ago

 

Polecane

Do: wydzial.organizacyjny@piotrkow-tryb.po.gov.pl Temat: Nie było w załączeniu pismo tut. Prokuratury z dnia 25.01.2018 r. o sygn. PO IIo Ko 50.2017

radio: https://gloria.tv/audio/h73gQdbwpBLP3VtYLbJcu1FHq Djełaj pisdato chujowo samo połuczitsja 547 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego http://sowa.blog.quicksnake.pl/HERODY-Herodenspiel/Djelaj-pisdato-chujowo-samo&#8230; Pages: 11 Reads: 6 Published 13 minutes ago

9a1e1-fascynacja2bkosiewski

Jarosław Kaczyński napisał 25 stycznia 2018 r. list do członków demokratycznej partii Prawo i Sprawiedliwość; przed Kaczyńskim list otwarty do partii napisali ostatnio Kuroń i Modzelewski, żydokomunistyczni działacze młodzieżówki partyjnej ZMS wykluczenii za rewizjonistyczne i trockistowskie odchylenie syjonistyczne z szeregów partii, decyzją Komitetu Uczelnianego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej przy Uniwersytecie Warszawskim. https://twitter.com/sowa/status/956582586029105154

//e.issuu.com/embed.html#4069936/57782444

radio https://gloria.tv/audio/h73gQdbwpBLP3VtYLbJcu1FHq

PO Piotrkow Tryb. 20180125

Jarosław Kaczyński jest prezesem partii PiS, jak Władysław Gomułka był przywódcą partii, autokratycznym I Sekretarzem PZPR, a jeszcze nie wyrzucono Kaczyńskiego za odchyłki i skrzywienia kryptosyjonistyczne, których dostarcza coraz bardziej obficie i cynicznie kpiąc w żywe oczy, wzorem odsuniętego oficjalnie za kurzą ślepotę Gomułki, obnosząc się demonstracyjnie z talmudycznym bielmem rytualnym na światopoglądzie żyda i pedała, zabawiającego się purimowymi wygłupami teatralnymi homoseksualnego satyra partyjnego, nie czekającego w mistycznym uniesieniu na Godota, ale z ekspresją idioty pytającego publicznie o drogę, czy raczej: bezbolesny sposób zejścia z tego świata, obżydzonego Narodowi Polskiemu przez nieszczęśnika splamionego nie tylko spermą oficera WSI prowadzącego szefa partii Porozumienie Centrum, przy seksie oralnym w lokalu kontaktowym, satanistycznej komunii dawanej figurantowi do buzi, ale gorzej, utarzanego wzorem zwierza w jednym, wielkim, cuchnącym szambie z innymi, jak żydoskiego pochodzenia etnicznego redemptorysta, brat żydoskiego krawca z Olkusza, Rydzyk, któremu bezdomni znoszą rzekomo domy na słupa szefa Radia Maryja za darmo, zaś niemi głośno odmawiają przy tym różaniec dziękczynny za wszystkie łaski otrzymane przez perfidne żydostwo (pro perfidis) za czasu pontyfikatu papuciowego jp2, ks. Dziwisza (Don Stanislao), osadzonego najpierw przy Wojtyle we Watykanie, za zgodą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL (na podstawie umowy o obsadzaniu stanowisk kościelnych za granicą), a następnie antypolską decyzją Niemca Ratzingera na stolicy arcybiskupiej w Krakowie obsadzonego nie tyle za karę, za zmuszanie wcześniej tegoż Ratzingera przez Wojtyłę do bżydkiego krycia afery pedofilskiej biskupów żydoamerykańskich, Legionistów Chytrusa itd., itp., kanalie cuchnące grzesznymi zachowaniami fałszywych neożydów chazarskich przypisujących się do pochodzenia po żydach Biblijnych; mieszkańcy globalistycznej dzisiaj Somory i Gomory, na którą Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej Jedyny nie ma już z pewnością siły, ani ochoty spoglądać z Kwiatu Męki Pańskiej ze spokojem na to, co wyprawiają dzisiaj w Davos ludzie tacy, jak Nethaniau z Trumpem zamieniający bezwstydnie, bez żenady międzynarodowe spotkanie, które tytułowo służyć miało ostatecznemu rozprawieniu się NWO, żydostwa rządzącego światem z nieludzko rozłożonym przez nienażarte żydomasoństwo światowe bogactwem ekonomicznym.

(1/2) Ważny list Prezesa J. do członków

Pomagamy ks. Dziwiszowi, spod gwiazdy żydoskiej nad krzyżem na Giewoncie zrozumieć racje Polaków i Katolików, którzy kontestują antypolską i antykatolicką decyzję o pochówku Lechostwa Kaczyńskich na Wawelu

Autor Listu do Członków Prawa i Sprawiedliwości nie zaczyna okólnika swego inwokacją do Boga, Siły Wyższej, Najwyższej Przyczyny, Pierwszego Wybuchu Einsteina, ale już w pierwszym akapicie przyznaje: „Nie ukrywam jednak, że szczególnym impulsem do skorzystania z drogi komunikowania się z partią stały się podjęte ostatnio decyzje wielu naszych Koleżanek i Kolegów pełniących zaszczytny urząd Senatora RP”.

Tu jest zatem pies pogrzebany; Kaczyński nie wyjaśnia ogółowi, za jaką to przyczyną ojciec i matka jego weszli psim swędem w posiadanie domu na Żoliborzu, nabytego za bezcen od Gminy Warszawa-Centrum, albowiem jedynie za 4136 zł 40 gr., oficjalnie na podstawie zapisów ustawy z 1997 r., a także rozporządzenia ministra sprawiedliwości z grudnia tego roku. http://strajk.eu/kaczynscy-nabyli-dom-na-zoliborzu-za-bezcen/

Obłudny prezes partyjnych PiS ściemnia zatem, zadymia grzechy we własnej rodzinie fałszywym moralizowaniem na temat Litościwego Gremium Senatorskiego, które okazało przecież tylko zagwarantowane konstytucyjnie Miłosierdzie Parlamentu dla ściganego nakazem aresztowania Człowieka i Obywatela, członka Parlamentu RP. Kaczyński nie oddaje bynajmniej ze skruchą grzesznika nędznego zagrabionej własności Narodu Polskiego, domu we Warszawie nabytego drogą szabru przez własnych swoich rodziców, na warunkach stworzonych dla sitwy żydoskiej po Magdalence, uprzywilejowanych swoich, za symboliczne 1100 dolarów (tyle bowiem wynosiło naówczas 4136,40 zł przy kursie USD/PLN z dnia 2018-01-25: 3,3376 PLN). http://www.finanse.egospodarka.pl/kursy-walut/USD?s=1997-08-03&e=1997-10-03

Sowa Magazyn

Jarosław Kaczyński z manierą purimowego wesołka ukazuje się publicznie w czerwonej czapeczce błazna, chuligańskiego kibola, tradycyjnej kiepie z daszkiem nad kiepełe i napisem na łysej głowie kryptosyjonisty w Polsce głoszącego hasło: Zrób Sobie Sam Znowu Amerykę Wielką, oddaje zwyczajem chasydów, pamięci których wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Jarosław Sellin z partii Kaczyńskiego oddaje pieniądze z budżetu państwa na Muzeum Chasydów, zapominając bezmyślnie przy tym o tym, nie tak przecież młody człowiek, że nie było nigdy żadnego narodu chasydzkiego, zatem tytularne przywiązanie się Sellina do zajmowanego przez niego fotela służbowego (i pojęcia ztym kojarzonego: Dziedzictwo Narodowe) nie obejmuje, za Boga dziedzictwa podskakiwania beztroskiego, tańca i śpiewu (a owszem, pięknego czasem, nie powiem, urocze; patrz dla przykładu: Lecha Dodi, ulubiona piosenka Lecha Kaczyńskiego, na powitanie sabatu śpiewana w rodzinach żydokomunistycznych z korzeniami chasydzkich sekciarzy, albowiem w czasach mojego dojrzewania na Węgrodzie w Czeladzi ograniczano się już tylko do cichego wystawiania zapalonych świeczek szabasowych w oknach żydoskich rodzin, przed stanem wojennym na długo, w którym ten zwyczaj żydostwo trockistowskie z KOR-u odgrzało i przerzuciło perfidnie pandemią psychozy na rodziny rzymskokatolickie, nie prześladowane jeszcze przez SB, po oknach mogli łatwo rozpoznać przedmioty zainteresowania, rodziny polskie. Których rabini tradycyjnie przedkładający w synagogach śpiewanie dla przykładu pieśni Hava Nagila, nie potępiali za islamizację kultury żydowskiej nowinkami przenoszonymi w ubóstwianiu tańca przez obroty do upadłego muzułmańskich tancerzy religijnych, tu kliknij, obejrzył sobie tańczących muzułmanów, https://youtu.be/yZHGD9gD6o4 gdyż za to właśnie tępili nowinkarskie wybryki chasydów (czytaj: Austeria Stryjkowskiego, ładnym językiem literackim opisane tańce, które w przypadku ludów Kamczatki, dwieście sześćdziesiąt lat temu, niezwykle rzeczowo, ze zapisem nutowym, rysunkami, zatrzymał dla dziedzictwa kulturowego ludzkości Niemiec Georg Wilhelm Steller (ostatnia pisownia nazwiska), zmarły w Tiumeniu we wieku 37 lat, nieodżałowany, młody człowiek z szacunkiem i uznaniem do kultury podbitych ludów odnoszący się. Tako chasydzi i kabała z mrocznych piwnic Podgórza rozjaśniana pseudofilozoficznie prominkami żydomasońskiej Loży Filaretów, czy Filomatów Zana i Mickiewicza, podobna jest odchyleniom chasydzkich rewizjonistów od tradycyjnych wierzeń religijnych starszych braci we wierze Szanownej Pani Matki Karolka Wojtyły po Matce z domu Szulc, albo tak samo, jak przewodniczący SPD w Niemczech Schulz pchający się dzisiaj do koryta w Berlinie po bezlitosnych atakach antypolskich w Parlamencie Europejskim, jakby tego było mało nienapasłemu, bez ukończonych chociażby studiów historii, bez mgra ze specjalnością nauczycielską, dyplomem uprawniającym np. takiego młodego Morawieckiego do uczciwej pracy w szkole podstawowej na Krzykach po trzech latach praktyki i po zaliczonym egzaminie państwowym na nauczyciela państwowego w IV RP Jarosława Kaczyńskiego, kiedy przyjdzie się takiemu (chroniącemu dzisiaj profilaktycznie wizerunek Pierwszej Damy Premiera IV RP Kaczyńskiego, nie wiadomo, dlaczego, kiedy przjdzie rozliczyć się przed fiskusem i nie tylko z mrocznej przeszłości figuranta po krótkich kursach na służbach zagranicznych żydobanksterów.

Wracając do dziwacznego z gruntu zachowania prezesa Kaczyńskiego, z piekielną trudnością muszącego znosić na karku przykry, lepki oddech mokrej śmierci 96 osób zabitych pod Smoleńskiem, w obliczu tragedii osobistego zmagania się z chemioterapią, truciem chemią organizmu otyłego starca, chorego na raka trzustki, zazdroszczącego być może Putinowi wysportowanej, umięśnionej sylwetki, która z czegoś przecież się bierze, nie jest wynikiem gnuśności uprawianej przez całe życie spędzone beztrosko, bez konta bankowego, na garnuszku Panu Matki. Kaczyński w drugim akapicie pierwszego listu do swoich sekciarzy nawiązuje do tradycji żydowskich, o których prof. Feliks Koneczny nadmienia w Rozdziale XV Prawniczość pracy Cywilizacja żydowska (Warszawa 2001, Wydawnictwo Antyk Marcin Dybowski na str. 171), gdzie mówi o tym, przywołując wierzenia żydowskie związane z dorocznym rozliczaniem się w sądny dzień każdego żyda wierzącego, z uczynków dobrych i złych, które popełnił w roku sprawozdawczym.

W pierwszym dniu tych świąt schodziło się z Węgrody przez kamionkę przy ul. Miliowickiej nad brzeg Brynicy, rozlewającej się jeszcze na wiosnę szeroko po łęgach, umocnionej dopiero w 1966 r. łańcuchem koryta kamiennego, na łańcuch w roku Milenijnym Państwa Polskiego w Sosnowcu zamknięt;, takie były czasy, tak zwalczała żydokomuna zawzięcie wszystkie wiary na terenie Polski. Dwa lata później, po prowokacjach marcowych syjonistów 1968 r.(Michnik, Modzelewski, Morawiecki stary)  zlikwidowano w dowodach osobistych rubrykę: Narodowość, wprowadzając dla wszystkich urawniłowkę rubryki obywatelstwo: polskie, z błędem językowym i politycznym. Zamiast poprawnie zapisać wszystkim: obywatel RP.

Miało się nad Brynicą wysypać do wody resztki okruchów chleba z kieszeni chałatów i płaszczy, marynarek ze słowami zaklęcia: „Wrzuć Panie, wszystkie nasze grzechy w głębiny Morza Bałtyckiego, zanieś na dno Oceanu Atlantyckiego po wymieszaniu wód obu mórz, podnieś ciepłym Golfstromem do Grenlandii, potem do brzegów Norwegii, wprowadź z powrotem na Bałtyk pod Kurlandię, wymieszaj z grzechami żydostwa podającego się, jak europoseł Kordian-Mikke za 75-letnią szlachtę kurlandzką, która zrobiła dobry geszeft (Ozjasz Goldberg) ustępując miejsca w Europarlamencie młodemu Sośnierzowi, syna Sośnierza, którego wylansowałem w czasach Solidarności, w Tygodniku Solidarność Jastrzębie, na młodego lekarza, żeby mi się odpłacił za to niewdzięcznością czarną. Wybacz im Ojcze wszystkie złe czyny, co nie leży w mocy żadnego człowieka na Ziemi, na tej Ziemi”.Tak modlono się nad Brynicą.

Po tych słowach Karolek Wojtyła biegnie ze żydami z podwórka stać na bramce w żydoskiej drużynie; chłopcy bawią się w kółko, wolnomyślicieli, woda płynie po kamieniach nieociosanych w rzece Brynicy. W sam dzień noworoczny żyd z pejsami odmawia modlitwę w HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski, kiwa ciałem, jak przy gimnastyce, do przodu i tyłu, ze smartfonem przywiązanym do czoła rzemieniami koszernymi, albo z kamerą w pudełku po zapałkach, z której obraz widowni przekazywany jest live na ekran nad sceną:

Stary Ogłódek, albo teść Szczerby Tejchmański, czy Murdza z orderem w klapie za czwarty rok planu sześcioletniego odmawia się, wykręca od odpowiedzialności modlitą wymieniającą ogólnie tylko 44 cudze grzechy (40 i 4 Mickiewicza) tudzież 13 grzechów pod koniec, za które Tora nakłada kary najcięższe (nagła śmierć, bezdzietność).

Dwunastokrotnie trąbią na rogu zwanym szofar, zwracając się przy tym rytualnie po kolei do pewnych aniołów, w zakresie kompetencji, pośredników między ludźmi, a Tronem na tronie Zasiadającego. Przez oba pierwsze dni i dnia dziesiątego odbywają się te obrzędy, powołuje się Koneczny na opis źródłowy, zawarty w pracy Schulchan-Aruch, oder die vier jüdischen Gesetzbücher w dwóch tomach drugie wydanie Wiedeń 1896. Dyboski drukując reprint wydania z 1974, do którego wstęp napisał Jędrzej Giertych zapewniając w nim: „Wydajemy tę książkę z całym pietyzmem, bez żadnych zmian, jako pomnik tego, co Koneczny myślał w czasach, gdy żył i działał” (8), nie dokonał niestety (Dyboski) tak samo, jak stary Giertych niezbędnej korekty, nie poprawił tzw. literówek nawet, stąd w książce „Cywilizacja żydowska” znajdujemy takie „pomnikowe” błędy, jakie dostrzegamy w rysach i proporcjach pomnikowego Lecha Kaczyńskiego, rozrzuconych po całej Polsce; tu wskazuje się tylko na błąd w zdaniu: „Różnica w te dni z reguły pełna”, przytaczamy z książki poprawiając po adiustacji na: „Bóżnica w te dni z reguły pełna”. Bożnica, synagoga.

W następnym zdaniu znowu błąd, poprawiamy nie rozwijając opisowo: „Każdy w białej, śmiertelnej koszuli, w czapce, z szarfą i w tałesie jak najkosztowniejszym, co wszystko otrzymał darem od narzeczonej przy ślubie” (171). Przechodzimy do tego, co najważniejsze u żydostwa historycznego i co Kaczyński przeniósł czytelne dla swoich, jako wysoce dowcipne ZARZYNANIE KOGUTA we Wigilię Dnia Sądnego. Kogut, na którego cwany żyd przerzuca swoje grzechy przed zarzynaniem, powinien być upierzenia białego; Jarosław Kaczyński w Senacie RP wybrał sobie do zarzynania Koguta siwego, Stanisława i pastwi się nad nim rytualnie w obżydliwym liście pasterskim pastucha judzącego w manierze lektora marksistowsko-leninowskiego, jakim rzekomo był jego ojciec Rajmund, po 18 miesiącach szkoły oficerskiej MBP w mieście Łodzi. Za to, że to nie jest wcale odczytany przez Poetę Polski Znak z Góry, ale pomyłka w druku, bo miała za Zbigniewa Szaleńca wskoczyć do Senatu Kura Iwona, czy Bocian, Marianna, którą poznałem osobiście na schodach do Redakcji Odry, jako ostatnią w Polsce autorkę poezji konkretnej, z uwagą, co do litery traktującą Pismo.

W jakimże to celu nieudacznik życiowy, który swoją przygodę z Dniami Filmu Radzieckiego rozpoczął od dania ciała (body) we filmie o dwóch takich, za których głosy podłożyły dwie kobiety, nie lesbijki, z czego nie zrodził się przecież homoseksualizm jednego z jednojajowych braci i nie skończyła filmowa przygoda kinomaniaka na obejrzeniu filmu balistycznego Smoleńsk, zakłamującego realia zapisu dźwiękowego rejestratora kończącego nagranie dokonane na taśmie magnetofonowej słowem „kurwa” jednak, nie kułwa, chy kuhwa po charazarsku, w pidżen szprache, czego domyśliłem się przed laty, jak nie jest trudno obecnie przewidzieć słów na zakończenie, które mogą paść w dramacie Narodu Polskiego HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski multiverse theater w pidgin_szprache, po wszystkich debilizmach Listu do Partii Kuronia i Modzelewskiego oraz lubieżnych obscenizmach (to neogolizm przeze mnie wymyślony) Listu do Członków żyda i pedała, sprzedawanych niczym świeże bułeczki z widocznymi naleciałościami Testamentu Jarosława Kaczyńskiego, w którym nie musi pedał bynajmniej przyjmować na wiarę zasady zawartej w Złotej Myśli ze Złota Ruskiego:

Screenshot-2018-1-26 Pinterest

Z Panem Bogiem  Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/h73gQdbwpBLP3VtYLbJcu1FHq

nie wspominając na grzechy grzesznika spod gwiazdy żydoskiej nad Krzyżem św. Pana Naszego Jezusa Chrystusa wyniesionej przez takiego w herbie biskupim papuciowego jp2, który kłamie w żywe oczy, że rodzina jego nie jest bynajmniej zamoczona partyjnie w Platformie Obywatelskiej, jak on osobiście nie zamoczony w obcowaniu z szeroko rozumianym środowiskiem tzw. księży-patriotów, jakby zaszczyty i luksusy przychodziły na tym świecie za darmo, bez oficera prowadzącego, bez ojca Hejmo. A 70 agentów SB we Watykanie za czasów Karola Wojtyły, nie takiego chyba świętego, jakiego pospiesznie dla potrzeb żydomasonerii zrobił z parkinsonem dotkniętego, istnego Breżniewa pod koniec życia, zombie ze siatką szpiegowską na zakupy dokonywane przez dyrektora Muzeów Watykańskich, papuciowego jp2 itp. złoczyńców satanistycznych. Dlatego ks. St. Dziwisz zamierza wydać książkę, żeby na tym zarobić, na temat posługiwania pastucha we Watykanie, zaś na temat szkodliwego oddziaływania na Kościół Rzymskokatolicki w Polsce przez całe 15 lat zasiadania na stolicy Arcybiskupa Krakowa przez człowieka w najmniejszym stopniu (w żadnym) nie przygotowanego do zarządzania archidiecezją, nie napisze żadnej książki, którą krytyk kanoniczny chciałby takiemu za darmo skrytykować, z najlepszymi życzeniami dzisiaj, w piątek 26 stycznia Roku Pańskiego 2018 ze słowami: git szabes, towariszcz Don Stanislao, Djełaj pizdato! Chujowo samo połuczitsja. https://www.pinterest.de/pin/452752568783499609/  Dzisiaj właśnie dostałem z Prokuratury w Piotrkowie, samo przyszło, która przekazała mi informcję, że przekazała do Prokuratury w Tomaszowie, wyższa do niższej, sygnatura akt PO IIo Ko 50.2017 z datą 25.01.2018 ” W zał. uprzejmie przesyłam…”

https://vk.com/my.sowa

czwartek, 25 stycznia 2018

którzy kontestują antypolską i antykatolicką decyzję o pochówku Lechostwa Kaczyńskich na Wawelu


https://vk.com/wall467751157_24

Sowa Magazyn

http://sowamagazyn.blogspot.de/2018/01/pomagamy-ks-dz..Nie lekajcie sie DZIWISZ ZOLL PDO370 PKN Rzecznik Interesu Społecznego 34 ZR SONETY CHAZARSKIE von Stefan Kosiewski Sonet V Szamanka konwentowa CANTO DXVII  mysowa 5 sie 2016radio: https://gloria.tv/audio/EeiFMdgySMwR33JW97kGRSJta
PDF: https://www.scribd.com/document/369955795/Pomagamy-ks..audio: https://gloria.tv/audio/3Zkt2ARo9jtUA7zMNiteqAsVu
czwartek, 25 stycznia 2018 23:31

Polecane wpisy

http://franciscus.blox.pl/2018/01/ktorzy-kontestuja-antypolska-i-antykatolicka.html

„W 2010 r. zapadła decyzja o pochówku na Wawelu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Była słuszna? radio: https://gloria.tv/audio/EeiFMdgySMwR33JW97kGRSJta&#8230; Pomagamy ks. Dziwiszowi, spod gwiazdy żydoskie…Pages: 34 Reads: 106 Published about 14 hours ago

Oni chcą przykryć nowym wyrokiem wydany na mnie 01.08.2008 wyrok nakazowy którego kasacji domagam się 10 lat PK I Ko1 434.2017 ME SOWA 20180120 http://sowa.blog.quicksnake.pl/Trybunal-Konstytucyjny/Ostaszkow-Wladimir-Putin-&#8230;Pages: 12 Reads: 97 Published 6 days ago

Kaczyński na krętej drodze w tym samym kierunku, co prostoduszny Grudinin, kandydat żydokomuny na prezydenta Rosji https://www.pinterest.de/pin/452752568783300161/ Grudinin, kandydat żydokomuny na prezydenta Rosji nie…Pages: 8 Reads: 158 Published 13 days ago

Czy za współpracę z mafią, która zabiła Magdalenę Zuk poleci Minister Błaszczak do Pekinu dwoma samolotami CASA, żeby Prezydent Duda odmówił mu kompetencji w polityce? radio: https://gloria.tv/audio/89bdZy2uxmiQCoWmxPDHPTZov INSTYTUT NI…Pages: 10 Reads: 430 Published 14 days ago

Prokuratura Krajowa BP PK I Ko1 434.2017 PO Piotrkow Trybunalski radio: https://gloria.tv/audio/QHXYgz8mhj1G1EBZkgtn36Gj2 Schools of Common Sense Moscow https://issuu.com/stefankosiewski/docs/schule_des_gesunden_menschenv&#8230;
Pages: 12 Reads: 568 Published 15 days ago

Od: S.Kosiewski [mailto:skosiewski@gmail.com]
Wysłano: czwartek, 25 stycznia 2018 18:56
Do: ‚Wydział Organizacyjno Sądowy’ <wydzial.organizacyjny@piotrkow-tryb.po.gov.pl>
Temat:Nie było w załączeniu pismo tut. Prokuratury z dnia 25.01.2018 r. o sygn. PO IIo Ko 50.2017 ODP: PO IIo Ko 50.2017

Nie było w załączeniu  pismo tut. Prokuratury z dnia 25.01.2018 r. o sygn. PO IIo Ko 50.2017

Od: Wydział Organizacyjno Sądowy [mailto:wydzial.organizacyjny@piotrkow-tryb.po.gov.pl]
Wysłano: czwartek, 25 stycznia 2018 12:34
Do:skosiewski@gmail.com
Temat: PO IIo Ko 50.2017

W załączeniu przesyłam pismo tut. Prokuratury z dnia 25.01.2018 r. o sygn. PO IIo Ko 50.2017 – do wiadomości.

__________________________________________
Marta Kaleta

Młodszy referent
Wydział IV Organizacyjno – Sądowy
Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim
tel. 044 647 65 66 wew. 261

Ta wiadomość e-mail może zawierać informacje poufne i/lub chronione prawem.
W przypadku, gdyby otrzymali Państwo tę przesyłkę przypadkowo lub przez pomyłkę,
proszę usunąć jej zawartość oraz jak najszybciej poinformować o tym fakcie nadawcę.
Kopiowanie i/lub przesyłanie dalej informacji zawartych w tej przesyłce przez osoby do tego nieuprawnione jest zabronione.

„W 2010 r. zapadła decyzja o pochówku na Wawelu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich. Była słuszna?
Kard. Dziwisz: Tak, była słuszna. Wiem, że są ludzie, którzy kontestowali i nadal kontestują tę decyzję, i staram się zrozumieć ich racje”.

PDF: https://de.scribd.com/…/Komitet-Ratajczaka-20110409-EKSPULS…

Zobacz więcej

Kard. Dziwisz: Decyzja o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu była słuszna

Służyłem Kościołowi i społeczeństwu. Nie związałem się z żadnym ugrupowaniem politycznym, bo jestem człowiekiem Soboru: Kościół ma być…   https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/1634418123281367

wiadomosci.dziennik.pl

Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/EeiFMdgySMwR33JW97kGRSJta

Nie lekajcie sie DZIWISZ ZOLL PDO370 PKN Rzecznik Interesu Społecznego 34…

Zapisz  gloria.tv

Ks. Silva, ksiądz parafii Poczęcia Matki Bożej w mieście Bom Jardim,

w północno-wschodniej Brazylii, stoi przed ołtarzem wraz z czterema masonami,

którzy trzymają symbole swej organizacji – węgielnicę, młotek i kompas. http://www.ultramontes.pl/vaillancourt_masoneria.htm

Stefan Kosiewski

Publiczny  1 dni

HABEMUS BERGOGLIO ANTYPAPIEŻ FRANCISZEK I SOBOROWY KOŚCIÓŁ von MARIO DERKSEN
https://vk.com/wall467751157_19
За пятьдесят пять лет, затмения Церкви после смерти Папы Пия XII, мы все еще не имеем папы. Мы можем сказать: «Papam non habemus; sed habemus Bergoglio» – «У нас нет папы, вместо Nì у нас есть Bergoglio». Марио Дерксен

Статья из журнала «Царство Марии», № 150, Весна 2013 (www.cmri.org) (а) Он перевел с английского языка Мирослав Салава
http://franciscus.blox.pl/2018/01/HABEMUS-BERGOGLIO-ANTYPAPIEZ-FRANCISZEK-I.html
MARIO DERKSEN
„HABEMUS BERGOGLIO
ANTYPAPIEŻ FRANCISZEK I SOBOROWY KOŚCIÓŁ” ultramontes.pl
http://sowamagazyn.blogspot.de/2018/01/pomagamy-ks-dziwiszowi-spod-gwiazdy.html

prezydent andrzej duda - kim jest eugeniusz sendecki pdo512

http://sowa.blog.quicksnake.pl/HERODY-Herodenspiel/Djelaj-pisdato-chujowo-samo-poluczitsja-PDO547-Testament-Jaroslawa-Kaczynskiego-do-Czlonkow-PiS-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Pidgin-Art-FO-SSetKh-ZECh

W Ratuszowej z polskimi i niemieckimi kolędami Nadburmistrz Frankfurtu nad Menem i Konsul honorowy RP 22. 12. 2017

PolecaneW Ratuszowej z polskimi i niemieckimi kolędami Nadburmistrz Frankfurtu nad Menem i Konsul honorowy RP 22. 12. 2017
DEUTSCHE WEIHNACHTSLIEDER Kinderchor im Hessischen Rundfunk am 22. Dezember 2017 unter der Leitung von Frau Sabine Mittenhuber, begleited von Johannes Pfannmüller
6 godz. · Empfang im Rathauskeller anlässlich der Einweihung der Frankfurt/ Krakau Freundschaftsbahn http://oswiata.weebly.com/…/der-oberburgermeister-peter-fel…

Der Oberbürgermeister Peter Feldmann Die Krakauer Sopranistin Mira Graczyk und der Kinderchor des HR  https://twitter.com/sowa/status/944508372589608961

https://youtu.be/WGtMXiA7yOU

Przyjęcie we Frankfurcie nad Menem 22 grudnia 2017 w Piwnicy Ratuszowej z okazji 26 rocznicy zawiązania przyjacielskich więzi Frankfurt/ Kraków. 

Mowa powitalna: Nadburmistrz Frankfurtu nad Menem, Herr Peter Feldmann

Słowo na powitanie: Herr Klaus Sturmfels, Przewodniczący Kręgu Przyjaźni Frankfurt/ Kraków Niemiecko-Polskiego Towarzystwa Frankfurt nad Menem Stowarzyszenia zarejestrowanego

Polskie kolędy we wykonaniu sopranistki Miry Graczyk, której na fortepianie towarzyszyła Frau Sussanne Pentek

Niemieckie kolędy we wykonaniu Chóru Dziecięcego przy Radiu Hesji prowadzonego pod kierownictwem Frau Sabine Mittenhuber, na fortepianie towarzyszył Herr Johannes Pfannmüller

Na zakończenie słodki poczęstunek: pierniki, strucla/ Stollen, grzaniec/ Glühwein

https://www.linkedin.com/in/stefankosiewski/

Obraz

Anlässlich der Einweihung der Frankfurt/ Krakau Freundschaftsbahn der VGF gloria.tv/mysowa © twitter.com/sowa

Obraz

Die Veranstaltung findet in Kooperation mit dem Freundeskreis Frankfurt/ Krakau-Deutch-Polnische-Gesellschaft e.V. statt. http://sowa.beeplog.de/17379_5331888.htm

PDF:  WEIHNACHTEN AD 2017 W Ratuszowej z polskimi i niemieckimi ko…  WEIHNACHTEN AD 2017 W Ratuszowej z polskimi i niemieckimi koledami Nadburmistrz Frankfurtu nad Menem i Konsul honorowy RP 20171224 ME SOWA gru, 07:24 Sophie Karmasin (Zofia…   Pages: 8 Reads: 12 Published about 1 hour ago

Freundeskreis Frankfurt Krakau in schwieriger Zeit November 2017

…powinien zdecydowanie ale mądrze i pokojowo walczyć o zmianę tego okropnego układu

Von direktion, 02:22

Prokuratura Krajowa Biuro Prezydialne Prok. Szeleszczyk w .:.Sprawie: Morawiecki PDO454 POLAKOM DO BUZI… , „tematyka spolszczona i polityczna” PK I Ko ( 2 ) 538 2017, abo PK I Ko ( 1 ) 538 2017

kto się opowiada za patriotyzmem i kocha Polskę powinien zdecydowanie ale mądrze i pokojowo walczyć o zmianę tego okropnego układu

Napisał sowa (») 20. 12. w kategorii Lech Walesa, czytaj: 102×
lw/pdo393-2017-12-21-sowa-frankfurt.jpg

W styczniu najpóźniej w lutym planujemy otwarte spotkanie chętnych z Polski i z zagranicy .w celu publicznego wyjaśnienia wszystkich tych spraw agenturalnych , a także na temat roli jaką odegrali w tych barbarzyńskich prowokacjach między innymi tacy ludzie jak Kaczyńscy Cenckiewicz, Wyszkowski Gwiazda .
https://de.scribd.com/lists/4008460/Chazaria

Przedstawimy fakty świadków i dowody . Uzgodnimy najlepszą datę i poprosimy o zgłoszenia chętnych by zapewnić lokal i oprzyrządowanie . Lech Wałęsa

https://de.scribd.com/lists/3742168/Narodowcy


Lech Wałęsa
18 grudnia o 17:49 · Moim zdaniem ten kto się opowiada za patriotyzmem i kocha Polskę powinien zdecydowanie ale mądrze i pokojowo walczyć o zmianę tego okropnego układu politycznegZobacz więcej  https://www.facebook.com/nasza.czeladz/posts/1601550926568087

Chamber Choir of Europe live – Merry Christmas

Wir freuen uns sehr auf die neue CD „Lux aeterna“, die im Februar 2018 von der Deutschen Grammophon veröffentlicht wird.  Hier können Sie einen Ausschnitt aus der Probe hören:  https://www.pinterest.de/pin/452752568782755684/

radio: https://gloria.tv/audio/pCkDWqsP9RdA1na7a9KYWXib7  … W związku z bezczelnymi atakami pogrobowców postkomunistycznych atakujących pomówieniami , kłamstwami i przygotowanymi prowokacyjnymi materiałami typu Teczki Kiszczaka http://franciscus.blox.pl/2017/12/heretyk-w-piekle-o-paruzji-Kazdy-cudzoziemiec.html   Dec 20 Antoni Macierewicz – Izaak Singer Ochrzczony w obozie dla internowanych w Łupkowie, chrzcił ks. Miska. 0 zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora RP Stanisława Koguta. Szaleniec w Czeladzi. PRZYMKNAC OKO NA BURDEL PDO393 http://sowa-magazyn.blogspot.de/2017/12/antoni-macierewicz-izaak-singer.html

https://www.pinterest.de/pin/452752568782755658/

http://oswiata.weebly.com/blog/der-oberburgermeister-peter-feldmann-die-krakauer-sopranistin-mira-graczyk-und-der-kinderchor-des-hr

Pages: 16 Reads: 133 Published 2 days ago
Bóg, Naród, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat – od 1999 jako biuletyn Konserwatysta Małopolski ISSN 1773-3946 Blog > Komentarze do wpisu

Stefan Kosiewski

23 gru, 07:24    Sophie Karmasin (Zofia Karmazyn), trockistowska, lewacko liberalna minister do spraw przekabacania Austrii (zastępowania rodziny związkami zboczeńców homoseksualnych, uznawanych jednostronnie przez państwo za rodziny, dokonywania eutanazji płodów ludzkich pod pozorem dokonywania tzw. aborcji, czyli realizowania rzekomego prawa kobiety do zabijania drugiego człowieka w macicy oraz wprowadzania w życie społeczeństw XXI w. innych wymysłów nieludzkiej dyktatury żydoglobalistów) przykleja wrednie podłą łatkę narodowego socjalizmu politykom zastępującym ją przy korycie, pomawia inną frykcję żydobiurokratów tego samego, talmudycznego chowu o bżydką prawicowość a zarazem o obżydliwy antysemityzm); daje zły przykład byłej premier Kopacz do pomawiania byłej premier Szydło o uprawianie w rządzie premiera Morawieckiego antypolskiego, narodowego socjalizmu nazistów na służbie Hitlera.  https://www.facebook.com/OswiataFrankfurt/posts/1650698824995854Pamatce_neznamych_det

http://konserwa.blox.pl/2017/12/Ja-troche-te-Historie-znam-i-lata-30-te-Chuja.html

Sophie Karmasin: „Das erinnert an den Nationalsozialismus”

Sophie Karmasin:

…profil: Sie durften nie laut sagen, dass Sie für die Home-Ehe sind. Wie schwer fiel Ihnen das?

Karmasin: Wenn man in einem Team arbeitet, gehört es dazu, dass man Dinge mitträgt. Die ÖVP hat auch Dinge mitgetragen, die mir wichtig waren, etwa den Ausbau der Kinderbetreuung. Dabei hat mich die ÖVP unterstützt – oder zumindest nicht laut geschrien.

profil: Sie sind eine Liberale. Wie liberal ist die ÖVP?

Karmasin: Das kommt stark auf den Parteiobmann an.

profil: Sie haben in vier Jahren drei ÖVP- Obmänner erlebt.

Karmasin: Was Sebastian Kurz ganz anders macht: Er ist stets erreichbar und gesprächsbereit. Das klingt so selbstverständlich, aber das war bei Reinhold Mitterlehner nicht der Fall. Im Gesprächs- und Kommunikationsstil liegen da Welten dazwischen.

profil: Sie haben einmal gesagt, dass Sie sich schwer tun, auch nur ein Element der FPÖ als sinnvoll zu erachten.

Karmasin: Mir geht es da um Moral und Ideologie. Auf diese Nenner muss man es zurückführen – und die heißen sicher nicht frauenfreundlich, unterstützend, partnerschaftlich. Sondern autoritär und machoid. Vieles, was aus den Burschenschaften kommt, steht in historischen Zusammenhängen, die letztendlich in Menschenverachtung und im weitesten Sinne mit Gewalt zu tun haben. Das sind Geisteshaltungen, die ich absolut ablehne. Die Burschenschaften sind Männerclans. Das zementiert ein traditionelles Rollenbild, das ich verändern will. Außerdem haben manche Burschenschaften mit rechtsextremen Strömungen zu tun.

Es gab mehr als einen Vorfall, wo FPÖ-Politiker wegen Verstößen gegen das Verbotsgesetz vor Gericht standen.

profil: Und huldigen dem Deutschtum.

Karmasin: Das ist mit in diesem Dunstkreis – genauso wie Antisemitismus und ein unklares Verhältnis zur NS-Zeit. Das sind Milieus, von denen sich die FPÖ zwar dann und wann versucht abzugrenzen – aber nicht in einer Schärfe und Deutlichkeit, als dass es für mich überzeugend wäre.

profil: Das werfen Sie dem künftigen Koalitionspartner der ÖVP vor?

Karmasin: Es gab mehr als einen Vorfall, wo FPÖ-Politiker wegen Verstößen gegen das Verbotsgesetz vor Gericht standen. Man braucht ja auch nur manche Postings auf den FPÖ-Seiten lesen.

profil: Sie würden in keiner Regierung mit der FPÖ sitzen wollen?

Karmasin: Das war nie eine relevante Frage für mich, weil von vornherein feststand, dass ich nur eine Legislaturperiode bleibe. Aber: Nein, ich kann es mir für mich nicht vorstellen, in einer Regierung mit der FPÖ zu sitzen.

profil: Können Sie mit dem Begriff Heimatschutzministerium etwas anfangen?

Karmasin: Ich kann sehr wohl mit dem Begriff etwas anfangen, deswegen lehne ich ihn auch ab. Das erinnert an die Terminologie des Nationalsozialismus. Mir ist das zuwider. Ich will die NS-Zeit auch mit Begrifflichkeiten nicht in die Gegenwart holen. Ich will in und für die Zukunft arbeiten.

profil: Weist die Rücknahme des Rauchverbots in die Zukunft?

Karmasin: Das ist eine Frage der Haltung: Mein Verständnis von Zukunft wäre ein politisches Programm, das die hohe Raucherrate in Österreich reduziert. Jedenfalls bin ich sehr froh, dass das Rauchverbot für unter 18-Jährige, das ich bereits Ende März 2017 durchgesetzt habe, nicht in Diskussion ist.

profil: Die Rücknahme des Rauchverbots wird auch in der ÖVP kritisiert.

Karmasin: Auch in dieser Koalition muss man Kompromisse schließen, die nicht alle gut schmecken. Kurz und Strache werden genauso Herausforderungen zu stemmen haben, wie Rot-Schwarz es musste.

profil: War der Unmut über die Große Koalition berechtigt oder übertrieben?

Karmasin: Inhaltlich ist ja gar nicht so wenig weitergegangen. Aber das wurde verdeckt durch das enorme Getöse rundherum. Die Energie, die da hineingegangen ist, war zu hoch.

profil: Deshalb missglückte der Neustart der Großen Koalition durch Christian Kern und Reinhold Mitterlehner?

Karmasin: Ich weiß nicht, ob das anmaßend ist, wenn ich das sage, aber: Christian Kern hat das Feld falsch eingeschätzt. Es geht in der Politik nicht nur um Sachthemen, es geht auch um Befindlichkeit. Der Wunsch nach etwas Neuem war sehr stark. Das hat Kern am Ende nicht eingelöst. Er hat geglaubt, mit guter Sacharbeit – die zweifelsohne da und dort passiert ist – kann man dieses Neue, dieses Andere demonstrieren. Aber die Medien und die Bürger schauen leider nicht auf Sachthemen, die schauen darauf, was symbolisch rüberkommt. Und da war nicht viel Veränderung zu sehen, sondern Streit. Insofern hätte Kern vielleicht mit dem Wissen, das er heute hat, damals anders entschieden und gesagt: Der einzige Weg, wie ich die SPÖ und die Große Koalition retten kann, ist, sofort in Neuwahlen zu gehen – und zwar gleich im Mai 2016.

profil: Das klingt fast so, als ob es Ihnen leid tut, dass Kern gescheitert ist.

Karmasin: Ich würde ihm aufrichtigen politischen Gestaltungswillen zuschreiben. Und ich finde die öffentliche Wahrnehmung über Kern derzeit nicht gerechtfertigt. Alles, was er im Moment sagt oder tut, was er auch im Wahlkampf getan hat, wird sofort von allen aufs Schärfste kritisiert. Das ist so eindimensional und so typisch Österreich. Da wird der Schalter umgelegt: Zuerst applaudieren alle – dann buhen alle aus. Und beides ist heillos übertrieben.

profil: Kern und Sie sind von der Wirtschaft in die Politik gewechselt. Endet das mit Enttäuschungen?

Karmasin: Nein, mit Anpassen. In jedem Beruf ist der Anfang schwer. Ich habe am Anfang geglaubt, ich ändere das System. Ich habe aber schnell realisiert, dass man nicht reingehen kann und sagen, Leute, machen wir es doch jetzt einmal ganz anders. Man kann nicht als Einzelperson das System der Politik verändern…

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/cTrEyAZzTrd

http://sowa.typepad.com/blog/2017/12/zofia-karmazyn-daje-z%C5%82y-przyk%C5%82ad-kopacz-do-pomawiania-szyd%C5%82o-o-uprawianie-antypolskiego-.html

sobota, 23 grudnia 2017,
Screenshot-2017-12-23 StumbleUpon - StumbleUpon

Polecane wpisy

Stefan Kosiewski do Prof. Piotra Glińskiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Polsce

Armagedon PDO533 Szabasowa premiera wicepremierów (Gliński, Morawiecki) Zniweczona Rzeczywistość von Stefan Kosiewski ZEChSzczęść Boże, Państwu! Szanowny Panie

DOBRA ZMIANA: TW „Balbina” górą nad Mecierewiczem z hakami na Balbinę. POLSKA POD PEDAŁAMI (i pedofilami).

Zamach majowy we Wroclawiu PDO242 Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły PDO531 Fascynacj… radio : https://gloria.tv/audio/gon6d2LLvgnP3oLEK8msuCq3B

Dawid Miszczak LIS 12 Po co nam podzielona Polska? Co jesteśmy w stanie robić wspólnie? Krystyna Galczynska

Dawid Miszczak udostępnił(a) Ci wydarzenie użytkownika Studio Polska TVP Gesendet:

http://konserwa.blox.pl/2017/12/daje-zly-przyklad-Kopacz-do-pomawiania-Szydlo-o.html

https://www.pinterest.de/pin/452752568783032714/

PDFWEIHNACHTEN AD 2017 W Ratuszowej z polskimi i niemieckimi koledami Nadburmistrz Frankfurtu nad Menem i Kons… by Stefan Kosiewski on Scribd